Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psy? No nieciekawie, zawsze jak bylam u Kajtka, to zawsze siedzial sam. Wiem, ze nie toleruje innych psow. Ale raz, jak bylo przepelnienie w schronisku, widzialam jak mial malego pieska/suczke w boksie. Mysle, ze on po prostu musi sie dogadać tzn dopasowac z odpowiednim charakterem psa, takim, ktory nie bedzie go ustawial, dokuczal mu itp. Do kotkow, to nie wiem jaki ma stosunek.
Poza tym dzwonilam do tej Pani. Wciaz miala pytania. Wlasnie pytala jak Kajtek reaguje na inne psy, czy moglby mieszkac w bloku, czy brudzi w domu i jeszcze pare pytan. Jutro maja dzwnic do schroniska, a we wtorek ja mam do nich zadzwonic i dowiedziec sie co i jak. Corka tej Pani byla w kafejce, widziala Kajtusia zdjecia i wziela sobie numer z naszej strony... Pozostaje trzymac kciuki :kciuki:

Posted

Podoba mi się, że Pani która myśli o Kajtusiu przygotowuje się do tego. Wierzę, że jeśli podejmie decyzję to będzie ona przemyślana.
Pani zadaje mądre pytania i widać, że bardzo poważnie myśli o naszym Kajtusiu. Trzymamy kciuki za to żeby się okazało, że są dla siebie. Jeśli nie to we wtorek ukazują się kolejne ogłoszenia w gazetach. Tym razem w woj. świętokrzyskim, podkarpackim, lubelskim i radomskim (dawnym). Jeśli to nie poskutkuje to weźmiemy się za wszystko od początku,a potem znowu i tak do skutku.

No i trzeba brać się za kolejnego psiaka.

Posted

3cia strona??? Kajtek ojjjj czy Ty sie aby nie zapominasz??:angryy: A inne cioteczki lap za kostki, niech tez podciagaja twoj watek :evil_lol: Niech wszyscy wiedza o Tobie.. i pamietaja, ze domku szukasz! Takiego prawdziwego! Na stałe..:cool3:

Posted

Kajtusiu! Ja już nawet łez nie mam:placz: zostały w rękawach:oops: , a jak pomyślę ile "zawdzięczasz":angryy: temu... To ręce same zaciskają się :angryy: :shake: :crazyeye:

Do góry malutki!!!!!!!

Rybon - chylę z szacunkiem głowę:-(

Pozdrowienia sla całej ekipy....

Posted

Dostałam zapytanie w mailem w sprawie Kajtusia!!!!! Ręce mi się trzęsą. Zaraz skleję całą bajkę i wyślę do Pani. Pani jest z Płocka i pyta czy go do wieziemy. Szczerze mówiąc nie wiem gdzie jest Płoc, ale choćby na końcu świata to i tak dowieziemy.
Pani napisała do mnie, bo żeby się zarejestrować musiałam podać swoje dane. Oczywiście dane do Goni też wpisałam.
jejku jejku.....a dzisiaj kolejne ogłoszenia w gazetach....

Posted

Płock jest ze 120 km od wawy w strone włocławek toruń, czyli na północny zachód, dowieziemy oczywiście, a kiedy coś bedzie wiadomo kurczaki, też mi się ręce trzęsą,jak tak, to trzymam pióro ale nie pisze dalej, bo chcę wiedzić jak sie potocza dalej wypadki:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

No toczekamy na informacje od Goni.
Goniu zadzwoniła do Ciebie Pani?
Zagadnij może kierowniczkę schroniska czy coś się ruszyło.
Czy po dzisiejszych ogłszeniach odezwał się ktoś?
Przeglądam sobie powolutku strony dogomanii i widzę ile jest zawsze takich fałszywych alarmów zanim znajdzie się ten KTOŚ. Z Pimpulem było tak samo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...