Fela Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Myślicie, że to koniec? Otóż nie! Jest jeszcze Piter. Tak potwornie histeryczny jak rzadko. Pitera wystarczy dotknąć opuszkiem palca, a drze się tak, jakby ze skóry go obdzierali żywcem Quote
Fela Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Do tego jeszcze dwa malusie maluszki, które nadal są w szpitalu. Ale zdjęcia już jtro. Quote
koosiek Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 [quote name='Fela']Szajka. Szczeniorka (ma ok. 3 meisiące, nie więcej) owczarkowata. Niezwykle bystry dzieciak. Kombinuje, rozumuje, analizuje. Uwielbia zabawki, umie sobie je zorganizować. Dowodzi nawet starszym od siebie. Będzie średnio-większym kundlem. I naprawdę mądrym psem To nie jest ta sunia, o którą dopytywałam na wątku szczeniaków? Tamta była chyba starsza? Quote
ludwa Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Sporo tego towarzystwa. Może allegro cegiełkowe wystawicie na te małe, chude. Z kasą krucho, to zawsze by coś przybyło na konto, przecież leczenie i hotele kosztują. Quote
Fela Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Suczka po wypadku jest przeraźliwym nieszczęściem. To kościotrup, kompletnie bez mięśni. Do tego miała wczoraj gigantyczną biegunkę. Jakby tego było mało, przednia łapa po złamaniu. Kwalifikuje się do operacji, ale na pewno nie teraz. Odrobinę próbuje się podnosić, ale łapy się rozjeżdżaja, przewraca się. Wygląda to rozpaczliwie. Bidula wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji. :-( Gdzie szukać kogoś, kto mógłby jej pomóc, zająć się nią i dać szansę? Zdjęć na razie brak, bo był wieczór i ciemno. Quote
karolina_g_k Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Gabi bardzo spodobała się Pani do której ją podesłałam. Będzie do Was dzwonić w poniedziałek, obgadacie wszytsko i same podejmiecie decyzję. Jeśli będziecie chciały mogę zrobić wizytę przedadopcyjną ;) Mam nadzieję, że się uda. Quote
Fela Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Wielkie dzięki :-) A ppani z jakiego mniej więcej rejonu? Quote
Fela Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Dziś wieczorem zadzwoniła do mnie osoba z ogromną prośbą o pomoc. Znalazła sukę z dwoma szczeniakami. Suka koczuje w szczerym polu, niedaleko drogi, ale z dala od zabudowań. Dosłownie w szczerym polu. Zrobiła sobie gniazdo w wysokich trwach. Wokół kompletna pustka. Suka totalnie wygłodzona, rzuca się na wszystko, co może być jadalne. Szczeniaki mają ok. 4-5 tygodni. Też są wygłodzone, ale chyba bardziej przeziębione i chore. Jeden z nich wyraźnie słabszy. Ta osoba zna okoliczne psy żyjące w stanie "wolnym", tej suki nie zna. Musiała zostać niedawno wyrzucona albo przybłąkała się skądś. Kobieta nie jest w stanie zabrać psów do siebie. Jedyne, co mogła zrobić, to zanieść im jedzenie i wydzwaniać z prośbą o pomoc. Powiedziała, że wszędzie, gdzie dzwoniła, była zbywana. My mamy teraz pod opieką 37 psów! W tym sukę po wypadku, totalnie wyniszczoną. Kurczę ja nie umiem rozkręcić afery... Tylko cichutko poproszę o pomoc. Bo ta suka i jej dzieci naprawdę mają niewielkie szanse pod chmurką. A my już naprawdę nie damy rady. Quote
ludwa Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 To może iech pani zrobi zdjęcia. Załóż im wątek, zdjęcia wkleisz jak będą, porozsyłaj. Nie wszytkie CIotki tu zaglądają Quote
auraa Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Podnoszę wątek. Może ktoś zajrzy................. Quote
ludwa Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 W weeknedy cisza na dogo a psy tam bez pomocy, w polu... Quote
malagos Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 ludwa napisał(a):To może iech pani zrobi zdjęcia. Załóż im wątek, zdjęcia wkleisz jak będą, porozsyłaj. Nie wszytkie CIotki tu zaglądają no własnie, tylko czy ma aparat? Moze ktos pani pomoze? Quote
beka Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Fela napisał(a):Dziś wieczorem zadzwoniła do mnie osoba z ogromną prośbą o pomoc. Znalazła sukę z dwoma szczeniakami. Suka koczuje w szczerym polu, niedaleko drogi, ale z dala od zabudowań. Dosłownie w szczerym polu. Zrobiła sobie gniazdo w wysokich trwach. Wokół kompletna pustka. Suka totalnie wygłodzona, rzuca się na wszystko, co może być jadalne. Szczeniaki mają ok. 4-5 tygodni. Też są wygłodzone, ale chyba bardziej przeziębione i chore. Jeden z nich wyraźnie słabszy. . DO naszej lecznicy 2 dni telu trafiła ok 5 tyg suczka. Dzieci przyniosły. psiaków miało byc ponoć wiecej. Dziś pojehałysmy z Golf ich szukać bo wreszcze dowiedziałyśmy sie gdzie maleńka była znaleziona. Znalazłysmy jednego. Nie żyje :( Zeby tu nie było tak samo :( Quote
ludwa Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Czy coś wiadomo w sprawie suki i szczeniaków? Quote
Fela Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Nie wiadomo. Mimo poszukiwań, nie udało się suki znaleźć. Szukamy dalej jutro. Quote
ludwa Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Oby się udało, bo głód i zimno, to złe rokowania Quote
LadyBell Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Założyłam wątek Zambii: http://www.dogomania.pl/threads/195158-ZAMBIA-m%C5%82oda-energiczna-sunia-mix-ONka-szuka-domu!!?p=15606171#post15606171 Quote
Gioco Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Fela napisał(a):My mamy teraz pod opieką 37 psów! W tym sukę po wypadku, totalnie wyniszczoną. Kurczę ja nie umiem rozkręcić afery... Tylko cichutko poproszę o pomoc. Bo ta suka i jej dzieci naprawdę mają niewielkie szanse pod chmurką. A my już naprawdę nie damy rady. Ależ nie rozumiem dlaczego masz jakieś opory i tak cichutko, wręcz nieśmiao podchodzisz do sprawy. Psiakom koniecznie trzeba pomóc! Same nie dadzą sobie rady. Trzeba głosno krzyczeć o ich krzywdzie i tak też prosić o pomoc innych. Wiadomo, że jak macie taką ilość psów pod opieką to jest ciężko ale przecież "niech żywi nie tracą nadziei"! Ludwa ma rację :-) Załóż im wątek - fotki zawsze zdążysz wkleić. Daj też może jakąś informację gdzie - w jakim rejonie - ta biedna suczyna koczuje z maluchami. Quote
Fela Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Gioco, napisałam w sobotę: Fela napisał(a):Nie wiadomo. Mimo poszukiwań, nie udało się suki znaleźć. Szukamy dalej jutro. Niestety, wczoraj także suki nie udało się znaleźć, została przeczesana cała okolica. Trudno jest zrobić zdjęcia, jak czegoś nie ma. A jakbyśmy sukę i szczeniaki znalazły, to raczej nie zostawiłybyśmy w polu, zakładając wątek i czekając na ewentualną pomoc. LadyBell, wielkie dzięki za wątek zambiowy! Ona jest tak urocza i tak śmieszna... Quote
Gioco Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Fela napisał(a):Gioco, napisałam w sobotę: Niestety, wczoraj także suki nie udało się znaleźć, została przeczesana cała okolica. Trudno jest zrobić zdjęcia, jak czegoś nie ma. A jakbyśmy sukę i szczeniaki znalazły, to raczej nie zostawiłybyśmy w polu, zakładając wątek i czekając na ewentualną pomoc. Ok :-) Jednak wciąż nie wiadomo w jakiej okolicy należy mieć oczy szeroko otwarte. Quote
Fela Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Marki k. Warszawy. Mogłabym napisać: znów Marki Quote
Fela Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 PILNIE POTRZEBNA SUROWICA DLA TEJ MALEŃKIEJ!!! Pomóżcie, proszę. Rozesijcie prośbę o pomoc. To może ją uratować. :-(:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.