Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tak, to parwo - potwierdzone testami w schronie.

Byłam dzisiaj w Ostrowi z darami w postaci kocyków, ręczników, korzuchów, materacyków.

Ech, pozmieniało się przez te 3 miesiące od mojej ostatniej wizyty...

Obecnie jest tam pewnie z 500 psów.

Bardzo dużo nowych... bardzo dużo starych.:(

Boks na boksie boksem pogania, dużo psów na placu.

Zdjęcia wstawię jak zgram.

Nie mam możliwości zabrania czegokolwiek, psyniczyje - z tego co piszą- też są zapchane.

Może jednak znajdzie się chociaż ktoś kto poogłasza te cuda?

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Skoro w schronisku robili testy na parwo, to na sto procent jakieś psy poumierały. :(
Jak ostatnio byłyśmy, zabrałyśmy wszystkie szczeniaki. Zostały tylko dwa z matką (obydwa zostały zaraz adoptowane, jeden od razu przy nas). Nie licząc ślepych miotów, o których nikt nie miał pojęcia, póki przypadkiem ich nie zobaczyłyśmy.
Czyli nie przeżyły jakieś nowe szczeniaki.

Posted

[quote name='Fela']PILNIE POTRZEBNA SUROWICA DLA TEJ MALEŃKIEJ!!!

Pomóżcie, proszę. Rozesijcie prośbę o pomoc. To może ją uratować. :-(:-(:-(



A ta sunia, udało się ja uratować?

Posted

Niestety, malutkiej Plamki nie udało się uratować. Zaczęła chorować w niedzielę, a we wtorek rano odeszła na moich rękach. Ostatnią noc spędziłyśmy razem, to poszło błyskawicznie. I nie było tak, jak w typowym parwo: nie było krwistej biegunki ani wymiotów. Płakała cichutko i z minuty na minutę gasła.

Teraz walczymy o jej siostrę, Strzałkę. Raz jest lepiej, raz gorzej.

To jest Strzałka, prosi o kciuki.



Posted

fotki.
mam dużo wiecej, ale nie sposób wstawiać..

Bryś nadal siedzi w garażu, Poker nadal bez domu.

Do domu pojechała Alutka i moja ukochana Romka, ma podobno na dniach jechać Aramis.


w schronie dużo cudeniek, dużo niedużych suczydełek pięknych.

a oto, co znalzłam...

pies:


sunia prawdopodobnie po babeszji, ma lekki niedowład tylnych łap :( znaleziona na cmentarzu:



dzik, chyba suczka, bo siedzi z suczkami, dotknąc się nie dalo, bo uciekało - nawet przez kraty..



cos kaukazo bernardynowatego, nieufne:



jamniczka:



oneczka:


onek:




dogowaty pies:



przerażony na maxa pekinczyk, wydziałam go ale nie zdązyłam cyknać jak był na zewnatrz :(


cuuudna sunia, leko ruda, z bursztynowymi oczami. przepiękna, nieduza, lekko kudłata..


mala sunia, kolejna, cuudna, lekko nieśmiała ale podchodziła:



nie wiem, moze z 4-5 kg psa, a wlasciwie suczki:

Posted

i problemy...

bardzo chuda sunia, ponoc nowa, w 1 boksie w śmierdzielu, spała tak ze swoją koleżanką...



on ślepnie.. :( ma dziwnie świecące oczka



a on mial uraz oczka :( nie wygladał tak jeszcze niedawno :(



ast do uśpienia - tak mi powiedziano.
Głaskalam go, tulil się, płakał przez kraty...ale podobno nawywijal we wsi i będzie za chwilę po nim. ma liczne pgryzienia na pysku :(

Posted

wyglada jak pekinczyk, tylko lekko ciemniejszy, mały kudłaty i płaski. Fela gdzies juz zapodawala jego fotę.

postaram się wieczorem coś tam powstawiać ale też zarobiona jestem " ze swoimi" psami :(

Posted

Pekińczyk jest pekińczykowaty (nie 100 proc.). Już nie jest tak dziki jak na początku. To młody (ok. 2 lata) chłopiec. Tuli się. Mam sporo jego zdjęć, wstawię, jak złapię wolną minutę.

Posted

[quote name='idusiek']sunia prawdopodobnie po babeszji, ma lekki niedowład tylnych łap :( znaleziona na cmentarzu:






Jakie ona ma spojrzenie... Idusiek, możesz napisać o niej coś więcej? Gdzie się znajduje, czy z innymi psami? Jak duży jest ten niedowład? Masz może jeszcze jakieś jej zdjęcia?

Posted

mam więcej zdjeć- wstawię wieczorem.
Fajna, kochana, nieduża, młoda.
Znaleziona na cmentarzu. Nie chciała jeść ani pić- dostała też chyba coś na bebeszję, bo to u niej podejrzewano.
sunia waży może z 5 kg.. jest urocza i pipkowata :( nie ma budy, bo w tych kojcach psiaki śpią na kocach..

Posted

Koszmar jakis:( Jak ta sunia ma wyzdrowiec w takich warunkach...Jak ona sie porusza?

idusiek napisał(a):
mam więcej zdjeć- wstawię wieczorem.
Fajna, kochana, nieduża, młoda.
Znaleziona na cmentarzu. Nie chciała jeść ani pić- dostała też chyba coś na bebeszję, bo to u niej podejrzewano.
sunia waży może z 5 kg.. jest urocza i pipkowata :( nie ma budy, bo w tych kojcach psiaki śpią na kocach..

Posted

jakoś chodzi, ale zarzuca tyłkiem lekko. i nie jadła od 2 dni - dlatego jej pani przywiozła wędlinkę i na siłę przy mnie wpychała w zęby a ona się odkręcała jak mogła całą przerażona- co widać na zdjęciach na rękach z tym chłopakiem :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...