Ka-ka Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 :oops: :oops: ciiiiiichhooooo....bo Ci jeszcze jakieś wrzucę, az Ci obrzydną :wink: a tak poza tym, to muszę wieczorem obrobić jakies fotaski mojego przystojniaczka, bo się główny podmiot galerii zmienia :lol: eeee......Ala...jaki gips znowu...bez przesady...chociaż obiecałam dziś wieczorkiem odwiedzić koleżankę, która....ma gips w nodze, bo jej coś się z kolanem na siłowni zrobiło...to fajnie...ja z kolanem...ona z kolanem...a tu ludziska do piekarni na imprezę w czwartek idą :plaz: a my, to chyba przez TV :evil: co najwyżej ale moja Mama tez miała kiedys długą przerwę w łyżwach, ale jak się już dała namówić, to szalała ze szczęścia (chociaz nie bez updaków 8) ) Quote
Maga100 Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 Ka-ka napisał(a): Ala, Ty mi tu nie ściemniaj, tylko przyjeżdżaj do stolycy na łyżwy DGManiackie....będzie kupa (za przeproszeniem :lol: ) śmiechu 8) ale najfajniej byłoby, gdyby można było wejść na lód z naszymi psami :lol: :lol: Wtedy już na pewno nie obyłoby się bez karetki, weta i gipsu :wink: Quote
Ka-ka Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 karetki, veta i gipsu??? TYLKO??????????????????mnie by karawanem zabrali, jak by sie mój aniołek zaczął ze mną bawić...:evil: jak był mały, to miał taką ukochaną zabawę...ponieważ na podłogach mamy linoleum, a na to przyczepione chodniki, trzeba było ściągnąć chodniki, zanim nie było pewności, że juz nie sika....jak umyłam podłogę, to mały brał rozpęd pod drzwiami wejściowymi, po czym rozjeżdżał łapy i w takiej pozycji jechał przez przedpokój, duży pokój...az pod drzwi balkonowe :lol: szkoda , że nie mam z tego zdjęć :( po czym wracał do pozycji wyjściowej i z powrotem tylko teraz waży MIN. 45 kg, a chyba ostatnio trochę więcej :oops: Quote
Maga100 Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 Ka-ka napisał(a): tylko teraz waży MIN. 45 kg, a chyba ostatnio trochę więcej :oops: ale mógłby cię pociągac na smyczy 8) wiesz, jaką miałabyś jazdę?? szczególnie po zewnętrznej :lol: :lol: :lol: Quote
Ka-ka Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 nooooooooooooooooo.................ja już wczoraj jeździłam po zewnętrznej....tylko Błysk nagle zmienił tor zewnętrzny na wewnętrzny 8) a tak na serio....myślę, że Prestonowi sprawiłoby ogromna frajde uprawianie jakiegos sportu związanego z ciągnięciem :D może nie zaprzęg, bo by miał psy pod nosem...a juz napewno nie zniósłby pozycji innej, niz lidera :evilbat: ale pulling, albo ski.... (jak to napisac bez tych smiesznych literek....:hmmmm: )...myślę, że bardzo by mu sie podobało :lol: Quote
Alicja Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 :o mamy kącik sportowy :wink: No na te łyżwy to ja się wybiorę ale w okolicy bo jakoś ciężko byłoby wrócić do domciu 8) Ale najlepsze przeżyłam na deskorolce jak nie złapałam w pewnym momencie równowagi i rzuciłam ciałem o podłoże asfaltowe , oj bolało , ale szybko się zbierałam bo dziecko patrzało a mama uczyła jak jechać / taka ciamajda :oops: :wink: / Quote
Ka-ka Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 :placz: a moja Mama nie jeździła ze mną na deskorolce :( Quote
olekg89 Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 Ka-ka-Boskie foty ,boskie oczy ,boska ty :D koniec dowidzenia juz tu zaglądac nie bede ,bo sie zakocham :oops: Quote
Alicja Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 Ka-ka napisał(a)::placz: a moja Mama nie jeździła ze mną na deskorolce :(nie płacz przyjedź to pojeździmy :wink: deskorolka jeszcze jest :wink: :lol: Quote
Ka-ka Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 Olek, to Ty tu W OGÓLE zaglądasz????? :wink: 8) Ala, naprawdę....pojeździmy???? no to trzymam za słowo...albo wpadnij do w-wki...najpierw na deskorolkę pod Pałać Kultury :lol: , potem na łyżwy :D:D:D (P>S> to i moja deskorolka powinna byc w domu....ale ja mialam z tych węższych, a brat taką miał szpanerską, szeroką 8) ) moja bardziej wywrotna była, chociaż chyba szybciej jeździła :lol: ale sie szalało....i po drzewach biegało. i w kapsle grało.... dziwna ze mnie dziewczynka była :hmmmm: (no i na dłuższą metę nie znosiłam sukienek :evilbat: ) Quote
Ka-ka Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 kurczak.....obiecywałam sobie, że dziś wieczorkiem wrzucę parę wesołych fotek dla ożywienia galerii :oops: niestety, życie ma to do siebie, że lubi kopać leżącego....i tak oto zaliczyłam dziś nie planowaną rozmowę, która wywróciła mi zdziebko świat z ostatnich trzech lat do góry nogami....dlatego nie będzie wesoło....niech mi wybaczą Ci wybrani, wytrwali, którzy tu zaglądają..... postaram się jak najszybciej poprawić i wrzucić coś beztroskiego :evilbat: (no i czekają jakieś ścinki z nocnej wyprawy na Stare Miasto.....) ale dziś nie mam na to sił, ani humoru... "....jest już bardzo późno, pora już spać jutro do przedszkola będę musiał wstać...." "....jestem tak szczęśliwy, bo w dzisiejszym dniu sam zawiązałem na kokardkę ból...." Nie ma innej drogi, by odnaleźć siebie, jak ta, żeby choć raz całkiem się od siebie uwolnić [Eduard Spranger] Człowiek, tak jak wszystko w przyrodzie, potrzebuje światła i ciepła, aby się rozwijać [Ewa Lewandowska] Quote
PIKA Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Ja też kcem na łyzy :angel: , kórych nie mialam na nogach ponad 20 lat :o [quote name='asher'] PIKA, , jak się czujesz. Na razie się nie czuje bo po pierwsze się myje, a po drugie nawet jak się dokladnie nie domyje to i tak nic nie czuje bo mam katar :-? A poważnie to w miarę dobrze, od dwóch dni mnie zqa bardzo nie boli, choć slaba jestem, ale to pewnie przez przeziębienie :wink: [quote name='Ka-ka'] PIKA, jakaś Ty zawzięta w obronie swoich racji 8) zawzięta to może nie, raczej lubię jasne sytuacje :wink: [quote name='Ka-ka'] mój Maly uwielbia w każdej zabawie pokazywać swoja wyższość... A to zupełnie tak jak moja :lol: [quote name='Ka-ka'] no bo żeby ponad 70-letni facet z 17-tką :-? (to była któraś tam już żona tego króla), to historycy dociekaliwi stwierdzili, że wątpliwe 8) Bo to jest tak, jak facet po 60 bierze sobie za żone dziwczyne w granicach lat 20 to dziecko mieć bedzie NA PEWNO .............., ale czy to na pewno bedzie jego? :wink: Quote
olekg89 Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 KA-Ka ja zaglądam do wszystkich galeri tylko nic nie pisze :D A ty masz śliczne oczy :D Quote
asher Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 [quote name='PIKA']Ja też kcem na łyzy :angel: , kórych nie mialam na nogach ponad 20 lat :o Kurde, łyzów to ja w życiu na nogach nie miałam :o Co je to? :o [quote name='PIKA'][quote name='asher']PIKA, , jak się czujesz. Na razie się nie czuje bo po pierwsze się myje, a po drugie nawet jak się dokladnie nie domyje to i tak nic nie czuje bo mam katar :-? Oj, myj się myj. Nawet jeśli ty się nie czujesz, to przecież czują cię inni :roll: [quote name='PIKA']A poważnie to w miarę dobrze, od dwóch dni mnie zqa bardzo nie boli, choć slaba jestem, ale to pewnie przez przeziębienie :wink: No kurde, jednak ten ludzki organizm to do dupy machina. Strasznie usterkowa :-? [quote name='PIKA'][quote name='Ka-ka'] mój Maly uwielbia w każdej zabawie pokazywać swoja wyższość... A to zupełnie tak jak moja :lol: I moja :lol: Ale dzien przed operacją po raz PIERWSZY widziałam, jak Sabina naprawde bawi się z psem :angel: Nie psem, tylko Z psem :angel: Szlała jak szczeniak :D Ka-ka, nie smutkuj się!!! A przynajmniej nie za bardzo i nie za długo :wink: Oleg Ka-ka cala jest śliczna. Wiem co mówię, bo ją na żywo widziałam 8) :lol: Quote
PIKA Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 [quote name='asher'] [quote name='PIKA']Ja też kcem na łyzy :angel: , kórych nie mialam na nogach ponad 20 lat :o Kurde, łyzów to ja w życiu na nogach nie miałam :o Co je to? :o :lol: łyżwy mialo być :lol: [quote name='asher'] [quote name='PIKA'][quote name='asher']PIKA, , jak się czujesz. Na razie się nie czuje bo po pierwsze się myje, a po drugie nawet jak się dokladnie nie domyje to i tak nic nie czuje bo mam katar :-? Oj, myj się myj. Nawet jeśli ty się nie czujesz, to przecież czują cię inni :roll: To ich problem, mogę ich katarem co najwyżej obdarzyć, żeby nie czuli :roll: [quote name='asher'] [quote name='PIKA']A poważnie to w miarę dobrze, od dwóch dni mnie zqa bardzo nie boli, choć slaba jestem, ale to pewnie przez przeziębienie :wink: No kurde, jednak ten ludzki organizm to do dupy machina. Strasznie usterkowa :-? Usterkowa jak każda machina, ale też da się w większości przypadków wyremontować :lol: Nawet częsci zamienne są :o Quote
Ka-ka Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 [quote name='PIKA'] [quote name='asher'] [quote name='PIKA']A poważnie to w miarę dobrze, od dwóch dni mnie zqa bardzo nie boli, choć slaba jestem, ale to pewnie przez przeziębienie :wink: No kurde, jednak ten ludzki organizm to do dupy machina. Strasznie usterkowa :-? Usterkowa jak każda machina, ale też da się w większości przypadków wyremontować :lol: Nawet częsci zamienne są :o PIKA, a głowę wiesz, gdzie można wymienić???? 8) Olek, to Ty taki cichociemny :lol: a tak poza tym-dzięki :oops: asher, no to dlatego tak uroczo wygląda zabawa mojego i Twojego psa. bo każdy z nich lubi się bawić psem..... :lol: chociaz mojemu naprawdę zalezy głównie na zabawie Z psem, tylko mu nie zawsze wychodzi 8) a co do smutkania się....:hmmmm: narazie jestem na etapie głupawki i "lewitowania". po prostu stwierdzam, że życie zrobiło sobie ze mnie jaja....takie centralne, że już się bardziej nie da..... po prostu sobie zakpiło....kilka niedomówień i kompletnie zła interpretacja wydarzeń, które miały potem kolosalny wpływ na pewne ważne decyzje.....buhahahahaha....zdrowo sie wczoraj uśmiałam (choć nie lubię takiego śmiechu.... :( ) P>S> a kto zgadnie, jaki mi dzis stuka malutki DGManiacki jubileusz????taki tyciutki, no ale jednak medal za dotychczasową wytrwałość mi się należy :wink: 8) Quote
Alicja Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 no i dojść nie umię jaki to może być jubileusz :hmmmm: Quote
Ka-ka Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 buhahahahaha................koń by się usmiał......nigdy nie zgadniecie....... :D 8) no popatrzcie trochę dookoła......8) ma być związane z DGManią......spójrzcie pod avatarek.....bliiiiiżejjjjjjjj........ i co?????? pewnie nic.....ech....niektórzy są tak uzaleznieni od DGManii, że nie zauważają takich drobiazgów......:hmmmm: moja pańcia własnie skrobie swój 1.000 post....ja wiem, że tu NIEKÓRZY maja ich ponad 10.000, ale pierwszy tysiać niełatwo uzbierać :evilbat: Quote
Alicja Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 No to za 1000 post :wink: :drinking: :drinking: :drinking: jak ja to czytałam to miałaś 999 i nie pokojarzyłam :oops: Quote
Maga100 Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 [quote name='Ka-ka'] jezusie, obciełaś mu uszy?? :o przy samej głowie? :o Quote
Alicja Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 [quote name='Maga100'][quote name='Ka-ka'] jezusie, obciełaś mu uszy?? :o przy samej głowie? :opewnie chciał mieć tak jak Ozy po wirtualnym kopiowaniu i im sie nie udało :wink: Quote
dbsst Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 :iloveyou: za 1000 postow moja droga :drinking: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.