dbsst Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Maga ja mialam przyjaciolke qtora kochalam ponad zycie i ci i juz jej nie mam :( ja juz nie wierze w przyjazn dlatego gratuluje KA-ka tak trzymajcie Quote
Alicja Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Ka-ka napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a): I dziewczyny tak same nocą po Starówce chodzą 8) nieeee.......we 3 byłyśmy :lol: Alicjarydzewska napisał(a)::o ale foty 8) mam nadzieję, że to oznacza, iż Ci się choć trochę podobają :wink: i to bardzo , kurka ja zawsze mam problem z doborem emotek :-? Quote
Maga100 Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):i to bardzo , kurka ja zawsze mam problem z doborem emotek :-? Alicja, lekcja pierwsza: ma być uśmiech, a nie wybauszone gały :lol: :lol: :lol: Quote
Ka-ka Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 ciiiii....dbsst.....ciiiiiiiii..bo Wind jeszcze tu jakimś cudem zajrzy, przeczyta....i sie załamie 8) co do Przyjaźni....boshe.....kolejna osoba, od której to słyszę. nie łam się, kto wie, kogo spotkałas w życiu lub kogo jeszcze spotkasz....ja dostałam od ludzi potężnie po tyłku, nie mówiąc już o facetach, wobec których jestem naiwna, jak trzylatka....ale cóż. trzeba iść dalej i choć troche jeszcze wierzyć w ludzi :oops: ech, Maga, czasem tak jest.....niestety, na palcach jednej ręki mogę liczyc osoby mi oddane, z którymi trwamy w dobrych relacjach prze ileś tam lat.....życie juz takie jest, a ludzie się zmieniają...... 4 YOU ALL (znalazłam w starociach :wink: ) Quote
Alicja Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Maga100 napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):i to bardzo , kurka ja zawsze mam problem z doborem emotek :-? Alicja, lekcja pierwsza: ma być uśmiech, a nie wybauszone gały :lol: :lol: :lol:ale ja chciałam zrobić tak Wow :o ale fajne i ciekawe te foty , ale za dużo było pisania i se skróciłam :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: no i wyszło jak wyszło 8) :lol: Ale Ka-ka jest mądra i wyrozumiała dziewczyna i zrozumie :wink: Quote
Maga100 Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 [quote name='Ka-ka'] ech, Maga, czasem tak jest.....niestety, na palcach jednej ręki mogę liczyc osoby mi oddane, z którymi trwamy w dobrych relacjach prze ileś tam lat.....życie juz takie jest, a ludzie się zmieniają...... powiem tak: prawdziwych przyjaciół poznajesz w biedzie - i nie ma prawdziwszej prawdy. Quote
Ka-ka Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 Alu, bo spieszyć, to się należy przy łapaniu pcheł i jedzeniu ze wspólnej miski 8) :lol: czy ja mądra jestem, ta wątpię :roll: ale wyrozumiała....a jak :D:D:D grunt, że Ci sie moje wypociny podobają :oops: dbsst, dziękuję :D:D:D cieszę się, że Ci się podoba Maga, święęęęta prawda, choć bardzo brutalna i trudna do zniesienia, gdy się z nią staje twarzą w twarz Quote
asher Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Ka=ka, fotki śliczne :D Najbardziej podobają mi sie w twoim wykonaniu portrety :D A przyjaźń... Ja kiedyś strasznie dostałam w dupę :( To był jeden wielki koszmar, myślałam, że się nie podźwignę z tego całego syfu... A teraz... mam nową Przyjaciółkę :D Najśmieszniejsze jest to, że jak się poznałyśmy te lata temu, to wcale za sobą nie przepadałyśmy :lol: Teraz też się czasem nie lubimy, ale to nic :wink: I choć Magda od roku jest w Londynie, to obie nadal wiemy, że jakby było trzeba, to nawet wpław kanał La Manche przepłyniemy :wink: Quote
Alicja Posted October 29, 2005 Posted October 29, 2005 No i pojechała a nowych fotek nie dała :-? 8) Quote
Ka-ka Posted November 2, 2005 Author Posted November 2, 2005 asher-dziękuje :oops: to może kiedys Ciebie obfocę na jakimś psim spacerku 8) a co do Magdy-no ja sie nie dzwię...świetna dziewczyna :D (to ta, którą poznałam u Ciebie po srednio udanej :wink: akcji Beżykowej, tak? 8) ) Alu-niestety, chwilowo fotek nie bedzie, więc zapraszam gościnnie z fotkami, zeby mi galerii nie zamknęli 8) aktualnie nie mam netu :evil: powiem więcej....na stancje sprowadziła się BEZ UPRZEDZENIA starsza córka właścicieli....Z PSEM I KOTEM....wiedziała, że Press nie lubi psów...nic mi nie powiedziała, co planuje...po prostu postawiła mnie przed faktem dokonanym :evilbat: ...to, że gdy sunia go kiedys zobaczyła, Preston jej nie zjadł, to jeszcze nie dowód, ze bedzie dobrze :evil: i co to znaczy, że tak bez uprzedzenia???niech ją licho trafi :evil: zaczynam chyba szukac nowego mieszkania....nie chce, żby Preston się męczył. pomimo, że mój Książe zachował się wzorowo i całkowicie mnie zaskoczył :o zarówno z kotem, jak tez z sunia bardzo chce sie zaprzyjaźnić i jest bardzo ostrożny i "niegwałtowny" w stosunku do nich :o mój killerek jednak wyniósł cos z moich łopatologicznych zabiegów edukacyjnych...... ale sytuacja mnie troche przytłoczyla i przeraziła a teraz zagadka-ILE WAZY PRESTON????????????? bylismy u veta, więc dokładnie juz wiem, ile cielska kochanego jest w tym czarnym ciałku...:lol: (pochwale się, że vet był zaskoczony zachowaniem Prestona-dał się maluch spokojnie obejrzec, wszedzie mozna było zajrzeć, wkuc sie itd., a on nawet sie nie ruszył (normalnie dostaje ataku owsików :evilbat: połączonego z wybitnie wylewnym okazywaniem swej miłości do dr. Orłowskiego)) Quote
Alicja Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 Ka-ka , no ile :-? ...jakieś 32 kg :-? Jutro wpadniemy z fotkami :wink: Quote
Ka-ka Posted November 3, 2005 Author Posted November 3, 2005 no co Wy...... :o 32????? 35????? czy on naprawde wygląda aż tak anorektycznie????? :hmmmm: :( nie moja wina, że on nawet na żarciu dla psów pracujących wygląda, jakby nie dojadał :lol: Quote
asiunia Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Hej!! Ale boskie foty :o Kamilko masz więcej? :D Quote
Alicja Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Ka-ka napisał(a):no co Wy...... :o 32????? 35????? czy on naprawde wygląda aż tak anorektycznie????? :hmmmm: :( nie moja wina, że on nawet na żarciu dla psów pracujących wygląda, jakby nie dojadał :lol: :lol: za mało fotek ... no dobra 44kg 8) Quote
malawaszka Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 haha no ładnie - to dlatego, że dla mnie wszystko powyżej 10 kg u psa to duużo :lol: Quote
PIKA Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 malawaszka napisał(a):haha no ładnie - to dlatego, że dla mnie wszystko powyżej 10 kg u psa to duużo :lol: :o To ja nie powiem, ile wazy saba :lol: Ka-Ka fotki cudne :D Quote
Ka-ka Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='Ka-ka']no co Wy...... :o 32????? 35????? czy on naprawde wygląda aż tak anorektycznie????? :hmmmm: :( nie moja wina, że on nawet na żarciu dla psów pracujących wygląda, jakby nie dojadał :lol: :lol: za mało fotek ... no dobra 44kg 8) noooo....lepiej......41,6 z wahaniami :lol: Preston powoli stara się zrozumieć zwierze tak dziwaczne, jakim jest KOT :o nie rozumie, dlaczego merdający ogonem kot strzela go łapa po pysku i prycha....dlaczego jak kot leży na moich kolanach i mruczy, to nie nalezy mnie bronić, bo to ze szczęścia, ale jak mruczy na Prestona, to to już jest groźba :hmmmm: a poza tym Press jest smutny, bo kotu lepiej idzie zaprzyjaźnianie się z psiakiem, niż tej małej rozwrzeszczanej suni.....oooojjjjjj...gdyby to moja sunia była, to by przeszła szybka resocjalizację :evilbat: zachowuje się, jak typowy, kurduplowaty, rozwrzeszczany pies.....nawet jej spania nie zlokalizowałam, tylko śpi na łózku właścicielki i z niego pysk wydziera...zresztą na wszystko szczeka-na kota też..... tlyko szczeka, szczeka, szczeka..... :snipersm: ale jak na nią krzyknęłam, to była tak zdziwiona, jakby jej pierwszy raz ktoś zwrócił uwagę..... a poza tym bardzo proszę pochwalić mojego pieska :D:D:D:D:D:D:D ja po prostu własnym oczom nie wierzę.....KORA na niego z zębami, a ten merda ogonem wesoło na jej widok....z kotem chce się bawić...no ja po prostu nie wierzę...wyraźnie zaakceptował je, jako swoje stado-na zasadzie-Pani się cieszy, to ja się też cieszę....czasem tylko drżę o swoją facjatkę, kiedy kot mi lezy na kolanach, a Preston wciska w niego swój tyciunieńki pycholek 8) (kurczę.....chyba mam dobry wpływ jednak na niego :hmmmm: :wink: 8) ) a fot nie mam jak wklejać, bo netu nie mam. jak je obrobię tak, żeby się z kompa dało wynieść :wink: to wtedy wstawię. poza tym jednoczesnie rozglądam się za pracą, nowym mieszkaniem.....i z tego wszystkiego nie wiem, jak się nazywam 8) ALAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! miałaś nam gościnnie Ozulca Wielkiego wstawić :wink: dbsst, jak tam Szpila??????gotowa na pozanie Prestona???? on ostatnio coraz grzeczniejszy :lol: :wink: PIKA, a gdzieś chyba kiedyś pisałaś....ile to było :hmmmm: z sześć dych???? :oops: malawaszka....to jak Ty się sznaucera średniego dorobisz, to dla Ciebie to juz olbrzym będzie :lol: Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 :oops: zapomniałam :-? już się poprawiam 8) WITAM :wink: Quote
PIKA Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 :klacz: :klacz: :klacz: dla Prestona :D [quote name='Ka-ka'] PIKA, a gdzieś chyba kiedyś pisałaś....ile to było :hmmmm: z sześć dych???? :oops: Noooo, teraz 58 kg 8) Quote
asher Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 [quote name='PIKA'][quote name='Ka-ka'] PIKA, a gdzieś chyba kiedyś pisałaś....ile to było :hmmmm: z sześć dych???? :oops: Noooo, teraz 58 kg 8)Biedna wychudzona kruszynka :cry: :cry: :cry: :lol: Quote
Ka-ka Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 och, dzięki , Alu, dzięki :D:D:D:D:D:D:D:D PIKA, czy Ty doceniasz moja pamięć?????? :lol: ja PINów nie pamietam do połowy kart, ale mase twojego psa pamiętam 8) asher, to Twoje OBA psy, to jedna Saba z lekką nadwagą :lol: 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.