Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja na dogomanii ciągle widze że są organizowane transporty dla wyadoptowywanych psiaków.

Jeśli tylko dlatego pies ma spedzić całe życie w schronisku no to cóż.

  • Replies 379
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dogo07 - masz rację, ale to nie chodzi o to, że tego się nie da zrobic. Zobacz, co wcześniej jest napisane. chodzi o podejscie. ale jak ludzie wogóle nie kombinują i widac, że im nie zależy, to nie takiego domu szukamy...

Posted

Jest wiele np. starszych ludzi którzy nie maja możliwości albo sie nie orientują jak sobie zorganizować taki transport. Ale to nie znaczy że nie beda o psiaka dbać czy go kochać.

Oczywiście powinni chociaż w części taki transport finansować. Można na ten temat rozmawiać i proponować takie rozwiązanie.

Posted

Oczywiście ,że w przypadku ,gdy ktoś nie może albo nie potrafi sam odebrać psa ze schronu -to organizuje się temu psu transport.Jednak niech ci ludzie poczuwają się do poniesienia choćby polowy kosztów transportu danego psa-to nie są kwoty kilkuset zl raczej-na ogół.
Jeśli jednak np.ktoś z Gdańska jest przerażony kosztem paliwa czy biletu pkp na trasie Gdańsk -Elbląg -to co będzie, jesli kiedyś zdarzy się konieczność leczenia czy operacji psa i będzie to nie tylko kilkaset zl a może sporo wiecej? Wtedy wyrzucą chorego psa na ulicę czy uwiążą przy schronie ? :( .Ludzie wyrachowani i bezduszni nie powinni adoptować psa w takim razie -bo życie tego psa będzie dla niego wegetacją -prawdopodobnie. Już bezdomność i pobyt w schronie-czy na ulicy - jest dla takich psów wystarczającą krzywdą .
Swoją drogą -wielu ludzi myśli chyba ,że takie psy ze schronu czy z dt/hotelików mają bezplatny transport -a pobyt psa w hoteliku/dt też jest bezplatny -albo są na to fundusze specjalne.

Posted

Charly napisał(a):
Dostałam wiadomość od Kordoni, że ktoś z Gdanska jedzie po Xawerego dziś. Ja nic nie wiem na ten temat- czekam na relacje Gosi, która dziś pracuje w schronisku.

:crazyeye:ło matko,trzymam kciuku i czekam obgryzajac paznokcie:cool1:

Posted

oj troszkę mało tych wieści, a Gosia ani kordonia dzis nie wchodzi na dogo ani gg. A tak w ogóle to z Waszych ogłoszen:) Wielkie dzięki. Jeszcze nie widziałam psa, który tak aktywnie prosił o pomoc. Mordka wcisnięta w kratę, łapa wyciągnieta na całą długość popychała i zaczepiała przechodzących. Niesamowity psiak. Ktokolwiek ma kontakt z nowym domkiem zdajcie relację:)

Posted

Ja tylko mam nadzieję,że ci ludzie i ten dom -to na pewno ludzie z sercem dla Ksawerka i będzie tam u nich członkiem rodziny -kochanym,przytulanym i zadbanym pod każdym względem.:)

Posted

No to tak- oczywiscie dom sie znalazł DZIĘKI WAM :* :* :*

Bo był z ogłoszenia w "Metro" :)

Dom za Gdańskiem, koło Kościerzyny.
Pani powiedziała mi, ze maja dom z ogródkiem, wiec podchwytliwie zapytałam, czy ma już bude, a pani, ze nie, ze oni chcą go do domu, do ogródka to sobie na siku będzie wychodził :) :) :)
Ogólnie sprawił bardoz miłe wrazenie, obejrzła dodatkowe zdjecia, które wysąłąm na maila i już zadzwoniła,z e wsiadaja do samochodu po niego :)
Gosia ze schroniska potem napisała mi smsa, że na żywo tez przesympatyczna. Dwójka nastoletnich dzieci.

Mnie nie było w Elblagu przez weekend, dopiero wróciłam, i przed sekundą zadzwoniłam do Xawerego.
Odebrął syn nastoletni, hehe, powiedziął mi, ze pies jest zajebisty, hehhe, ze ciagle sie bawi,z e go wykąpali,z e nie chce [przyjsc do łożka,, bo chyba mu gorąco, tylko ciagle na kafelkach śpi. Ze nie sika w domu, tylko w nocy m jeden raz popyuscił w korytarzu, ale wczesniej piszczał.
Ma teraz na imię IGI

:) :) :)


Dziękuję Wam dziewczyny, to dzieki Wam, dzięki Waszym ogłoszeniom, dzieki wspólnym dobrym msyłom i dobrej aurze, kótra wytworzyłyście, no i dzięki Basi0607, kótra go wypatrzyłą z tłumu psów, zalozyła ten niesamowity watek :*


Powodzenia Xawerciu :)

Posted

Państwo, którzy adoptowali Xawerego byli bardzo sympatyczni. Pani opowiadała mi o ich poprzednim psie, po rozstaniu z którym myśleli, że nie zdecydują się już mieć nowego czworonożnego przyjaciela (tak było im ciężko), do chwili gdy ich córka zobaczyła Xawerego w gazecie. Przejechali po niego 200 km! Jak już pisała Kordonia, mają dom z ogrodem, ale nasz Xawery będzie mieszkał w z nimi w środku.

Oto Xawery z nowymi właścicielami:



Oraz robiąc pierwsze siku na nowej drodze życia ;) :

Posted

Przyznam ,że odtechnęłam z ulgą :). Nasz Ksawer ma miłych ,dobrych ludzi i b.dobry dom chyba.Nie ich wszystkich wiedzie się szczęśliwie razem!:)
Było to możliwe dzięki wszystkim ludziom dobrego serca i woli,którzy sprawili ,że ten wyjątkowy i piękny pies nie jest już samotny ,smutny i opuszczony-Dziękujemy WAM WSZYSTKIM !! :)

Posted

aż się wzruszyłam i rozbeczałam... ;) strasznie się cieszę.
najgorzej, jak kilka 'moich' psiaków ma ogłoszenie i któremuś się nie udaje... a tym razem tak było, więc naprawdę bardzo się cieszę za Igiego, bo jak zobaczyłam to zdjęcie z łapką za kratami to wiedziałam, ze trzema mu pomóc otworzyć ten boks... cieszę się z całych sił :)

Posted

Charly napisał(a):
Bardzo Wam kochane dziewczyny dziękujemy:) Bardzo:) I cudnej Pati, ktora pokonuje niesamowite odległości dzisiaj


No i pomyliłam Xawerka z Otosem hihih. Ale gratki jak najbardziej aktualne:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...