Lionees Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 waldi481 napisał(a):Gdzie można o staruszeczku poczytać? E Elu byłaś na wątku Antosia :-(... http://www.dogomania.pl/threads/128612-Mielecki-ANTOA-przekroczyA-TAE-czowy-Most-w-najwspanialszym-domu-na-A-wiecie-u-Renata5/page213 ...jak piękne i prawdziwe jest to co masz napisane w podpisie:-( Quote
luka1 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 dni mijają, już wiosna. Bunia słabiutka, ledwo drepcze, Śpi całe dnie, już nawet na siusianie nie wtaje. Jedzonko jednak jeszcze zjada i czasem na maleńki spacerem ma ochotę. Robi rundkę po mieszkaniu, wchodzi gdzieś w dziurę i woła o pomoc, potem wraca do swojej łazienki i znowu śpi. Quote
elmira Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Czas nie zapomina o nikim z nas. Bunia miała niesamowite szczęście, że trafiła na Was :) Trzymaj się Buniu. Quote
luka1 Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 A co można stwierdzić patrząc na starego psa? - że jest stary. Bunia choruje na starość jak jej pomóc? Quote
Syla Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Witam.Dzięki luka1 za podesłanie wątku.Fajna ta Twoja Bunieczka...cudna.Mój Lejek jest chyba jednak w ciut lepszej formie od Buni.Pomimo tego, że stary, głuchy, ślepy i bez zębów.Przez pierwszy miesiąc robił pod siebie i czasami teraz to mu się też zdarza.Na początku mu gotowałam i kupka była różna.Potem próbowałam różne puszki i suche papu.W końcu od 5 miesięcy kupuję mu Purinę.Ma mieszane kilka jej rodzajów.Drobne to i jakby tłuste, połyka migiem.Kupka stała się jednakowa i ok.Lubi maluszek zupki i jak mu kilka razy znowu dawałam...od razu ślizgawica.Teraz już jestem konsekwentna.Podstawiam śleputkowi papu, pod sam nos 5 razy dziennie, w małych ilościach, inaczej zwraca.Potem piciu i pod pachę.Na trawce wszystko sobie zrobi a siku musi przynajmniej 3 razy.Najgorzej jak był śnieg, zamiast się wypróżnić dostawiał się i połykał jego niewyobrażalne ilości.Potem się trząsł i załatwiał się w domku.Od wczoraj znowu chodzi w kółko....zmiany neurologiczne.Reszta ok, apetyt niebywały.Śpi 23 godziny na dobę.Mogłabym tak o moim śleputku-klekutku pisać i pisać....bez końca.Modliłam się, żeby doczekał ze mną wiosny i teraz już mam apetyt na lato.Z waszych stron w maju będę miała 2 staruszki...tzn jeden staruszek i jedna babcinka.Odeszła mi jedna wredota, Mucha, 2 kwietnia, a śleputek i tak tylko sobie śpi i jest jak autystyk.Muszę mieć normalnego psa, a najlepiej dwa, do mizania, spania w łóżku i wyprowadzania.Spójrz luka na mojego słodziaka, podaję wątek.Pozdrawiam. http://www.dogomania.pl/threads/142332-stary-gA-uchy-A-lepy-3-kg-nieszczAE-A-cie-w-schronisku-JUA-W-NOWYM-DOMKU Quote
Lionees Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Syla napisał(a):Z waszych stron w maju będę miała 2 staruszki...tzn jeden staruszek i jedna babcinka. Lukuś,Syla ode mnie adoptuje 12-letniego niewidomego Edzia i 15-letnią ratlereczkę Majusię:) Quote
luka1 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 przyznaję - udało im się. [FONT=Tahoma].[/FONT] [FONT=Tahoma]Moja Bunia jest z każdym dniem mniej sprawna. Jeśli w ogóle można mówić o jakiej kolwiek sprawności. Tylne łapki są prawie bezwładne, chodzenie do przodu - prawie nie możliwe, wydalanie zupełnie nie kontroluje. Wpada w to co wydali i ślizga się po podłodze rozmazując. Wiecznie upapraną w odchodach Olcia musi każdego dnia kąpać. To z kolei wywołuje następne wydalanie i Buna jest do mycia od nowa. Trzeba ją pilnować bo ma niezwykłą umiejętność włażenia w dziury. Wyciąganie jej np. z za pralki lub z za szafek kuchennych jest bardzo trudne.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dotknięcie Buni wywołuje u niej panikę. Drze się jakimś nie psim głosem, rozczapirza łapy i wydala.[/FONT] [FONT=Tahoma]Jest panicznie chuda, tak jakby nie dostawała jedzonka - a jeść może bez przerwy. Wiem, że to nie jest normalne, ale... Gotujemy jej zupy, raczej trochę gęstrze, i miksujemy bo Buna ma paraliż twarzy. Nie otwiera już prawie pyszczka i jedzonko wciąga języczkiem, który jej ciągle zwisa na zewnątrz.[/FONT] Właśnie Bunia siedzi w ręczniku, u mnie na kolanach, po kolejnej kąpieli. Quote
Lionees Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Oj Lukuś znam to wszystko z autopsji.Dzisiaj mój Krzysiek tez od rana jeździł na mopie,bo starutki,niewidomy Morusek załatwił w nocy to i owo na przedpokoju i rozmazał wsio.Więc witaj w klubie:roll: Quote
luka1 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 znasz to - wiem. Ale najgorsze jest to że ona płacze jak nie może sie podnieść. Muszę jej kupić takie posłanko w kształcie koszyka, żeby miała ciepło i chuła sie bezpieczna i sie nie staczała z kocyków i podkładów. Narazie kasa moja przypomina wielką dziurę więc układam jej z ręczników gniazdko i wykładam kocykiem. Niestety szybko to zasikuje i trzeba zmieniać. Te podkłady z apteki sa bardzo mało skuteczne i przesiąkają idzie ich wię kilka dziennie. Chyba muszę wymyslić coś innego żeby psina nie leżała w mokrym. Quote
Lionees Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 luka1 napisał(a):znasz to - wiem. Ale najgorsze jest to że ona płacze jak nie może sie podnieść. Muszę jej kupić takie posłanko w kształcie koszyka, żeby miała ciepło i chuła sie bezpieczna i sie nie staczała z kocyków i podkładów. Narazie kasa moja przypomina wielką dziurę więc układam jej z ręczników gniazdko i wykładam kocykiem. Niestety szybko to zasikuje i trzeba zmieniać. Te podkłady z apteki sa bardzo mało skuteczne i przesiąkają idzie ich wię kilka dziennie. Chyba muszę wymyslić coś innego żeby psina nie leżała w mokrym. Lukuś-pampersy,jedyne co sensownego przychodzi mi do głowy.Ja u Antosia stosowałam,teraz u Opalika i czasem u Moruska.Koszt w sumie nie kosmiczny,bo najtańsze te dla dzieci kosztują 30zł i dla jednego psiaka starczają na miesiąc,a naprawdę sporo pracy zaoszczędzają Quote
Syla Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Witam.Mój Lejek za to nawet nie szczeka...jest jak niemy.Za to, jak poczuje w pobliżu pieska, to zawarczy sobie cichutko.Śliczna ta Twoja kruszynka.Pozdrawiam serdecznie. Quote
luka1 Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Potrzebuję podkłady dla Buni. Może ktoś ma jakiś ukryty zapasik - chetnie przejmę. Bunia nie kontroluje wydalania i trzeba jej często zmieniać posłanie inaczej muszę ją kąpać. Proszę, jeśli ktoś może pomóc będę wdzięczna. Quote
łolkiee Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 [CENTER]Cioteczki Błagamy O Podkłady Lub Pieluszki Dla Dorosłych Ludzi. Potrzebne Są Dla BUNI:placz: Nasze Zapasy Się Kurczą, Zostały Tylko 4 Pieluchy= 4 Dni Czystości. [/CENTER] :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: Quote
Lilek Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Oluś, sprawdzę, czy przpadkiem jeszcze nie wędruje gdzieś po strychu jakaś paczka czy dwie, bo jakoś kojarzę, że były dwie torby tych pieluch, a ja znalazłam tylko jedną. Obiecuję, sprawdzę jutro rano. A tak czy inaczej spróbuję coś zadziałać. Oj, babulka-bidulka i wy bidulki też, moje kochane.:shake: Quote
malagos Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Takie "ludzkie" pampersy i podkłady kupowałam dla swej Mamy na allegro.......... Zapasy pooddawałam innym........ Quote
luka1 Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Lilek wielkie dzięki za pieluchy. A to nasza Bunia. Quote
Lionees Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Nie udała sie Panu Bogu starość,nie udała...:shake: Quote
luka1 Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 elmira napisał(a):Ależ ona jest malutka i drobna. [FONT=Tahoma]Nawet koteczek AUĆ jest większa od Buni. Na dodatek Bunia jest panicznie chuda. Jedzonko chyba tylko przelatuje przez jej flaczki bo sił ma niewiele. Dziś rano wpadła do miseczki z jedzonkiem i trzeba było ją kąpać. Właściwie te kąpiele to codzienność. Każdego dnia wieczorem trzeba ją myć, suszyć i do łóżeczka – jak z dzieckiem. [/FONT] Quote
luka1 Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 elmira napisał(a):Ależ ona jest malutka i drobna. [FONT=Tahoma]Nawet koteczeka AUĆ jest większa od Buni. Na dodatek Bunia jest panicznie chuda. Jedzonko chyba tylko przelatuje przez jej flaczki bo sił ma niewiele. Dziś rano wpadła do miseczki z jedzonkiem i trzeba było ją kąpać. Właściwie te kąpiele to codzienność. Każdego dnia wieczorem trzeba ją myć, suszyć i do łóżeczka – jak z dzieckiem. [/FONT] Quote
fibi:) Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 hmm spytam o podkłady lub pieluszki mojej mamy. może coś "zwędzi":cool3: z pracy dla psinki Quote
luka1 Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 Och fibi, wielkie dzięki. Pieluchy od Lilak już na finiszu, przydadzą się więć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.