Jump to content
Dogomania

grabie, kije, deski, czy kamienie .... KASA POTRZEBNA STRASZNIE!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Dobrze ,że skończyło się tak a nie inaczej,że pies jest bezpieczny i że trwaja poszukiwana domku dla niego.
Wiem,że Florida działa w trudnych warunkach i że Nescca kawał drogi po nocy musiała jechać, by Snoopiemu pomóc

W jednym nie masz racji Goniu66 - nie mozna rezygnować z działań prawnych choc niby nic nie dają...Dadza póżniej,kiedyś, ale dadzą.
Nie wolno przyzwyczajac naszych urzędasów, SM i inne takie instytucje do tego,że stowarzyszenia i fundacje zawsze będą ich wyręczać, bo im sie nie chce tyłków ruszyć...I tu Margo 05 ma rację, samo współczucie dla zwierzęcia to mało, pomagac trzeba z głową. A ile osób tu na dogo tak naprawdę zna ustawę o zwierzetach z jej podpisu? No, ile?

  • Replies 638
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gagata napisał(a):

W jednym nie masz racji Goniu66 - nie mozna rezygnować z działań prawnych choc niby nic nie dają...Dadza póżniej,kiedyś, ale dadzą.
Nie wolno przyzwyczajac naszych urzędasów, SM i inne takie instytucje do tego,że stowarzyszenia i fundacje zawsze będą ich wyręczać, bo im sie nie chce tyłków ruszyć...I tu Margo 05 ma rację, samo współczucie dla zwierzęcia to mało, pomagac trzeba z głową. A ile osób tu na dogo tak naprawdę zna ustawę o zwierzetach z jej podpisu? No, ile?
NIgdzie nie napisalam zeby rezygnowac..i nawet przez mysl mi to nie przeszlo...jak najbardziej uwazam ze trzeba to robic choc efekty marne...ale nie "jeździ" sie po kims jak po burym ośle(przepraszam wszystkie osiołki)..tylko za to, ze okazal serce i milosc..nie tylko wspołczucie..ze uratowal psa z miejsca kaźni...i nie wysmiewa sie z osob, ktore sa szczesliwe z tego powodu i dziekuja...nawet jesli cos po drodze stalo sie nie tak- sa sposoby zeby to ładnie załatwiac...koniec tematu...bo faktycznie to nie jest watek dyskusyjny o pracy wolontariuszek...
NAjwazniejsze zeby Snopy znalazl domek a z tym pewnie łatwo nie bedzie..i to jest teraz zmartwienie nas wszystkich....:roll:

Posted

nescca, czy pati wrzuci nam jakies zdjecia ?

żeby nie bylo, że sie nudzę, to dzisiaj rano bylam z Anią zawieźć Demona do hoteliku - niestety ;( i juz jak wracałam czekała na mnie znaleziona sunia, przez telefon już mi powiedzieli, że ma CZIPA... i ze mieszka tu i tu.... zdziwiło mnie , ze z czipa wyczytali całe info, bo ostatnio miałysmy tylko same numery a psów w bazie nie było. Okazalo sie że nie tyle czip ile miala na obrozy tą blaszkę, ze zarejestrowana w UM i podatki płaci :evil_lol:

włascicielka do mnie zadzwoniła - ma ją odebrac przed 19.... na szczescie sunia grzeczna...

moja mała szczeniaczka jednak postanowila zostać na tym świecie, ale warunek - musi miec lepsze zarcie, bo ryż z kurczaczkiem jest fuj (:angryy:) i wydusiła od naszego pana doktora RC starter :p .

Posted

Do zacnych koleżanek dogomaniczek , domagających sie sprawy sadowej w w/w sprawie. Bez mocnych dowodów, świadkow sąd odrzuci sprawe.
Zapraszam w moje popeegerowskie strony. W każdej wsi , znajdzie sie pies przykuty do ściany szopy albo obory. Ma pilnowac obejścia przed lisem lub zlodziejem. Wioskowi opowiadają chętnie ale nie przed sądem.
Z tego powodu zajelismy się uswiadamianiem tych ludzi , monitorowaniem ich zwierząt bo na sądy nie ma co liczyć.

Posted

Dziewczyny...... jest źle. Snoopi ma czas do konca tygodnia . W ogole nie kontroluje potrzeb fizjologicznych. Kupke sadzi gdzie popadnie. W domu jest tragedia.....Patrycja ma nieprzyjemnosci. Jutro wstawi Jego fotki. BAAAAAAARDZO PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!! Poszukajcie DT z ogrodkiem. On zalatwial sie 9 lat tam gdzie stal..... teraz trudno mu sie przestawic. I jeszcze jedno....wogole nie oddaje moczu. Jutro znow cewnikowanie.

Posted

nescca napisał(a):
Dziewczyny...... jest źle. Snoopi ma czas do konca tygodnia . W ogole nie kontroluje potrzeb fizjologicznych. Kupke sadzi gdzie popadnie. W domu jest tragedia.....Patrycja ma nieprzyjemnosci. Jutro wstawi Jego fotki. BAAAAAAARDZO PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!! Poszukajcie DT z ogrodkiem. On zalatwial sie 9 lat tam gdzie stal..... teraz trudno mu sie przestawic. I jeszcze jedno....wogole nie oddaje moczu. Jutro znow cewnikowanie.

O kurcze...bardzo źle bym powiedziala..:shake:To ma byc platny DT???Nie mamy deklaracji..pisalam wczoraj ale bez odzewu, wiec nie wiem...jedno miejsce w Elblagu by bylo w hoteliku u Morii..ale to jest platny...chyba ok 300 zł miesiecznie...tam bylby na dworze...warunki świetne..malutko pieskow, kontakt z wetem..ale gdzie my do konca tyg znajdziemy deklaracje na 300zł???:razz:Co robic??To juz tylko 4 dni:shake:

Posted

No ale co z tym sikaniem??Byla Patrycja z nim u weta????To bardzo niedobrze..czy to moze tak dlygo trwac sytuacja stresowa??Moja sunie zabrana ze schronu tez nie robila siku 2 dni...chyba ze robila gdzies gdzie nie bylo widac...

Posted

Niedobrze :shake: To mocno ogranicza możliwość znalezienia DT :cool3:
Czy problemy z oddawaniem moczu mogą być efektem niedostatecznej ilości wody? W końcu chłopak miał wodę od przypadku do przypadku...

Posted

Po konsultacji z moim wetem....kazalam Patce jechac do weta natychmiast. Nie czekac do jutra. Nie mam jeszcze wiesci..... wiem ze jest tam klinika calodobowa wiec napewno sobie poradzi. Trzeba bedzie wprowadzic mysle....furagin i antybiotyk oslonowo. Jak tylko beda wiesci....dam znac.

Posted

nescca napisał(a):
Dziewczyny...... jest źle. Snoopi ma czas do konca tygodnia . W ogole nie kontroluje potrzeb fizjologicznych. Kupke sadzi gdzie popadnie. W domu jest tragedia.....Patrycja ma nieprzyjemnosci. Jutro wstawi Jego fotki. BAAAAAAARDZO PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!! Poszukajcie DT z ogrodkiem. On zalatwial sie 9 lat tam gdzie stal..... teraz trudno mu sie przestawic. I jeszcze jedno....wogole nie oddaje moczu. Jutro znow cewnikowanie.




przeklejam do pierwszego posta - i pisze prosbe o pieniążki ..........

zastanawiam sie nad bazarkiem ........:roll:

Posted

Może mylę się ,ale pomyślalam, że problemy tego psa z oddawaniem moczu i może tez te jego niekontrolowane kupki -to skutek odbicia mu nerek i uszkodzenia calego organizmu psa..? Jesli on tak byl bity dość dawno pewnie -to mogą być teraz takie skutki ...:shake: Na tak drobnego psa deski,drągi ,kamienie czy kije -to bardzo potężne narzędzia katowania ...:-( .To cud ,że on tyle wytrzymał tego bestialstwa .No i pewnie niejeden krwiak na glowie ,bo i po glowie też pewnie często dostał ...

Posted

olga7 napisał(a):
Może mylę się ,ale pomyślalam, że problemy tego psa z oddawaniem moczu i może tez te jego niekontrolowane kupki -to skutek odbicia mu nerek i uszkodzenia calego organizmu psa /ukladu wydalniczego także/..? Jesli on tak byl bity cale lata pewnie -to mogą być teraz takie skutki ...:shake: Na tak drobnego psa deski,drągi ,kamienie czy kije -to bardzo potężne narzędzia katowania ...:-( .To cud ,że on tyle wytrzymał tego bestialstwa .No i pewnie przeszedl niejeden wylew /krwiaki/ ,bo i po glowie też pewnie zawsze dostał ...

O Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Nie plakać mi tu. Nie mysle aby bylo z nim tak tragicznie. Mam nadzieje ze wstrzymanie moczu zwiazane jest ze stresem. Jutro zrobimy mu dokladne wyniki i bedziemy wiedziec cos wiecej....martwie sie bo Patka nie odbiera tel. Albo go gdzies zostawila....albo poprostu zgubila.....Wyrwalam ją z jakiegos meczu pozno wieczorem...... jechala zdenerwowana.....aż się teraz martwie i o Nią i o Snoopka.

Posted

Co ci ludzie mu zrobili :placz: To nie wina psa z tym "robieniem pod siebie".

Dziewczyny, wczoraj byłam u Donki5, przesyłałam namiary na nią Floridzie
http://www.dogomania.pl/forum/f937/tymczasowy-dom-platny-129998/

ona chce zacząć przyjmować psy
może nie jest doświadczona, bo psy po prostu miała zawsze, jakieś przybłędy przeważnie, więc psiakom, które będą u niej mieszkały w pierwszej kolejności dam dom - zwykły dom.
Mówiła, że zdaje sobie sprawę, że pies może nie zachowywać czystości (miała szczeniaki, u dorosłych psów z tym się chyba nie spotkała)


Proszę skontaktujcie się z nią jak byście uważały, że warto. Ona jeszcze nie zdecydowała jakiego psa weźmie. Oczywiście kandydatów już mnóstwo.
Florida ma nr tel do niej, ale często odpisuje na pw.
Może jak napiszecie, że ja poleciłam to podejmie się opieki nad pieskiem.

Posted

Spokojnie, bez paniki. Nie pamiętam jak DŁUGO ON JEST U pATI. Jesli poniżej trzech dni, to brak sikania może być wynikiem stresu. Trzeba mu podać ze dwie nospy. Robienie kupy w domu, to tez może być efekt tego, że pies w domu nigdy nie był, więc skąd ma wiedzieć , że tu sie nie robi...
Ja w takich przypadkach wychodzę z psem co godzina, gdy tylko zdarzy mu sie na dworze chwalę i natychmiast wracamy. Za godzinę to samo. Jesli godzina to długo nastawiam minutnik na pół godziny i pies wychodzi częściej. Wypraktykowałam, nadłużej trwa to 3 dni, ale średnio załpuja po jednym.
Trzeba tu spokoju i cierpliwości....

Posted

wstrzymaj sie jeszcze, nescca ma bana, musimy poustalać co robimy w tej sytuacji. Do jutra sie wstrzymaj chociaż.... za 50 zl psa nie utrzymamy w DT a narobić dlugów jest latwo i jak pozniej pospłacac ? Porozmawiam dzisiaj z Beatką .... ciezko...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...