Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

brygida999 napisał(a):
:)
fajnie,ze jestescie. oczywiscie rozumie kwestie zajmowania sie waznymi sprawami i jestem jak najbardziej za!
Wy tez jestesci dla nas wazni przeciez...:) Tylko wiesz..jak juz jest bezpiecznie..to zaczynamy bój o kolejne bidy- i czasem tak pochlania, ze czlowiek nie wie, jak sie nazywa:) Wtedy tylko zaglada, czytam czy wszystko ok..i uciekam dalej:)..ale ciagle dla mnie jestescie wazni...i zawsze bedziecie Brygidko i JUrasku:)

  • Replies 888
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gonia66 napisał(a):
:) A jak sie ma JUrasek tak w ogole???:)


Tak w ogole to Juras ma sie dobrze...
kupy juz dawno sie poprawily, widac sucha karma zdecydowanie bardziej sluzy mu niz ryz z miesem. i lubi.
krotko teraz spacerujemy,bo zimno-i Juras sam ciagnie do domu, zabawny widok ;)
i ciagle mimo pelnej miski probuje podjadac-na spacerach (FUJ) i w domu, zlodziej jeden ;p
ostatnio poza miska stala stolowka to choinka i kosz na smieci :/
UNIEMOZLIWILAM DOSTEP A ON I TAK ZNAJDUJE JAKIS MOMENT I SPOSOB...
LOBUZ
Ale jakos nie potrafie sie dlugo na niego zloscic...
Teraz oczywiscie spi i chyba cos mu sie sni bo az prawie szczekal przez sen :)
i to slodkie chrapanie.. -to jedyna istota,ktorej chrapanie mi nie przeszkadza, wrecz to uwielbiam :)))
POZDRAWIAMY! :)

Posted

l/olka napisał(a):
mnie też tak dawno nie było, bo niestety mój staruszek wybrał się za tęczowy most :(
cieszę się, że jurasek cały !
A jak z załatwianiem się?


bardzo mi przykro z powodu twojego staruszka... :(((
a ile mial latek?
Juras zalatwia sie bardzo roznie.wiecej na zewnatrz (ale niemal pod sama klatka), a i w domu mu sie czasem zdarzy i na klatce. Nie ma znaczenia godzina bo juz duzo por dnia wyprobowalismy. Ma stale godziny -z czasem ulegly zmianie-pod jurasa dostosowane-i z grubsza jest ok,ale wypadki sie zdarzaja niestety.i wymiotuje czasem :(
p.s.dzis dostal skrzydel gdy poszlismy na spacerze w pewne miejsce i biegal,szalal,cudownie bylo, dzis nie mam czasu,ale jutro postaram sie wstawic jakies fotki z tej zabawy :)
pozdrawiamy

Posted

brygida999 napisał(a):
Tak w ogole to Juras ma sie dobrze...
kupy juz dawno sie poprawily, widac sucha karma zdecydowanie bardziej sluzy mu niz ryz z miesem. i lubi.
krotko teraz spacerujemy,bo zimno-i Juras sam ciagnie do domu, zabawny widok ;)
i ciagle mimo pelnej miski probuje podjadac-na spacerach (FUJ) i w domu, zlodziej jeden ;p
ostatnio poza miska stala stolowka to choinka i kosz na smieci :/
UNIEMOZLIWILAM DOSTEP A ON I TAK ZNAJDUJE JAKIS MOMENT I SPOSOB...
LOBUZ
Ale jakos nie potrafie sie dlugo na niego zloscic...
Teraz oczywiscie spi i chyba cos mu sie sni bo az prawie szczekal przez sen :)
i to slodkie chrapanie.. -to jedyna istota,ktorej chrapanie mi nie przeszkadza, wrecz to uwielbiam :)))
POZDRAWIAMY! :)
CUdne wiesci....nie bylo mnie na dogo 4 dni a tu takie fajniaste wieści...:)
Szkoda, ze tylko tu....:(...niestey okazuje sie ze na dogo sa ludzie i ludziska..:(..co co kochaja zwierzeta i ci co mowia, ze kochaja:(:(

Posted

oto obiecanie fotki
No to idziemy na spacerek
" class="ipsImage" alt="">

tak szybko biegne,ze pani ma problem z ostroscia ;)
" class="ipsImage" alt="">

bo na spacerku fajnie jest..
/[IMG]http://www.fotoshare.pl/upload/mini/1163.JPG" class="ipsImage" alt="">" class="ipsImage" alt="">

i fajnie jest sie przewrocic bo pani zaraz pociesza ;))
" class="ipsImage" alt="">

Posted

zawsze wytropie cos fajnego..
" class="ipsImage" alt="">

no i co,ze potem dziwnie wygladam
" class="ipsImage" alt="">

przeciez zawsze moge sie wytrzec o pania ;p
" class="ipsImage" alt="">

a jak cos zwesze smacznego to pani mnie zaraz odciaga :/
" class="ipsImage" alt="">

a po spacerku-patrze jak smigam po schodach :D (nie zawsze tak ladnie ;p)
" class="ipsImage" alt="">

Posted

Ależ piękne foteczki...jestem pod wrazeniem..wszystjkie cudne, ale ta spod śniegu mnie powalila na lopatki:)DZieki Brygido za wszystko, co robisz dla Juraska..az łezka sie w oku kreci..ajk sobie przypomne jego niedlaeka w koncy przeszlosc..i widze terazniejszosc oraz przyszlosci...to dech zapiera z wrazenie...dziekuje raz jeszcze...:)

Posted

no ja swoim za bardzo nie pozwalam. Tzn tak - jeśli spadnie taki świezutki, to sobie skubią z wierzchu (jeśli mam pewność, że nie jest posypany solą). Ale tak "symbolicznie", bo już mam w okolicy przy[adki zapalenia gardła. Pies wychodzi z ciepłego domu, najada się lodowatego śniegu, wraca do ciepłego domu - i różnie się to kończy...

  • 2 weeks later...
Posted

Juras czuje sie dobrze.(chyba) wiecie jak to jest z psami,potrafia duzo wytrzymac zanim okaza cierpienie. ale na oko jest dobrze.niestety guz na moje oko bardzo sie powiekszyl :(
Juras ma jak zwykle lepsze i gorsze dni,ale zauwazylam,ze coraz rzadziej sa te zle. dzis na spacerze spotkal swojego chyba ulubionego kolege Gizmo i spuscilam go ze smyczy,a ze Gizmo to mlody i bardzo ruchliwy i szybki pies to nie nadazal,ale przeurocze to bylo jak ganial za nim-tylko uszka podskakiwaly.potem dolaczyl Bobik,ale Juras warczal na niego gdy ten sie zblizal. Kiedy Juras do mnie trafil-tolerowal WSZYSTKIE PSY! albo sie interesowal albo co najwyzej ignorowal.po jakims czasie bycia u mnie sie rozkrecil chyba bo juz zaczal okazywac,ze jedne psy lubi a inne nie. warczeniem. szkoda,bo podobalo mi sie,ze nie okazuje agresji w stosunku do innych psow.ale coz..
dzis mielismy zabiegi pielegnacyjne.tzn.dla mnie peelingi i maseczki,a dla Juraska wyczesywanie i małe strzyżenie. czesze go co pare dni lub co tydzien,zeby uniknac koltunow,ale dzis bylo dluzej i wiecej a i lekko go -sama :) podcielam tu i owdzie. bo za duzo brudu przynosil ze spacerow i ciezko sie mylo.nie zrobilam tego tak super jak w psim salonie(nie mam ani doswiadczenia ani odpowiedniego sprzetu),ale calkiem niezle wyszlo jak na pierwszy raz w zyciu ;) to bylo krotkie podciecie-gdzieniegdzie, w lecie podetniemy wiecej jak zrobi sie goraco,teraz zostawiamy futerko na zime jeszcze :)
dodam,ze Juras stal grzecznie i byl bardzo cierpliwy,pod koniec troszke chyba sie zmeczyl (ja tez) i..
usiadł. dostal w nagrode kilka przysmakow i teraz smacznie i gleboko spi. aha-w pewnym momencie po wyczesaniu gdy zaczelam pierwsze ruchy nozyczkami rozlozyl sie na podlodze jak dlugi wystawil łapki -a ja robilam swoje. wygladal jak u manikiurzystki ;) hihi
zakupilam Juraskowi witaminki na siersc i skore (bo mu sie wciaz jeszcze troche luszczy) a przy czesaniu-bardzo duzo wychodzi - i nie jestem pewna czy to normalne.wiec czekam,az zacznie dzialac i bedzie lsnic ;)
przypomnialo mi sie jak kiedys pisaliscie o cieciu go na sile przez 5 osob i ze ledwo sie udalo.zupelnie tego nie rozumie, to taki spokojny i cierpliwy pies... stal i nawet nie mruknal.ale jutro czyszcze mu uszka-przy tym jest troszke mniej cierpliwy...
ah,sie znow rozpisalam.to dlatego,ze dawno tego nie robilam a i streszczac sie chyba nie umiem ;)
pozdrawiamy wszystkich ciepło
łapka od Juraska


´´´´´´´´´´´´¶¶¶¶ ¶¶¶´
´´´´´¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´´¶¶¶¶¶¶¶´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´¶¶¶¶¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´¶¶¶¶¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶´¶¶¶¶¶´
´´´¶¶¶¶¶¶´´´´´´¶¶¶¶¶´¶¶¶¶¶¶¶´
´´´´´´´´´¶¶¶¶¶´´´´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´´´¶¶¶¶¶¶$$¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´¶¶¶¶$$$$$$$$¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶
´¶¶¶$$$$$$$$$$$¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶´´
´´¶¶¶$$$$$$$$$$$¶¶¶´´´´´´´´´´´
´´´¶¶¶¶$$$$$$$$$¶¶¶´´¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´´´´¶¶¶¶$$$$$$$¶¶¶´´¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´´´´´´¶¶¶¶¶¶$$¶¶¶´´ ¶¶¶¶¶¶¶¶´
´´´´´´´´´´¶¶¶¶¶¶´´´´´´¶¶¶

Posted

ale jak to fajnie poczytać taki obszerny opis tego, co u Was słychać.
No faktycznie - podobno źle znosił strzyżenie/czesanie. Tyle że robiło to kilka obych osób. A teraz robi to JEGO osoba, ta jedna, jedyna, najważniejsza. Teraz to sama przyjemność :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...