brygida999 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 malicja napisał(a):chcialam tylko dodac, ze podczytuje watek Juraska i kibicuje Wam od samego poczatku :lol: to super,ze jest Was wiecej :) ps.Juras zgoniony z lozka spi wlasnie na podlodze (woli to niz swoje legowisko?:shake:) i.. ..puszcza smierdziuszki... :diabloti: Quote
gonia66 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 [quote name='brygida999']to super,ze jest Was wiecej :) ps.Juras zgoniony z lozka spi wlasnie na podlodze (woli to niz swoje legowisko?:shake:) i.. ..puszcza smierdziuszki... :diabloti:Co nie znaczy o złym wychowaniu, ale o dobrym trawieniu żoładka:D Quote
izzie1983 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Ja też czytam i z każdym postem Brygidy coraz bardziej się cieszę :) Quote
L/Olka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 pieknie ten Jurasek wygląda, pięknie :) Quote
terra Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Ja też podczytuję;) i bardzo się cieszę, że Jurasek coraz bardziej się otwiera. :loveu: Quote
gonia66 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 A co tam dzis u chlopaka naszego...no..powiedzmy u juniora:D Quote
brygida999 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 gonia66 napisał(a):A co tam dzis u chlopaka naszego...no..powiedzmy u juniora:D ..a no jak to przy niedzieli..leży na lozku i puszcza bączki... Quote
Lionees Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 brygida999 napisał(a):..a no jak to przy niedzieli..leży na lozku i puszcza bączki... Mój 14-letni Niuniek(też ze schronu),nie tylko przy niedzieli puszcza bąki na łóżku:lol: Pozdrawiam Was i również czytam zawsze świeże wieści:loveu: Quote
gonia66 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 ZDJĘCIE SUPER- ALE TO JEST NAJLEPSZE.. Juras Na tapczanie leży leń, nic nie robi cały dzień. "O, wypraszam to sobie! Jak to ja nic nie robię? A kto leży na tapczanie? A kto zjadł pyszne śniadanie? A kto dzisiaj szczekał i sapał? A kto się za uchem podrapał? A kto znalazł na spacerze 2 grosze? O - o! Proszę!" Na tapczanie leży leń, nic nie robi cały dzień. "Przepraszam! A leków nie zażyłem? A łapek dzisiaj nie myłem? A nie goniłem kotka? A nie naniosłem błotka? A nie dałem się strzyc? I to wszystko nazywa się nic?" Na tapczanie leży leń, nic nie robi cały dzień. Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził. Tak zmęczył się tym snem, że się obudził ;) Quote
brygida999 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 wstawilam to zdjecie i przerobilam wierszyk brzechwy bo dzis lenil sie nasz juras az smierdzialo ;) na spacer go nie moglam wyciagnac z tego wyrka.. teraz tez lezy, nie mam juz sily go sciagac... ech.. Quote
Randa Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Brygida masz talent poetycki! A Jurasek może jest meteoropatą i w taka pogode chce mu się lenić. Quote
gonia66 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Randa napisał(a):Brygida masz talent poetycki! A Jurasek może jest meteoropatą i w taka pogode chce mu się lenić. WSzystko mozliwe..podobno psie dziadziusie tak wlasnie maja bardzo czesto:/ Quote
brygida999 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 z reguly rano nie kwapi sie do wyjscia na spacer,zawsze "wyciagam" go ze spania smakolykiem, a dzis nawet smakolyka nie chcial :( a tego przeciez nigdy nie odmawial. smutny dzis jakis i powolny, mam nadzieje,ze to tylko taki gorszy dzien... Quote
Lionees Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 [quote name='brygida999']z reguly rano nie kwapi sie do wyjscia na spacer,zawsze "wyciagam" go ze spania smakolykiem, a dzis nawet smakolyka nie chcial :( a tego przeciez nigdy nie odmawial. smutny dzis jakis i powolny, mam nadzieje,ze to tylko taki gorszy dzien... Posyłam Wam ciepłe mysli i buziaczki To na pewno tylko gorszy dzień... Quote
brygida999 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 [quote name='renata5']posyłam wam ciepłe mysli i buziaczki to na pewno tylko gorszy dzień... dziękujemy... Quote
brygida999 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 jak się przed chwilą okazało- jest jeszcze coś oprócz przysmaków co podrywa naszego staruszka na "nierówne" ;) łapki.. ..to jest kot moi mili... a dwa koty to już w ogóle jest impreza! heh... Quote
L/Olka Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 no ładnie, narzekamy, że Jurasek leniuchuje - to co? nowe zajęcie sobie znalazł ;-) Quote
brygida999 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 terra napisał(a):Pogonił kota? :crazyeye: tak, pogonil, bo w domu sa dwa :) mieszkanie jest podzielone mniej wiecej na pol,zeby bylo w miare sprawiedliwie,pol mieszkania dla juraska pol dla 2 kotkow. kazde po okolo 50 m2,wiec mysle,ze maja miejsca troszke, rzadko sie spotykaja,a gdy juz dojdzie do spotkania to niestety juras warczy i goni,nawet zdarzylo sie pare razy przy doslownie sekundzie nieuwagi,ze bezczelnie wyjadl im z misek.. liczylam,ze sie zaprzyjaznia,nawet na samym poczatku je ignorowal, a teraz juz niestety nie zachowuje sie przyjaznie,choc widze,ze koty byly by do tego bardziej sklonne. ach ten juras.. ale nie jest zle,jak juras spi to koty buszuja mu niemal pod nosem,ale jak jest na nogach to zaden nie odwazy sie ;) Quote
gonia66 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 brygida999 napisał(a):tak, pogonil, bo w domu sa dwa :) mieszkanie jest podzielone mniej wiecej na pol,zeby bylo w miare sprawiedliwie,pol mieszkania dla juraska pol dla 2 kotkow. kazde po okolo 50 m2,wiec mysle,ze maja miejsca troszke, rzadko sie spotykaja,a gdy juz dojdzie do spotkania to niestety juras warczy i goni,nawet zdarzylo sie pare razy przy doslownie sekundzie nieuwagi,ze bezczelnie wyjadl im z misek.. liczylam,ze sie zaprzyjaznia,nawet na samym poczatku je ignorowal, a teraz juz niestety nie zachowuje sie przyjaznie,choc widze,ze koty byly by do tego bardziej sklonne. ach ten juras.. ale nie jest zle,jak juras spi to koty buszuja mu niemal pod nosem,ale jak jest na nogach to zaden nie odwazy sie ;) No Brygidko..kurna...ktoś musi być w koncu w domu KRÓLEM....początkowo Jurasek pewnie nie dowierzal..moze mysla.."i tak mnie odda za kilka dni...więc lepiej w razie czego nie fikam"..ale teraz, jak juz zdobył Wasze serca na dobre i o tym doskonale wie...to musi pokazac tym malym bestiom co probuja opanowac chalupe- kto tu r adzi:D Quote
terra Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Tak, widać nikt mu w życiu nie powiedział, że z kociastymi można żyć za pan brat. A szkoda. Byleby nie zrobił krzywdy któremuś, chociaż, jak mu się kot postawi, to może porządnie oberwać.:roll: Quote
brygida999 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 terra napisał(a):Tak, widać nikt mu w życiu nie powiedział, że z kociastymi można żyć za pan brat. A szkoda. Byleby nie zrobił krzywdy któremuś, chociaż, jak mu się kot postawi, to może porządnie oberwać.:roll: spokojnie,nie dochodzi do takich sytuacji by mogl dorwac jakiegos,zreszta koty sa szybsze,a jurasek zanim pobiegnie lapki mu sie rozjada i kota ni ema szans szybkiego dogonic.. ale dzis martwi mnie co innego-po raz pierwszy juras nie chce jesc :( ledwo wcisnelam mu tabletke w pasztecie a zawsze wcinal.nie chcial jesc ryzu z mieskiem, probowalam samego mieska tez nie,nawet sprobowalam plasterek szynki i nie chcial. martwie sie teraz bardzo! :( nie wiem czy cos powinnam zrobic, na razie czekam,jak dzis w ogole nie bedzie chcial jesc to pojde do lekarza, na razie poczekam chyba i moze pozniej cos zje.. piszcie jak macie jakies rady :( Quote
terra Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Czasem pieski same robią sobie głodówkę. I nie jest to nic szczególnego. Może tak być, że w końcu zrozumiał, że jedzenia nie zabraknie i teraz się oczyszcza. Ale ponieważ to piesek starszy i chory, trzeba go bacznie obserwować. Jeśli głodowanie będzie się przedłużać, trzeba zasięgnąć porady weta. Najważniejsze żeby pił wodę i się wypróżniał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.