emdziolek Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Zapraszamy wszystkie ciocie na bazarek usługowy na którym można zakupić piękny portret Waszego pupila, malowany farbami ! Przykładowy portrecik: Link do bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/224460-Portret-Twojego-psiaka-malowany-farbami-na-d%C5%82ug-ma%C5%82ego-astusia-!-Do-18.03-do-20-00?p=18810819#post18810819 Quote
makot'a Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 [quote name='Aga3006']Orientuje się ktoś czym to jest malowane? Bo chyba nie zwykłymi mazakami? Co prawda mazakami to ja nawet w przedszkolu niewiele malowałam i od tamtego czasu nie trzymałam żadnego w ręku, ale z tego co pamiętam to takie płynne przejścia między kolorami można było uzyskać tylko mając dużo pośrednich kolorów, a ten gość maluje tylko jednym. [video=youtube;i265Jqplolc]http://www.youtube.com/watch?v=i265Jqplolc&feature=related[/video] To są mazaki, ale nie takie zwykłe zupełnie. Mają dwie końcówki, w tym jedną pędzelkową, co pozwala na uzyskiwanie takich "miękkich" efektów ;) Są dostępne praktycznie w każdym sklepie plastycznym -> http://www.szal-art.pl/flamastry-art-graphic-twin-kuretake_495_1098/ Quote
Falkaa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 to ja wrzuce swojego dzisiejszego koniowatego. :) Co myślicie? Quote
betty_labrador Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 mi sie Falkaa podoba , zwłaszcza że z pamięci tak narysowac to sztuka! a to mój skończony piesek :) Quote
Falkaa Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Genialny jest! Świetne noski ci wychodzą, z czym ja mam problem :eviltong: Naprawdę bardzo fajny :) Quote
betty_labrador Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 dziekuje , dziekuje :) to kwestia cwiczeń -nosków- sama tak mi napisałaś :razz: Quote
Weronika6 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Falkaa, patrząc od lewej aż do oka jest ok, dalsza część łebka jest za mocno zadarta do góry, ale i tak bardzo mi się podoba. Świetnie narysowane chrapki i oko, grzywa też bardzo ładna. Muszę przyznać, że trudne ułożenie łba wybrałaś i mimo drobnego błędu całkiem dobrze sobie poradziłaś. :) Betty, kojarzy mi się Twój rysunek z pewnym Hektorkiem, który usilnie próbował atakować wszystko i zginął z ręki kota. I zgodzę się z Falką, nos to cudo, zresztą jak cały rysunek. ;) Quote
rodzice Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 pierwsza z cyklu bab na koszulkach - koszulka szuka swojej osobistej baby ( koszulka w rozmiarze M ) na tej fotce baba w mojej koszulce ( moja córuś rozmiar 36 ) Quote
rodzice Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 następna baba jeszcze z tekturą w środku bo mokra Quote
Soko Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Ta druga piękna! To są jakieś specjalne farby do tkanin? Quote
rodzice Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 część zwykle akrylowe , część akrylowe do tkanin Quote
makot'a Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 rodzice napisał(a):część zwykle akrylowe , część akrylowe do tkanin Zwykłe akryle nie spierają się w praniu? :-o Przecież to farby wodne... Quote
rodzice Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 wystarczy ze wyschną i nic ich nie ruszy - spróbuj sobie gdzieś na szmatce to zobaczysz . Ja się o tym przekonalam przypadkowo kiedy malujac obraz pobrudzilam sobie dżinsy - piore je teraz setki razy ale plama nie zeszła . Inne moje koszulki tez nosze , piore i nic sie nie dzieje . Quote
makot'a Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 rodzice napisał(a):wystarczy ze wyschną i nic ich nie ruszy - spróbuj sobie gdzieś na szmatce to zobaczysz . Ja się o tym przekonalam przypadkowo kiedy malujac obraz pobrudzilam sobie dżinsy - piore je teraz setki razy ale plama nie zeszła . Inne moje koszulki tez nosze , piore i nic sie nie dzieje . Właśnie, ja bardzo często chodzę popaprana akrylami, bo co najmniej raz w tygodniu mam zajęcia z malarstwa, ale do tej pory wszystko się spierało i wcale mnie to nie dziwiło jakoś szczególnie :eviltong: Dlatego jestem w szoku, że się trzyma na koszulkach :D Quote
makot'a Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 rodzice napisał(a):A spierasz je od razu po pobrudzeniu ? Różnie...ale z jedna plamką chodziłam dobre 3 tygodnie przez sesję, a i tak się sprała bez problemu :D Quote
rodzice Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 to mamy inne farby w takim razie bo moje nic nie rusza Quote
Sasni Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 makota, a jakiej firmy masz te farby? bo ja sobie popaprałam jeansy i za nic to się nie chce sprać... :shake: Quote
makot'a Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Sasni napisał(a):makota, a jakiej firmy masz te farby? bo ja sobie popaprałam jeansy i za nic to się nie chce sprać... :shake: A różnie, ale zazwyczaj Maimeri, albo Amsterdamy :) Z jeansów też mi się nie sprały farby, ale za to z nich się wykruszyły po pewnym czasie...z całej reszty się spiera, jak nie po pierwszym praniu, to po drugim :evil_lol: Może wpływa na to po prostu dużo czynników? Na pewno nie bez znaczenia jest materiał, czas po jakim się pierze, a może i temperatura prania? No i w sumie po dłuższej analizie doszłam do wniosku, że może mi się spiera bez problemu, bo ja mam plamki mniejsze niż centymetr kwadratowy...także taka powierzchnia widocznie po bez problemu się "wykrusza", a może większej faktycznie by nie ruszyło? Musze spróbować :diabloti: Quote
rodzice Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 a sobie malowałam torbę za zakupy co rusz piorę i tłamszę ja nieziemsko bo zwinięta noszę w torebce - i nic się nie dzieje Quote
makot'a Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 rodzice napisał(a):a sobie malowałam torbę za zakupy co rusz piorę i tłamszę ja nieziemsko bo zwinięta noszę w torebce - i nic się nie dzieje To ciekawe, ja nigdy nie wpadłam na to, żeby akrylami po materiałach malować, ale najwidoczniej czas najwyższy spróbować :evil_lol: A nawet jak masz grubą warstwę farby, to się nie wykrusza? Quote
rodzice Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 jak gruba warstwa to moze popękać , no i ja zawsze po wyschnięciu prasuję przez szmatkę - moze to też utrwala farbę Quote
makot'a Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 rodzice napisał(a):jak gruba warstwa to moze popękać , no i ja zawsze po wyschnięciu prasuję przez szmatkę - moze to też utrwala farbę No to właśnie rozwiązała się zagadka... :D Jako, że ja sobie specjalnie po ubraniach nie maluję, to zawsze mam grubą warstwę tej plamy, wręcz wypukłą... bo zwykle po prostu przez przypadek wkładam rękaw w paletę, albo mi pędzel pełen farby na spodnie spada :evil_lol: To by wyjaśniało, dlaczego moje się spiera - po prostu pęka i się wykrusza :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.