__Lara Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 :o :o :o Przypomina mi to szczeniora, który jest na dr u Ola la, też się napił tydzień temu żubrówki :P może psy lubią żubrówkę? :P Quote
Jasza Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Żubrówka jest dobra. Czemu mają ni elubić....;) Quote
__Lara Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 :P ja akurat nie kosztowałam, bo nie piję %, ale jak mówicie, że dobra... ;) Quote
maciaszek Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 A ja wolę żołądkową gorzką (ziołową) z coca-colą. Polecam! :) Martwi mnie ta cisza w sprawie Amidy. Żadnego odzewu z ogłoszeń... Quote
__Lara Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 JOMA napisał(a):Ale się wątek z % zrobił :razz: :P :D Poszukiwany transport na trasie Katowice-Zgorzelec!!! Pomóżcie!!! Quote
Sonia z B Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Wątek z %, bo temat główny nie jest abstynentką. Ale już Nuce zapowiedziałam, że na używki musi sobie zarobić sama. Ale skoro __Lara pisze, że u Oli też był taki przypadek to może niedługo karma nie będzie o smaku wołowiny z warzywami żubrówki z sokiem jabłkowym lub gina z tonicem. Co do propozycji maciaszek to wypróbuję, bo jeszcze o takim połączeniu nie słyszałam, tylko czy to nie nie będzie aby za słodkie? Do mnie też nikt się nie odzywał. Dzisiaj dodałam jeszcze kilka ogłoszeń (podejżałam u kogoś cały zestaw portali). Quote
maciaszek Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Tirana napisał(a):Co do propozycji maciaszek to wypróbuję, bo jeszcze o takim połączeniu nie słyszałam, tylko czy to nie nie będzie aby za słodkie?No jest trochę słodkie. Jak bardzo to zależy ile coli wlejesz. Z mniej słodkich (ale za to walących nieco w czerep :diabloti:) polecam Redds'a jabłkowego lub Gingersa imbirowego z 50 lub 100 (jak kto woli) żołądkowej gorzkiej ziołowej. Dobre, tylko lepiej pić w małych ilościach. A wracając do Amidy-Nuki to ja się pytam gdzie jest założycielka wątku, która miała sprawę suni pilotować?! Gdzieś nam się Ola_la pod ziemię zapadła. A szkoda, bo przecież Nuka nie może u Tirany w nieskończoność siedzieć... Coś trzeba wymyślić. Tylko co?! Quote
__Lara Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Właśnie Ola la ma problemy z dostępem do internetu :( Quote
Ola la Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Laruś kochana dobrze,że napisałaś:loveu: teraz pisze od bliskiego :mad: kolegi tŻ . przeczytalam kilka stron teraz i widze ,że mamy Nuke alkoholiczke :evil_lol: a ja po ostatniej "fundacyjnej"imprezie polecam zubrowke z sokiem-miazszem jablkowym :evil_lol: a Lara to w ogole wymiata .(wiesz czemusz) :evil_lol: mnie na zajutrz obudzily Bounty i Reyes ta czacha :mad: wiesz ktora? Wiem wiem zaśmiecam Ja AMide caly czas mam na piedestale e wiadomo jak to jest z ludzmi.....:shake: Quote
__Lara Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 O ludzie!!! Reyes się nie przyznała, hahahahaha :mdleje::eek2::roflt::roflt::roflt::roflt: Nikt nie chce Nuki, co za potwory :angryy: Quote
Sonia z B Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Widzę, że wspomniane "fundacyjne imprezy" źle wpływają na podopiecznych. Może lepiej by psiutki na nich jakiś gnotek dostawały? Co do braku chętnych na Nukę: Czytałam niedawno wątek, na którym poszukiwano domu dla zauważonego przez wolontariusza w schronisku młodego psa bez oka i przedniej łapy. Dziewczyny, które się zajęły ogłaszaniem go były zszokowane liczbą telefonów w jego sprawie. Pies już miał wybrany dom, a ludzie nadal dzwonili. Chciano za niego podsunąć innego kalekiego psa, ale dzwoniący chcieli tylko tego konkretnego, mimo że nie miał on żadnej "medialnej historii", ba chyba nawet nie było wiadomo co mu się stało. Nie mam pojęcia od czego to zależy. Nuka już się ostatnio wyhamowała z atakowaniem na pościel i ... przedwczoraj wchodzimy do domu (parę godzin nikogo nie było, ale sama ze 3 razy sobie wyszła - nauczyła się otwierać klamki "w swoją stronę") ,a paskuda wskakuję radośnie na łóżko i pierze z poduszki zaczyna fruwać. Kurcze jak w filmie. Rozdarcie było długie i po trzech bokach prostokąta, ale do puki nie mam pewności, że się nie powtórzy nowej poduszki nie położę. Za karę dostałą klapsa i już tego dnia nie miała żadnego drapania ani zabawy. Pokazywaliśmy jej łóżko i mówiliśmy "Co to ma być?" - kładła się wtedy i czołgając odwracała. Mam nadzieję, że zrozumiała co to "niegrzeczny pies". Z dobrych wieści to Nuka lubi biegać po świeżym śniegu. Raczej w schronisku za bardzo tego nie znała. Spróbuję może jutro zrobić zdjęcie z ośnieżoną mordką (jeśli aparat nie odmówi współpracy). Swoją drogą wydaje mnie się, że moje psy parę lat z rzędu jak wybiegały na pierwszy śnieg to były zdziwione. Gorzej jak przymrozi i nie będzie jeszcze posypane. Nuka niekiedy z takim entuzjazmem wybiega, że może przy gołoledzi hamować w trybie awaryjnym na jakiejś przeszkodzie. Się rozpisałam... Quote
__Lara Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Tirana :D ale fajnie się rozpisałaś :D :D Amidka, nieźle, to sobie pierzową imprezkę zrobiłaś.... No właśnie, nikt nie dzwoni w sprawie Amidki :( Quote
maciaszek Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Myślę, że ludzi wzruszają i ruszają dramatyczne historie, stąd ten wysyp telefonów w sprawie psa bez oka i łapy, a Nuka jest jednym z wielu psów "po prostu" szukających domu i dlatego telefony się nie urywają, a sunia musi czekać na tego jednego jedynego człowieka, który po prostu się w niej zakocha. Tylko ile to potrwa? I czy nie skończy się tym, że w końcu Nuka zostanie u Was, Tirano ;). Quote
__Lara Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Słuchajcie, jak stoi sprawa z ogłoszeniami? może trzeba zrobić nowe? Ola la? Quote
Sonia z B Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 http://img694.imageshack.us/g/97146657.jpg/ Quote
Sonia z B Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Nie udało się posta edytować, a chyba zły link wkleiłam. Niestety nie udało się zrobić zdjęcia podczas psich wyścigów, bo nim się zrobiło zdjęcie psów już w kadrze nie było, a nie miały akurat ochoty biegać dalej w terenie. Ale śnieg się podoba, szczególnie ten głęboki. Dzisiaj byliśmy z wizytą u znajomej. Miałam nadzieję, że tam może Nuka się przeprowadzi, ale w ostatnim czasie sytuacja się tam zmieniła i na razie tylko pokazałam "psa na wydaniu". Znajoma była pod wrażeniem jaki pies jest sympatyczny i grzeczny. Quote
maciaszek Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Tirano, jak długo Nuka może u Ciebie zostać?! Quote
__Lara Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Mnie zaczyna to martwić, i adopcja Kornelii, i Nuki stanęła w miejscu...do tego Blacky... Quote
__Lara Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Właśnie, kicha.... Mimo tej kichy Wesołych Świąt wszystkie pieski i wszystkie cioteczki :D Quote
__Lara Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Jasza ;) okres świąteczny cały czas trwa, więc nie jest jeszcze za późno ;) Quote
__Lara Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Właśnie? Kurde, nic się nie posuwa do przodu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.