Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 656
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Wątek z %, bo temat główny nie jest abstynentką. Ale już Nuce zapowiedziałam, że na używki musi sobie zarobić sama.
Ale skoro __Lara pisze, że u Oli też był taki przypadek to może niedługo karma nie będzie o smaku wołowiny z warzywami żubrówki z sokiem jabłkowym lub gina z tonicem.
Co do propozycji maciaszek to wypróbuję, bo jeszcze o takim połączeniu nie słyszałam, tylko czy to nie nie będzie aby za słodkie?

Do mnie też nikt się nie odzywał. Dzisiaj dodałam jeszcze kilka ogłoszeń (podejżałam u kogoś cały zestaw portali).

Posted

Tirana napisał(a):
Co do propozycji maciaszek to wypróbuję, bo jeszcze o takim połączeniu nie słyszałam, tylko czy to nie nie będzie aby za słodkie?
No jest trochę słodkie. Jak bardzo to zależy ile coli wlejesz. Z mniej słodkich (ale za to walących nieco w czerep :diabloti:) polecam Redds'a jabłkowego lub Gingersa imbirowego z 50 lub 100 (jak kto woli) żołądkowej gorzkiej ziołowej. Dobre, tylko lepiej pić w małych ilościach.

A wracając do Amidy-Nuki to ja się pytam gdzie jest założycielka wątku, która miała sprawę suni pilotować?! Gdzieś nam się Ola_la pod ziemię zapadła. A szkoda, bo przecież Nuka nie może u Tirany w nieskończoność siedzieć... Coś trzeba wymyślić. Tylko co?!

Posted

Laruś kochana dobrze,że napisałaś:loveu:
teraz pisze od bliskiego :mad: kolegi tŻ .

przeczytalam kilka stron teraz i widze ,że mamy Nuke alkoholiczke :evil_lol: a ja po ostatniej "fundacyjnej"imprezie polecam zubrowke z sokiem-miazszem jablkowym :evil_lol:

a Lara to w ogole wymiata .(wiesz czemusz) :evil_lol:

mnie na zajutrz obudzily Bounty i Reyes ta czacha :mad: wiesz ktora?

Wiem wiem zaśmiecam

Ja AMide caly czas mam na piedestale e wiadomo jak to jest z ludzmi.....:shake:

Posted

Widzę, że wspomniane "fundacyjne imprezy" źle wpływają na podopiecznych. Może lepiej by psiutki na nich jakiś gnotek dostawały?

Co do braku chętnych na Nukę: Czytałam niedawno wątek, na którym poszukiwano domu dla zauważonego przez wolontariusza w schronisku młodego psa bez oka i przedniej łapy. Dziewczyny, które się zajęły ogłaszaniem go były zszokowane liczbą telefonów w jego sprawie. Pies już miał wybrany dom, a ludzie nadal dzwonili. Chciano za niego podsunąć innego kalekiego psa, ale dzwoniący chcieli tylko tego konkretnego, mimo że nie miał on żadnej "medialnej historii", ba chyba nawet nie było wiadomo co mu się stało. Nie mam pojęcia od czego to zależy.

Nuka już się ostatnio wyhamowała z atakowaniem na pościel i ... przedwczoraj wchodzimy do domu (parę godzin nikogo nie było, ale sama ze 3 razy sobie wyszła - nauczyła się otwierać klamki "w swoją stronę") ,a paskuda wskakuję radośnie na łóżko i pierze z poduszki zaczyna fruwać. Kurcze jak w filmie. Rozdarcie było długie i po trzech bokach prostokąta, ale do puki nie mam pewności, że się nie powtórzy nowej poduszki nie położę.
Za karę dostałą klapsa i już tego dnia nie miała żadnego drapania ani zabawy. Pokazywaliśmy jej łóżko i mówiliśmy "Co to ma być?" - kładła się wtedy i czołgając odwracała. Mam nadzieję, że zrozumiała co to "niegrzeczny pies".

Z dobrych wieści to Nuka lubi biegać po świeżym śniegu. Raczej w schronisku za bardzo tego nie znała. Spróbuję może jutro zrobić zdjęcie z ośnieżoną mordką (jeśli aparat nie odmówi współpracy).
Swoją drogą wydaje mnie się, że moje psy parę lat z rzędu jak wybiegały na pierwszy śnieg to były zdziwione. Gorzej jak przymrozi i nie będzie jeszcze posypane. Nuka niekiedy z takim entuzjazmem wybiega, że może przy gołoledzi hamować w trybie awaryjnym na jakiejś przeszkodzie.

Się rozpisałam...

Posted

Myślę, że ludzi wzruszają i ruszają dramatyczne historie, stąd ten wysyp telefonów w sprawie psa bez oka i łapy, a Nuka jest jednym z wielu psów "po prostu" szukających domu i dlatego telefony się nie urywają, a sunia musi czekać na tego jednego jedynego człowieka, który po prostu się w niej zakocha. Tylko ile to potrwa? I czy nie skończy się tym, że w końcu Nuka zostanie u Was, Tirano ;).

Posted

Nie udało się posta edytować, a chyba zły link wkleiłam.
Niestety nie udało się zrobić zdjęcia podczas psich wyścigów, bo nim się zrobiło zdjęcie psów już w kadrze nie było, a nie miały akurat ochoty biegać dalej w terenie. Ale śnieg się podoba, szczególnie ten głęboki.
Dzisiaj byliśmy z wizytą u znajomej. Miałam nadzieję, że tam może Nuka się przeprowadzi, ale w ostatnim czasie sytuacja się tam zmieniła i na razie tylko pokazałam "psa na wydaniu". Znajoma była pod wrażeniem jaki pies jest sympatyczny i grzeczny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...