halcia Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Masz racje,ostroznosci nigdy dosć.Cholera znowu zalałam auto,bo wietrzyłam....:shake:co nie znaczy bynajmniej,ze sie żale,najwazniejsze ,ze "spawaczka" ma domek.:loveu:Twoje najwieksze ukochanie pojechało,a moja Nelunia siedzi...:shake: Quote
Miśka84 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 [RIGHT] Mi też sie tak wydaje, że Licia była bita. Kilka razy też tak się kładła jak do niej podchodziłam na spacerku :shake: [/RIGHT] Quote
Becia66 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Miśka84 napisał(a): Mi też sie tak wydaje, że Licia była bita. Kilka razy też tak się kładła jak do niej podchodziłam na spacerku :shake: ale teraz juz pewnie tylko głaski będą.....:loveu: Quote
halcia Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Za to teraz juz tylko głaskana i miziana.:lol: Quote
Miśka84 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 becia66 napisał(a):ale teraz juz pewnie tylko głaski będą.....:loveu: Mam nadzieję :lol: Quote
Becia66 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 halcia napisał(a):Za to teraz juz tylko głaskana i miziana.:lol: halcia - posty nasze się prawie zdublowały....:razz: Quote
majuska Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 Dzwoniłam do Livciowych....jest super! Pańciostwo zachwycone , sąsiedzi zachwyceni, Livcia coraz bardziej sie zadomowia....śpi na sofce, rano jak pan wychodzi wcześnie do pracy zakrada sie do pańci do wyra i sobie razem śpią, ma apetyt, ładnie spaceruje, bardzo nie lubi czarnych dużych psów ( może Murzyna zapamiętała ze schronu:roll:, albo miała jakies przygody...) dzisiaj dostała parówkę ale zamaiast ją jeść to się nią bawiła, teraz przy naszej rozmowie telefonicznej leżała przy pańci kołami do góry i smacznie spała... No to zmieniam tytuł....:lol: Quote
Florentynka Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 No to kolejny pies szczęśliwy we własnym domu.:loveu: Quote
halcia Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 No to wielka pieszczocha trafiła na swoje miejsce na ziemi.:loveu: Quote
figa33 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 jaki fajny tytuł wątku!:loveu: Liviutka , no pewnie taka piękna psinka! Quote
Becia66 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Dobranoc Miss Bulwarów nad Przemszą.....:eviltong::evil_lol: Quote
Izabela124. Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Cieszę się, że Livia znalazła domek :multi: Quote
PapryczkaChili Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 sama radośc taka zmiana tematu ;) bardzo się cieszę, że to kolejny happy end :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao: super, że Livia trafiła na taki kochany domek, oby teraz już zawsze było tylko dobrze!! :multi: Quote
majuska Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 Dostałam właśnie " maleństwo " ( tak pańciostwo o Livutce mówią ) MMsem , takie popołudniowe leniuchowanie : to jest podobno jej ulubiona sofka:lol: mamy jeszcze obiecane jakies fotki ze spacerków niebawem.... Quote
Becia66 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 och maleństwo, wyleguj sie w tym foteliku ile możesz i ciesz że zima w schronie już doopki ci nie zmrozi....:loveu: Quote
Florentynka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 No, takie widoki to ja lubię...w końcu meble tapicerowane wymyślono po to, żeby się psom wygodniej żyło. Quote
MagdaH Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 [quote name='majuska']Dostałam właśnie " maleństwo " ( tak pańciostwo o Livutce mówią ) MMsem , takie popołudniowe leniuchowanie : to jest podobno jej ulubiona sofka:lol: mamy jeszcze obiecane jakies fotki ze spacerków niebawem.... Poniekąd się dziewczynie nie dziwię, bo też mi się na tym dobrze siedziało:p Quote
halcia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Dobrze,ze do domu wróciłas:eviltong:....bo Livia nie miałaby sie gdzie połozyc:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
majuska Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Dzwoniłam dziś do Liwii... Na moje pytanie: Jak tam Liwia?, pani z rozmarzeniem odparła....Ona jest cudowna... Zbierają się na wizytę do weta , taką kontrolna, bo oczywiście wszystko jest w porządku , Liwia ma apetyt, pani mówi , że ona widząc ją codziennie nie umie tak dokładnie powiedzieć czy dużo przytyła, ale znajoma która Liwię widziała pare tygodni wcześniej twierdzi , że się fajnie zaokragliła. Liwcia ma 4 spacerki dziennie, jak państwo idą z nią razem po południu to ją puszczaja ze smyczy i zaczyna się szaleństwo:diabloti: ale potem oczywiście wraca przywołana. Śpi tylko na kanapach, ogólnie jest " pańcina" o co pan jest bardzo zazdrosny...:evil_lol: Doszukali się w Liwii zmiksowanego charta z amstaffem:crazyeye::p Pani mówi , że są bardzo szczęśliwi we trójkę:loveu: Quote
halcia Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Becze....dlatego pewnie tak długo czekała...bo to miał byc ten domek!!! Quote
majuska Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Mi tam wczoraj oko poleciało w schronie do jej boksu...ale siedzi już inne biedne....rotek:roll: I mówię dziś o tym jej pańci....a ona: i ten rotek tak nie przywierał pewnie do krat jak ona, żeby się przecisnąć? Quote
AnnaB Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 http://www.schronisko-orzechowce.pl/orzechowskie-zwierzaki/livia.html ;) Quote
Becia66 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 nasza miss nad Przemszą pewnie w fotelu sie wyleguje....:diabloti: Quote
halcia Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 I dooopka w zimie nie zmarznie i porcja głasków zawsze ,a nie tylko w soboty jak byłysmy...:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.