Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 382
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

becia66 napisał(a):
majuska z Livią w drodze i martwie sie troche o nich bo talkowałyśmy wczoraj telefonicznie prawie do północy i spodziewam sie że dziwcze niewyspane....:eviltong:

No ładnie :mad:;) Wykończyć chcesz Majuskę :evil_lol:Widzę, że TZ bardzo zadowolony :eviltong: Maja wykończona z wywalonym językiem :eviltong:

Posted

Miśka84 napisał(a):
Majuska już w Sosnowcu. Teraz szuka domku. Livia zrobiła ble....:roll: Majuska mówi, że troszkę maleństwo zmęczone.


mam nadzieje że nie bleeeeowała na mój materac....:diabloti:

Posted

figa33 napisał(a):
ale to co ? samochód to taka przykrość?:placz:
trzeba było ją wkładać?
ale teraz to już tylko dobrze będzie .....
cieszy się malutka jak szczeniaczek..:lol:


Livia prawdopodobnie była wyrzucona z samochodu moze dlatego tak reaguje.

Foty z wkładania jej do auta mnie rozwaliły :D

Posted

becia66 napisał(a):
mam nadzieje że nie bleeeeowała na mój materac....:diabloti:

A tego to nie wiem :roll:
Gadałam z Majuską parę godzin temu jak wyszła z domku Livi. Zostawiam jej relację.

Posted

No jestem!!!
Rano jakoś sobie poradziłam z maleństwem, nie było aż tak tragicznie przy wkładaniu do auta jak u Miśki, droga ja umordowała i zesterowana był bidusia tym wszystkim, za Tarnowem było bleeeee...i zatrzymałyśmy się , żeby posprzatać i żeby odsapnęła, potem wsiadła z powrotem elegancko, jakgdyby nigdy nic i jakoś dotarłyśmy do celu...
Państwo wyszli nas powitać pod blok, Livia sie super przywitała ( ale bez numerów z zakładaniem łap na ramiona:evil_lol: )
W domku od razu dostała wodę i michę, a potem po krótkim zwiedzaniu zaległa...na prawdę zmęczona i zesteresowana była, państwo obiecali sie nia dobrze zaopiekować, z wizytą u weta poczekają jeszcze , aż Livia się trochę bezpieczniej poczuje, mam obiecane nawet smarowanie łap wazelinką na zimowe mroźne spacery;)
Ręce mi się trzęsły i fot mam mało ale macie:







Państwo nie maja komputera i internetu, więc z fotkami będzie kiepsko, jesteśmy poumawiani na telefony i namówię ich chociaż na foty robione komórką.
Dzwoniłam przed chwilą Livia podobno wciąż śpi i to w takich pozach, że nie moga sie nadziwić, czekają , aż wstanie i biorą ja na spacer....tereny do spacerowania rzeczywiście maja super tuż obok bloku. Na razie nie będą Livii spuszczać ze smyczy. Livia mieszka w bloku na 1 piętrze w 3 pokojowym mieszkaniu.
Chcecie coś jeszcze wiedzieć??

Posted

majuska napisał(a):
no ale co? ....bo ja padnięta i nie wiem co mam Wam jeszcze napisać?

A no z kim to my będziemy teraz latać po polach? :evil_lol::placz:
Majuska dzielna dziewczyna jesteś!!!

Posted

Miśka84 napisał(a):
A no z kim to my będziemy teraz latać po polach? :evil_lol::placz:
Majuska dzielna dziewczyna jesteś!!!

Chyba nie sądzisz, że przestaną superowe psy trafiać do schronu, zresztą...mało tam chętnych na spacery...

Posted

A Liviowi państwo sie przyznali, że myśleli, że ona jest mniejsza ( chociaż uporczywie powtarzałam, że to duży pies) ale jak ja zobaczyli to pomimo zaskoczenia stwierdzili, że jest przepiękna, a pani nie mogła sie nadziwić jak można takie cudo wyrzucić....:shake:

Posted

Z tego co pamietam,mieli chyba wieczorkiem zadzwonic.Beda zadowoleni,tylko "końskie" pieszczoty musza wyeliminowac.:evil_lol:Przeciez sunia wszystkich łapneła za serce...

Posted

Znowu kurna nie spałam pół nocy, tylko myślałam, jak tam maleństwo się czuje...czy się wreszcie wyspała, czy nowy domek jej sie podoba?:roll: Głupia stara baba ze mnie...:shake: dziś pewnie znowu nie będę spała, bo sie będę martwić jak Mati i Florentynka dojadą...

Posted

majuska napisał(a):
Znowu kurna nie spałam pół nocy, tylko myślałam, jak tam maleństwo się czuje...czy się wreszcie wyspała, czy nowy domek jej sie podoba?:roll: Głupia stara baba ze mnie...:shake: dziś pewnie znowu nie będę spała, bo sie będę martwić jak Mati i Florentynka dojadą...


no oby tylko takie zmartwienia były ;)
e tam, dobrze będzie :multi: ale jeszcze mocno trzymam kciuki :loveu:

Posted

[quote=majuska;13093610} Głupia stara baba ze mnie...:shake: dziś pewnie znowu nie będę spała, bo sie będę martwić jak Mati i Florentynka dojadą...
:calus::calus::calus::calus::calus:

Posted

Majuska, że się o Livię martwisz to rozumiem, ale żeby z mojego powodu nie spać po nocach? Ja jestem duża dziewczynka, a Matylda jest mądra - jakoś sobie poradzimy.
A jakieś nowe wieści o Livii masz?

Posted

Nie mam nowych wieści, bo umówiłam się z Państwem Livii, że zadzwonię za parę dni, jak już się maleństwo trochę zadomowi i będzie co opowiadać, a z kolei gdyby coś się działo, mieli jakieś pytania ...to oni mają dzwonić, więc chyba jest wszystko dobrze...

Posted

dziś o 7 rano odkryłam na swoim telefonie nieodebrane połączenie, patrzę...z domku Livii, zbladłam...myślę, kurcze cos się stało...Dzwonię...a tam....okazuje się , że to z wczoraj jeszcze ( musiałam nie słyszeć wczoraj telefonu )i że pańciostwo dzwoniło sie pochwalić, że Livia została okrzyknięta Miss Bulwarów, że jest świetna, bardzo posłuszna..i że pewnie była bita , bo jak pan podniósł ręke do góry , żeby się za głową podrapać, to ona aż się ze strachu położyła...:shake: A tak poza tym to wszystko dobrze, pani sie przyznała,że było siku 2 razy w domu, ale już się na polku załatwia, smakołyków jej różnych nakupili, ale niekoniecznie wszystkie jej odpowiadają...umówiłysmy sie na telefon za parę dni..a ich córka ma ma zrobić Livii komórka fotki i mi prześle...
Ale jeszcze parę dni nie zmienię tytułu watku, dobra .?... ( wciąż mam w głowie to co z Bezą było )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...