3 x Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 [quote name='morisowa']To się pochwalę, a co! Ostatnio jak jechałam metrem z Suri (mój kochany pokurcz :loveu: ) to pani spytała czy może jej zrobić zdjęcie :p - bo taka urocza - no i zrobiła.[/QUOTE] Ciebie się przynajmniej pytaja nam robią na bezczela a Romanowi to 'z ukrycia' w Krakowie robili :evil_lol: Quote
Gremlin Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='Reno2001']Książka w drodze. Liczę, że do końca tygodnia dotrze.[/QUOTE] Książka doszła cała i zdrowa :) Dzięki. Quote
3 x Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 [quote name='Gremlin']Książka doszła cała i zdrowa :) Dzięki.[/QUOTE] schowaj ją przed Gnojkiem ;) bo to niszczyciel jest [IMG]http://imageshack.us/a/img11/8617/f2013022401.jpg[/IMG] Quote
Reno2001 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='Gremlin']Książka doszła cała i zdrowa :) Dzięki.[/QUOTE] Cieszę się. Na zdrowie ;) Quote
Florentynka Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 Gnojek na tych solowych zdjęciach już bardzo poważnie wygląda! Quote
Gremlin Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 [quote name='Florentynka']Gnojek na tych solowych zdjęciach już bardzo poważnie wygląda![/QUOTE] ta... wiesz ile się trzeba napstrykać, żeby odpowiednio uchwycić? :D [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3397/20130224170334.jpg[/IMG] Quote
3 x Posted February 28, 2013 Author Posted February 28, 2013 ha, usiadł se 'na Freda' ;) a jaki to awanturnik jest wczoraj robilismy małe przemeblowanie i chłopaki zostali w dużym pokoju gdzie maja posłania a wejscie zostało zagrodzone i co ? Fred położył się i leżał i chyba nawet nie zauwazył że chwilowo nie może człapac po całym mieszkaniu :) a Gnojek? Gnojek - dawaj awantura bo on właśnie teraz musi no normalnie musi wyjśc z tego pokoju tez jakos wczoraj Gremlinowi się nadepło na łapę Gnojka i co ? jakby nam ktoś psa ze skóry żywcem obdzierał histeryk jeden uspokojamy, macamy, ruszamy łapa - niby ok a wrzasku jakby conajmniej była w 7 miejscach złamana ;) po czym zrobiliśmy test - na ile faktycznie boli ;) otworzyłam drzwi na balkon - gdzie mają smaki i dla nich otwarcie drzwi = dostanę smaka i co myślicie że biedny zbolały Gnojuś nie mógł się ruszyć? a gdzie tam śmigiem migiem był przy balkonie i cóż juz potem łapka nie bolała najlepszy sposób na wyleczenie bolącej łapki - otworzyc drzwi na balkon ;) Quote
Gremlin Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 Ja pilnuję pana, żeby pracował, a ty pilnuj drzwi, żeby nikt nie przeszkadzał Quote
Tekla64 Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 deptasz swego psa??? mnie sie tyz to czasem zdaza ino u nas szalenczym histerykiem jest tylko Borys jak maly osiagnie pelen rozmiar to juz nie bedzie miejsca do pilnowania Quote
Gremlin Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 [quote name='Tekla64']deptasz swego psa??? mnie sie tyz to czasem zdaza ino u nas szalenczym histerykiem jest tylko Borys jak maly osiagnie pelen rozmiar to juz nie bedzie miejsca do pilnowania[/QUOTE] Źle rozumujesz ;) Będzie pełne pilnowanie - nikt nie przejdzie :D Quote
Tekla64 Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 nie zle sie wyrazilam ale tak masz racje to wlasnie mialam na mysli a ile wtedy bedzie deptania ! Quote
3 x Posted February 28, 2013 Author Posted February 28, 2013 [quote name='Tekla64']nie zle sie wyrazilam ale tak masz racje to wlasnie mialam na mysli a ile wtedy bedzie deptania ![/QUOTE] wtedy to on będzie miał taki rozstaw łap że nie będzie się deptac tylko stawac pomiędzy ;) Fredus widze, że na 'świecy' stoi (no dobra, leży ;)) edit. Grem weź je obudź to jak wrócę to będą spokojniejsze ;) Quote
lula2010 Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 zajrzalam na watek ,przyznaje ,poczytalam pobieznie-Fred-piekny,dostojny pies,podoba mi sie ta rasa ale zwyczajnie (podobnie jak dobermanow)sie ich boje....:oops: zostane przy mojej 13-letniej astuni i 2 bulwach fr ,pozdrawiam....aaa Gnojek to tez kaukaz? Quote
3 x Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 (edited) [quote name='lula2010']zajrzalam na watek ,przyznaje ,poczytalam pobieznie-Fred-piekny,dostojny pies,podoba mi sie ta rasa ale zwyczajnie (podobnie jak dobermanow)sie ich boje....:oops: zostane przy mojej 13-letniej astuni i 2 bulwach fr ,pozdrawiam....aaa Gnojek to tez kaukaz? nie Gnojek to Mastif Awanturnik Tybetański Oszołom ;) wiecie co on ostatnio zrobił? ja wam powiem ;) jak wracamy ze spaceru to mamy klatkę schodową - drzwi - korytarz - drzwi do mieszkania mieszkamy na końcu korytarza więc do przejścia jest "kawałek" ;) Fred po przekroczeniu drzwi pomiedzy klatką a korytarzem zatrzymuje się i rusza dopiero po otwarciu drzwi do mieszkania bo w sumie po co ma się fatygowac skoro drzwi sa zamknięte i nie ma gdzie wejśc ;) a Gnojek? Gnojek leci pod drzwi do mieszkania i najlepiej to pierwszy by wchodził ;) i jak już wejdziemy (my i Gnojek) uprzejmie zapraszamy Freda aby ruszył swoje szlachetne 4 litery i zaszczycił nas swoja obecnością w mieszkaniu no i drzwi otwarte , my w mieszakniu, Gnojek w przedpokoju zrobił siad przy drzwiach Fred raczył ruszyć w nasza stronę korytarzem i Gnojek ... obszczekał Freda :crazyeye: oszołom jeden mniej nas jest chorujemy sobie Edited March 1, 2013 by 3 x Quote
Tekla64 Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 co wy wiosna juz sie obwieszcza a wy chore ?! zdrowiejcie szybciutko ! Quote
maciaszek Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 A na co sobie tak chorujecie, co? Zdrowiejcie czym prędzej! Quote
Gremlin Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 [quote name='maciaszek']A na co sobie tak chorujecie, co? Zdrowiejcie czym prędzej![/QUOTE] Na królewską chorobę... znaczy, na to samo, co królowa brytyjska :diabloti: Quote
3 x Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 [quote name='Gremlin']Na królewską chorobę... znaczy, na to samo, co królowa brytyjska :diabloti:[/QUOTE] tja, tylko my bardziej bo mamy jeszcze zgagę i zapalenie ucha Quote
Ziutka Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 A mi jedna taka niedobrota :eviltong:, która Was podczytuje i nie chce się ujawnić i do tego wasza sąsiadka :diabloti: :eviltong: napisała, że to Fredem wypłoszyliście dziki z lasu, żeby było o nich w mediach, ale nie do końca Wam się udało! :diabloti: :evil_lol: Quote
3 x Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 [quote name='Ziutka']A mi jedna taka niedobrota :eviltong:, która Was podczytuje i nie chce się ujawnić i do tego wasza sąsiadka :diabloti: :eviltong: napisała, że to Fredem wypłoszyliście dziki z lasu, żeby było o nich w mediach, ale nie do końca Wam się udało! :diabloti: :evil_lol:[/QUOTE] jak to się nie chce ujawnić, hę? dzików nie wypłoszyliśmy sami spotkalismy niedawno kilka przy scieżce :) edit jeśli niedobrota też psiara i spotyka nas na spacerach to kategorycznie żądamy ujawienia sie ;) chociażby na spacerze ;) Quote
Saththa Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 Aaa to Gnojek stwierdził, ze Fred w gości przyszedł może;) Albo potrenować chciał? Nie zazdroszcze chorowania ale w bólu się łączę bo mam kaszel kenelowy w domu:( Quote
maciaszek Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 Fiu, fiu... to nie wiem czy my, zwykli śmiertelnicy, mamy prawo tu zaglądać do Jaśnie Państwa :diabloti:. Zdrówka życzę! Królewska niekrólewska, niech idzie precz! Quote
Gremlin Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 [quote name='Ziutka']A mi jedna taka niedobrota :eviltong:, która Was podczytuje i nie chce się ujawnić i do tego wasza sąsiadka :diabloti: :eviltong: napisała, że to Fredem wypłoszyliście dziki z lasu, żeby było o nich w mediach, ale nie do końca Wam się udało! :diabloti: :evil_lol:[/QUOTE] Popołudniowy spacerek, standardowa trasa przez mostek w lasku, kawałek piaskową drogą i... Gosia do mnie "dziki!" Fred parę kroków przed nami. Dziki zamierzają iść w naszym kierunku. Zawołałem Freda. Ten zobaczył intruzów i... wyglądało jakby chciał na nie ruszyć. No i to wystarczyło, żeby dziki świńskim truchtem spier...ły na bagniska. Czyli, dzień jak co dzień, nic się nie działo. I jak widać nieprawda, że dziki wypłoszyliśmy :eviltong: PS. a tej znajomej to powiedz, co by się ujawniła :mad: Quote
3 x Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 (edited) maciaszek zaglądaj ile chcesz ;) ani od królowej z TV ani od nas się tym przez neta nie zarazisz ;) chociaż Grem twierdzi, że to ze mnie na niego przeszło ciekawe że tylko częśc a zapalenie ucha go omija dziwne ;) Saththa - sorki ale nie podejrzewam Gnojka o myślenie ;) jutro będą prawdziwi goście mam nadzieję, ze chłopaki zachowają się przyzwoicie a Gnojek dodatkowo będzie miał 100% sikcelność w podkłady ;) [quote name='Gremlin']Popołudniowy spacerek, standardowa trasa przez mostek w lasku, kawałek piaskową drogą i... Gosia do mnie "dziki!" Fred parę kroków przed nami. Dziki zamierzają iść w naszym kierunku. Zawołałem Freda. Ten zobaczył intruzów i... wyglądało jakby chciał na nie ruszyć. No i to wystarczyło, żeby dziki świńskim truchtem spier...ły na bagniska. Czyli, dzień jak co dzień, nic się nie działo. I jak widać nieprawda, że dziki wypłoszyliśmy :eviltong: PS. a tej znajomej to powiedz, co by się ujawniła :mad: to ja wam powiem jak to wyglądało z mojej strony popołudniowy spacerek standardowa trasa przez mostek w lasku, kawałek piaskową drogą żywej duszy oprócz nas niet ja tradycyjnie marudze bo tak lubię :evil_lol: no i nie zauważyłam dzików ale nie tylko ja ja to nie zauważyłam bo marudziłam a Gremlin ? nie wiem czemu a dziki wielkie jak jak nieprzymierzając dzika locha z filmu o Kargulach ;) większa od .. no dobra od Gnojka większe były ale ze 3 albo 4 sztuki to w sumie i od Gremlina sumarycznie większe i się kutwa na bezczela na nad gapią z odl 3-4 m i ida w naszym kierunku więc ja do Grema - DZIKI (a nie tak jak napisał Grem "dziki" tylko w wydzwięku tak: "KU**A WIELKIE STAO WIELKICH DZIKÓW") i zabieram w te pędny naszego drogiego szczeniaczka coby go nie zeżarły czy co tam dziki robią ze szczeniaczkami a co robi Grem ? ano Grem się zatrzymuje i woła Freda mi zapala się czerwona lampka bo z opowiadań wiem, że Fred nie lubi dzików i wtey czasami okazuje się kaukazem pełną gębą więc se myślę "co kutwa Grem odpierdala, chce Fredowi zdjecia robić na tle dzików?" noż kutwa pojeb jakich mało :evil_lol: a ten sobie wziął i Fredzia jako psa obronnego użył leniwiec jeden du*y szybciej ruszyć mu się nie chciało ;) i zejść dzikom z drogi a dzisiaj w lesie było tak : Edited March 2, 2013 by 3 x Quote
3 x Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 a rano było tak : [video=youtube;dLugPpaPE7s]http://www.youtube.com/watch?v=dLugPpaPE7s&feature=youtu.be[/video] i tak (uwielbiam szczerzącego sie Fredzia :loveu:) [video=youtube;xfD7FkiR-5M]http://www.youtube.com/watch?v=xfD7FkiR-5M&feature=youtu.be[/video] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.