Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Clo - o której Twoi znajomi mogliby być jutro na miejscu ?

Kombinuję, jakby wszystko zgrać, żeby udało mi się wpaść do schroniska na pół godziny.

Edited by Dada M
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nic.

Smutno, bo mnie dziś widział, a nie było czasu na spacery.
W 10 min nowych właścicieli znalazły 3 szczenięta do adopcji, mixy owczarka, sunie. Wszyscy adoptujący przyszli z zamiarem adopcji "niewielkiego, młodego samca". Mam nadzieję, że chwilowe zauroczenia nie zakończą się zwrotami, gdy waga suczek przekroczy 30 kg.

Posted

jestem juz.przepraszam was ogromnie ale mialam slub siostry plus mam problemy z moim nowym tymczasowiczem..gryzie:(ehh..co do naszego pieknisia to kurcze wciaz sie zastanawiaja..niestety nie moge tego przyspieszyc..jak bede cos wiedziec to obiecuje dac znac..jednak jesli sie na niego nie zdecyduja..to tak jak mowilam..chcialbym wyciagnac go do hoteliku jesli sie na to zgodzice?to bardzo w przypadku naszych psow przyspiesza adopcje..jak tylko zwolni sie miejsce to chcialabym by pojechal.

Posted

Gdzie dokładnie jest Wasz hotelik ? I ile taka przyjemność kosztuje ?

Czekam jeszcze na werdykt w sprawie wyciętych guzów Tytusa. Ponoć próbki zostały wysłane do Niemiec

Posted

hotelik jest za stara milosna u astaroth nasze psy tam jezdza i jest ok:)300zl miesiac my mamy swoje deklaracje na psiaki pod nasza opieka chcialabym w razie co do takich zakwalifikowac tytusa:)i zaczac zbierac na niego deklaracje a poki sie nei uzbieraja to bedziemy je oplacac lub doplacac roznicetam chlopak bedzie mial duzo spacerow terenu do biegania itd odzyje napewno:)

Posted (edited)

Clo - wielkie dzięki za propozycję

Od kilku dni milczę na tym wątku, ponieważ intensywnie analizuję wszystkie za i przeciw.

Najpoważniejszym problemem są oczywiście finanse - ja utrzymuję się z prac dorywczych typu korepetycje, i jedno jest pewne w tym sposobie zarabiania : niepewność finansowa. Dla mnie każdy hotelik jest po prostu za drogi. Jasne, po to są deklaracje, allegro cegiełkowe, bazarki itp. - ale uważam, że zawsze należy zakładać możliwość wycofania się deklarowiczów - i jest to naturalne, w końcu sytuacje życiowe bywają różne. I wówczas osoba zarządzająca sprawą danego psa musi być gotowa pokryć niespodziewane braki z własnej kieszeni. Ja nie jestem. Oczywiście, można podjąć ryzyko - a nuż nowy dom Tytusa szybko zapuka do hotelikowych drzwi ?

Dla Tytusa najlepszy byłby pobyt w kojcu ogrzewanym - ze względu na stawy, które trzeba chronić, póki jeszcze nie ma z nimi poważnych problemów. W hoteliku u Astaroth są pomieszczenia ogrzewane ?
Długa jest lista oczekujących na wolne miejsce ?

Wreszcie kwestia także istotna - Tytus naprawdę ma w schronisku sytuację wręcz luksusową w stosunku do setek jego współtowarzyszy. Osobna buda (spokój + dostęp do smakołyków), spacery 3 razy w tygodniu, nie jest już w depresji, nie jest chory. Znalazłabym wśród moich podopiecznych z 5 (nie mówiąc już o pozostałych psach) którym ten hotel bardziej by pomógł (bo są w schronisku znacznie dłużej, bo przebywają w gorszych warunkach, bo bardziej potrzebują ciepła i opieki) - biję się z myślami, czy to, że Tytusa lubię trochę bardziej powinno być moim wyznacznikiem ?

Reasumując - z ostateczną decyzją trzeba poczekać na wyniki badań wycinków guzów Tytusa, bo to znacznie zmieni obraz sprawy. Ja pochylę się intensywnie nad ogłoszeniami (wiem, że APSA dzielnie ogłasza Tytusa na różnych portalach od dłuższego czasu). Porozmawiam na ten temat z drugą wolontariuszką Tytusa - ustalimy, jaka byłaby nasza baza finansowa. I wówczas będzie można prosić o deklaracje.

Clo - wspominałaś o ewentualnym domu tymczasowym. Czy to wciąż aktualne ? Jak długo Tytus mógłby w nim być ?

Czy Twoi znajomi w dalszym ciągu chcieliby poznać Tytusa ? Jeśli tak, będę w schronisku w sobotę.

Edited by Dada M
Posted

dada juz spiesze z wyjasnieniem co i jak:))otoz narazie co do znajomych nie chce juz nic pisac bo najpierw mi namacili w glowi itd a teraz narazie milcza ale sie im przypomne;)
co do hoteliku astaroth to moglabym ja poprosic zeby tytus przebywal w takich warunkach o jakich piszesz albo moze i w domu jesli sie uda:))tak samo w kwestii dt to wtedy bylby on u mojej mamy i zupelnie bezplatny:))natomiast narazie u mamy jest jeden tymczasowicz nasz bard z ktorym sa duze problemy wiec tu trzeba poczekac..co do finansow to ja z fizia mamy finanse na nasze psy wyciagane ze schroniska w jamrozowiznie i same tez oplaca,my im pobyt w hotelu itd..wiec napewno nie zostawimy w razie co tytusa na lodzie poszedlby do hotelu jako nasz podopieczny i za nasze finanse jako jeden z naszych psow:)jezeli ktos bedzie chcial cos nam do jego utzrymania dolozyc wtedy wogole super:)ja poprostu wyciagam psy od nas ale staramy sie zawsze jedno-2 miejsca zostawic dla psiakow z innych schronow by im tez pomoc w sumie do palucha mam duzo blizej niz do jamrozowizny;/ a ostatnio nie mamy jak zupelnie zalatwic transportu z jamrozowizny do warszawy dlatego myslalam o jakims podopieczny z warszawy jesli chcesz bardzo chetnie moge ci jakos pomoc mozemy razem wybrac jakas pilnie potrzebujaca hotelu bide i cos poradzic ale to taka moja propozycja i chec wspolpracy:)

Posted (edited)

Świetnie

Najwspanialszą opcją byłby oczywiście DT u Twojej mamy i sądzę, że możemy poczekać trochę, 2-3 tygodnie listopada, które będą jeszcze stosunkowo ciepłe. A potem - jeśli okaże się, że wasz tymczasowicz w dalszym ciągu nie znajdzie DS, zawieziemy Tytusa do hotelu.

Niech Tytus idzie na pierwszy ogień, jeśli jemu się uda, pomyślimy o kolejnym pechowcu.

Deklaruję dla niego 50 zł miesięcznie - jako deklarację stałą, jeśli w jakimś miesiącu będzie lepiej finansowo, postaram się dorzucić więcej.

Chciałabyś może poznać go w najbliższym czasie ?

Byłam z nim w ostatnią sobotę u weterynarza. Obejrzał mu zęby, potwierdził, że Tytus ma ok. 7-8 lat i jest ogólnie w dobrej kondycji, czyli jeszcze trochę życia przed nim :p

Mam nowe zdjęcia, ale strona www.imageshack.us chwilowo ma problemy techniczne, więc pewnie wstawię fotki dopiero wieczorem.

Edited by Dada M
Posted

pewnie ,ze chetnie go poznam!co prawda przyznaje,ze osobiscie unikam wchodzenia do schronu do srodka..poprostu nie umiem sie nie rozplakac na ogol ale postaram sie byc dzielna juz bylam kilka razy na paluchu kiedys..tylko nie wiem czy mi samochod do soboty zrobia bo sie dzis zepsul ale jesli tak to pewnie,ze chetnie go poznam!

Posted

Gdyby bardziej pasował Ci poniedziałek lub środa - wówczas przyjeżdża Agnieszka, druga wolontariuszka Tytusa, przyjeżdża Land Roverem, więc z pewnością ją rozpoznasz. Ale sądzę, że terminy poza weekendem odpadają - wiadomo, praca, szkoła etc.

Gdyby udało się z sobotą - super, będziemy czekać

Posted

dadam przepraszam ,ze sie nei odezwalam ale mialam koszmarne zamieszanie dzis..a samochod nadal nie sprawny jednak jesli bedziesz jakos nie dlugo jechac ot mam nadzieje juz sie dam rade wybrac!cudny tytusik jak sie dzis miewal?

Posted (edited)

Był w dobrym nastroju, fizycznie też ok. Obejrzałam mu dokładnie tylne łapki i jestem jak najbardziej za tym, żeby na zimę ulokować go w ciepłym miejscu, unicestwimy w zarodku ewentualne problemy ze stawami.

Czytałam na wątku Barda mail od Pani zainteresowanej jego adopcją - brzmi obiecująco

Dziś, chyba w związku z podniosłym pre-świątecznym nastrojem, podrzucono do schroniska kilka psów - było i przywiązywanie do drzewa, i wyrzucanie przed bramą, i przyprowadzanie swoich pupili do biura "a bo urodziło się dziecko, a bo żona nagle dostała alergii na psa, a bo nikt nie ma czasu się nim zajmować". Ot, i problem z głowy.

Edited by Dada M
  • 2 weeks later...
Posted

Na początek tyle, przerwa na śniadanie

[FONT=Times New Roman]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,8612,Lw==.html[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.eoferty.pl/oferta,924.html[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.mojpupil.pl/ogloszenia[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=48736[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=3598593&cid=170[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=2767[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/tytus-w-typie-owczarka-szwajcarskiego-szuka-domu_2753.html[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Tytus,4050[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.4lapy.info/ogloszenia.php?action=show_adv&kat=3[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2448351_tytus_w_typie_owczarka_szwajcarskiego.html[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/tytus-w-typie-owczarka-szwajcarskiego-szuka-domu/8778[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.kokosy.pl/ogloszenie/58482[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]http://www.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/369205-tytus_w_typie_owczarka.html[/FONT]

I jeszcze :

http://www.psy.pl/adopcje/art5034,tytus.html

http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Tytus-w-typie-owczarka-szwajcarskiego-szuka-dobrego-domu-W0QQAdIdZ167684967

http://www.e-zwierzak.pl/najnowsze/0/6515/

http://zwierzeta.low.pl/og573568-tytus-w-typie-owczarka-szwajcarskiego-szuka-domu.htm

http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=23211

http://www.ofertka.pl/gielda/szczegoly.php?nr=1018862238

Posted

a ja wczoraj poznalam tytuska osobiscie za co serdecznie dadam dziekuje!!!cudny pies i widac ,ze w dadam zakochany po uszy!:))))juz my Ci dom znajdziemy tytusku najlepszy:)

Posted

Zdjęcia Tytusa wykonane półtora tygodnia temu :





Clo - dzięki, że wpadłaś w odwiedziny :p
Dzięki Tobie Tytus był na naprawdę długim spacerze.
Przyjeżdżaj cześciej :cool3:

Posted

jasne,ze bede wpadac moja parowa jeszcze tam zostala;)))to co widzimy sie w sobote?chetne znow pomoge:))i moze do tego czasu cos wykombinuje dla tytuska..ale narazie ciezko bo miejsc brak..

Posted (edited)

Jasne, będziemy na Ciebie czekać.

Paskud też będzie czekał ;)

Priorytet sobotni - wyprowadzić psa, który jest w schronisku już od 11 lat (został "odkryty" tydzień temu), zrobić mu nowe foty i wątek na dogo.

Edited by Dada M
Posted (edited)

Ja nic nie wiem o tej liście.
Poproszę jeszcze raz o takową - jak Tytus pojedzie do hotelu (tfu, tfu...), będę mieć czas dla nowych podopiecznych.

Edited by Dada M

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...