obraczus87 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Dada kupowala pakiety dla Tytka. ale zero odzewu. :( Quote
Dada M Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Niestety, w przypadku Tytusa magia internetu zawodzi. Co kilka tygodni od ponad roku zamawiam mu pakiet ogłoszeń, sama też odnawiam mu regularnie ogłoszenia na ok. 10 najpopularniejszych stronach, co jakiś czas wrzucam ogłoszenie do "ofertki". Na płatne ogłoszenia w gazetach brak funduszy, na wyróżnione allegro itp. też (zresztą, nie przypominam sobie, by był jakikolwiek odzew z poprzednich mega wyróżnionych ogłoszeń na allegro). Jak widać, Tytusowi jest przeznaczone albo zostać u Natalii, albo w końcu trafić do mnie ;) tylko niech to przeznaczenie wreszcie się dopełni ;) Quote
obraczus87 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Dada otrzymalam naszyjnik z Twojego bazarku - dziekuje :) nie moge znalezc watku z bazarkiem więc pisze tu. Quote
Dada M Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 obraczus87 napisał(a):Dada otrzymalam naszyjnik z Twojego bazarku - dziekuje :) nie moge znalezc watku z bazarkiem więc pisze tu. Dzięki za info :) Quote
Dada M Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 Dotarła wpłata od Arim - 50 zł - dziękuję pięknie :) Tytus ma na koncie 80 zł - brakuje 284 zł, by opłacić luty (będzie coś z moich bazarku, reszta mojej deklaracji - dopiero pod koniec marca, bo krucho z finansami). Ech ... siadam do ogłoszeń, póki mam dostęp do netu. Quote
Dada M Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 No tak, kiepściutko ... Dotarły do mnie głosy, że facebook też już jest "nasycony" psami i prośbami o wsparcie ... mimo wszystko, spróbujemy i tam (Chojrak ma album na facebooku już od dłuższego czasu - i nic, chyba brakuje niezbędnej dawki dramatyzmu ;)) Uzgodniłyśmy już z Astaroth, że zaaranżujemy jakieś drastyczne zdjęcia z Tytusem w roli głównej, może jakiś mały fotomontaż (pogłębienie blizn na głowie itp.) ;) Quote
obraczus87 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Heheh chcialabym zobaczyc te dramatyczne zdjecia Tytka ;) Quote
Dada M Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Wystarczy przywiązać go do drzewa i pozwolić mu patrzeć, jak Astaroth odchodzi ;) Potem pobawić się graficznie - zmienić tło, pogłębić blizny, odchudzić - i wzruszający widok gotowy ;) Tu przykładowe ogłoszenie Tytka - proszę o pomoc w ogłaszaniu: http://www.psiamania.pl/advertisement_preview.aspx?item_id=6800&title=Nikon---wierny,-idealny-przyjaciel Tu sam tekst: Nikon to piękny, duży pies w typie białego owczarka szwajcarskiego. Nikon jest spokojny, mądry i posłuszny. Wobec nieznajomych zachowuje dystans, natomiast z opiekunami jest bardzo zżyty. To niezwykle wierny pies, silnie przywiązujący się do swego opiekuna. Jest inteligentnym, ale nieabsorbującym towarzyszem - nie wymaga długich spacerów ani znacznej ilości ruchu, raczej jest typem leniwego stoika :) Nikon to bardzo łagodny pies, przyjazny wobec ludzi i innych zwierząt. Prawdopodobnie w przeszłości został skrzywdzony przez ludzi (ma na głowie głębokie blizny wyglądające jak ślady po uderzeniach siekierą), ale nie stracił młodzieńczej radości i pogody ducha. Wciąż chętnie bawi się z młodszymi psami, choć jego ulubionym zajęciem jest odpoczynek na ukochanym fotelu :) Jest psem zdrowym i w dobrej kondycji, ale ma już swoje lata. Akceptuje suczki i spokojne samce. Może zamieszkać w domu z ogrodem lub w mieszkaniu. Gdy zostaje sam w domu jest grzeczny, niczego nie niszczy. Jest wykastrowany. Jeśli szukasz wiernego przyjaciela i bardzo mądrego psa - czytasz właściwe ogłoszenie :) Jeśli dodatkowo chcesz pomóc psu, który doświadczył w życiu wiele zła i ma małe szanse na dobry dom (ze względu na swój wiek) - trafiłaś/eś idealnie :) Pamiętaj, na przywiązanie Nikona trzeba sobie zapracować, ale gdy Nikon z kimś się zaprzyjaźni - jego wierność i oddanie stają się wręcz legendarne. To pies dla wyjątkowych ludzi. Szukam osób, którzy docenią, jak wspaniałym psem jest Nikon i podarują mu kochający dom. Kontakt : 790-023-511 email : [email protected] A tu linki do zdjęć: http://img651.imageshack.us/img651/2395/tytus12resize.jpg http://img198.imageshack.us/img198/6963/tytus9.jpg http://img818.imageshack.us/img818/2912/tytus7resize.jpg http://img153.imageshack.us/img153/8067/tytus9resize.jpg http://img810.imageshack.us/img810/7367/imgp1421resize.jpg http://img576.imageshack.us/img576/6999/obraz1147.jpg Quote
plina Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Odwiedzam Tytuska po kilkudniowej nieobecności na dogo :) Ale ma dłużek Tytus.. No nic, trzeba się w końcu ruszyć z bazarkiem, przykro mi że tak długo nie robię, ale nie mogę doczekać się nowego konta bankowego.. I tak wychodzi, że bez niego nic nie zrobię... Można wiedzieć, dlaczego Tytusek jest ogłaszany jako Nikon? Quote
tripti Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 plina a do Twojego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/203280 Tytus nie pasuje??? jesteś tu to pewnie nie :( a z taką nadzieją tu biegłam :( Quote
plina Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 tripti!!! To jest myśl!! Obraczus, Astaroth??? Co o tym sądzicie? Tytek pasuje do wymagań Pani?? Tripti, w sumie niewiele myślałam zakładając ten wątek, nie miałam nikogo na mysli. Spieszyłam się bardzo, ucieszona tym, że pies może byc starszy, chory.. Pewnie nawet wszystkich informacji nie zamieściłam ;) Czekam na Obraczus, niech powie co o tym myśli!! Quote
tripti Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 o a jednak :) obraczus87 to dziś chyba nie będzie, albo później, bo zabiegana dziewczyna, tak pisała chyba u Bakusia, więc jakby nie było odpowiedzi na już to nie zrażaj się :) Quote
obraczus87 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Uff jestem. Plina, Tytus jest ogłaszany jako Nikon, aby nikt z Palucha nie dowiedział sie, że wyszedł ze schroniska do Hotelu a nie do DS. Na Paluchu z tego co wiem nie ma czegoś takiego jak zabranie psa na DT czy do Hotelu. A co do Twojego wątku, to ja uważam, że można jak najbardziej. Tytus jest spokojny, u Natalii często były i są szczeniaki, więc gwałtownych ruchów Tytek sie nie boi. Zresztą nie raz sama się śmiałam tak głosno u Natalii, machałam rekoma, ale na Nim to wrażenia nie robiło ;) Jest miziasty i bardzo przytulaśny. Fantastycznie byłoby gdyby znalazł swój włąsny domeczek! Quote
plina Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Tak, przekażę Pani informacje o Tytku. Spokój i opanowanie to podstawowe cechy psa, który miałby mieszkać z dzieckiem chorym na zespół downa. Takie dzieci są również wylewne i swoją miłość pokazują gwałtownie i często niespodziewanie. Domek jest bardzo fajny, osobiście w nim nie byłam, ale pan mąż jest dobrym kolegą mojej mamy, która uważa, że to rodzina odpowiednia dla jakiegoś pieska. Oczywiście wizyta przedadopcyjna to podstawa, ale trzeba dać państwu na początek wybrać ewentualne psiaki ;) Quote
obraczus87 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Trzymam kciuki aby Pani wybrala Tytusa. To naprawde fajny pies. Quote
plina Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Też mam nadzieję, że Pani dostrzeże ten błysk w oku Tytuska ;) W każdym razie psów już kilka mam potencjalnych, pewnie do weekendu będzie ich dużo więcej. Robi się bazarek dla Tytka, łapcie link ;) http://www.dogomania.pl/threads/203314 Robię jednak bazarek na poprzednie konto :) Quote
obraczus87 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 PLINA bardzo Ci dziękuję za tak ogromną pomoc. Najpierw pomogłaś Bakusiowi a teraz Tytusowi! Bardzo dziekuję!!!! Quote
Dada M Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Plina - wielkie dzięki za bazarek :) Jeśli chodzi o potencjalny dom - obawiam się, że Tytus może być jednak trochę za stary (nie wiem, co Pani ma na myśli, mówiąc o starszym psie - bo większość gości schroniska za starego psa uznaje takiego powyżej 3 lat ;)). Ostatnio Astaroth wspomniała, że Tytusowi już prawie codziennie zdarza się bezwiednie oddać kał np. podczas snu czy odpoczynku, ze stawami też jest coraz gorzej - trzeba dopytać, czy to nie byłby problem. Byłoby dobrze, gdyby dziewczynka mogła jak najdłużej cieszyć się towarzystwem swego pupila - jego śmierć będzie pewnie przeżywać silniej niż zdrowe dziecko (ale to raczej kwestia, którą rodzice powinni przedyskutować z psychologiem mającym kontakt z dziewczynką). Jeśli chodzi o charakter Tytusa - spełnia większość wymagań, ale nie jest psem, który w nowym domu od razu się otworzy, będzie pozwalał się przytulać, miziać itd. Tytus na początku zachowuje dystans, potrzebuje czasu, by poznać nowe miejsce i ludzi, i się do nich przekonać. Nie wiem, czy Tytus lubi dzieci - z pewnością nie zrobi krzywdy, będzie łagodny i opanowany - ale ciężko mi stwierdzić, czy nawiąże silną więź z dzieckiem. W tym temacie więcej do powiedzenia ma Astaroth, bo chyba odwiedzali ich znajomi z synkiem i z tego co pamiętam, Tytus wywarł na nich bardzo pozytywne wrażenie. Reasumując - warto pokazać Tytusa, jeśli Państwo będą rozważać jego adopcję, wszystko omówimy dokładnie :) Quote
obraczus87 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Dada ale przeciez Tytus mnie nie znał a za każdym razem przychodził i prosił o mizianie. Ale może to kwestia poczuci bezpieczeństwa. Quote
Dada M Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 obraczus87 napisał(a):Dada ale przeciez Tytus mnie nie znał a za każdym razem przychodził i prosił o mizianie. Ale może to kwestia poczuci bezpieczeństwa. Dokładnie - on w domu Astaroth czuje się bardzo swobodnie. Ale zapewniam, że w schronisku przeszło mu koło nosa kilka szans na adopcję, ze względu na jego obojętność i dystans wobec potencjalnych chętnych. Z drugiej strony - Tytus na pewno zmienił się nieco podczas pobytu w DT - także opinia Astaroth będzie dla mnie kluczowa :) Quote
plina Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 W takim razie czekamy na Astaroth. A na bazarku się powodzi Tytuskowi :D Dada M, jestem zmuszona znowu prosić Cię o nr konta dla niego, ostatnie PW zniknęło ;) Quote
obraczus87 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 TYTUS potrzebuje w dalszym ciagu i wsparcia, i domu stalego! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.