*zaba* Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 I kolejny bazar,tym razem z fantow od Klaudia2 http://www.dogomania.pl/forum/f99/torebka-portfel-ksiazki-na-lysa-isie-do-20-07-a-142119/ Zapraszam serdecznie na oba :p Quote
Nadziejka Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 :calus::iloveyou::iloveyou::Dog_run:Isiuuu t5y bedziesz super lasencja wiesz:loveu:cioteczki jaka ladniunia na zdjatkach ! Serduszko kochaneeee niechaj tobie szczescie przyjdzie i zdrowko wielkie :loveu::loveu::loveu:trzymaj sie Isiuniu:multi: Quote
Diora Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Zabko, dostałś zdjęcia ode mnie na Isiowy bazarek ??:cool3: W końcu się zebrałam,zrobiłam je i parę dni temu Ci wysłałam. Mam nadzieję,że dotarły :diabloti: Quote
*zaba* Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Bazarek z fantow podarowanych przez Diora :loveu: http://www.dogomania.pl/forum/f99/super-ciuszki-na-lysa-isie-do-28-07-09-a-142470/#post12656662 Zapraszamy slicznie!!!! Quote
wilczyca Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Ziutko karma w drodze, daj znać jak dojdzie - sorki za zwłokę :oops: Quote
bico Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 przelałam 20 zł dla Isi, za bazarek robiony przez żaba;) Quote
luka1 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 [quote name='wilczyca']Ziutko karma w drodze, daj znać jak dojdzie - sorki za zwłokę :oops: Ziutka nie reaguje - wyleguje sie gdzieś na wczasach. Ta pogoda to przez nią - zawsze gdy wyjedzie wypoczywać to aurła szaleje. :evil_lol: Quote
wilczyca Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 luka1 napisał(a):Ziutka nie reaguje - wyleguje sie gdzieś na wczasach. Ta pogoda to przez nią - zawsze gdy wyjedzie wypoczywać to aurła szaleje. :evil_lol: oooo kkkuuuurrrrrr....... a kiedy wróci ?? Quote
Ziutka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 wilczyca napisał(a):oooo kkkuuuurrrrrr....... a kiedy wróci ?? Już jestem :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
bico Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Ziutka napisał(a): Już jestem :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :crazyeye: ale refleks!:evil_lol: Quote
wilczyca Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 bico napisał(a)::crazyeye: ale refleks!:evil_lol: nooo szybsza od przeciągu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bico Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 wilczyca napisał(a):nooo szybsza od przeciągu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: hehe...dobre!:D Quote
bico Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Czy na konto Fundacji dla Isi doszło już ode mnie 20 zł z bazarku zaba?:roll: w piątek wyjeżdżam i wole wiedzieć, bo muszę jeszcze przesyłkę opłacić, a nie mam potwierdzenia wpłaty:roll: Quote
Ziutka Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 bico napisał(a):Czy na konto Fundacji dla Isi doszło już ode mnie 20 zł z bazarku zaba?:roll: w piątek wyjeżdżam i wole wiedzieć, bo muszę jeszcze przesyłkę opłacić, a nie mam potwierdzenia wpłaty:roll: Tak, doszło wczoraj ale nie mogłam się zalogować na dogo i nie wpisałam... Już aktualizuje pierwszy post ;) Quote
bico Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Ziutka napisał(a):Tak, doszło wczoraj ale nie mogłam się zalogować na dogo i nie wpisałam... Już aktualizuje pierwszy post ;) dzięki za info:multi: Quote
Amarylis Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Wysłałam pieniążki z bazarku. Powinny jutro dojść : ) Quote
Ziutka Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Doszła karma dla Isi :lol: Jak dojdą pieniążki za bazarek od razu napiszę ;) Quote
Ziutka Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Amarylis doszła Twoja wpłata za bazarek...serdecznie dziękujemy :multi: A to nowe wieści od Kasi : Bylysmy dzisiaj u weta. To byl pierwszy raz, jak Iska w ogole byla na smyczy i poszla na spacer, czyli do weta. Od razu dodam, ze to tylko dlatego, ze nie moglam jej wsadzic do samochodu, bo sie zaparla, nie chciala za nic wejsc, wiec ja wyciagnelam na zewnatrz na smyczy. Ona musi miec jakies bardzo zle skojarzenia ze smycza, bo caly czas sie strasznie boi, jak ja widzi. To, ze udalo mi sie ja wyciagnac na spacer, to wielki sukces, bo ona poza ogrodzenie w ogole nie chce wychodzic i w sumie to nasze wyjscie trwalo okolo 15 minut, bo wcale nie chciala wyjsc (nawet za ciasteczko). ale za to jak juz wyszlysmy..., to ho ho. ladnie szla przy nodze, nawet czasem sie sluchala (nie zawsze), czekala na pasach i w ogole byla bardzo grzeczna, tylko ze stresu, jak juz wrocilysmy to padla i spala ze 3 godziny. A teraz bardzo dobre wiesci - swierzbowca, ani nuzenca juz nie ma (!!), grzyb z prawie 100 % powierzchni ciala ograniczyl sie tylko do uszu i kawalka szyji. Jeszcze przez 20 dni mam jej podawac Ketokonazol i smarowac Clotrimazolem te resztki grzyba i kapac co 15 dni do konca wrzesnia (nawet mam zamowiony taki specjalny plyn na grzyba, ale jak zwykle zapomnialam, jak to nazywa sie). Takze, smarowanie, kapanie, zastrzyki itp, daly rezultaty. Wet sie zdziwil, ze tak szybko zarosla (od 6 czerwca ja lecze wszystkim co dostepne na rynku weterynaryjnym), bo przewidywal, ze zacznie zarastac na poczatku wrzesnia, albo i pozniej, bo zazwyczaj tak zaczynaja psy zarastac. Takze oplacilo sie codzienne kilkugodzinne smarowanie, mimo ze nie bylo to ani latwe, ani przyjemne (zwlaszcza dla mnie, bo ta malpa, zwiewala i musialam za nia ganiac po ogrodku). Zostalo mi jeszcze duzo tego lekarstwa na nuzenca (tego, co wzielas od zaprzyjaznionej pani doktor), bo tego malo sie zuzywa (po rozcienczeniu, tego jest cholernie duzo, takze mozna psa niemalze w tym wykapac), takze chetnie oddam dla jakiejs innej psiej nedzy. reszta zostala zuzyta, wiec juz nic nie mam. A z gorszych wiesci - Iska nigdy nie utyje do normalnego wygladu, juz zawsze bedzie chudsza, ale jest nadzieja, ze po sterylizacji, nabierze troche ciala. Teraz wyglada jak pol owczarka, w sensie masy ciala. Poza tym ma swoje schizy i pewnie jej tak juz zostanie. Ale i tak juz duzo zapomniala z poprzedniego zycia. Zdjecia postaram sie jutro zrobic. pozdr, k Quote
bico Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 To wspaniale, że Isia nie ma już tego okropnego świerzbowca ani nużeńca:Cool!: A grzyba też się Isia niebawem pozbędzie:cool3: Szkoda, że się biedaczka tak boi smyczy i wychodzenia za bramkę:-( Spała 3 godziny ze stresu - pewnie się bała, że znów dom starci:-( Czemu Isia nie nabierze nigdy tyle ciałka co powinna?:roll: Jakie suńka ma "swoje schizy"? Na czym one polegają? Quote
Ziutka Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 bico napisał(a): Czemu Isia nie nabierze nigdy tyle ciałka co powinna?:roll: Jakie suńka ma "swoje schizy"? Na czym one polegają? Już przekopiowałam Kasi pytania i napewno nam dzisiaj odpisze o co chodzi :roll: Quote
Nadziejka Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 :calus::Dog_run::iloveyou::iloveyou:serduszko cudne:multi:zdrowenka i szczescia dla ciebie niuniu:loveu:Dziewczyny jakze sie ciesze ogromniiiiieee juhuuuuu ze niunia pieknie zarasta i ze chorubska idaaa precz !!:multi::multi::multi::multi: Quote
Ziutka Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 Odpowiedź na pytanie cioteczki Bico :lol: Isia zjada codziennie do 2 kg karmy (nie zaluje jej zarcia i nie ograniczam), ale od jakiegos czasu juz nie przybiera na wadze i weterynarz powiedzial, ze bedzie jej ciezko przytyc i nigdy nie bedzie miala nadwagi. po sterylce na pewno utyje, ale nigdy nie bedzie gruba. bedzie prawdopodobnie zawsze zabiedzona w porownaniu z innymi psami. Prawdopodobnie jest tak niesamowicie wyniszczona. Weterynarz nie tlumaczyl dlaczego, ale zwazywszy, ze ma ponad 20 lat doswiadczenia i raczej rzadko sie myli, to mu raczej wierze. co do schiz - Isia ma swoje rytualy, ktore nie wiadomo z czego wynikaja - potrafi bardzo dlugo chodzic w kolko; zatacza okrag i jak jej sie porzadnie w glowie zakreci to pada i odpoczywa, a potem od poczatku. Poza tym panicznie sie boi deszczu. Jak kapiele z trudem znosi (bo ja przemoca wpycham do brodzika), to po kilku kroplach mzawki potrafi zwiac z podkulonym ogonem i piskiem. Reakcje na smycz, to juz jest panika graniczaca z sikaniem po nogach. Boi sie podniesionego glosu, kichania, halasow. Nasze pozostale psy nie maja takich reakcji. poza tym ciagle sie drapie (juz nie ma powodu) i potrafi sie rozkrwawic, bo jej sie wydaje, ze ja to swedzi. To jest problem w glowie, nie na skorze, tym bardziej, ze jeszcze bierze leki przeciwswiadowe i one dzialaja tylko w ten sposob, ze Iska wiecej spi, ale w kwestii drapania nic sie nie zmienilo. Moze za pol roku sie to zmieni, ale zobaczymy. W kazdym badz razie, od 1 czerwca, kiedy ja znalazlam do dzisiaj, czyli juz prawie 1 sierpnia, zrobila duze postepy. Sika juz rzadziej w domu, ale jej sie ciagle zdarza i najbardziej lubi byc na dworze. Codziennie o 6 rano ja wypuszczam po sniadaniu i okolo 23 z trudem zaganiam do domu. Ona nie chce wracac na spanie. Moze bycie na zewnatrz daje jej poczucie wolnosci. Poza tym nie lubi listonosza, inkasenta i chlopa od ulotek. A oni sie jej boja (i dobrze), bo Iska jak szczeknie, to z calego serca i watroby. Basem i bardzo glosno. Cala ulica wie, ze Iska jest u siebie. To tak pokrotce. Quote
Ziutka Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 Najnowsze zdjęcia naszej panienki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.