Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 180
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mój Max któregoś dnia to dobierał się do kabla od zasilacza do laptopa.. jakby przegryzł to koniec kompa by był.. nie wiem gdzie bym kabel dokupiła :/ a na baterii to bym raczej długo nie pociągnęła... ale na szczęście jak powiedziałam że nie wolno to już nie rusza nawet...

Posted

Moja to różnie. Jak wieczorem kiedy idę spać nie jest zmęczona to się próbuje wdrapywać na moje łóżko. A jak już sama uśnie przed tym jak ja to wtedy ładnie przesypia całą noc:). Chyba łóżko jest dla niej wygodniejsze bo wtedy to ja ją budzę a nie ona mnie:D. Mam też pytanie czy wasze yorki to przetrzymują całą noc bez załatwienia się? Moja na początku to zawsze jak się budziłam to witała mnie kałuża i kupka do sprzątnięcia:) Jeszcze dopiszę że moja ma 3 miesiące.

Posted

kordzinkasia1 napisał(a):
Mam też pytanie czy wasze yorki to przetrzymują całą noc bez załatwienia się? Moja na początku to zawsze jak się budziłam to witała mnie kałuża i kupka do sprzątnięcia:) Jeszcze dopiszę że moja ma 3 miesiące.

Moja na początku też mnie tak rano witała:angryy: Ale to tak przez pierwszy miesiąc...
Potem ładnie już wytrzymywała do rana;)

  • 1 month later...
Posted

Mój toffiś od początku śpi w swojej budce ponieważ bałam się że mi spadnie albo go przygniotę.Budka jest w kuchni a na noc zamykam pokoje jak rano telefon mnie budzi to Toffiś już wie i grzecznie czeka pod drzwiami i bardzo się cieszy wtedy go biorę do łóżka i 5 min się poprzytulamy, jak dotąd nie ma problemu ze spaniem ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Tiny spi oczywiscie z nami . meczylam sie przez tydzien zeby spala w swoim poslaniu ;ale to nic nie dalo . Nigdy nie zrobila pipi ; Wieczorem ostatnie pipi o 9 i rano 8,30 , chyba polknela zegarek !

Posted

Moja Lilka śpi w łóżku chciałam by spała w swoim koszyczku na podusi ale nie było rady, ona jest zresztą po przejściach odrzut z hodowli była chora, zastraszona, i cały czas się trzęsła zresztą to jej zostało do dziś gdy się czegoś boi, i jak taką maludę można było nie przytulać tez się bałam że ją przyduszę w nocy ale jakoś nigdy z tym nie było problemu, w dzień gdy idę do pracy to śpi, gdy na dworze w ogrodzie dużo pobiega to wieczorem sama idzie już do łóżka spać. A w koszyczku przesiaduje w dzień tam zanosi swoje piłeczki i skarby co znajdzie, absolutnie w nim nie śpi nawet w dzień od tego jest łóżko.

Posted

Mój śpi gdzie popadnie... Na panelach, na terakocie, w kojcach, na podusi, na łóżku.. Dosłownie wszędzie.. Nawet na dworze jak się z nim cały dzień przebywa...

Posted

Od poniedaiałku Guciu jest z nami, ale mój to chyba ma ADHD .wieczorem pięknie zasypia razem z nami ( onw swoim legowisku)ale za to od 2 w nocy dostaje wścieklizny i wariuje jak opętany.chciałam go wziąc do siebie ale tak po nas skakał , że musiał iśc na podłogę.zazdroszcze aniołków:)))ale tak serio to nie wiem czy to normalne?? z wszych doświdczeń wynika coś całkiem innego.

Posted

Daga03 napisał(a):
Od poniedaiałku Guciu jest z nami, ale mój to chyba ma ADHD .wieczorem pięknie zasypia razem z nami ( onw swoim legowisku)ale za to od 2 w nocy dostaje wścieklizny i wariuje jak opętany.chciałam go wziąc do siebie ale tak po nas skakał , że musiał iśc na podłogę.zazdroszcze aniołków:)))ale tak serio to nie wiem czy to normalne?? z wszych doświdczeń wynika coś całkiem innego.


Jeśli to szczeniak to normalne. Moja VIki ma 2 lata a czasami o 1 w nocy przynosi swoje piszczące jabłuszko i wszystkich budzi bo chce się pobawić.
Taki już urok w posiadaniu psa.:evil_lol:

Posted

Moja Patula o godzinie ok. 21-22 zaczyna szaleć. Wtedy lata po całym domu jak szalona:) Póżniej ok. 23 jak ja idę na górę to najczęściej biorę ją ze sobą i śpimy razem. Jak kładę się wcześniej spać to po prostu tata ją przynosi do mnie do pokoju i znowu śpiochamy razem. Rano czeka mnie oczywiście ok.15 minut zabawy z nią po spaniu. Dodam jeszcze że(chyba) przesypia całą noc i nie budzi mnie już rano jak za pierwszymi tygodniami.

P.S. Moja Pati ma ukończone 4 miesiące i tak myślę że waży około lub niecałe kilograma, bo jak miała z 2-2,5 miesięcy to u weta ważyła 0,83kg

Posted

To takie smieszne jak one tak szaleja , potem jej to przejdzie i bedzie ci tego brakowalo .Ale Tiny mimo ze ma 7 lat raz na jakis czas jeszcze sie wyglupia .

Posted

Mój ładnie przesypia noce.. Od początku przesypiał ładnie.. A jesli ktoś chciałby żeby jego psiak spał całą noc albo choć większość nocy to proponuję po pracy/po szkole, wieczorkiem, wyganiać psiaka tak że będzie miał dość zabawy.. Powinien wtedy ładnie zasnąć i przespać noc... Ja tak robiłam ze swoim :)

Posted

Moja sunia śpi normalnie w swoim posłanku ale jak się w nocy obudzi to pod łóżkiem siedzi moim i strasznie piszczy żeby ja zaprosić do siebie.. całą noc wczoraj nie spałem ale nie chciałem jej brać do siebie bo boję się że ją przygniotę albo spadnie z łóżka .. ona taka malutka jest.. ma może z pół kg..
Co o tym myślicie ? :lol::lol::lol:

Posted

matiz91 napisał(a):
Moja sunia śpi normalnie w swoim posłanku ale jak się w nocy obudzi to pod łóżkiem siedzi moim i strasznie piszczy żeby ja zaprosić do siebie.. całą noc wczoraj nie spałem ale nie chciałem jej brać do siebie bo boję się że ją przygniotę albo spadnie z łóżka .. ona taka malutka jest.. ma może z pół kg..
Co o tym myślicie ? :lol::lol::lol:


Gdy tylko w domu pojawił się Bondzik to mama stwierdziła, że pies ma spać u siebie bo ona go zgniecie w nocy.
Jednak tata wciągnąl Bondka do łóżka i zawsze śpi z nimi:)
Nauczył się, że śpi na tacie hihi
Teraz gdy jest w szpitalu to Bondi śpi u mnie w skrzyni na pościel:diabloti: Gnojek chowa się tam i na samym początku trudno było go znaleźć, o kto by wpadł na pomysł aby szukać tam psa? :eviltong:

Dobrze robisz, ja też psów nie brałam na początku bo miałam takie obawy.
Jednak Bondzik uwielbia spać z moimi rodzicami a u mnie tylko czasem w dzień.

Posted

matiz91 napisał(a):
Moja sunia śpi normalnie w swoim posłanku ale jak się w nocy obudzi to pod łóżkiem siedzi moim i strasznie piszczy żeby ja zaprosić do siebie.. całą noc wczoraj nie spałem ale nie chciałem jej brać do siebie bo boję się że ją przygniotę albo spadnie z łóżka .. ona taka malutka jest.. ma może z pół kg..
Co o tym myślicie ? :lol::lol::lol:


Ja też miałam takie obawy. Ale mimo swoich małch rozmiarów moja VIki nie da się przygnieść, jak czuje że ktoś zaczyna się wiercić to ona wstaje i czeka aż ten ktoś przestaje się ruszać i wtedy znowu się kładzie, przygnieść yorka to nie takie proste jakby się mogło wydawać.:lol:

Posted

jak kupiliśmy Lili to obje nasze damy wyladowaly w salonie,Luna-shih tzu jest dominujaca i jak Lili plakala w nocy i ladowala u nas w lozku to Luna tez i w dzien byla nie znosna-wiec dalam im legowiska do salonu i byl spokoj,pozniej Lili z racji,że jeszcze w nocy chcialo jej sie siku-miala przeprowadzke do kuchni i jest tam do dzis,Luna w kuchni nie nawidzi byc-ona spi w salonie albo w swoim spaniu albo na fotelu,Lili spi w spaniu,ale w ciagu dnia jak zdazy jej sie drzemka to najlepiej sie spi na pani kolanach,lub tak blisko,blisko mnie,ze jak sie rusze to ona az warczy.pozatym mamy dziwny zwyczaj,ze jak one chca to z sb na nd moga psac w sypialni:Luna idzie pod lozko a Lili laduje sie do wyrka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...