malawaszka Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Witajcie moje kochane, jakoś tak nie mam dni na siedzenie na dogo... zimno i pada i alergia mnie dobija :shake: i w ogóle jakoś tak... wczoraj na spacerze oprócz psów towarzyszyło mi matero i bombilla czyli naczynka do picia Yerba mate :loveu: sznupak łąkowy Quote
szaraduszka Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Cudne kolorki i klimat tych fotek :loveu: Quote
Matusz Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 anetta napisał(a):A cóż to ta verba mate?? nie słyszałaś o verba mate?:eviltong: Quote
malawaszka Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 nie verba tylko yerba :eviltong: to takie ziele :cool3: Pepa wypiła za dużo yerby Quote
LeCoyotte Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 [quote name='malawaszka'] Pepa wypiła za dużo yerby http://img122.imageshack.us/img122/4160/dsc0071au6.jpg haha widać to po tej mince:evil_lol: Quote
Alicja Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:no i się spiła :razz::razz: http://img167.imageshack.us/img167/7481/dsc0023qq3.jpg cudne :diabloti: Quote
ariss Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 LeCoyotte napisał(a):haha widać to po tej mince:evil_lol: błahahahh...nie wytrzymam:evil_lol: Quote
lolka75 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 http://img122.imageshack.us/img122/4160/dsc0071au6.jpg :roflt:...ona jest udana:loveu: tez chleptam Yerba:p Quote
lolka75 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 [quote name='Vectra']a na cóż jest ta yerba ? http://beatapawlikowska.com/kitchen,list,0,0,4.html Vectrus tu masz lineczke....bo o yerba mate mozna pisac dluuugo.....ale fajna sprawa...tylko na poczatku smakuje jak jakies pomyje:roll: mam nadzieje ze mnie waszka nie przetraci za madrzenie sie na jej blogu:shake: Quote
Vectra Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 [quote name='lolka75']http://beatapawlikowska.com/kitchen,list,0,0,4.html Vectrus tu masz lineczke....bo o yerba mate mozna pisac dluuugo.....ale fajna sprawa...tylko na poczatku smakuje jak jakies pomyje:roll: mam nadzieje ze mnie waszka nie przetraci za madrzenie sie na jej blogu:shake: No to piękne ma spektrum działania :cool3: może zacznę to pić :hmmmm: Ja lubię pić dziwaczne trunki ;) ja nie piję herbaty , a chcę ograniczyć kawę .. jednak bez kawy :shake: Weszka najwyżej da nam po pazurach ;) Przerobiliśmy tu już szkolenie psów , teraz czas na nasze zdrowie .... W końcu żeby szkolić te dziwolągi trzeba mieć siłę i umysł czysty :p Quote
tangerine74 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 [quote name='lolka75']fajna sprawa...tylko na poczatku smakuje jak jakies pomyje:roll: mam nadzieje ze mnie waszka nie przetraci za madrzenie sie na jej blogu:shake: A mi bardzo smakowała od pierwszego wejrzenia ;) I w sumie też myslę o ograniczeniu kawy. Nawet zeszłam juz do 2 dziennie - to dla mnie sukces :p Dzię bry, znad kawy ;) Wczoraj wytropiłam ususzonego kleszcza na Gimlim :angryy: Czyli fiprex działa :p, ale nie udało mi się kleszcza wytropić i wyczesać po spacerze w lesie w niedzielę :angryy: Ponawiam pytanie: mozecie polecić jakąś gęstą szczotkę, czy rodzaj szczotek, które by pomogły wyczesać wędrujące jeszcze kleszcze? Quote
ariss Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 tangerine74 napisał(a): Ponawiam pytanie: mozecie polecić jakąś gęstą szczotkę, czy rodzaj szczotek, które by pomogły wyczesać wędrujące jeszcze kleszcze? ja używam grzebienia z obrotowymi,ale sztywnymi końcówkami i wszyscy mi gadali,że taki nic nie da a on zawsze jakiegoś paskudnika wyczesze:razz:po takim czesaniu u Gassiry nie znajdowałam później żadnych kleszczydeł;) Quote
tangerine74 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 gassira napisał(a):ja używam grzebienia z obrotowymi,ale sztywnymi końcówkami i wszyscy mi gadali,że taki nic nie da a on zawsze jakiegoś paskudnika wyczesze:razz:po takim czesaniu u Gassiry nie znajdowałam później żadnych kleszczydeł;) Możesz znaleźć w jakimś sklepie internetowym fotkę takiego grzebienia? Co to znaczy, że końcówki są obrotowe? Quote
ariss Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 tangerine74 napisał(a):Możesz znaleźć w jakimś sklepie internetowym fotkę takiego grzebienia? Co to znaczy, że końcówki są obrotowe? to,że jeden sztywny,następny się kręci...to ułatwia rozczesywanie włosa...zaraz poszukam Quote
ariss Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 identycznego nie znalazłam:shake: ale mam bardzo podobny do tego(i ta sama firma);)te dłuższe ząbki się obracają,a te krótkie są sztywne http://animalia.pl/show_zoom.php?foto=http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/auto/a97035.jpg znalazłam jeszcze dużo grzebyków do wyczesywania pcheł:roll:może takie by się nadawały???? Quote
Ka-Vanga Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Ja wyczesuje takim bardzo bardzo gestym grzebieniem :). Quote
tangerine74 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Dzięki. Ja mam cos w tym guście http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/zolux/ne_470270.jpg Ale to ma chyba szerzej rozstawione zęby niż te do pcheł. Moze to byłaby dobra myśl najpierw rozczesać, a potem takim "odpchlaczem" wyczyścić :razz: Quote
malawaszka Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 ja Yerbę pijam od jakiegoś roku, na początku kupiłam owocową bo naczytałam się o tym, jakie to niedobre i w ogóle, ale chciałam spróbować, bo poczytałam o właściwościach i widziałam w Yerbie cos dla mnie, bo wypadały mi włosy, łamały się paznokcie, piłam hektolitry kawy, która wypłukiwała ze mnie co cenniejsze mikroelementy... no więc zaczęła sie moja YerbaPrzygoda :lol: zaczęłam pić ja, potem J przyjechał i on też dał się przekonać, więc jak jechał z Londka to dostał ode mnie paczuszkę, żeby miał duużo siły i energii i szybko do mnie wracał :lol: no i powiem Wam, że czasem jak się naYerbałam to chodziłam jak mały samochodzik i humor świetny i energii dużo, na jakis czas udało mi się całkiem odstawić kawę, ale zatęskniłam za smakiem i znowu pijam, jednak duuużo mniej :razz: ostatnio znowu piłam wiecej, bo miałam YerbaKryzys :lol: nie mam pojęcia czemu, pewnie dlatego, że za dużo piłam yerby albo ten konkretny gatunek mi tak nie smakował, ale jak już kupiłam to trzeba było wypić, no i nie mogłam :mdleje: tak mi ryjek wykrzywiało, że masakra :evil_lol: no więc na jakiś miesiąc może obraziłam się na mate, ale od razu pojawiły się plamki na paznokciach :shake: i w ogóle ble... no i znowu ja i Mate się przyjaźnimy i jest fajnie :lol: o grzebieniach niestety się nie wypowiem :niewiem: Quote
ariss Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 tangerine74 napisał(a):Dzięki. Moze to byłaby dobra myśl najpierw rozczesać, a potem takim "odpchlaczem" wyczyścić :razz: Mi ten pomysł też się spodobał...ciekawe kiedy się zdecyduje na nowy zkup:evil_lol: Quote
tangerine74 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 http://img122.imageshack.us/img122/4160/dsc0071au6.jpg Nayerbana Pepa fajowa :loveu: Nakusiłas mnie ta Twoja historia :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.