Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AnkaG napisał(a):
A gdzie się ciotki wykłócały? :cool3:

Lunka rosnąca na krzaczku boooska. :evil_lol:


nie wnikaj bo i Ty się jeszcze zezłościsz :evil_lol:;)

Posted

malawaszka napisał(a):
mnie też, ale szkoda wątku - takie dyskusje na wątkach groomerskich jak najbardziej :cool1:


masz rację;)idę z bączastą na spacer:roll:

Posted

Dzię bry ;)
Dziś z wielkogłowego sznupa wygrzebiemy sznaucera :loveu: Nie mogę sie doczekać wizyty u frycowej. Namówię ją przy okazji na pożyczkę Marsa, o którym mówiłyście (tego małego) i jak tylko zrobi sie cieplej, to załatwię trymowanko sznuponia w wersji a'la Luna (lalunia :lol:)

Śnieżek prószy :crazyeye:

Doginko, jak to dobrze, że jestes z Twoimi facecikami tutaj. :loveu: Bo absolutnie nie miałam co dodać w tej dyskusji o podnoszeniu łapy i jakos samotnie się wczoraj poczyłam w tej suczej sforze ;)

Posted

Tangerine mam nadzieję, że zobaczmy zdjęcia Gilmonia Małogłowego :cool3::cool3::cool3:

Luna jest teraz taka malutka i drobniutka, że aż mnie rozczula :lol::loveu: i ta głowinka taka myci pyci :loveu: i doopka marznie bo panienka mi się przytula w nocy jak nigdy :loveu:

Pepa patrzy


a Luna lata








haha a najlepsze było to, że w pewnym momencie Pepa się wkurzyła, że Lunie się poświęca tyle uwagi - tzn że J się z nią bawi a ja cykam fotki, że postanowiła odkleić się od mojej nogi i ruszyła pędem w stronę Luny :shock: ja zdębiałam bo myślałam, że się na nią rzuci :-o a ona tylko dobiegła jakby chciała nastraszyć, Luna nawet tego nie zauważyła i Pepa wróciła do mnie :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
Tangerine mam nadzieję, że zobaczmy zdjęcia Gilmonia Małogłowego :cool3::cool3::cool3:
Luna jest teraz taka malutka i drobniutka, że aż mnie rozczula :lol::loveu: i ta głowinka taka myci pyci :loveu: i doopka marznie bo panienka mi się przytula w nocy jak nigdy :loveu:


Mam taki plan, ze wreszcie zrobię Gimlastemu zdjęcia przed i po. Tylko co ja mam zrobic, żeby nie zapomniec aparatu zabrać w owym przejęciu przedfryzjerowym :cool3:

Na wypadek, gdyby mi się udało, przygotuj sie na widok psiego szkieletu ;) Co prawda Gimli przytył, ale wciaż do 7350 g nie dochodzi :shake: On ma wbudowany ogranicznik: przestaje jeść, gdy dojdzie do 7250 g :razz: Nie mam pojecia jak on to robi, ale w tym momencie przestaje za nami latać, ze głodny i potrafi miskę jedynie obejrzeć :mad: Pytałam go wiele razy, jak sie to robi, żeby sobie własny ogranicznik ustawić, ale milczy w tym temacie jak zaklęty:razz:

Gimli tez mnie rozczula po strzyżeniu :loveu: tak maleje nagle :crazyeye: i tuli sie niesamowicie :loveu: Przez najbliższe 3 tygodnie bedzie mi sie do łózka wpychał o godz. 3.30 :loveu: i będzie kombinował jak pod kołdrę się wcisnąć :loveu: To jedyny i niepowtarzalny okres w roku - pierwsze wiosenne odfutrzanie ;)

Jaka Lunka cudnie zgrabna :multi: Jaka talia :p Jakie długie łapy :p:loveu::p
Uwielbiam szczupłe sznaucerki :p

Posted

[quote name='gassira']a co z fryzem Pepy?:cool3:

leczymy łupież to po pierwsze, a jak już pisałam baby jedne nie czytające :mad: Pepa nie jest sznaucerem jakbyście nie zuważyły :lol: ona ma normalnie liniejący włos - miękki i nie do strzyżenia, ja jej go wyczesuję i niedługo powinna mieć wymieniony na nowy mam nadzieję, i mam nadzieję, że jak zwalczymy łupież to włos zrobi się jedwabisty :loveu: a strzyc jej nie będę bo nie mam pomysłu jakby to zrobić - Pepa nie ma ładnej budowy - ma krzywe, krótkie łapy i grube ciałko :loveu::lol:

[quote name='tangerine74']Mam taki plan, ze wreszcie zrobię Gimlastemu zdjęcia przed i po. Tylko co ja mam zrobic, żeby nie zapomniec aparatu zabrać w owym przejęciu przedfryzjerowym :cool3:

najlepiej już teraz zawieś na szyi :cool1:

Na wypadek, gdyby mi się udało, przygotuj sie na widok psiego szkieletu ;) Co prawda Gimli przytył, ale wciaż do 7350 g nie dochodzi :shake: On ma wbudowany ogranicznik: przestaje jeść, gdy dojdzie do 7250 g :razz: Nie mam pojecia jak on to robi, ale w tym momencie przestaje za nami latać, ze głodny i potrafi miskę jedynie obejrzeć :mad: Pytałam go wiele razy, jak sie to robi, żeby sobie własny ogranicznik ustawić, ale milczy w tym temacie jak zaklęty:razz:

wow!!! jak w końcu wydębusz od niego ten sposób to i ja porposzę o wtajemniczenie :lol:

Gimli tez mnie rozczula po strzyżeniu :loveu: tak maleje nagle :crazyeye: i tuli sie niesamowicie :loveu: Przez najbliższe 3 tygodnie bedzie mi sie do łózka wpychał o godz. 3.30 i będzie kombinował jak pod kołdrę się wcisnąć :loveu: To jedyny i niepowtarzalny okres w roku - pierwsze wiosenne odfutrzanie ;)

:loveu: rany jacy oni są podobni:loveu:

Jaka Lunka cudnie zgrabna :multi: Jaka talia :p Jakie długie łapy :p:loveu::p
Uwielbiam szczupłe sznaucerki :p

hmm ja wiem czy ona taka szczupła :lol: ale zgrabna jest owszem :loveu::evil_lol:

Posted

Ja też sobie pepinki nie wyobrażam wystrzyżonej maszynką :-o

Ale jak jej troszke kłaczki podleczysz, możnaby tu i ówdzie nożyczkami popodcinać :loveu:

Posted

Pepa będzie jeszcze śliczniejsza :loveu:
Aparatu nie mogę teraz zawiesic na szyi, bo w pracy jestem, a aparat w domu :razz:

Skoro Luna nie jest szczupła, to umiesz robić fotki wyszczuplające :p
Wniosek: zamawiam sesję MOJĄ u Ciebie :p

Posted

[quote name='malawaszka']fajnie że się podobało nadrabianie :grins: zapraszam częściej :loveu:
Chciałabym, chciała, ale skąd brać czas??? A jak go mam, to marnuję na idiotyczne kłótnie na owczarkach :roll::evil_lol:
Cieszę się, ze nie tylko ja się ostatnio wykłócam :grins: :diabloti:

[quote name='malawaszka']teraz dostaje biotynę dodawaną do karmy i przyklejaną oliwą z oliwek :lol: ale pójdę i kupię ten wiesiołka skoro polecasz :multi: DZIĘKI!!! :Rose:

[quote name='malawaszka']leczymy łupież to po pierwsze, a jak już pisałam baby jedne nie czytające :mad:
Waszencjo, tak sobie pomyślałam... Może jednak trzeba sie wybrać z Pepą do dermatologa? Pamiętaj, że Pepa ma guzy sutka, to nowotwory hormonozależne, może ten łupież jest własnie na tle hormonalnym?
Jesli to coś poważniejszego, to "witaminkami" się tego nie zwalczy :shake:

[quote name='malawaszka']Pepa nie jest sznaucerem jakbyście nie zuważyły :lol: ona ma normalnie liniejący włos - miękki i nie do strzyżenia, ja jej go wyczesuję i niedługo powinna mieć wymieniony na nowy mam nadzieję, i mam nadzieję, że jak zwalczymy łupież to włos zrobi się jedwabisty :loveu:
Papilotować ją powinnaś!!!! :loveu::loveu::loveu:
:evil_lol:

http://img175.imageshack.us/img175/4867/dsc0182ub4.jpg
:mdleje:

Posted

Śliczniaste te Twoje kudłacze malawaszko :loveu:. I tak, jak lubię - duuuuużo fot. Wszyscy ujęci w kadrze bardzo mi się podobali :cool3: i nie myślę tylko o Oliwce :lol:.
Pierwszy raz widzę takie szelki, które nosi Luna - moje też noszą i ciągle szukam idealnych. Gdzie je kupiłaś? Luna dobrze się w nich czuje?

Posted

[quote name='gassira']ja to wszystko wiem,ale ja bym ją troszku ciachneła nożyczkami:cool3:

narysuj mi gdzie i jak to może ciachnę bo jak mówiłam ja nie mam pomysłu na fryzurę dla Pepy :lol:

[quote name='Medorowa']Boshhhh cóż za beznadziejne foty;):mdleje::klacz:
http://img528.imageshack.us/img528/3439/dsc0176mm2.jpg

Witaj Wasi...Wasiuniuniu:loveu:

Witay Medorowa :eviltong:

[quote name='asher']Chciałabym, chciała, ale skąd brać czas??? A jak go mam, to marnuję na idiotyczne kłótnie na owczarkach :roll::evil_lol:
Cieszę się, ze nie tylko ja się ostatnio wykłócam :grins: :diabloti:

ehhh jak wolisz się wykłócać niż z nami poprzebywać - cóż Twój wybór :obrazic:


Waszencjo, tak sobie pomyślałam... Może jednak trzeba sie wybrać z Pepą do dermatologa? Pamiętaj, że Pepa ma guzy sutka, to nowotwory hormonozależne, może ten łupież jest własnie na tle hormonalnym?
Jesli to coś poważniejszego, to "witaminkami" się tego nie zwalczy :shake:


się wybiorę... w końcu... tylko ja teraz znowu walczę z myślami co zrobić z tą Pepuchą :placz: bo cieczki jak nie było tak nie ma - psy ją wąchają i odchodzą wręcz zniesmaczone :lol: ja nie wiem - może nie czekać już i ciąć? a jak ciąć to rozcinać brzuch w poszukiwaniu macicy? pewnie przed samym zabiegiem zrobimy USG dla pewności...

[quote name='Chandler']Śliczniaste te Twoje kudłacze malawaszko :loveu:. I tak, jak lubię - duuuuużo fot. Wszyscy ujęci w kadrze bardzo mi się podobali :cool3: i nie myślę tylko o Oliwce :lol:.
Pierwszy raz widzę takie szelki, które nosi Luna - moje też noszą i ciągle szukam idealnych. Gdzie je kupiłaś? Luna dobrze się w nich czuje?

:loveu:witanko kochana

a szeleczki jedyne i niepowtarzalne, szyte na zamówienie i na wymiar :loveu: jak widać Luna w nich lata więc wygodne :lol: a zakupione na bazarku u Taks mistrzyni rękodzieła :loveu: a dochód na Psy w potrzebie idzie więc przyjemne z pożytecznym :multi:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100201

Posted

Już tu byłam , napisałam i zrobiło mi spróbuj ponownie....:mad:


Muszę powiedzieć, że Luneta bardzo mi się taka goła podoba, a Kudłacz stanowi do niej super kontrast...:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...