Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
:klacz: jaki ładny Gimloń :loveu:


Ciesze się, że Ci sie podoba. Wygląda inaczej niz dotąd po fryzjerze. Podoba mi sie, ale musze sie oswoic z takim jego futrem :)
Z włosem na głowie ubyło tez rozumku wewnątrz :cool3: Od wczoraj Gimloń drze sie na spacerach na wszystko, :angryy: skacze zamiast chodzić (pewnie mu zimno). :cool3: Na dodatek ma rozwolnienie. :shake:
Dałam mu samej suchej karmy - nie chce jeść. Skoro wybrał głodówkę, to jego sprawa. Pije normalnie. Moze to tylko foch:cool3:

Posted

Waszka buhahhah nie nie moge :roflt:
Dzikie psy z lasu :lol::roflt:

on widzi słabiej niż ja więc widząc moją spanikowaną minę wierzył mi we wszystko

:lol::lol:

Posted

malawaszka napisał(a):


on widzi słabiej niż ja więc widząc moją spanikowaną minę wierzył mi we wszystko

Dziękuję za uwagę:B-fly:



No faktycznie, wzrok masz o wiele lepszy...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='tangerine74']
Z włosem na głowie ubyło tez rozumku wewnątrz :cool3: Od wczoraj Gimloń drze sie na spacerach na wszystko, :angryy: skacze zamiast chodzić (pewnie mu zimno).

hahaha skąd ja to znam :lol:
a jak zrobiliście to, że jest wytrymowany i ma równo te kudły na grzebiecie?

[quote name='anetta']Waszka buhahhah nie nie moge :roflt:
Dzikie psy z lasu :lol::roflt:
:lol::lol:

[quote name='AlKil']No faktycznie, wzrok masz o wiele lepszy...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:grins:


Last but not least:lol:

Posted

Witaj pogromco strasznych biednych małych ....chłopców polnych:evil_lol::evil_lol::diabloti: - widziałam twoje piękne fotki:multi: i uśmiałam się do łez:evil_lol::evil_lol: z tych groźnych chłopco-psów:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

tangerine74 napisał(a):
Na dodatek ma rozwolnienie. :shake:
Dałam mu samej suchej karmy - nie chce jeść. Skoro wybrał głodówkę, to jego sprawa. Pije normalnie. Moze to tylko foch:cool3:


Ja na kłopoty z żołądkiem raczej suchą karmę bym odstawiła, a dała maluchowi coś łatwostrawnego - ryż z jarzynami, potem może z odrobiną kurczaka.. ;)

Posted

Justa napisał(a):
Ja na kłopoty z żołądkiem raczej suchą karmę bym odstawiła, a dała maluchowi coś łatwostrawnego - ryż z jarzynami, potem może z odrobiną kurczaka.. ;)

Raczej odwrotnie, bo pies łatwiej trawi kurczaka niż jarzyny:razz:

Posted

Doginka napisał(a):
Raczej odwrotnie, bo pies łatwiej trawi kurczaka niż jarzyny:razz:


Hmm może i tak.
Mając psa alergika w domu, mającego dość często kłopoty z trawieniem stosowałam właśnie w wyżej wymienionej przezemnie kolejności i wszystko się uspokajało (oczywiście o ile na te skłądniki się w międzyczasie nie uczuliła :diabloti:)
Niemniej jednak gotowane w tym wypadku lżejsze dla żołądka niż karma ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
a jak zrobiliście to, że jest wytrymowany i ma równo te kudły na grzebiecie?

Samo wyszło :cool3: tzn. frycowa go nieźle "obzbierała" z odstających kudełków zwykłym trymerkiem, a reszta przylega. Nie jest idealnie gładko. Z bliska widać, że troszke ich odstaje. Ale jest nieźle. I SZORSTKO :loveu:

M chodzi za Gimloniem i mu opowiada: "mój (sic!) mały sliczny pieseczku, ja tez chcę taką brodę" :lol:

Wczoraj wyjątkowo nie zabrałam Gimlemu nie ruszonej michy z karmą. Po 2 godzinach podszedł i zjadł wszystko. Wieczorem było bezkupkowo, a rano wszystko w normie :p

Justa, ja kupuje karmę o bardzo wysokiej przyswajalności i dobrej strawności. Racja, ze gotowane mięsko byłoby lepsze. Tylko z mięsem u mnie w domu kłopot :razz: Ja nawet nie wiem gdzie na osiedlu sklep mięsny jest...

Posted

tangerine74 napisał(a):
Justa, ja kupuje karmę o bardzo wysokiej przyswajalności i dobrej strawności. Racja, ze gotowane mięsko byłoby lepsze. Tylko z mięsem u mnie w domu kłopot :razz: Ja nawet nie wiem gdzie na osiedlu sklep mięsny jest...


Pies też wege ? :cool3:

Posted

malawaszka napisał(a):
okropne zdjęcie bo pod słońce robione, ale nie o to chodzi - to zdjęcie ma swoją historię :evil_lol: zrobione na tym samym spacerze co poprzednie - czyli z J, burkami i z Oliv - biegaliśmy, skakaliśmy, robiliśmy zdjęcia... nagle :smhair2: usłyszałam coś co mój mózg zarejestrował jako psi skowyt :no-no-no: oczywiście od razu stanęłam i dawaj wypatrywać co, gdzie i po co :x adrenalina mi podskoczyła i musk zaczął płatać figle :errrr: ci chcłopcy ze zdjęcia objawili mi się jako dwa wielkie czarne w dodatku psy pędzące w naszym kierunku z lasu :crazyeye: a ja z dzieckiem i dwoma psami bez smyczy :shocked!: na szczeście okazało się, że J zabrał smycz jedną więc zapięłam Pepę, albo Lunę - nie pamiętam :oops: rozebrałam go z paska i trzymając go zastanawiałam się czy zapiąć drugiego psa czy zostawić do obrony :B-fly: w międzyczasie oczywiście już zmieniłam kierunek na DOM i kazałam J wziąć Oliv na barana :stupid: on widzi słabiej niż ja więc widząc moją spanikowaną minę wierzył mi we wszystko :ylsuper: nagle musk mi sie rozjaśnił i oczy dojrzały że to chłopcy a nie psychopatyczne psy z lasu :shithappens:

Dziękuję za uwagę:B-fly:

:lol: :lol: :lol:
oj... czas chyba do okulisty ;)

malawaszka
Oczywiście miałam mega zaległości :roll:

Zdjęcia boskie :loveu: Latająca Lunetka bombowa :lol:
Oliwka - coraz ładniejsza ;)

Posted

Justa napisał(a):
Pies też wege ? :cool3:


dołączam do pytania :cool3: :lol:

asher napisał(a):
Waszka, pora do okulisty :roflt: :roflt: :roflt:
A Oliwia jak zareagowała na paniczną ucieczkę przed dzikimi bestiami? :lol::lol::lol:


przestraszyła się trochę, ale frajda z bycia na baranie:evil_lol: przezwyciężyła strach bo nie poryczała się tylko raz powiedziała, że się boi - poza tym to wszystko działo się naprawdę baardzo szybko więc nie zdążyła zakapować co durna ciotka wyprawia :lol:

Katerinas napisał(a):
:lol: :lol: :lol:
oj... czas chyba do okulisty ;)

malawaszka
Oczywiście miałam mega zaległości :roll:

Zdjęcia boskie :loveu: Latająca Lunetka bombowa :lol:
Oliwka - coraz ładniejsza ;)


Oliwka coraz starsza :placz: coraz większa :placz: coraz mniej dzidziusiowa :placz:


A wzrok mam sokoli - tylko było pod słońce :grins:

Posted

Justa napisał(a):
Pies też wege ? :cool3:

hahaha... :lol:
Pies jest jedyną istotą mięsożerną w naszym domu. Czasem kupuję specjalnie dla niego jakąś pierś indyka/kurczaka. Ale on woli ryby :p A my ryby jadamy. Podstawą jego posiłku zawsze jest karma. Za to dla smaku często dostaje do niej łyżke psiej puszki, troche serka, zółtko, twaróg, rybę, płucko (od tzw. psiabci) itp.
W sumie to powinnam kiedyś sprawdzić psie preferencje: w jedną miseczke twaróg a w druga ryba :lol: Nie mam pojecia co by wybrał :cool3:

Posted

haha ale miałaś przygode;) teraz będę się bać wszytskich małych dzieciaków, a nuż sie okażą zgrają dzikich psów:lol:
u mnie dwa razy spotkałem taką dziką grupkę.. przyjemnie nie było:roll:

Posted

Aaaaaa, też sobie postawiłam - 3578 :lol:.
Przeczytałam bardzo straszną historię :evil_lol: i jak zwykle miło spędziłam czas na Twoim wątku malawaszko. Fotki fajne, dzisiaj skupiłam swoją uwagę na Oliwce - śliczna z niej dziewczynka. A dzieci to tak szybko rosą...:roll:, one rosną, a my się starzejemy...:cool3:

Posted

Chandler napisał(a):
... A dzieci to tak szybko rosą...:roll:, one rosną, a my się starzejemy...:cool3:

To dzieci się starzeją, a my stoimy w miejscu:razz::diabloti:

Posted

Przeczytałam. :evil_lol:

U mnie mniej wesoło bo blisko domu notorycznie dziki się szwendają. Ostatnio musiałam z TZ-tem iść w drugą stronę bo na drodze 30 m od domu stało stado. :cool3:

Posted

Pysia napisał(a):
Mój syn to się zestarzał w expresowym tempie :crazyeye: Stał się dorosły a ja mam tylko rok więcej :evil_lol:


A ile syn ma lat?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...