aga1215 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Monika - super wieści - wymiziaj Lunetkę:loveu: Quote
malawaszka Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 asher napisał(a): A blizna duża? :cool3: ;) taka jak po sterylce - 2,5 cm około :cool1: KWM :loveu::loveu::loveu: Dziękuję, że jesteście :multi: tylko nie wiem co mam zrobić, żeby ta wsza nie skakała :mad: Quote
AlKil Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Uf, wszystko ok, to puszczam kciuki!!!:lol: P.S. Jakbym wiedziała co zrobić, żeby wsza nie skakała, to bym miała wszystkie rękawy całe...:diabloti: Quote
Doginka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Ale się cieszę, że z Lunetką wsio OK.:multi::multi::multi: - teraz mogę trzymać kciukasy za Panienkębubu:multi:;) Wymiziaj baaaardzo delikatnie kochaną Luneczkę:loveu::loveu::loveu: Quote
Katerinas Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Bardzo się cieszę, że wszystko OK :multi: :multi: Quote
ariss Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 jak dobrze,że wszystko jest ok:multi::multi::multi: Quote
resuruss Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 :multi::multi::multi::multi: Brawo kobitki :loveu: Quote
malawaszka Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 [LEFT]Ja też się cieszę jak diabli :multi::loveu: wczoraj miałam taki dobry humor, że nikt w domu już nie chciał mnie słuchać :evil_lol: Dziś jesteśmy juz po kontroli - wszystko ładnie wygląda, nie puchnie, nie czerwieni się :multi: Zabrałam też Pepę i miałam w poczekalni niezły młyn :shock: Luna oczywiście terroryzowała wszystko i wszystkich, aż mnie głowa rozbolała :shake: jak ona będzie tyle szczekać to ta przepuklina jej od nowa wyjdzie :angryy: No ale żeby nie było za kolorowo to martwię się o Pepę - wet wymacał drugi guzek obok tego duzego :shake: no i powiedział, że z kształtu mu się nie podoba ten duży :placz: i znowu jestem zła na wetów w Dąbrowie i znowu się na nich obrażam - po raz setny chyba - bo oni aaa nie ruszać tego jak nie rośnie bla bla (a w domyśle to stary pies i w dodatku znajda to niech zdycha szybciej :angryy:) - a tutaj od razu mi powiedział, że do wycięcia i to jak najszybciej :placz: w czwartek mam z Luną do kontroli jechać to umówię się z Pepą na RTG klatki i może USG brzucha - powoli ją przygotuję do tego usuwania guza - prawdopodobnie usuniemy te co są i wyślemy na his-pat - zobaczymy co to za dziadostwo i będziemy wiedzieć czy coś więcej trzeba usuwać - ja się cholernie boję usuwania u niej całych listew bo ona ma taki wielki ten brzuch, że mam wrażenie, że żaden szew go nie utrzyma :oops::shake: [/LEFT] Quote
asher Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 malawaszka napisał(a):tylko nie wiem co mam zrobić, żeby ta wsza nie skakała :mad: Nóżki oberżnąć :diabloti: Albo w wersji light - związać. Ale wersje light są do kitu :shake: Ja wam to mówię, asher na diecie. Wiecznej. I bezskutecznej :evil_lol: Quote
Alicja Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 To cieszkam ze Luna już dochodzi do sia ...i zaciskam za świnkę Pepe :loveu::loveu::loveu::kciuki: Quote
Pysia Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Z tymi guzkami nic nie wiadomo. To loteria. Ruszać? Nie ruszać? Ciagle ktoś zadaje sobie takie pytania. A Lunete powiąrz sznurem żeby nie skakała :diabloti: Quote
agbar Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 asher napisał(a):Nóżki oberżnąć :diabloti: Albo w wersji light - związać. Ale wersje light są do kitu :shake: Ja wam to mówię, asher na diecie. Wiecznej. I bezskutecznej :evil_lol: ja mam dobra diete...diete cud:diabloti:jesz co chcesz i ile chcesz pijesz co chcesz i ile chcesz-to bedzie CUD jak schudniesz:evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Dziękuwa za mundre rady :evil_lol: i grzywcowe ostatki :loveu: siedzę i myślę... wymyśliłem :evil_lol: to nie byłem ja :evil_lol: :loveu: Quote
malawaszka Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 i moje producentki zmartwień :mad: Quote
asher Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 [quote name='Pysia']Z tymi guzkami nic nie wiadomo. To loteria. Ruszać? Nie ruszać? Ciagle ktoś zadaje sobie takie pytania. Usuwać! Jak tylko organizm jest w na tyle dobrej formie, że zniesie narkozę i jak nie ma jeszcze głębokich przerzutów to koniecznie usuwać, nie ma nad czym myśleć. Waszka, jeśli ten wielki brzuch Pepy jakoś cię niepokoi, to USG też zrób. A weterynarz coś o wielkości brzucha powiedział? [quote name='Pysia']A Lunete powiąrz sznurem żeby nie skakała :diabloti:Mądrze gada, dać jej wódki! I śledzika! :evil_lol: [quote name='agbar']ja mam dobra diete...diete cud:diabloti:jesz co chcesz i ile chcesz pijesz co chcesz i ile chcesz-to bedzie CUD jak schudniesz:evil_lol: Buahahaha, dobre! :roflt: Skrzetnie sobie zanotowałam i chyba zacznę stosować :evil_lol: http://img175.imageshack.us/img175/1126/dsc0310wn0.jpg Waszka, te cudaki są obłędne! :evil_lol: No sama powiedz, czy nie wyglądają, jak kozy? Zwłaszcza te z baranicą na karku? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 No właśnie - wielkość brzucha - Bolo tez miał taki brzuch duży - u niego to była duuża wątroba, a Pepa ma próbu wątrobowe też podwyższone - Pepa miała robione USG w dniu w którym ją zabrałyśmy z ulicy - wetka nie widziała nic niepokojącego - ale tamtemu usg nie wierzę bo to powinno stać w muzeum techniki - więc badanie powtórzę w tej lecznicy gdzie teraz z nimi jeżdżę :roll: generalnie to ona jest cała tłusta więc to może być sadło, ale nie jestem pewna, bo to taki twardy ten brzuch jest :roll: hahaha w dalszym ciągu nie zgadzam się że wyglądają jak kozy :evil_lol: Quote
asher Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 [quote name='malawaszka']hahaha w dalszym ciągu nie zgadzam się że wyglądają jak kozy :evil_lol: Boś ślepa :eviltong: Waszka, wymacaj Pepie cycuchy dokładnie. Lekarz lekarzem, ale pamiętasz, jakie przeboje były z Sabiną? Wet niby miał wymacać, a okazało się, że jej guza zostawił tuż obok szwu po wycięciu tego, który ja znalazłam :angryy: Badać cycuchy musisz nie tylko na płasko, tzn. gładząc je palacami, ale musisz je metodycznie, centymetr za centymentrem no... pougniatać, wymiętolić dokładnie ;) Quote
Medorowa Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Dobrze, że z Luną oki:p:p Trzymamy kciuki za Pepe:kciuki: A o talencie taks na przyszłość będziemy pamiętać:) Quote
malawaszka Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 dobra - zaraz się biorę za miętolenie:cool3: bo przyznam, że tego nowego to ja nie wymacałam tylko on - ale on nie macał wszystkich cycuszków jeszcze :shake: wespół w zespół wzuup Quote
Alicja Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 doopki dwie :loveu::loveu: http://img184.imageshack.us/img184/7855/dsc0108fs6.jpg Quote
Matusz Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 http://img184.imageshack.us/img184/7855/dsc0108fs6.jpg :loveu::loveu::loveu: Quote
tangerine74 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Super, że po kontroli takie dobre wieści Lunkowe :loveu: Racja, ze darcie sie na wszystko brzuszkowi pozszywanemu nie służy, ale... rady są na to tylko teoretyczne. Ja mam u Gimlastego wyćwiczony taki siad i warowanie awaryjne, a jak on sie naprawdę boi (wielki bernardyn obok albo gabinet weta), to nie ma szans na zamkniecie jadaczki. Owszem wiekszość psów na leząco nie szczeka, ale sznaucery nie należą do tej wiekszości - Gimli potrafi szczekać na leząco z żarciem albo zabawką w pysku :evil_lol: Fakt tylko taki, że na rękach u mnie prawie nie szczeka, a na leżąco sporo mniej niz na stojaco. Co do nie skakania Lunkowego: ona ma nie skakać teraz w domu, czy w ogóle? (jak w domu teraz to mam 2 rady) Pepunię bym pociachała jak najszybciej. Czekanie aż to urośnie albo sie rozniesie, to później większe cięcie albo wyrok :shake: Jesteśmy z Wami:p Quote
malawaszka Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 tangerine74 napisał(a): Gimli potrafi szczekać na leząco z żarciem albo zabawką w pysku hahaha Luna tak samo :evil_lol: wielki badyl w dziobie a ona szczeka :evil_lol: a nie skakać ma teraz w domu :shake: czekam na rady :loveu: tak z Pepą zabieramy się do roboty bo też nie chcę czekać :shake: no ale chociaż do zdjęcia szwów Lunkowych musimy poczekać bo dwóch nie upilnuję :shake: no i boję się że w razie komplikacji byłby problem :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.