Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='aga1215']Widać, że Lunetka już o operacji zapomniała:loveu:

ona tak - już na drugi dzień :mad: gorzej ze mną :oops: a teraz byłam na spcerze - już nadciągnęło zimne powietrze :placz: jest koszmarna mgła - naprawdę przerażająca :-o bałam się suczyny ze smyczy spuścić żeby mi gdzieś nie zniknęły, no ale damy sięnie załatwią na smyczach :mad: wracając nie mogłam otworzyć drzwi wejściowych do bloku :shock: a przecież nimi wychodziłam - za mną ciemna mgła :-o a ja się zdrzwiami szamoczę - Pepa szybko skorzystała z okazji i poszła sznupać pod oknami :angryy::angryy::angryy: bo buractwo zawsze przez okno żarcie wyrzuca :angryy: ja za Pepą, Luna za nami i zaczęła ganiać po schodach bo coś się dzieje hura :angryy: no i mają za to wyrzucanie żarcia bo po 24 a ja im się wydarłam pod oknami bo Pepa już coś jadła :diabloti: ale najadłam sięstrachu tymi zamkniętymi drzwiami bo od razu wyobraźnia działa :evil_lol: a musiałam przejśc do drugiego wejścia :roll:

Dobranoc

Posted

Pooglądałam sobie piekne foty :loveu: zmarźnięte chaszcze, białe jesosy i ten lodowy liść :loveu:
Kliknęłam w kropkę :lol:
Wypróbowałam fojoski trymer :multi: Chyba był z Marsa (planetę mam na mysli), bo w necie kosztuje 180 zł, czyli w sklepie jakieś 220 zł:mad:

Lunce pięknie w turkusowym :lol: Ale pojęcia oszczędzania się na pewno nie zna :lol:
Bardzo się cieszę, że psinki się czują jak stadko i się wspierają. Cudny z nich duecik :loveu:

Ja tez nie rozumiałam po co czeszesz psy przed spacerem :cool3: teraz powiedzmy, ze rozumiem, chociaż efektu nie widzę :lol:

Wczoraj Gimloń tak wydarł paszczę przed wejściem do domu, ze sądziłam, ze cos go pogryzło albo przejechało. Na 3 pietrze z drugiej strony bloku go słyszałam :mad: Niecierpliwie czekałam na powrót mężusia ze spaceru. Spodziewałam się, ze mi jakies resztki psa wniesie albo zadzwoni, ze pędzi z psem na rękach do weta, a tu radosnie wita mnie wbiegający sznup. Okazuje się, ze on sie tylko witał z sąsiadem (ludziem) :crazyeye::multi::crazyeye: No ręce, nogi, a nawet głowa opada na tę sznupową japę :angryy:

Mizanki dla psinek :loveu:

Posted

gassira napisał(a):
jaka fajna fotulencja fochelcu:evil_lol:


:eviltong:

Ka-Vanga napisał(a):
Ale fota woooooow :crazyeye:.

Ciesze sie strasznie, ze Lunetka tak dobrze sie ma :multi:, nie martw sie tak strasznie o nia, na pewno wszystko sie super zagoi - moja Nafecja po wieczornym ciachaniu juz rano chciala biegac :evil_lol:.


oby tylko przez to bieganie jej się ładnie i mocno zrosło :kciuki:

Alicja napisał(a):

wow jaki fajny zamrozeniec :multi:

jak hołota nie ma w domu śmietnika to niech cierpi po nocach ...u nas też wywalają zarcie ...ostatnio szłam to było od rybiej głowy począwszy na kiszonych ogórach i ziemniakach skończywszy :mad::mad:...


ha ha ...widać filmik Mgła ogladałaś ;)


cieszę sieże się podobuje ;)

nooo nie było mi ich szkoda, że zostali brutalnie wyrwani ze snu bo ja mam przez ten przegląd obiadów pod oknami spaprany każdziusieńki spacer po osiedlu bo suki tylko łażą i szukają co by tu wciągnąć :mad:

ano oglądałam FOG :-o może niepotrzebnie :lol:

tangerine74 napisał(a):

Kliknęłam w kropkę :lol:

hahaha ja w nią klikałam z pełnym zaangażowaniem i ciekawością co też się pod nią kryje :evil_lol:

Wypróbowałam fojoski trymer :multi: Chyba był z Marsa (planetę mam na mysli), bo w necie kosztuje 180 zł, czyli w sklepie jakieś 220 zł

no cena piękna :mad: a gdzie go wypróbowałaś? ja też chcę :p


Ja tez nie rozumiałam po co czeszesz psy przed spacerem :cool3: teraz powiedzmy, ze rozumiem, chociaż efektu nie widzę

haha no właśnie - efektu brak, ale żeby nie było to tylko Pepa została uczesana - Luna z racji tego, że jest taka słaba i obolała po operacji ma wolne od czesania :lol:

Wczoraj Gimloń tak wydarł paszczę przed wejściem do domu, ze sądziłam, ze cos go pogryzło albo przejechało.


u mnie takie darcie japy jest na porządku dziennym przy wchodzeniu i przy wychodzeniu z bloku - o dziwo w nocy potrafi wyjść bez tego:-o

agbar napisał(a):
http://img219.imageshack.us/img219/2727/dsc0210md2.jpg
achhh achhhh achhhh:mdleje:......nie bede tu przychodzic bo popadam w kompleksy wieksze, duze,ogromne......:diabloti:


achhhh nie rób mi tego :placz:

Posted

no to jeszcze gałęzie :eviltong: mam ich jeszcze troche :diabloti:





niesamowity odgłos wydają skrzydła gałęzi - nie potrafię go opisać, ale jak przelatywały blisko to aż ciarki przechodzą :roll:




i hamulec

Posted











cała masa gałęzi była - jak przyszło kilka osób i rzucało im jakieś bułki to co rusz zlatywały sięnowe - chyba podano w Ptasim Radio że pora karmienia :cool3: naprawdę niessamowite wrażenie - bywam tam często ale pierwszy raz widziałam takie poruszenie na zbiorniku i o dziwo przylatywały też z sąsiednich zbiorników :crazyeye:

Posted

Alicja napisał(a):
:loveu::loveu::loveu:zajebiaszcze Gałęzie :razz:;)...Waszko :mdleje: :Rose:



http://img246.imageshack.us/img246/1696/dsc0262cf7.jpg
a te mają krawatki ;):evil_lol:


:loveu:
noo a te krawatki psują wszystko :shake: no i ciekawe czemu nie wszystkie je miały - młode to rozumiem ale niektóre dorosłe też nie miały - musi były jakies obce :lol:

agbar napisał(a):
zazdrosc to niedobre uczucie...zazdrosc to bardzo niedobre uczucie:wallbash:


niedobre i destryktywne :evil_lol: chociaż ostatnio podziałała na mnie motywująco :evil_lol:

Posted

Śmieszny ten fartuszek Lunkowy :lol: Gimloń zwykle ma wdzianko na grzbiecie, a nie na brzuszku :cool3:

Trymera użyłam u fryzjera. Mam taką psią fryzjerkę, że mi doradza i pomaga. Wczoraj podcinała łapki, doopke z przynaleznościami :lol: i oczęta Gimlońskie. Pogadałyśmy o trymowaniu i w efekcie, jak ona cieła z przodu, to ja trymowałam z tyłu i odwrotnie :evil_lol: Tyle co w domu wyciągnęłam podszerstka w 15-20 minut, tym trymerkiem zajęło mi 10.

Na próby zapraszam do nas :D fryzjerka kochana - spróbować pozwoli :D

No i tak od wczoraj dłubie w necie i szukam tego trymera i znalazłam w germapolu z plastikową rączką w promocji za 79 zł :multi: i myślę... myślę... intensywnie myślę... :hmmmm:

Posted

http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,299579,0.html

Kombinuję jak koń pod górkę :cool3:
Własnie napisałam do nich z pytaniem czy mozna go odebrać na miejscu, bo moi rodzice jeżdżą przez miejscowośc, gdzie firma ma siedzibę i koszty wysyłki bym sobie pominęła :cool3: No i wtedy chyba moge byc tak strasznie rozrzutna... no w końcu podwyzkę mi obiecali... oj, jak ja myslę...:cool3:

Posted

Operacje najwazniejsze - to święta racja :p

Jak poczekasz jeszcze, a ja zdążę kupić i użyć kilka razy, to przynajmniej Ci będę mogła polecić, czy na 100% warto kupić.

Z tego co się wczoraj zorientowałam, to taki trymer jest świetny na to zimowe zafutrzenie. Na letnie chyba pozostanie taki zwykły, którego używałam dotąd, tego typu: http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,342370,0.html
No i w ramach kombinowania wyszło mi, że strzyzenie będzie rzadziej, czyli na strzyżeniu zaoszczędzę w tym roku na ten trymer :cool3:(tu wylazł zawodowo rachunek ekonomiczny: 2 strzyżenia = trymer).

No i wszystko się świetnie składa: podwyzkę szefowa dzis dzieli, rodzice jutro jadą obok germapolu, a trymer w promocji :cool3: Normalnie potrzeba mi kogoś, kto sie na mnie wydrze, że mam kupować i nie marudzić :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...