Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o! bialy flox tylko nie wiem jaka polska nazwa, slicznie pachnie wieczorem....lawenda tez i te zolte kwiatki, nie wiem jak sie nazywaja....te zolte beda sie saame rozsiewac, u mnie juz powoli przekwitaja niestety.....
a rozowe anemony wyszly ?

Posted

wieso napisał(a):
o! bialy flox tylko nie wiem jaka polska nazwa, slicznie pachnie wieczorem....lawenda tez i te zolte kwiatki, nie wiem jak sie nazywaja....te zolte beda sie saame rozsiewac, u mnie juz powoli przekwitaja niestety.....
a rozowe anemony wyszly ?


no te białe, żółte i różowe to nie są dziwaczki ogrodowe???? jeny jak mnie się to wszystko miesza
no i nie wiem o anemonach nic - miałam je? no to pewnie nie wzeszły skoro nie mam :placz:

Posted

Te kolorowe to dziwaczki,ale za nimi są żółte to tojeść kropkowana a potem nasturcja.
Białe też znam pod nazwą floksy i mam różne kolory.
Te floksy były wysiewane,bo u mnie są nieco wyższe.
Kwiatki śliczne :lol:

Posted

przeszłam się po grządkach :d i znalazłam - takie anemony były, ale już przekwitły- były białe:


i są jeszcze jakieś niezidentyfikowane liście - podobne do tych powyżej, rozrastają się pędami na boki i powstają nowe roślinki, ale jeszcze to nie kwitło więc nie wiem co to :splat: może to te różowe anemony????

Posted

wieso napisał(a):
te zolte to nasionka odemnie byly, a rozowe anemony kwitna pozniej niz biale.......


no to będę wygladać czy kwitną :loveu: a od Ciebie mam też te dziwaczki ogrodowe :multi:

Posted

a myslalam ze one sa wszystkie zolte.....one sie rozsieja same :)
cholercia, u nas strzelaja bracia kurkowi do ptoka, juz tak pozna i jeszcze go nie ustrzelili a Kredka sie boi, strzelaja juz od poludnia ale w dzien nie bylo tak slychac ale teraz wieczor, zrobilo sie cicho i slychac a to od nas jak rzut beretem....

Posted (edited)

malawaszka napisał(a):
co robią??? i kto???

nie denerwuj sie :), chyba zle wyszlo opisanie...strzelali ( juz przestali) do drewnianego ptaka, bracia kurkowi tak sie chyba nazywaja po naszemu.....ptak drewniany jest wysoko i musi odpasc, znaczy spasc....ten kto go ustrzeli zostaje powiedzmy krolem, wybiera krolowa i caly dwor,,,,,jutro wieczorem maszeruja po glownej ulicy z muzyka, oficerowie kurkowi, krol z cala swita i reszta wszystko w mundurach kurkowych a damy wieczorowo a reszta to gapie :).. jedynej zreszta tu na wsi i potem bawia sie przez trzy dni....beda tez ognie sztuczne...chyba zwariuje....

http://bractwokurkowe.rybnik.prv.pl/
a tu znalazlam cos naszego....

Edited by wieso
Posted

malawaszka napisał(a):
aaaaa taka zabawa - no bo już myślałam że debile myśliwi po nocach do ptaków strzelają :mdleje:

a ze mysliwi debile, to masz racje.....dobrej nocy :)

Posted

malawaszka napisał(a):
Margi a te białe anemony to były od Ciebie prawda? no nie jestem w stanie chyba tego się nauczyć... całą moją pamięć RAM zajmują informacje o sznupach :D



:turn-l: :roflt:

Posted

ja u siebie zasiałam pełno kwiatków i teraz wszystko się rozrosło, razem z chwastami. najgorsze, że nie potrafię rozróżnić, które to chwasty, bo znam z 3-4 gatunki a resztę zostawiam, bo może coś zakwitnie:evil_lol: obawiam się jednak, że z tego co zasiałam większość została przez chwasty zagłuszona.

Posted

agaga21 napisał(a):
najgorsze, że nie potrafię rozróżnić, które to chwasty

Tak samo miałam z hibiskusem, którego nasionka dostałam od znjomej. Ponieważ wyjeżdżałam na 2 tygodnie, musiałam powyrywać chwasty, żeby nie wyrosły po pas. Uratowało mnie to, że sadziłam (pikowane drobinki) równo w 3 rządkach, więc rwałam na czuja to, co rosło wszędzie, chaotycznie. Jak wróciłam, hibiskuski już mają po 40 cm i już wyraźnie się różnią od rodzimych chwaściorów.

Posted

hej hej alez masz pieknie kolorowo
mnie sie tak ogolnie zdawa ze nie jest to az tak istotne co od kogo dostalas wazne coby piekne bylo i slicznie roslo


a tak , coby ino porzadku sie trzymac, w tej paczce z krzewami nie bylo nasionkow dziwaczka?cosik mnie swita ze sie dzielilam hihihi ale wcale nie musi moja pamiec byc lepsza od twojej i moglam sie z kim innym dzielic nimi

Posted

no pewnie, że najważniejsze, żeby ładnie rosło, ważne co od kogo z sentymentu ale jak widać wszystko już pomieszałam :lol: :lol: moi rodzice nie mogą się nadziwić, że komuś się chciało przysyłać mi nasionka, sadzonki, itp :loveu:


ale dziś duchota u nas straszna! na spacery się nie da chodzić, poszłam z burkami pod drzewko posiedzieć, każdy dostał patola do obrabiania :D i Dżordż z Rafikiem się wymieniali swoimi :D oczywiście wszystko okraszone Dżordżowymi warkotami i uśmiechami prezentującymi dwa zęby :evil_lol: jutro mamy wyjac Rafikowi szwy - nie wiem jak to zrobimy bo to panikarz straszny, najwyżej pojadę do weta i go zaszczepimy od razu


Dziś jeździłam po sklepach budowlanych, chcę w końcu zrobić porządny ten wybieg przy kojcu, ale ceny są tak przerażające, że nie wiem jak to zrobić żeby było porządnie i żeby nikt mi nie nawiał stamtąd - elementy betonowe są drogie :placz: wylania podmurówki nie doproszę się chyba do usranej śmierci... zresztą takie gotowe są lepsze bo można zdemontować jakby co i przenieść albo przesunąć, a wylane nie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...