Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Vectra']mogę Ci Klementynę użyczyć , ona lubi trymować kudłacze , przy okazji nakłada żel ślinowy , robi kąpiel w piachu/igliwiu
będą przepiękne !! buahaha :lol:
Vectra - otwórz zakład fryzjerski dla psów :lol:

http://img852.imageshack.us/img852/5325/dsc0037dv.jpg
wow! wow! ale laska ;)

http://img3.imageshack.us/img3/5458/dsc0043kg.jpg
Powiem Ci, że Pepa wygląda bosko tak ostrzyżona. :loveu: Rzeczywiście - chiński grzywacz :) Ale przeuroczo :)

http://img859.imageshack.us/img859/4687/dsc0087l.jpg
buahaha :lol: rzeczywiście wiatr w paszczy :lol:

http://img861.imageshack.us/img861/9831/dsc0080l.jpg
ah... te słodkie uszka :loveu:

Zdjęcia bombowe :multi:

Posted

no następna nie rozumie :lol: aaa nikt mnie nie rozumie :roflt: haha to chyba też jakas choroba jest nie? no ale w końcu mus się do pacjentów dostosować :D


no dobra to napiszę prawdę - Fszystko robię maszynką :D

Posted

To ja tu mam problem, stres!! kurfa, mega stres, zajmuję się goleniem psu jajków których nie ma, byle tylko nie myśleć, a ta mi sie tu ze mnie bezczelnie nabija!
A jak już w temacie, wywiedz sięczym sie kabany pastuje, bo Liz wymaga wiosennego odświeżenia koloru ;)

wilczy zew napisał(a):
Wszystko rób maszynką jeśli tylko Świśnięty ci pozwoli.

Świśnięty lubi bzykanie, to pozwala wsio :P Tylko w okolicach karku ma pkt G i sie rozpłaszcza :lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
To ja tu mam problem, stres!! kurfa, mega stres, zajmuję się goleniem psu jajków których nie ma, byle tylko nie myśleć, a ta mi sie tu ze mnie bezczelnie nabija!
A jak już w temacie, wywiedz sięczym sie kabany pastuje, bo Liz wymaga wiosennego odświeżenia koloru ;)


to nie wiesz, że NIE pastuje się??!! wystarczy podszerstek przerwać i już! lśni granatowa czerń :loveu:

Posted

na wystawę to Brokat :lol: to tatuś:

[FONT=Verdana]Młodzieżowy Champion Polski
Champion Polski
Interchampion
Zwycięzca Europy 2005
v-ce Zwycięzca Europy 2004
Zwycięzca Klubu
12 x CACIB
multi.CWC
multi.BOB
Sasquehanna Foremniak
[/FONT]


dziadek i jednocześnie pradziadek :>
[FONT=Verdana]Międzynarodowy Champion Piękności
Champion Polski
Champion USA
Champion Luxemburgu
10 x CWC
BOG
II BOG
4 x CACIB
8 x BOB
res.BIS Weteranów
[/FONT]
[FONT=Verdana]BANDSMAN'S WHY NOT
[/FONT][FONT=Verdana]#9 czarno-srebrny reproduktor wszechczasów w USA. Ojciec wielu championów; jego dzieci to Zwycięzcy Europy - Poznań 2000, Paryż 2002 oraz Świata - Amsterdam 2002 :evil_lol:
nie wiem co to za pasta na grzbiecie :D



a ja go wykastrowałam :splat: :lol:

[/FONT]

Posted

malawaszka napisał(a):

a ja go wykastrowałam :splat: :lol:

[/FONT]


Kurcze szczeniaki po rodzicach rodowodowych by szły albo po jednym rodowodowym i było by na utrzymanie innych...

Żart oczywiscie heh

Posted

dlatego też , nie należy patrzeć na rodziców psa , pod kątem jego osiągnięć wystawowych ... dla mnie osobiście to jest jakiś fanatyzm ... ocenianie psa , po ilości jego BOB , CACIB , CWC , medali ... wygranych , przegranych ....
ja wolę obserwować , potomstwo rodzinne .. czyli co dawał dany pies/suka , co jego/jej rodzice ... jakie były to dzieci , dzieci rodzeństwa , dziadków , przodków etc ...
niestety najczęściej , takie średnio idealne psy ;) w sensie że nie wygrywają na szoł .. dają dużo lepsze potomstwo niż interchampiony galaktyk i okolic ...

ja mam polewkę no cóż ... jestem zołz :cooldevi:
nie tylko w "mojej" rasie ... rozmawiając o jakimś psie .. właściciel recytuje , liste osiągnięć , zdobytych trofeów ...
a na pytanie - jaki jest Twój pies ? co lubi , czym się bawi :)
jest - :hmmmm: yyyyyyyyy , nooo tego ...... nooooo .... hmmmm lubi się bawić :)

Rasa psa nie składa się tylko z eksterieru ... lecz również z charakteru , zdrowia , temperamentu .... wystaw w roku jest no 20?
a żyjemy z psem 365 dni ...

Pewno temu , hodowczyni Emilki ... troszkę się dziwiła ... ale ona fajna baba i była z tego zadowolona ... że zamiast zdjęć posążków , osiągnięć przodków , rodziców - pierwsze co życzyłam sobie , to opis charakterów matki , ojca i rodziny tych psów ... no i mój fetysz :diabloti: zdjęcia łapek .. znaczy paluszków ... co ja zrobie , że lubie jak staffik ma zwarte stópki , z malutkimi paluszkami ... a nie rozcapierz jak kaczka i paluchami jak krogulec:evilbat:

To że Brokat , jest jaki jest :) nie znaczy , że jego potomstwo miało by te wady - paradoksalnie , z moich obserwacji ... szczenięta nie idą w rodziców - tylko w dziadków.Kwestia doboru partnera. Pewno temu w większości krajów , nie uzyskuje się hodowlanki , na wystawach ...
Wystawy , to akurat tylko spektakl .... niewielu sędziów potrafi widzieć psa takim jakim jest ... tylko widzi marionetkę , ustawioną tak by zakryć wszelkie wady .... czym lepszy handler , tym pies częściej wygrywa - mówię z własnego podwórka :evil_lol: wsio się da wyjeździć , jeśli ktoś ma parcie ...
Mnie już się znudziło , zrobiłam to co zamierzałam z Franiem ..... nie kąpany , nie sprejowany połyskiwaczem , prosto z podwórka , z opony , z piłki , mój handling , to była długo porażka - no ale wygrywał ... z Marysią to już mi nie smakowało .... bo ona leżąc wygrywała.

Temu w dzieciach które są u mnie teraz , te pseudohodowlane :diabloti: pokładam nadzieje , że wsio poleci z Frania ... bo tam jest gen / geny .... w Emilkowych , to się troszkę pomieszało .... Marysiowe , są kopiuj/wklej Franio ...
wywód pociągnę ...
Marysia wygrywała leżąc , bez starań w zasadzie - bo jest to suka bez wad , wszystko na swoim miejscu , idealne wzorcowo , tylko w przeciwieństwie do Frania czy Emilii , które mają pewne małe mankamenty , nie ma hiper zalet .... a diabeł tkwi w szczególe ... bo nie idzie wg mnie o "bez wad" tylko o coś co jest wyżej niż przeciętne
I tu właśnie ... Marysia bez wad , wygrywająca - teoretycznie powinna być pokryta , takim samym psem - bez wad , wygrywającym .. no i były by BROKATY .. ja jak kiedyś szukałam dla niej męża .. szukałam psa z doskonałym pigmentem , piękną głową i ruchem - takiego który to przekazuje .. bo może mieć , ale może nie dawać :) nie musiał być idealny cały , miał mieć 3 te zalety , które oddawał potomstwu.
Znalazłam takiego , tylko wtrącił mi się Franek .... znalazłam weta który zrobi Marysi sterylkę ....

ta cała hodowla , genetyka i związany z tym ambaras ... to nie takie proste rzeczy , też mi się wydawało , że jak ładny tata , ładna mama , to i dzieci powinny być championy ... ale wylezie nieraz taki gen , że obciach na całą wieś ...
Nie ma w miotach samych doskonałych , rodzą się Marysie, Franie , Brokaty ... jeśli ktoś twierdzi , że ma miot szczeniąt idealnych , to jest kretynem , po prostu .. albo jest ślepy , albo chce być ślepy

No ja tak mam , że wsio analizuje i staram się uczyć , obserwować i wnioski wyciągać ...

no i tak to widzę JA :diabloti: ale nie trzeba sie ze mną zgadzać ;)

Posted

Z tego co mi się pamięta, to Brokatowa siostra jest też piękna, wystawowa. Tylko u sznupków to już nie chodzi o psa, bo dużo można zmienić: rwać, farbować, prostować, kopiować, operacje ogonów itd. Z każdego kargulca można zrobić gwiazdę, a potem taki Kowalski kupi i zonk, bo psu jedno uch stoi, drugie leży ;)

Posted

[quote name='malawaszka']bo przecież oczywiste że ja ich NIE strzygę!!!! TYLKO trymery różnej masci - coat king na początek, potem mars 330, degażówki - NIC ani pół maszynki!!!! :diabloti:

ale przepraszam Cie bardzo... ale Ty tak serio serio???? :mdleje:

taaaaa..... a ktoś sie kiedyś u mnie dopytywał gdzie mój pies ma talie.... taaaaaaaaak :diabloti: http://img852.imageshack.us/img852/5325/dsc0037dv.jpg

jaki wyrzut nóżki :lol: http://img857.imageshack.us/img857/1456/dsc0068a.jpg


[quote name='malawaszka']no dobra to napiszę prawdę - Fszystko robię maszynką :D

no dobra to odetchłam..... ufffffff.... bo juz myślałam że Ci odbiło, ale doczytałam :grins:

[quote name='AniaGucio']Mąż aż mi laptopa opluł ze śmiechu

ja bym zabiła :diabloti:

Vectra nabazgrała takiego posta że jeszcze żem nie przebrnęła....

Posted

zerduszko napisał(a):
Z tego co mi się pamięta, to Brokatowa siostra jest też piękna, wystawowa. Tylko u sznupków to już nie chodzi o psa, bo dużo można zmienić: rwać, farbować, prostować, kopiować, operacje ogonów itd. Z każdego kargulca można zrobić gwiazdę, a potem taki Kowalski kupi i zonk, bo psu jedno uch stoi, drugie leży ;)


AMEN.... potem po pięknych kopiowanych sznupach wychodzą "nie wiedzieć czemu" nietoperze :lol: itd... można by wymieniać... naprawdę niewieli jest hodowców, których naprawdę poważam w tym co robią, reszta... niestety kasa, chore ambicje itd...

Brokat ma w genach śmietankę sznupową, jego mama jak na mój gust taka właśnie średniawa suczka - ale zastrzegam, że widziałam tylko zdjęcia wiec mogę się mylić, ale no sznupka jak sznupka - bez rewelacji - Brokat ma budowę cudną, ale jest srebrny - sliczny w tym, ale żeby jego przygotować na wystawę to musiałabym go rwać jak kuraka i nikt mi nie powie, że psa by to nie bolało - jemu zupełnie nie wychodzą włosy - to musiałoby być rwanie na siłę, no i zdrowie - paradontoza u 7 letniego psa? i wiem, ze to nie jest od zaniedbania bo nie tylko on tak ma po tych genach - ale oczywiście wszystko dla dobra rasy HA HA...

KONIEC rozważań o hodowli bo to bez sensu - i tak nie mamy wpływu na to co się dzieje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...