eria Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 stało się - Lunę od Dropsa odróżniam już tylko po ogonie :D Quote
Vectra Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 niestety - hodowanie , rozmnażanie - temat rzeka :) bo ? ludzie łechtają swoje marne ego , psami prawo nie reguluje nic , co idzie o liczbę narodzonych psów pies jest mniej szanowany , niż para kapci Pies powinien być luksusem , a nie towarem codziennego użytku a czy da się na tym zarobić :hmmmm: szczerze powiem , marne grosze , nie adekwatne do pracy , czasu , nerw , całego ambarasu podziwiam od niedawna , ludzi :evilbat: co na tym zarabiają ... pseudo bez pp .. te co tak po 300zł za szczyla biorą - to amen siedziałam z ołówkiem i kalkulatorem w ręku ... by wyliczyć ... już bez zakupu psów , wystaw etc ... oświadczam uroczyście , że ja nie umiem na tym zarobić :evil_lol: Samo ZK , w tym roku już mnie skasowało na ponad 1200zł :diabloti: a gdzie reszta ? szczepienia ? chipy ? żarcie ? Quote
malawaszka Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 ja z zarabianiem widzę to trochę inaczej - wystawy to hobby jak kazde inne - moje też kosztowne, takie życie, wydatki na psy rozkładają się w czasie, wystawy, zarcie - w końcu to nie firma podobno, żeby wliczać w koszty żywienie i utrzymanie przyjaciół? a sprzedaż szczeniaków to jednorazowy duży zastrzyk gotówki - duży jak dla mnie - miałabym na samochód :lol: Quote
wilczy zew Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Pies to powinien być przyjaciel a nie luksusowy towar :angryy: to nie złoty zegarek. Quote
Vectra Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 mi idzie , o to - że ludzie z tego żyją :) mi na auto nie starczy :evil_lol: z Emilki miotu , jedna zostaje u mnie , dwa idą za free :) 2 poszły za niegłupią kasę , to fakt może i cieszę się , że mam teraz tyle tych pampersów ... przynajmniej wiem , ile to kosztuje ... o choćby taki drobiazg - podkłady - u mnie 2-3 paczki dziennie - każda 10 zł .. i u Rafała tyle samo - leją na potęgę :mdleje: Prawda taka , że utrzymanie tego kosztuje na raty ... zwrot jest jednorazowy Quote
Vectra Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='wilczy zew']Pies to powinien być przyjaciel a nie luksusowy towar :angryy: to nie złoty zegarek. w tej chwili jest towarem , nie luksusowym .. każdy może mieć , łatwiej i taniej , niż złoty zegarek by był li i iście przyjacielem , musi być najpierw tym luksusem , niedostępnym dla każdego .. Quote
jambi Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Vectra napisał(a):a czy da się na tym zarobić :hmmmm: szczerze powiem , marne grosze , nie adekwatne do pracy , czasu , nerw , całego ambarasu podziwiam od niedawna , ludzi :evilbat: co na tym zarabiają ... pseudo bez pp .. te co tak po 300zł za szczyla biorą - to amen siedziałam z ołówkiem i kalkulatorem w ręku ... by wyliczyć ... już bez zakupu psów , wystaw etc ... oświadczam uroczyście , że ja nie umiem na tym zarobić :evil_lol: Samo ZK , w tym roku już mnie skasowało na ponad 1200zł :diabloti: a gdzie reszta ? szczepienia ? chipy ? żarcie ? żartujesz sobie? "pseudo bez pp" ?! kobieto, rachunek jest prosty! 5 szczeniaków po 300 - 1500 zet na czysto koszty - karma z biedronki 10 zet za 3 kilo (dla miniatury starczy na miesiąc) jakas bułka namoczona, resztki czasem - no niech będzie że 30 zet na miesiąc - to przez pół roku będzie 180 zet, można zaokrąglić do 200... czyli na czysto - 1300 co pół roku to źle?! i to z jednej suki, a szczeniaków może byc i więcej... a co do "związkowych"... nie oszukujmy sie, nie każdy hodowca popierdziela na wszystkie najlepsze wystawy, są i tacy co zrobią hodowlanke i chwatit, suka oficjalnie na Royalu leci a tak na serio pogryza chappi... a szczeniaki po 2 tysie abo więcyj... Quote
Tekla64 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 jesli sie chce by byly dobre zdrowe szczeniaki, zeby byly po dobrych rodzicach to z jednej suki nie ma zarobku! jest radocha i jest masa pracy a zupelnie inna bajka to zarobkowa produkcja nie wazne z papierami czy bez. Quote
malawaszka Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 [quote name='Vectra']mi idzie , o to - że ludzie z tego żyją :) żyją po idą po najmniejszych kosztach - oczywiście "dla dobra rasy" :diabloti: :lol: Najdzielniejszy Krasnal Pod Słońcem :loveu: z serii: padłeś? powstań! ręka od dziś zagipsowana na sztywno, już nie tylko szyna Quote
Vectra Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 za 1300 zł na pół roku , tyle bałaganu , smrodu , obowiązku , kup , szczoch , hałasu wychodzi 200 zł miesięcznie .. na fajki nie starczy ale spoko , dla niektórych taka kasa , to kokos a gdyby tak przywalili z 500zł , za każdego poczętego szczeniaczka .... to by się biznes skończył , dla wielu. jak byłam dzieckiem , zakup psa , to był ogromny wydatek .... moja mama zbierała kupe czasu , by mieć tego wymarzonego boksera .... mniej więcej kosztował co maluch .. ale takie były ceny , za rasowe psy ... poza metrykowe , bo to te czasy byli , że tylko ileś z miotu dostawało papiery .... nie były ogromnie tańsze związkowi hodowcy , no cóż ... po prostu , nie ma nad tym kontroli , to jest problem , każdy może hodować , rozmnażać - jak chce , gdzie chce .. hodowlanke można zrobić z każdym połamańcem ... ale to nie w tym rzecz .. problem tkwi w mentalności , braku szacunku do braci mniejszych ... nasz naród , bo mowa o nim teraz , to chamy względem zwierząt Zapłata za szczeniaki , to niestety dorobek psa i jemu ta kasa należna .. na jego jeszcze lepszy byt .... albo się robi coś od serca , dobrze , najlepiej .... a po taniości , to sobie można pelargonie hodować , one rosną i w ciemnych piwnicach , bez nawozu , bez światła , na byle jakiej ziemi ... U nas nie ma pies - przyjaciel człowieka , jedyny i niezastąpiony - rasowy z papierami , to snobizm , kundel , to kundel - byle co .... opętanie jest na pieski raso podobne - nie ma szacunku dla psa jako psa Miłośników psów jest garsteczka, tylko my tych psów nie zbawimy ... jesteśmy w mniejszości .. Quote
wilczy zew Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Rękę w gipsie powinna nosić cały czas na temblaku. Quote
malawaszka Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 wilczy zew napisał(a):Rękę w gipsie powinna nosić cały czas na temblaku. też co chwilę jej tą rękę tam wkładałam, ale co diablisko małe, owsik niemożliwy jest - a weź wytłumacz dwulatkowi :mdleje: ja to bym związała i kącie postawiła :D Quote
wilczy zew Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Vectra napisał(a): jak byłam dzieckiem , zakup psa , to był ogromny wydatek .... moja mama zbierała kupe czasu , by mieć tego wymarzonego boksera .... mniej więcej kosztował co maluch .. I co,był bardziej kochany,bo tyle kosztował? Na pewno nie,bo to zależy od serca a nie od kwoty jaką wyda się na psa. Jeśli będzie towarem luksusowym,to kto kupi psa-w 95% ci co są snobami,bo przeciętnego miłośnika psów nie będzie stać. To że ktoś wyda spory pieniądz na psa nie jest gwarancją właściwego traktowania psa-coraz wiecej papierowych psów jest w schroniskach. Quote
malawaszka Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Vectra napisał(a):a jak tego dokonała ? :hmmmm: biedulka :( bardzo samodzielna zosia samosia postanowiła pójść do cioci przez piwnicę, sama w kapciach... z tym, że w kapciach swojej mamy :shake: no i bach... nie wiemy z jakiej wysokości schodów spadła - oczywiście opiekował się nią wtedy tata i babcia - jak się opiekuje za dużo osób to nie opiekuje się nikt :shock: Quote
wilczy zew Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 malawaszka napisał(a):też co chwilę jej tą rękę tam wkładałam, ale co diablisko małe, owsik niemożliwy jest - a weź wytłumacz dwulatkowi :mdleje: ja to bym związała i kącie postawiła :D zaraz wiązać :shake: przecież wystarczy temblak gwoździkiem przybić :-D Quote
malawaszka Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 wilczy zew napisał(a):zaraz wiązać :shake: przecież wystarczy temblak gwoździkiem przybić :-D do ściany :lol: Quote
Vectra Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 wilczy zew napisał(a):I co,był bardziej kochany,bo tyle kosztował? Na pewno nie,bo to zależy od serca a nie od kwoty jaką wyda się na psa. Jeśli będzie towarem luksusowym,to kto kupi psa-w 95% ci co są snobami,bo przeciętnego miłośnika psów nie będzie stać. To że ktoś wyda spory pieniądz na psa nie jest gwarancją właściwego traktowania psa-coraz wiecej papierowych psów jest w schroniskach. zacznij czytać tak - co autor ma na myśli , a nie co Ty masz w takim temacie do powiedzenia ... wtedy poziom dyskusji , będzie wyższy niż kurz na podłodze :) malawaszka napisał(a):bardzo samodzielna zosia samosia postanowiła pójść do cioci przez piwnicę, sama w kapciach... z tym, że w kapciach swojej mamy :shake: no i bach... nie wiemy z jakiej wysokości schodów spadła - oczywiście opiekował się nią wtedy tata i babcia - jak się opiekuje za dużo osób to nie opiekuje się nikt :shock: eee , dzieci to przebiegłe persony .... się czasem nie da upilnować ;) podobno , tak się mówi - jak samo się nie przewróci , to nikt go nie nauczy .... ehh tylko bólu kupe cukierek przeżył ... no i dyskomfort gipsowy ... Quote
zerduszko Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Vectra napisał(a):za 1300 zł na pół roku , tyle bałaganu , smrodu , obowiązku , kup , szczoch , hałasu wychodzi 200 zł miesięcznie .. na fajki nie starczy Komórki nie masz czy jak :diabloti: Quote
Vectra Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 zerduszko napisał(a):Komórki nie masz czy jak :diabloti: komórki nie mam , za to mam garaż :diabloti: i piwnice :diabloti: na telefon też nie starczy 200 miesięcznie ... ale już na taki prąd .... :hmmmm: to muszę wynaleźć rasę , która mało żre , mało chce , mało miejsca zajmuje , ale dużo rodzi :cooldevi: Quote
wilczy zew Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 malawaszka napisał(a):do ściany :lol: to byłoby znęcanie się :mad: temblak przybija się gwoździkiem do rączki :lol: temblak na swoim miejscu a dziecko może pobiegać Quote
malawaszka Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Vectra napisał(a): eee , dzieci to przebiegłe persony .... się czasem nie da upilnować ;) podobno , tak się mówi - jak samo się nie przewróci , to nikt go nie nauczy .... ehh tylko bólu kupe cukierek przeżył ... no i dyskomfort gipsowy ... Iga jest zupełnie inna niż Oliwia - Oliwia rusza się tylko tyle ile musi - tak też powiedziała pani w szkole :D NIC więcej, żeby się kurna nie zmęczyć :lol: Iga - mały czołg, pershing i co tam jeszcze w jednym - kamikadze! moja siostra była pewna, że Iga wcześniej czy później będzie coś miała w gipsie - nie ma to dziecko instynktu samozachowawczego za grosz! bolało - dopóki nie założyli szyny to płakała, widać było ból w oczach i serce pękało, jak tylko założyli szynę wzrok się zrobił bardziej przytomny i już było ok! niesamowita jest! Quote
wilczy zew Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Ja taj z innej beczki,jak się wkleja banerek :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.