malawaszka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 buuahahahah kocham pamptorby :mdleje: są WSZĘDZIE!!!! :mdleje: a największy szok przezyłam jak przed drzwiami od pracowni odkryłam, ze to NIE JEST górka śniegu, to pampy przykryte ciepłą pierzynką sniegową :shock: Quote
dbsst Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 malawaszka napisał(a):buuahahahah kocham pamptorby :mdleje: są WSZĘDZIE!!!! :mdleje: a największy szok przezyłam jak przed drzwiami od pracowni odkryłam, ze to NIE JEST górka śniegu, to pampy przykryte ciepłą pierzynką sniegową :shock: hahhahahahaha no teraz widzę, że nie tylko ja mam papmtorby wchodzę do śmietnika a tam pełno takich toreb z róznymi złuzytymi rozmiarami :evil_lol: a ja myślałam, że tylko ja mam tak genialne pomysły :shake: teraz patrząc na nasz blok nie widzę już ładnych balkonów tylko myślę na ilu są pamptorby czy tylko mnie powywiewało towar :evil_lol: Quote
zerduszko Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 [quote name='malawaszka']aaaa zapomniałam napisać, że kolezanka, która była u nas w sobotę i miała rodzić za 2 tygodnie urodziła dziś w nocy zdrowego ślicznego Kacperka :laola: :drinking: Już go widziałaś?? Tak szybko wyładniał, większość dzieci jest okropna po porodzie :lol: Quote
Tekla64 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 ale sa wyjatki i czasem sie zdarza LADNE dziecko zaraz po porodzie. ja mam na plastiki taki stojak na te worki , malo ze wygodnie sie wrzuca to i latwuy do wymiany jak juz pelen jest a i wygalda w miare przyzwoicie, ten stojak tyz z plastiku hihihi na szklo tez nam daja worki i na papier ale kto na wsi wyrzuca szklo i ppaier???? no a w kazdym razie nie tak wiele jak w miastach. a rondo mamy za budynkami nie jak przed rezydencja , niestety. ale za to ladnie wedle mnie obsadzone Quote
zerduszko Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Tekla64 napisał(a):ale sa wyjatki i czasem sie zdarza LADNE dziecko zaraz po porodzie. Właśnie CZASEM :eviltong: A kto nie gada o noworodkach, to używa słowa ładny, a nawet śliczny :lol: Quote
malawaszka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 nie no nie widziałam - dostałam smsa, ż jest zdrowy i sliczny więc pozostaje mi wierzyć na słowo ;) Quote
zerduszko Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Cichcem wycofam się dyskusji o noworodkowej urodzie :lol: Quote
Hanna R. Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 malawaszka napisał(a):ja już powiedziałam, że zapraszam - czy mam potwierdzać codziennie? wystarczy raz dziennie? reszta zalezy od Was :diabloti: Czy nie potrzebujecie babci do opieki ?:diabloti: Babcia ma zaletę : nie pije słynnego likieru . Quote
malawaszka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Hanna R. napisał(a):Czy nie potrzebujecie babci do opieki ?:diabloti: Babcia ma zaletę : nie pije słynnego likieru . może się przydać taka babcia w sumie :evil_lol: rozumiem że to nami po sozyciu likieru się babcia będzie opiekować? :grins: Quote
Hanna R. Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 malawaszka napisał(a):może się przydać taka babcia w sumie :evil_lol: rozumiem że to nami po sozyciu likieru się babcia będzie opiekować? :grins: Oczywiście.:loveu: Potiutiam , ugotuję wam kaszkę na mleku modyfikowanym :loveu:Tylko pamptorbą sie nie zajmę. Quote
Olcia Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Hanna R. napisał(a):Oczywiście.:loveu: Potiutiam , ugotuję wam kaszkę na mleku modyfikowanym :loveu:Tylko pamptorbą sie nie zajmę. a ja się tak profilaktycznie spytam czy wchodzi opcja karmienia cycem??:) Quote
Maga100 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 [quote name='Hanna R.']Czy nie potrzebujecie babci do opieki ?:diabloti: Babcia ma zaletę : nie pije słynnego likieru . a dlaczego babcia nie pije likieru, bo nie rozumiem :hmmmm: o godzinie, o której porządni ludzie piją likier, bachorki mniejsze i większe już śpią :grins: No chyba, ze ktoś sobie wychował inaczej :diabloti: Quote
madziamn Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Podobno Babcia ma się zajmowac potem tymi które ten likier pic będą:evil_lol::eviltong::evil_lol:. Quote
Hanna R. Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Olcia napisał(a):a ja się tak profilaktycznie spytam czy wchodzi opcja karmienia cycem??:) Olciu Od Ruskich schizy jakieś Cię dopadły ? :megagrin: madziamn napisał(a):Podobno Babcia ma się zajmowac potem tymi które ten likier pic będą:evil_lol::eviltong::evil_lol:. Otóż właśnie . Ze zrozumieniem czytać trzeba Mago, dziecko ty moje :evil_lol: Quote
AMIGA Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 No własnie też się mialam pytać, czy nie przydałaby się Wam na tym "zlocie" osoba, która chce być babcią, ale sie na to nie zanosi? Quote
Maga100 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='Hanna R.']. Ze zrozumieniem czytać trzeba Mago, dziecko ty moje :evil_lol: to nie brak zrozumienia, to się nazywa wyparcie. Bo ja wciąż wierzę, ze jedziesz zająć się Tadeuszem, żebym ja mogla zając się SOBĄ :diabloti: Quote
malawaszka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 [quote name='AMIGA']No własnie też się mialam pytać, czy nie przydałaby się Wam na tym "zlocie" osoba, która chce być babcią, ale sie na to nie zanosi? zanosi się na niezłe przedszkole więc i babcie będą miały branie :lol: [quote name='Maga100']to nie brak zrozumienia, to się nazywa wyparcie. Bo ja wciąż wierzę, ze jedziesz zająć się Tadeuszem, żebym ja mogla zając się SOBĄ :diabloti: albo mną :grins: zabawiać rozmową, zafarbować włosy, wymasować stopy właśnie mam caaały dom zadymiony - i nie nie nie wróciłam do palenia petów - robiłam sobie grzanki w piekarniku i usiadłam na chwilunię na dogo :shock: Quote
Cola Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='malawaszka']właśnie mam caaały dom zadymiony - i nie nie nie wróciłam do palenia petów - robiłam sobie grzanki w piekarniku i usiadłam na chwilunię na dogo :shock: :roflt: CHWILUNIA....dobre :roflt::roflt::roflt: smaczne węgielki były?? :cool3: Quote
malawaszka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Cola napisał(a):smaczne węgielki były?? :cool3: nie wiem - nie odwazyłam się spróbować :shock: Quote
Maga100 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='malawaszka'] albo mną :grins: zabawiać rozmową, zafarbować włosy, wymasować stopy o fuj, jakie znowu stopy :diabloti::diabloti: [quote name='malawaszka'] właśnie mam caaały dom zadymiony - i nie nie nie wróciłam do palenia petów - robiłam sobie grzanki w piekarniku i usiadłam na chwilunię na dogo :shock: a to one nie wyskoczyły samoczynnie? Mój oryginalny toster, który tak cię urzekł, wypluwa grzanki pół metra wzyż :evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 a od kiedy kochana Madziu piekarniki wypluwają grzanki?????? :evil_lol: a stopy ... moje śliczne zgrabne wiejskie stópki :roflt: Quote
Maga100 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='malawaszka']a od kiedy kochana Madziu piekarniki wypluwają grzanki?????? :evil_lol: o jezus, jakaś ty bystra i czepliwa :diabloti: zapomniałam, że nie masz tostera, bo mam go ja :grins: [quote name='malawaszka'] a stopy ... moje śliczne zgrabne wiejskie stópki :roflt: ze zrogowaciałymi piętami fuj :diabloti: a propos stóp: wczoraj było obcinanie podwiniętych paznokietków Tadzia :roll: A. trzymał młodego, ja trzymałam jego nogę (Tadzia nogę, nie A.) i usiłowałam trafic nożyczkami w paznokcia, nie w palec :roll: Tadzik wył, jakbyśmy go obdzierali ze skóry i tak wyginał paluszkami swoimi maleńkimi, że nie byłam w stanie nad tym zapanować :mdleje: Skończyłam czerwona i spocona, a Tadzik dostał spazmów i histerii. :mdleje: A nawet go nie drasnęłam, ciekawe co by się działo, gdybym nie trafiła... :roll: Quote
malawaszka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 [quote name='Maga100']o jezus, jakaś ty bystra i czepliwa :diabloti: zapomniałam, że nie masz tostera, bo mam go ja :grins: ze zrogowaciałymi piętami fuj :diabloti: a propos stóp: wczoraj było obcinanie podwiniętych paznokietków Tadzia :roll: A. trzymał młodego, ja trzymałam jego nogę (Tadzia nogę, nie A.) i usiłowałam trafic nożyczkami w paznokcia, nie w palec :roll: Tadzik wył, jakbyśmy go obdzierali ze skóry i tak wyginał paluszkami swoimi maleńkimi, że nie byłam w stanie nad tym zapanować :mdleje: Skończyłam czerwona i spocona, a Tadzik dostał spazmów i histerii. :mdleje: A nawet go nie drasnęłam, ciekawe co by się działo, gdybym nie trafiła... :roll: nie mam zrogowaciałych piętów tak samo jak nie mam tostera :obrazic: a co zrobiłby tadzik jakbyś nie trafiła??? TO SAMO hahahaha już Ci współczuję - Oliwia taka jest - obcinanie pazurów to był do niedawna HORROR!!!! ja musiałam trzymać niemal na niej leząc, a moja siostra obcinała - minęło jakieś 4 miesiące temu - samo - Oliwia ma prawie 5 lat :roflt: oj biedna Ty biedna Quote
Maga100 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='malawaszka']nie mam zrogowaciałych piętów tak samo jak nie mam tostera :obrazic: każda prawdziwa wiejska kobieta ma :diabloti: prócz mnie, bo ja biegam boso po rżysku :evil_lol: [quote name='malawaszka'] a co zrobiłby tadzik jakbyś nie trafiła??? TO SAMO hahahaha już Ci współczuję - Oliwia taka jest - obcinanie pazurów to był do niedawna HORROR!!!! ja musiałam trzymać niemal na niej leząc, a moja siostra obcinała - minęło jakieś 4 miesiące temu - samo - Oliwia ma prawie 5 lat :roflt: oj biedna Ty biedna powedz, ze tylko specjalnie chcesz mnie załamać po złośliwości swej wrodzonej :mdleje: Ja wierzę, że jak Tadzik zrobi się bardziej rozumny, to mu wytłumaczę i on będzie grzecznie wystawiał stópkę do obcięcia (pazurów, nie stópki). Bo teraz to jakiś horror :shake: A. też musiał go trzymac z całych sił swoich :shake: A co dziwne, z paznokciami u rak problemu nie ma, siedzi mi na kolanach i grzecznie czeka aż skończę..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.