madziamn Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Fiffka to już stary domownik to i psy wiedzą ze ona do rodziny należy Quote
ariss Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 http://img198.imageshack.us/img198/6048/dsc0016km.jpg ona powinna chodzić w kagańcu:evil_lol::scared: Quote
malawaszka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 [quote name='ariss']http://img198.imageshack.us/img198/6048/dsc0016km.jpg ona powinna chodzić w kagańcu:evil_lol::scared: chyba w skarpetach :evil_lol: Quote
ariss Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 malawaszka napisał(a):chyba w skarpetach :evil_lol: ja bym ją wmurowała w podłogę w salonie:roflt: Quote
zerduszko Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Najładniejsza kotka z całego stada została - jak zwykle dziwne. Quote
malawaszka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 bo jest dzikusem - my już normalnie ją możemy brać na ręce, ale u kogoś innego sztywnieje i się wyrywa - a ludzie chcą mruczanki przytulanki, mnie nie przeszkadza akurat, że moje koty nie pchają się na kolana bo jestem alergikiem i lepiej jak mi nie rozsiewają alergenów tak blisko :lol: Quote
zerduszko Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Też lbię nakolankowe mruczki, śpiące cały dzień. Mojego TŻa kocina..... całe miłosierdzie mi mijało przy tej besti, wrazliwosc jakoś cichła i jedyne o czym myślałam, to ukręć ten biało-bury łeb szatański :diabloti: Quote
Tekla64 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 witam dasz w koncu zdjecia kuchni?????? kociska sa rozpuszczone jak dziadowskie bicze i nie dlugo zaczna lodowke otwierac se same!!!!! a z talerzy i blatow bedzie nagle znikalo zarelko hihihi ale co to znaczy gdy sie kocha no nie???? pikne sa Quote
malawaszka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 zdjęcia kuchni będą jak będzie gotowa :grins: obecnie jedna ściana i meble sa przykryte folią, jeszcze okap nie zamontowany, nie mam płytki za kuchenkę i reszty do osłonienia sciany - no nie mogę pokazac takiej prowizorki :evil_lol: Quote
Tekla64 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 hihihihi a czemu nie???? dyc kazdy z nas wie co to znaczy, remont , przebudowa czy modernizacja?!!! a wiejska zima zdecydowanie lepsza od miejskiej , i moze wlasnie dlatego zaczelam sie na nowo bawic sniegiem i cieszyc zima , ino czemu musi byc ponura??? ja sie zgadzam na snieg i zime w ogole ale chcialabym wiecej i czesciej sloneczka ogladac. przyznaj ze takich widokow jak na wsi nie ma zima w miescie, ciezko zaobserwowac jak cudne jest to zalodzenie na ulicach w wielkim ruchu hihihi a tu prosze jakiez piekne zdjecia porobilas , rewelka jak dla mnie dawni temu raz mi tak na dwa dni zmrozilo pastwisko dla koni , ja je z rana che puszczac a im kopyta sie rozchodza i tyz widoki mialam cudne Quote
Tekla64 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 hihihihi a czemu nie???? dyc kazdy z nas wie co to znaczy, remont , przebudowa czy modernizacja?!!! a wiejska zima zdecydowanie lepsza od miejskiej , i moze wlasnie dlatego zaczelam sie na nowo bawic sniegiem i cieszyc zima , ino czemu musi byc ponura??? ja sie zgadzam na snieg i zime w ogole ale chcialabym wiecej i czesciej sloneczka ogladac. przyznaj ze takich widokow jak na wsi nie ma zima w miescie, ciezko zaobserwowac jak cudne jest to zalodzenie na ulicach w wielkim ruchu hihihi a tu prosze jakiez piekne zdjecia porobilas , rewelka jak dla mnie dawni temu raz mi tak na dwa dni zmrozilo pastwisko dla koni , ja je z rana che puszczac a im kopyta sie rozchodza i tyz widoki mialam cudne ;) Quote
malawaszka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Tekla64 napisał(a):a czemu nie???? dyc kazdy z nas wie co to znaczy, remont , przebudowa czy modernizacja?!!! a wiejska zima zdecydowanie lepsza od miejskiej , i moze wlasnie dlatego zaczelam sie na nowo bawic sniegiem i cieszyc zima , ino czemu musi byc ponura??? ja sie zgadzam na snieg i zime w ogole ale chcialabym wiecej i czesciej sloneczka ogladac. przyznaj ze takich widokow jak na wsi nie ma zima w miescie, ciezko zaobserwowac jak cudne jest to zalodzenie na ulicach w wielkim ruchu hihihi a tu prosze jakiez piekne zdjecia porobilas , rewelka jak dla mnie dawni temu raz mi tak na dwa dni zmrozilo pastwisko dla koni , ja je z rana che puszczac a im kopyta sie rozchodza i tyz widoki mialam cudne kuchnię pokażę jak przyjdzie czas :grins: a zima na wsi jest bez porównania - pierwsza moja taka piękna zima w życiu - własnie tu na wsi! już tak długo a śnieg jest CZYSTY!!!! w miecie to ładnie jest jeden dzień i zaraz brudno jak nie napada znowu... ja godzinketemu byłam pobiegać po śniegu z Oliwią - też się świetnie bawiłam :lol: Quote
marako Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 malawaszka napisał(a):kuchnię pokażę jak przyjdzie czas :grins: Ten fragment z lodówką mi przypomina jako żywo moją lodówkę i obok niej moją szafkę z trzema szufladami od najcieńszej do najgrubszej i to tego samego koloru, co twoja tak samo przy lodówce. Muszę cyknąć zdjęcie i pokazać na dowód. A jak się okaże, że cd Twojej kuchni też będzie bliźniaczo podobny, to pęknę z radości (dotąd miałam kompleksy na punkcie urządzenia mojego domku) Quote
malawaszka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 marako napisał(a):Ten fragment z lodówką mi przypomina jako żywo moją lodówkę i obok niej moją szafkę z trzema szufladami od najcieńszej do najgrubszej i to tego samego koloru, co twoja tak samo przy lodówce. Muszę cyknąć zdjęcie i pokazać na dowód. A jak się okaże, że cd Twojej kuchni też będzie bliźniaczo podobny, to pęknę z radości (dotąd miałam kompleksy na punkcie urządzenia mojego domku) hahha pokazuj!!!!! :) ja tam kompleksów nie mam - robimy sobie powolutku, ale sami i to daje radochę tworzenia i realizowania własnych (znaczy moich :roflt: ) wizji - znajomi co byli teraz pytali czy kuchnia robiona na wymiar na zamówienie - więc odpowiedziałam, że tak - na moje zamówienie robił J :evil_lol: Quote
Maga100 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 a ja byłam dzisiaj u Debe i planowałyśmy wyjazd do ciebie, a raczej planowałyśmy co zabierzemy :p I wyszło, że musimy pojechać na cztery samochody :grins: Quote
Alicja Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 [quote name='Maga100']a ja byłam dzisiaj u Debe i planowałyśmy wyjazd do ciebie, a raczej planowałyśmy co zabierzemy :p I wyszło, że musimy pojechać na cztery samochody :grins: :roflt: :roflt: ...kupcie se tira;) Quote
malawaszka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 hahaha jak kupowaliśmy działkę to warunek był taki, że musi się dać tirem zawrócić więc śmiało :roflt: jak się wstrzelicie z terminem tak, że nie będzie mojej siostry z rodziną to będą dwa łóżeczka dziecięce do dyspozycji :lol: Quote
malawaszka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 żesz kutwa mac co sie dzieje z tym dogo znowu??!!! :angryy: Quote
weszka Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 A więc (nie zaczyna się zdania od więc ;)): - lodowe roślinki piękne - zimowe suki piękne - żebrzące kociska śmieszne - unudzone kociska sympatyczne Zastanawia mnie jak ty jeszcze masz te frędzelki na oknach hehe???? Quote
Tekla64 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 co do zawracania wiekszy pojazdow to my se zrobili prywatne rondo na ten cel i w zasadzie sluzy tyz jako parking jak nam sie najedzie obcych autow sporo Quote
malawaszka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 weszka napisał(a):A więc (nie zaczyna się zdania od więc ;)): - lodowe roślinki piękne - zimowe suki piękne - żebrzące kociska śmieszne - unudzone kociska sympatyczne Zastanawia mnie jak ty jeszcze masz te frędzelki na oknach hehe???? haha na szczęście frędzelki już się znudziły kotom :lol: wyrwały jeden karnisz i jak założyliśmy mocniejszy to już frędzelki nie są ciekawe :lol: Tekla64 napisał(a):co do zawracania wiekszy pojazdow to my se zrobili prywatne rondo na ten cel i w zasadzie sluzy tyz jako parking jak nam sie najedzie obcych autow sporo hahaha ciekawe rozwiązanie - jak przed willą Carringtonów czy innych milionerów :lol: Quote
dbsst Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 [quote name='Maga100']a jak nie zabiorę Debe, to będzie wolny? :hmmmm: zdrajczyni :mad: czy ja mogę prosić pokój bez niej :shake: Waszko z bólem serca muszę przyznać że zamrożone zdjęcia sa boskie :roll: http://img715.imageshack.us/img715/9444/dsc0019.jpg czy koło lodówki jest torba ze śmieciami :evil_lol: już wiem co dostaniesz od nas na prezent :diabloti: Quote
malawaszka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 aaaa zapomniałam napisać, że kolezanka, która była u nas w sobotę i miała rodzić za 2 tygodnie urodziła dziś w nocy zdrowego ślicznego Kacperka :laola: :drinking: Quote
malawaszka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 dbsst napisał(a): czy koło lodówki jest torba ze śmieciami :evil_lol: już wiem co dostaniesz od nas na prezent :diabloti: hahahha NIE!!! kosz na śmieci mam - to jest wór na odpadki plastikowe :lol: one muszą być w tym worku bo inaczej ich nie odbierają :niewiem: Quote
dbsst Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 malawaszka napisał(a):aaaa zapomniałam napisać, że kolezanka, która była u nas w sobotę i miała rodzić za 2 tygodnie urodziła dziś w nocy zdrowego ślicznego Kacperka :laola: :drinking: GRATULUJEMY :loveu: malawaszka napisał(a):hahahha NIE!!! kosz na śmieci mam - to jest wór na odpadki plastikowe :lol: one muszą być w tym worku bo inaczej ich nie odbierają :niewiem: aaa to komplikuje bieg wydarzeń :shake: u mnie powstała nowa torba na śmieci - PAMPERS torba - jest na balkonie co nie do końca jest dobrym pomysłem. Ostatnio wszystkie pieluchy wywiało z mojej PAMPTORBY zastanawiam się ile powpadało do sąsiadów - nikt nie przyszedł ze zwrotem przesyłki ale kto zimą wychodzi na balkon z odwilżą pod moimi drzwiami mogę dostać zwroty :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.