Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='weszka']Noo czyli u mnie dość często :diabloti: Ledwo wory otworzę i już ich nie ma :roll:

no u mnie zdecydowanie rzadziej, ale i tak zawsze jestem zaskoczona że to już :lol:

[quote name='Vectra']ja to tylko raz przeżyłam zawał po zamówieniu karmy , akurat ten kryzys się wkradł i euro poszło do góry , co za tym idzie wsio zdrożało ..
wtedy dawałam best choice , z klubu hodowców zamawiałam 20 kilowe wory w bardzo dobrej cenie , bo ok 140 zł .. zamawiałam zawsze 5-6 workow ... pani mi powiedziała że karma nieznacznie zdrożała - to ok .. ale jak przyjechał kurier i podal mi kwote do zapłaty , to zemdlałam prawie , bo ze 140 zł , karma podrożała na 220 , zamiast mi 20kilowych przysłali 15 kilowe ... i tak skończyła się moja przygoda z olino :evilbat:

no spoko... :-o

[quote name='zerduszko']Prawie Pepa 50 lat temu http://www.dogomania.pl/forum/13432747-post652.html Ten wzrok, te uchi :-o

jejku faktycznie coś jest w nim takiego... i ten smuteczek :-(

Posted

U mnie jedzą zwykłego royalka dla grubasków lub starych psów. Ale u mnie to nie problem Kaja z Keysi wpiep... wszystko - zawsze spojrzenia czemu tak mało. Zjadanie jedzenia zajmuje 3 minuty. To jest chapanie na tempo. :diabloti: Nuka z Estą jedza dłużej ale też bez wybrzydzania.

Posted

zaczyna się jazda.... koty nudzą się na górze i zimno tam to robią inwazję na dół ... poszła już jedna doniczka o której pisałam wcześniej... ciekawe kiedy następna bo tą małą flądrę ciągnie na kwiatki :mad:
[IMG]http://img94.imageshack.us/img94/9288/dsc0056m.jpg[/IMG]

docierają się i co chwila odbywają się walki (jak to J nazwał) Street Fighterów :lol: bo Luna odpuszcza - ona goni koty jakby chciała pożreć, ale wystarczy żeby kot się postawił i Luna odpuszcza ściemniając, że przypomniała sobie o czymś nie cierpiącym zwłoki, Pepa niestety.... chyba w swoim ulicznym zyciu musiała rywalizować z kotami o żarcie... martwi mnie to bo i ona jest ciągle napięta i gotowa i leją się jak nie zdazę zareagować i w końcu coś się narobi :angryy: a Joga w obronie małej się nie patyczkuje
[IMG]http://img689.imageshack.us/img689/1092/dsc0042x.jpg[/IMG]

ooo kotek
[IMG]http://img214.imageshack.us/img214/107/dsc0019l.jpg[/IMG]

mały zasmarkaniec
[IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1044/dsc0027.jpg[/IMG]

Posted

[IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5228/dsc0031gs.jpg[/IMG]

[IMG]http://img33.imageshack.us/img33/3935/dsc0032oe.jpg[/IMG]

a po tym już trzeba było zabrać Igę bo za bardzo chciała pomiętosić kotka :mad:
[IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1845/dsc0033ek.jpg[/IMG]

[IMG]http://img294.imageshack.us/img294/1108/dsc0034j.jpg[/IMG]

a to już przegięcie! dopiero zaczęła raczkować a już wstaje :mad: pokrzywi odnóża
[IMG]http://img692.imageshack.us/img692/23/dsc0051i.jpg[/IMG]

Posted

[URL]http://img94.imageshack.us/img94/9288/dsc0056m.jpg[/URL]
Nawet kaktusy kotecka nie odstraszają:crazyeye::diabloti:

A Iga to naprawdę podobna do Olivki jak dwie krople wody:crazyeye: tak sobie porównałam foty Olivii, jak była w wieku Igi i są prawie identyczne:loveu::loveu:

Posted

[quote name='malawaszka'][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1044/dsc0027.jpg[/IMG][/QUOTE]

[B]ach, jaki zachwyt na twayz kotka :loveu:[/B]

[quote name='malawaszka']

a to już przegięcie! dopiero zaczęła raczkować a już wstaje :mad: pokrzywi odnóża
[/QUOTE]

[B]nie bój żaby, moja znajoma Zosia, urodzona 31 stycznia 2009, już samodzielnie wykonuje kilka kroków, a staje na nogach od conajmniej miesiąca, albo i dłużej i jest wszystko OK.[/B]
[B]Jeżeli się jej nie zmusza i tak chce, to wcale nie musi oznaczać, że za szybko.[/B]
[B]A zresztą powiedz jej, żeby nie stawała haha[/B]
:loveu:

Posted

[quote name='Maga100']
[B]nie bój żaby, moja znajoma Zosia, urodzona 31 stycznia 2009, już samodzielnie wykonuje kilka kroków, a staje na nogach od conajmniej miesiąca, albo i dłużej i jest wszystko OK.[/B]
[B]Jeżeli się jej nie zmusza i tak chce, to wcale nie musi oznaczać, że za szybko.[/B]
[B]A zresztą powiedz jej, żeby nie stawała haha[/B]
:loveu:[/QUOTE]

no mówiłam jej, ale jakoś nie usłyszała chyba :evil_lol:

Posted

witam

dzieciaki z tego roku tak maja !!!:evil_lol: Jasko tyz to wszystko juz robi i to na gwalt a jest chyba jakie ze 20 dni mlodszy od Igi bo z tego co zrozumialam to oba sa z lutego ino ona z poczatku a Jasko z konca hihihi a razem tak na czworaka i w gore i pewnie razem tez skaczaj jak najete?!
Jaska tyz ciagnie do kotow ale moich kotow do malych dzieci nic nie ciagnie:diabloti:

Posted

Witamy z rana :multi:

[url]http://img94.imageshack.us/img94/9288/dsc0056m.jpg[/url]

Taka mała rada z doświadczenia :p jedyne kwiatki jakie na pewno przeżyją i nie będą ruszane to prawdziwe KAKTUSY :diabloti: nadziewają się na nie tylko raz :diabloti::evil_lol: a jak śmiesznie przy tym wyglądają :evil_lol: Wszelakie palemki i miękkie listki mocno cierpią :mad:

Kotek ma anielską cierpliwość do Igi :loveu: Ciekawe jak mój pies będzie reagował na Juniora :evil_lol: który będzie chciał go za wszystko łapać i ściskać :diabloti:

Posted

[quote name='Cola']Witamy z rana :multi:

[URL]http://img94.imageshack.us/img94/9288/dsc0056m.jpg[/URL]

Taka mała rada z doświadczenia :p jedyne kwiatki jakie na pewno przeżyją i nie będą ruszane to prawdziwe KAKTUSY :diabloti: nadziewają się na nie tylko raz :diabloti::evil_lol: a jak śmiesznie przy tym wyglądają :evil_lol: Wszelakie palemki i miękkie listki mocno cierpią :mad:

Kotek ma anielską cierpliwość do Igi :loveu: Ciekawe jak mój pies będzie reagował na Juniora :evil_lol: który będzie chciał go za wszystko łapać i ściskać :diabloti:[/QUOTE]

te wszystkie kwiatki przeżyły małą Fifkę a to było gorsze diablę od młodej więc dadzą radę :mad: kociuchy będą wychodzić na dwór więc tam będą zreć badyle nie w domu

a kotek nie miał anielskiej cierpliwosci :shake: po mocniejszym uścisku było syknięcie i zabrałam małą bo po co kusić licho

Posted

[QUOTE]Napisał [B]Maga100[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f80/galeria-luny-bolusia-pepy-oliwkowej-panienki-10925/index1525.html#post13438778"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/styles/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL]
[I]
[B]A zresztą powiedz jej, żeby nie stawała haha[/B]
:loveu:[/I]
[/QUOTE]

o właśnie miałam dać Ci radę , jak Tadzio w miejscach publicznych zacznie sie drzeć , powiedz mu , że to nie elegancko :diabloti:

I nie rozumiem Wasiu , dlaczego nie wytłumaczyłaś kotce , że Iga jest mała i nie ma jeszcze wyczucia i nie można na dziecko syczeć :evil_lol:

Posted

[FONT=Arial][COLOR=Red][B]prędzej się dziecku zwichrują odnóża w chodziku niż przez samodzielne stawanie :cool1:

masz starsznie niewychowane koty :mad:...syczeć na dziecko :diabloti::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT]

Posted

[quote name='malawaszka']te wszystkie kwiatki przeżyły małą Fifkę a to było gorsze diablę od młodej więc dadzą radę :mad: kociuchy będą wychodzić na dwór więc tam będą zreć badyle nie w domu

a kotek nie miał anielskiej cierpliwosci :shake: po mocniejszym uścisku było syknięcie i zabrałam małą bo po co kusić licho[/QUOTE]


przyszłam Cię pocieszyć :diabloti: w zimie nie będzie badyli na dworze :evil_lol:

:mad: niedobły kotecek, niedobły

Posted

pecha ciąg dalszy :angryy: czy ktoś wie czy da się odzyskać dane z płyty dvd uszkodzonej lub źle nagranej? :placz: mam tam bardzo wazne rzeczy do pracy i jak nie odzyskam to nie wiem co zrobię :-(

Posted

Vectra napisał(a):
o właśnie miałam dać Ci radę , jak Tadzio w miejscach publicznych zacznie sie drzeć , powiedz mu , że to nie elegancko :diabloti:



ty to masz jednak łeb nie od parady! :klacz:
Następną razą stanę przed Tadeuszem i rzeknę: Tadeuszu, mój drogi, to bardzo nieelegancko w ten sposób wyrażać swe emocje, bardzo cię proszę, powściągnij je. I Tadeusz je powściągnie.

Alicja napisał(a):
[FONT=Arial]prędzej się dziecku zwichrują odnóża w chodziku niż przez samodzielne stawanie :cool1:[/FONT]



o to, to. :cool1:

Waszeniu, nie znam się na plytach DVD i nie mam pojęcia, nie pomogę, pomimo oczywistych mych chęci najszczerszych :shake:

Posted

Może nie jest tak źle :evil_lol:
Spróbuj użyć tego programu: IsoBuster 2.5.0.0
Dostępny w sieci ;)

Doginka ty jej nie strasz, bo jeszcze zrobi zejście zanim tą pracę napisze :evil_lol:

Posted

Erhan napisał(a):
Może nie jest tak źle :evil_lol:
Spróbuj użyć tego programu: IsoBuster 2.5.0.0
Dostępny w sieci ;)

Waszka daj znaka jak zadziała, bo mi wszystkie zdjęcia z 5 lat diaboł wzioł (a miałam nagrane na 2 płytach i twardym....)

Posted

Zerduszko program ten działa i jest całkiem przyzwoity, gdybym go nie używał, to bym nie proponował.
Z odzyskaniem zdjęć z płytki powinien sobie poradzić bez problemów jeśli sama płyta nie jest poważnie zniszczona.
Malawaszka, zapamiętaj sobie raz na jutro, że ważne dane zawsze należy mieć w conajmniej dwóch różnych miejscach, to bardzo ułatwia życie.:evil_lol:

Posted

Erhan napisał(a):
Zerduszko program ten działa i jest całkiem przyzwoity, gdybym go nie używał, to bym nie proponował.
Z odzyskaniem zdjęć z płytki powinien sobie poradzić bez problemów jeśli sama płyta nie jest poważnie zniszczona.

Pytanie czy ja sobie poradzę :lol:
Erhan napisał(a):
Malawaszka, zapamiętaj sobie raz na jutro, że ważne dane zawsze należy mieć w conajmniej dwóch różnych miejscach, to bardzo ułatwia życie.:evil_lol:

I co to daje - mi padł dysk, zdjęcia na 2 różnych płytach nie chcę się otworzyć/skopiować, a inne foldery z tych płyt śmigają aż miło. Złośliwe kompiutery :angryy:

Posted

zerduszko napisał(a):
Pytanie czy ja sobie poradzę :lol:

Z pewnością;)
zerduszko napisał(a):
I co to daje - mi padł dysk, zdjęcia na 2 różnych płytach nie chcę się otworzyć/skopiować, a inne foldery z tych płyt śmigają aż miło. Złośliwe kompiutery :angryy:


Określenie "padł mi dysk" jest bardzo nieprecyzyjne :diabloti:
Chyba stosunkowo (przepraszam za wyrażenie :lol:) najczęściej pada napęd dysku, a to żadna tragedia, bo wszystkie dane na mim zawarte są do odzyskania. Jest gorzej gdy np. JEDYNA płytka przypadkiem zastanie "zjedzona" i przetrawiona przez niszczarkę.:evil_lol:

Posted

W razie czego dobrze wiedzieć o takim sprytnym programie ;) ale wolałabym żeby się jednak nie musiał przydać w baaardzo ważnych sprawach.
Totek załatwił mi wszystkie kwiatki jakie miałam - ostatni bastion to duży grubosz który jeszcze mu się opiera ale nie wiem jak długo. Też postanowiłam przejsć na kaktusy ;) zresztą kiedyś miałam piękną kolekcję więc z chęcią do tego powrócę :)

Posted

No niestety - wczoraj wypróbowałam IsoBustera, badcopy pro i jeszcze jeden polecany w sieci i żaden nie dał rady - wygląda na to, że płyta się źle nagrała :placz::placz::placz: i nie da się odzyskać czegoś czego na niej nie ma... szlag by to - a to nie do mgr bo to jakoś bym przeżyła - to do pracy mojej :hmmmm: zawodowej... :shake: mam nauczkę oj mam i to bolesną i kto wie czy niekosztowną...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...