malawaszka Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 Bliss napisał(a):bo lunie psychikę zwichruje no ... za późno :errrr: Quote
LeCoyotte Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 zimaaa:loveu::lol: Jak Ty to robissz, że te foty takie ostre są? Moje zawsze nieostre:placz: A tek kotek o juz chyba oślepł od tych błysków:roll: Quote
malawaszka Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 Kojocie no właśnie ja z ostrości też nie jestem zadowolona :shake: tylko niektóre są ostre... a kotek nie oślepł bo nie błyskam mu w oczka - jakby było błyskane w oczka to nie byłyby czarne :eviltong: Katerinas chcesz kotka? :loveu::evil_lol: Quote
Katerinas Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Koteczek słodziak :-) A to zdjęcie http://img384.imageshack.us/img384/6591/dsc0079hf3.jpg Luna wygląda trochę jakby tylko miała głowę. :lol: Fajnie wyszło :-) Quote
LeCoyotte Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 malawaszka napisał(a):Kojocie no właśnie ja z ostrości też nie jestem zadowolona :shake: tylko niektóre są ostre... no właśnie u mnie to tylko ogon się załapuje w ostrości a reszta nieostra:shake: U Ciebie o niebo lepiej;) Quote
malawaszka Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 LeCoyotte napisał(a):no właśnie u mnie to tylko ogon się załapuje w ostrości a reszta nieostra:shake: U Ciebie o niebo lepiej;) bo Luna nie ma ogona :roflt: Quote
LeCoyotte Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 malawaszka napisał(a):bo Luna nie ma ogona :roflt: :splat: haha to wszystko wyjaśnia:errrr: Quote
eria Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 http://img377.imageshack.us/img377/6294/dsc0080fg9.jpg ale te fotki fajne - połączenie kolorów jesieni:loveu: z jednym paskudnym kolorem zimy :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 no - Słonko było już nisko i takie ciepłe światełko, ale to tylko kolor bo zimno było jak diabli :shake: Quote
Vectra Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Wasiu , jak przygarniesz mnie z 4 staffikami , to zostanę nawet na tydzień :loveu: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 coś dawno Vectra się nie odzywała.... :hmmmm: :shake: Quote
Vectra Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 malawaszka napisał(a):oś dawno Vectra się nie odzywała u mnie nie? :shake: bo łona taka stydliwa jest dziewcynka :oops: :oops: :loveu: :diabloti: PS dlaczemu ten post zniknął :mad: :mad: :mad: który cytuję Quote
Alicja Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ktoś pisał o problemach z ostrością :razz::razz:....u mnie to zamiast na nosie na doopie ląduje :angryy:....na dodatek namiętnie ktoś mi ISO ustawia na 1600:diabloti::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 aga1215 napisał(a):Kiedy wyprowadzasz się na wieś? nie wiem Aga :shake: jakbyśmy mieli kasy kasy kasy to pewnie już bym sie wyprowadziła, a tak to musimy powoli zbierać... teraz zaczyna koleś kłaść płytki - tzn od przyszłego tygodnia - ja muszę do tego czasu przygotować pomieszczenia - czyli opróżnić :roll: jak już będą podłogi to zrobimy łazienkę i tyle - czy wtedy się już wprowadzę - nie wiem Quote
AnkaG Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Fajowe zimowe dziewczynki a kocię jak to małe kocie zwariowane. :lol: Quote
Doginka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Oj Wasiu, my z J mieliśmy się sprowadzić do domku na święta bożego Narodzenia, ale nici z tego:placz: Nie wyrobiliśmy się i sprowadzimy się dopiero na wiosnę:razz: A kotecka jak sztywno ogoniastego w górze trzyma:evil_lol: A foty na śniegu super Ci wyszły:loveu: Quote
malawaszka Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 Doginka - jakbym miala zrobione tyle co Wy to juz bym tam mieszkala :lol: NIE MAM POLSKICH ZNAKOW :shock: kocisko mi lazilo po biurku, co jakis czas lapka sie omskla na klawiaturke i nie ma :placz: nie dzlala stary sposob aaaa oświeciło mnie właśnie i zmieniłam język na polski - z angielskiego :lol: więc już mam polskie znaki :multi: a dziś jest dzień kradziejstwa wszelakiego :mad: Pepa łaziła po domu, łaziła, nagle słyszę z pokoju moją siostrę: Peepaaa Ty durniuu!!! :evil_lol: no i okazało się, że Papa sciągnęła z półki - dośc wysokiej, plecak szwagra - BYŁ ZAPIĘTY! otworzyła go, wygrzebała jakiś starszawy pasztet i go zjadła, przy okazji rozmazujac tenże po plecaku :mdleje: a Luna - jak zwykle cichaczem... siedziała sobie w kuchnia na kanapie, na stole była miseczka z mlekiem i płatkami Oliwki - nagle słyszę jakies stukanie, i gadamy sobie z siostrą, że Pewnie Oliwia coś tam kombinuje, ale po chwili usłyszałam Oliwkowe stukanie z innego pokoju, lecę do kuchnia a ta mała larwa łapy na stole i dawaj wyjadać płatki i mleko, a stukała łyżką :evil_lol: taka kulturalna O! aha! i zapomniałam wam powiedzieć chyba, że Pepa wtedy jak poleciałam z nią do weta bo łaziła w nocy i stwierdziłam, że na pewno jest bardzo chora i wydałam kasę na kolejne badania... :mad: no więc okazało się, że powodem całonocnego niepokoju Pepy było niedojedzone jajko niespodzianka :angryy: które biedne i samotne było zamknięte w jednym z pokoi, a rano zostało otwarte, pożarte i tym sposobem poszłam z Pepą obżartą czekoladą na badanie krwi :shock: cukier miała w normie :lol: Quote
aga1215 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 malawaszka napisał(a):Doginka - jakbym miala zrobione tyle co Wy to juz bym tam mieszkala :lol: NIE MAM POLSKICH ZNAKOW :shock: kocisko mi lazilo po biurku, co jakis czas lapka sie omskla na klawiaturke i nie ma :placz: nie dzlala stary sposob aaaa oświeciło mnie właśnie i zmieniłam język na polski - z angielskiego :lol: więc już mam polskie znaki :multi: a dziś jest dzień kradziejstwa wszelakiego :mad: Pepa łaziła po domu, łaziła, nagle słyszę z pokoju moją siostrę: Peepaaa Ty durniuu!!! :evil_lol: no i okazało się, że Papa sciągnęła z półki - dośc wysokiej, plecak szwagra - BYŁ ZAPIĘTY! otworzyła go, wygrzebała jakiś starszawy pasztet i go zjadła, przy okazji rozmazujac tenże po plecaku :mdleje: a Luna - jak zwykle cichaczem... siedziała sobie w kuchnia na kanapie, na stole była miseczka z mlekiem i płatkami Oliwki - nagle słyszę jakies stukanie, i gadamy sobie z siostrą, że Pewnie Oliwia coś tam kombinuje, ale po chwili usłyszałam Oliwkowe stukanie z innego pokoju, lecę do kuchnia a ta mała larwa łapy na stole i dawaj wyjadać płatki i mleko, a stukała łyżką :evil_lol: taka kulturalna O! aha! i zapomniałam wam powiedzieć chyba, że Pepa wtedy jak poleciałam z nią do weta bo łaziła w nocy i stwierdziłam, że na pewno jest bardzo chora i wydałam kasę na kolejne badania... :mad: no więc okazało się, że powodem całonocnego niepokoju Pepy było niedojedzone jajko niespodzianka :angryy: które biedne i samotne było zamknięte w jednym z pokoi, a rano zostało otwarte, pożarte i tym sposobem poszłam z Pepą obżartą czekoladą na badanie krwi :shock: cukier miała w normie :lol: :roflt::roflt::roflt: Quote
eria Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ty to masz prawie tak samo wesoło w domu jak Vectra :evil_lol: Quote
Alicja Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 malawaszka napisał(a):Doginka - jakbym miala zrobione tyle co Wy to juz bym tam mieszkala :lol: NIE MAM POLSKICH ZNAKOW :shock: kocisko mi lazilo po biurku, co jakis czas lapka sie omskla na klawiaturke i nie ma :placz: nie dzlala stary sposob aaaa oświeciło mnie właśnie i zmieniłam język na polski - z angielskiego :lol: więc już mam polskie znaki :multi: a dziś jest dzień kradziejstwa wszelakiego :mad: Pepa łaziła po domu, łaziła, nagle słyszę z pokoju moją siostrę: Peepaaa Ty durniuu!!! :evil_lol: no i okazało się, że Papa sciągnęła z półki - dośc wysokiej, plecak szwagra - BYŁ ZAPIĘTY! otworzyła go, wygrzebała jakiś starszawy pasztet i go zjadła, przy okazji rozmazujac tenże po plecaku :mdleje: a Luna - jak zwykle cichaczem... siedziała sobie w kuchnia na kanapie, na stole była miseczka z mlekiem i płatkami Oliwki - nagle słyszę jakies stukanie, i gadamy sobie z siostrą, że Pewnie Oliwia coś tam kombinuje, ale po chwili usłyszałam Oliwkowe stukanie z innego pokoju, lecę do kuchnia a ta mała larwa łapy na stole i dawaj wyjadać płatki i mleko, a stukała łyżką :evil_lol: taka kulturalna O! aha! i zapomniałam wam powiedzieć chyba, że Pepa wtedy jak poleciałam z nią do weta bo łaziła w nocy i stwierdziłam, że na pewno jest bardzo chora i wydałam kasę na kolejne badania... :mad: no więc okazało się, że powodem całonocnego niepokoju Pepy było niedojedzone jajko niespodzianka :angryy: które biedne i samotne było zamknięte w jednym z pokoi, a rano zostało otwarte, pożarte i tym sposobem poszłam z Pepą obżartą czekoladą na badanie krwi :shock: cukier miała w normie :lol: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
AlKil Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Może z Pepą za dużo chodziłaś do Pysi i się bidulka nauczyła....:evil_lol: Witaj Mo!:lol: Quote
jbk Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 malawaszka napisał(a):Doginka - jakbym miala zrobione tyle co Wy to juz bym tam mieszkala :lol: NIE MAM POLSKICH ZNAKOW :shock: kocisko mi lazilo po biurku, co jakis czas lapka sie omskla na klawiaturke i nie ma :placz: nie dzlala stary sposob aaaa oświeciło mnie właśnie i zmieniłam język na polski - z angielskiego :lol: więc już mam polskie znaki :multi: a dziś jest dzień kradziejstwa wszelakiego :mad: Pepa łaziła po domu, łaziła, nagle słyszę z pokoju moją siostrę: Peepaaa Ty durniuu!!! :evil_lol: no i okazało się, że Papa sciągnęła z półki - dośc wysokiej, plecak szwagra - BYŁ ZAPIĘTY! otworzyła go, wygrzebała jakiś starszawy pasztet i go zjadła, przy okazji rozmazujac tenże po plecaku :mdleje: a Luna - jak zwykle cichaczem... siedziała sobie w kuchnia na kanapie, na stole była miseczka z mlekiem i płatkami Oliwki - nagle słyszę jakies stukanie, i gadamy sobie z siostrą, że Pewnie Oliwia coś tam kombinuje, ale po chwili usłyszałam Oliwkowe stukanie z innego pokoju, lecę do kuchnia a ta mała larwa łapy na stole i dawaj wyjadać płatki i mleko, a stukała łyżką :evil_lol: taka kulturalna O! aha! i zapomniałam wam powiedzieć chyba, że Pepa wtedy jak poleciałam z nią do weta bo łaziła w nocy i stwierdziłam, że na pewno jest bardzo chora i wydałam kasę na kolejne badania... :mad: no więc okazało się, że powodem całonocnego niepokoju Pepy było niedojedzone jajko niespodzianka :angryy: które biedne i samotne było zamknięte w jednym z pokoi, a rano zostało otwarte, pożarte i tym sposobem poszłam z Pepą obżartą czekoladą na badanie krwi :shock: cukier miała w normie :lol: Głodzisz psy, to się dokarmiają :) Na różne sposoby ;) Quote
asher Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 malawaszka napisał(a):a dziś jest dzień kradziejstwa wszelakiego :mad: Pepa łaziła po domu, łaziła, nagle słyszę z pokoju moją siostrę: Peepaaa Ty durniuu!!! :evil_lol: no i okazało się, że Papa sciągnęła z półki - dośc wysokiej, plecak szwagra - BYŁ ZAPIĘTY! otworzyła go, wygrzebała jakiś starszawy pasztet i go zjadła, przy okazji rozmazujac tenże po plecaku :mdleje: a Luna - jak zwykle cichaczem... siedziała sobie w kuchnia na kanapie, na stole była miseczka z mlekiem i płatkami Oliwki - nagle słyszę jakies stukanie, i gadamy sobie z siostrą, że Pewnie Oliwia coś tam kombinuje, ale po chwili usłyszałam Oliwkowe stukanie z innego pokoju, lecę do kuchnia a ta mała larwa łapy na stole i dawaj wyjadać płatki i mleko, a stukała łyżką :evil_lol: taka kulturalna O! aha! i zapomniałam wam powiedzieć chyba, że Pepa wtedy jak poleciałam z nią do weta bo łaziła w nocy i stwierdziłam, że na pewno jest bardzo chora i wydałam kasę na kolejne badania... :mad: no więc okazało się, że powodem całonocnego niepokoju Pepy było niedojedzone jajko niespodzianka :angryy: które biedne i samotne było zamknięte w jednym z pokoi, a rano zostało otwarte, pożarte i tym sposobem poszłam z Pepą obżartą czekoladą na badanie krwi :shock: cukier miała w normie :lol: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: To ile w sumie kosztowało jajko niespodzianka? :evil_lol: Quote
Doginka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Podobno czekolada humor poprawia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.