Vectra Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 malawaszka napisał(a):hahaha właśnie się dzisiaj dowiedziałam, że do lutego mam coś zrobić, żeby moje psy nie szczekały w domu bo jak urodzi się mojej siostrze klon Oliwii to mają jej nie straszyć - więc kochana ja też wyprowadzę się w gołe tynki bo na pewno Luny i Pepy nie oduczę szczekać :evil_lol: i tak spokojnie to przyjęłaś ? :cool3: :cool3: zawsze możesz kupić stopszczek , dla siostry :diabloti: Quote
malawaszka Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 Vectra napisał(a):i tak spokojnie to przyjęłaś ? :cool3: :cool3: zawsze możesz kupić stopszczek , dla siostry :diabloti: spokojnie to przyjęłam, bo jakbym planowała mieszkać w mieszkaniu z dójką dzieci (które kocham, ale jakby nie było moje są tylko częściowo :lol: ) to bym sobie sama urodziła, więc to i tak wewnętrznie postanowione miałam, że albo oni albo ja :lol: no a siostry z niemowlęciem do gołych tynków nie wyrzucę :p gorzej jak mi będzie truć, że psy mi na wsi szczekają :diabloti: droga wolna :cool1: no i co by nie mówić to ja widzę jak Oliwia się czasem wystraszy jak te durnoty ni z gruszki ni z pietruszki się rozedrą, więc lepiej niemowlaczkowi oszczędzić jak się da ;) ja sama zresztą też nie raz palpitacje serca miałam :mad: Quote
madziamn Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 moja Oliwka się od maleńkiego też przyzwyczaiła bo Fionka siedziała pod jej łóżeczkiem i nie dała nikomu nieznajomemu do niej podejsc a szczekała ile wlezie ale dzieci jak i psy rózne sa. Zresztą mnie to mówili jeszcze jak w ciązy byłam ze sukę jak starsze rodzeństwo traktuję bośmy wszędzie razem i Oliwcia już w brzuszku sie do szczekania przyzwyczaiła:eviltong:. Quote
malawaszka Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 moja starowinka kochana :loveu: bardzo ekspresyjne zdjęcia nieprawdaż? Pepa w pełnym galopie wystarczy tego biegania Quote
ariss Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 takie dobranocki to ja codziennie mogę oglądać:razz::loveu::diabloti: Quote
jbk Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Strasznie lubię serie z przybliżaniem się ;) Niestety, mój obiektyw jest na nie za wolny ;) Quote
AlKil Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Galopująca Pepa jest boooska!!!!!!!:evil_lol: Może podeślę Ci Balladę do niej na korki???:cool3: Quote
weszka Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Słodka Pepucha :loveu: I bardzo dostojna Luneciasta :loveu: Quote
madziamn Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 śliczne fotki Pepy:loveu: biegającej a Luna pięknie wyszła:loveu: Quote
Doginka Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Obie psie panienki są bardzo fotogeniczne:loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 :roll:[FONT=Arial] a koty nie przeszkadzają siostrze że miauczą :roll: Fajniuśkie fotaski .... Luneta pozująca the best ;)[/FONT] Quote
Vectra Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='Alicja']:roll:[FONT=Arial] a koty nie przeszkadzają siostrze że miauczą :roll: [/FONT] słuszna uwaga mamusiu :loveu: ja dostaje szału jak to kocisko tak miauuuu :angryy: :angryy: nie lubię go , ale jak morde wydziera , to go nienawidzę i budzi się we mnie morderca :evil_lol: :evil_lol: tak lezie za mną i miauuuu , miauuuu , miauuuu :evilbat: normalnie , mam ochote i widzę oczami wyobraźni jak mu łeb ukręcam :diabloti: za to miauuuuuuu .... psa to można uspokoić .. tego cholerstwa miauczącego NIE :angryy: Quote
malawaszka Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 od kociego miauuuu nie można dostać palpitacji serca, a od szczekania tak - ja nie mam do siostry pretensji, że tak myśli, tylko trochę głupawo to oznajmiła :evil_lol: ale niech tam - składam to na karb ciężarówkowości zaawansowanej lub mojej naiwności :p Quote
Alicja Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [FONT=Arial]:roll: też kiedyś w ciąży byłam i Kama morde darła jak wściekła .... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i wszyscy przeżyli [/FONT] Quote
AnkaG Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Cześć dziewczynki. :lol: Ja na temat szczekania to chyba nic nowego nie napiszę - u mnie chór czterogłosowy. :evil_lol: Quote
madziamn Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:roll: też kiedyś w ciąży byłam i Kama morde darła jak wściekła .... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i wszyscy przeżyli [/FONT] u mnie też musieli:evil_lol: Quote
Justa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 jaki domek cudny :loveu::loveu::loveu: jak Pepci zdrówko? i odchudzanie Luniastej? :eviltong: Quote
malawaszka Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 Pepciowe zdrówko - powiedzmy że w normie, powoli przymierzam się do kolejnego kontrolnego badania krwi i może USG - niby nic się nie dzieje, ale wolę dmuchać na zimne i nie mieć paranoi, że jak Pepa dyszy to chora, a ona dyszy ciągle jak tylko się podekscytuje, a ekscytuje się zawsze jak ktoś coś je :lol: Lunkowe odchudzanie? a jak Ci idzie Galciowe odchudzanie? :eviltong: Quote
Justa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 malawaszka napisał(a):Pepciowe zdrówko - powiedzmy że w normie, powoli przymierzam się do kolejnego kontrolnego badania krwi i może USG - niby nic się nie dzieje, ale wolę dmuchać na zimne i nie mieć paranoi, że jak Pepa dyszy to chora, a ona dyszy ciągle jak tylko się podekscytuje, a ekscytuje się zawsze jak ktoś coś je :lol: Lunkowe odchudzanie? a jak Ci idzie Galciowe odchudzanie? :eviltong: no to dobrze, że w normie. trzymam kciuki za badania :loveu: pewnie już pisałaś co tam i jak tam, ale niestety nie mam czasu tak się cofać.. studia.. także dzięki za szybką relację :loveu: Galciowe bardzo dobrze ! obcięcie 1/3 żarcia + codziennie 30 minut biegania i wcięcie jej wraca :diabloti: Quote
jbk Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 A ja tam uwielbiam szczekanie naszych psiaków, no, w sumie tylko dziudziusia, królewna gada ;) Ale faktem jest, że jak dzidziuś szczeknie, to szyby w oknach drżą ;P Co do odchudzania, to też pilnujemy wagi, bo samki mają skłonności do tycia ;) Quote
malawaszka Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 jakbym Lunie obcięła 1/3 karmy to jadła by 6 ziarenek bo teraz zjada średnio 9 :lol: koniec z dosmaczaniem smalczykiem bo to przez to przytyła, ale czymś dosmaczać muszę bo inaczej nie będzie jadła wcale :roll: ttochę się boję cały czas pasztetem bo ma dużo przypraw - czym jeszcze można? Quote
AnkaG Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 malawaszka napisał(a):jakbym Lunie obcięła 1/3 karmy to jadła by 6 ziarenek bo teraz zjada średnio 9 :lol: koniec z dosmaczaniem smalczykiem bo to przez to przytyła, ale czymś dosmaczać muszę bo inaczej nie będzie jadła wcale :roll: ttochę się boję cały czas pasztetem bo ma dużo przypraw - czym jeszcze można? Odrobina oleju - dobrze wpływa na poprawę jakości sierści. :lol: Quote
malawaszka Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 dawałam kiedys z olejem z pestek winogron albo oliwa z oliwek, ale chyba sie znudzilo bo nie chciala juz - moze znowu sprobuje Quote
malawaszka Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 AHA!!! MAMY GAZ :laola: :multi: byłam własnie na budowie, pokazałam gdzie ma wychodzić kureczek gazowy w kuchni i na jakiej wysokości i już jest :multi: przy okazji pomalowałam po ścianie jakie zmiany musi elektryk porobić w instalacji bo jak robiła na początku to miałam inną koncepcję, a teraz mam inną :oops: :roll: oby ostatnią... a kolor tynku wygląda inaczej niż na próbniku w sklepie :watpliwy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.