madziamn Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 acha to ja już teraz wiem dlaczego mnie nie wychodzą zdjecia w ruchu:evil_lol: zanim zdjecie zrobię psa już nie ma:evil_lol::angryy: Quote
malawaszka Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 kto powiedział, że tylko bublowate są zawzięte? i bezwład :evil_lol: Quote
Vectra Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 patrząc na dynamiczną Pepe , to aż się zmęczyłam :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 a ona jaka zmęczona tym śmiganiem :lol: Quote
Doginka Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Pysia napisał(a)::razz::mad: A o co biega, bo nie łapię za co te wciry?:crazyeye::evil_lol: Moniś, a Lunka to zęby całe ma?????????:razz: Quote
ariss Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 u nas nie ma takich pięknych liści:placz: Quote
eria Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 http://img252.imageshack.us/img252/1049/dsc0057tx6.jpg kocham takie portreciki w jesiennych liściach :loveu: piękne, nastrojowe fotki! Quote
jbk Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 http://img266.imageshack.us/img266/7661/dsc0038hj6.jpg - długo ona tak może? Quote
malawaszka Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 [quote name='jbk']http://img266.imageshack.us/img266/7661/dsc0038hj6.jpg - długo ona tak może? jakoś super długo to nie, ale jak wisi to jeszcze szarpie i się miota na tym kiju :loveu: :evil_lol: Doginka - pewnie, że ma całe zęby - jakby nie miała to nie mogła by się trzymać :lol: ariss - u nas takie liście są tylka w jednym miejscu - przepiękna buczyna na wzgórzach Trzebiesławickich :loveu: Quote
Doginka Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 A kolorki na fotach bowskie som:loveu:, a liście zerwane prosto s eeee krzaczka:evil_lol: Quote
madziamn Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 malawaszka napisał(a):jakoś super długo to nie, ale jak wisi to jeszcze szarpie i się miota na tym kiju :loveu: :evil_lol: Doginka - pewnie, że ma całe zęby - jakby nie miała to nie mogła by się trzymać :lol: ariss - u nas takie liście są tylka w jednym miejscu - przepiękna buczyna na wzgórzach Trzebiesławickich :loveu: skąd ja to znam -jeszcze się wije na tym patyku:evil_lol: a a jesień rzeczywiście piekna:loveu: Quote
AnkaG Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Luna to chyba była tresowana na psa obronnego :cool3: Pepa to przed czy po bieganiu :evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 AnkaG - Luna nie była tresowana na PO - Ona taka się urodziła :evil_lol: :lol: Quote
Matusz Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 http://img514.imageshack.us/img514/3985/dsc0069sw3.jpg jaka postawa :loveu::loveu: Quote
jbk Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 http://img368.imageshack.us/img368/5607/dsc0098fw2.jpg - to na jakimś wzgórzu? Tak od dołu cyknięte? Oczywiście nie ma to jak patyczek :) Quote
malawaszka Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 no - Luneta zdobyła wzgórze :lol::loveu: a ja mam kota :mdleje: wczoraj wracamy z J do domu On od Taty ze szpitala, ja z kastracji Tutka, oboje padnięci, nagle patrzę a na skrzyżowaniu przy wjeździe do marketu więc ruch koszmarny, maleńka kota :mdleje: ciągnie łapkę, nosek zakrwawiony i taka oszołomiona się miota po tej ulicy:-(, oczywiście żaden się nie zatrzymał :angryy: stanęłam autem w poprzek wyleciałam na ulicę, a kota przerażona fuknęła i uciekła na tych trzech łapinach na chodnik za barierkę, więc ja do auta, zjechałam szybko na bok złapaliśmy z J po kocyku i polowanie, mała była tak skołowana, że zaraz się przewróciła w liscie i nie mogłam jej znaleźć, ale się udało - jacyś przechodzący starsi ludzie patrzeli na nas jak na debili mówiąc, że "eeee to jakiś chory kot...." :angryy: złapałam ją w kocyk i biegiem do weta - oczka takie rozbiegane miała, ta krew z noska - no coś okropnego :shake: kicia została w lecznicy na obserwacji, jutro będzie miała rtg bo łapka na 100% złamana jest, na szczęscie szok minał i wraca do świata - zaczęła pić sama, reaguje na bodźce :multi: :loveu: ale do teraz jak sobie przypomnę takie maleństwo na środku ulicy i te przejeżdżające samochody to mi się wyć chce :oops: straszny widok... takie zagubione, ranne kocie dziecko :-( Quote
weszka Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Super jesienne foty! Jak dobrze że akurat jechaliście! Biedny kiciuś by tam nie miał szans :( Oczywiście ludzka znieczulica - wszystko w doopach mają. Quote
Alicja Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 [FONT=Arial]:-(...osz qrdwa ..... biedna kocinka :shake:...mam nadzieję , że bedzie z nią oki ... a może po wyzdrowieniu pojechałaby do Magi :hmmmm:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.