WATACHA Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 malawaszka napisał(a):i myślisz, że zostawiłabym moje dzieci z Tobą??? :errrr: z rodzona matką moją nie zostawię więc... sory bejbe :evil_lol: Jest jeszcze inne wyjście.Wpadnij do Wilczej z wizytą z dziećmi oczywiście. Quote
agaga21 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 no tak, dżordż robi miny nie do pobicia, jak cwaniaczek spod budki z piwem:diabloti: a rafik z kolei mordkę ma słodką jak cukierki! a dupinkę biedną chudą ma strasznie. Quote
malawaszka Posted July 27, 2012 Author Posted July 27, 2012 wilczy zew napisał(a):trzeba było zostawić Rafika na stałe :lol: zapłakałoby się dziecko WATACHA napisał(a):Jest jeszcze inne wyjście.Wpadnij do Wilczej z wizytą z dziećmi oczywiście. hahaha nooo to by był hard core - cztery wieśniaki z mieszkaniu kontra Kera :evil_lol: agaga21 napisał(a):no tak, dżordż robi miny nie do pobicia, jak cwaniaczek spod budki z piwem:diabloti: a rafik z kolei mordkę ma słodką jak cukierki! a dupinkę biedną chudą ma strasznie. no taki Zgred z niego menelik :D dupka Rafika oprócz tego, że chuda to jeszcze zniekształcona i to co tak sterczy to już zawsze tak będzie, a z drugiej strony jest wklęsłe :( mnie się robi słabo jak pomyślę jak on musiał cierpieć po wypadku - nie wiem czy jego przejechało czy walnęło jakieś auto, ale coś okropnego... Quote
agaga21 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 malawaszka napisał(a): mnie się robi słabo jak pomyślę jak on musiał cierpieć po wypadku - nie wiem czy jego przejechało czy walnęło jakieś auto, ale coś okropnego...miałam to samo jak widziałam moją etnę. teraz już o tym nie myślę ile się nacierpiała, bo przyzwyczaiłam się do jej kalectwa ale te całe miesiące potwornego bólu....i za co to? :( biedne te zwierzaki...ech. a rafik to jeszcze dzieciaczek niewinny a tyle przecierpiał :( Quote
wilczy zew Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 WATACHA napisał(a):Jest jeszcze inne wyjście.Wpadnij do Wilczej z wizytą z dziećmi oczywiście. :boom: .......... Quote
WATACHA Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 wilczy zew napisał(a)::boom: .......... Strasznie jesteś niegościnna :) Quote
wilczy zew Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 WATACHA napisał(a):Strasznie jesteś niegościnna :) mam małe mieszkanie :lol: Quote
WATACHA Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 wilczy zew napisał(a):mam małe mieszkanie :lol: Nie szkodzi, czym ciaśniej tym przyjemniej ;) Quote
wilczy zew Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 WATACHA napisał(a):Nie szkodzi, czym ciaśniej tym przyjemniej ;) z kundlami,które chcą się pożreć Quote
WATACHA Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 No chyba Twoja , bo Malawaszki są bardzo przyjazne, moje zresztą też, jakbyś chciała nas kiedyś zaprosić. Quote
wilczy zew Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 taaa zwłaszcza Zgredzik oaza pokoju :evil_lol: ale fakt "pirania" jest terytorialna :lol: Quote
malawaszka Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 ja tam się nigdzie nie wybieram, więc bez obaw :evil_lol: ale była burza :shock: najgorsza - na sucho... ładowało piorunami, jak zaczęło to byłam na łące :mdleje: ale spinkalałaaaaam i popsuło nam soć... zupełnie nielogicznie i bez sensu - ogólnie jest prąd - wszędzie jest oprócz światła w kuchni, sypialni i przedpokoju - a gniazdka tam działają :niewiem: Quote
zerduszko Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 malawaszka napisał(a):ale była burza :shock: najgorsza - na sucho... ładowało piorunami, jak zaczęło to byłam na łące :mdleje: ale spinkalałaaaaam i popsuło nam soć... zupełnie nielogicznie i bez sensu - ogólnie jest prąd - wszędzie jest oprócz światła w kuchni, sypialni i przedpokoju - a gniazdka tam działają :niewiem: Mi się kiedyś z kolei straciła prąd w gniazdkach - rozłączyło się na kostce jakiejś... oby nie to, bo w diabła roboty. Quote
malawaszka Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 zerduszko napisał(a):Mi się kiedyś z kolei straciła prąd w gniazdkach - rozłączyło się na kostce jakiejś... oby nie to, bo w diabła roboty. ja jestem przerażona bo żadnego remontu nie planujemy - jeszcze mamy od groma do zrobienia w domu i jak będzie trzeba psuć to co mamy zrobione to ja sięchyba zapłaczę :placz: Quote
zerduszko Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Remont elektryki jest przerażający. Myśmy zaczęli kuc płytki tydzień wcześniej położone, ale na szczęście wystarczyło w jednym miejscu mały kawałek tak gdzie stoją meble. A to, że prąd jest w gniazdkach, a nie ma "u góry" wcale nie jest nielogiczne ;) Quote
malawaszka Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 dla mnie jest nielogiczne :D i to, że jest w salonie, łazience i przedsionku a nie ma tam gdzie wymieniłam tez jest nielogiczne :lol: Quote
zerduszko Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 No bo to leci pewnie innym obwodem, czy jak to się zowie ;) To tak jak jednym przełącznikiem wyłączasz prąd w części pomieszczeń lub tylko w gniazdkach - nie masz tak? Quote
wilczy zew Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 taka burza na otwartej przestrzeni to niebezpieczna sprawa u nas trochę błyska trzeba kostki sprawdzić,bo tam może nie kontaktować,Zerduszko dobrze gada Quote
WATACHA Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Wy to macie szczęście jak nie woda to prąd :(.Ja się kompletnie na ty nie znam :(.U nas burzy nie widac, a skwar taki, że człowiek jest bliski obłędu Quote
marako Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 A u nas popadało, że hoho! I to bez piorunów - wszystkie rozładowały się u Was. Tyle,że okropnie zmokłyśmy, bo wybrałam się o 5:30 z suczami na rower (tylko wtedy można nie dostać udaru, więc się poświęcam i wstaję, żeby rozruszać staruchy i zbudować umięśnienie u Hondy, bo flądra z niej). Quote
agaga21 Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 u nas też pogrzmiało dość mocno i chyba całą noc padało. nadal siąpi a temperatura z wczorajszych 40 spadła do 19! szok. Quote
malawaszka Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 zerduszko napisał(a):No bo to leci pewnie innym obwodem, czy jak to się zowie ;) To tak jak jednym przełącznikiem wyłączasz prąd w części pomieszczeń lub tylko w gniazdkach - nie masz tak? nie wiem :grins: jest bezpieczników od groma w skrzynce... podobno kostek w ścianach nie ma tylko całe kable lecą, ale to... podobno :lol: Olca Dyrektora nie ma :cry: wilczy zew napisał(a): trzeba kostki sprawdzić,bo tam może nie kontaktować,Zerduszko dobrze gada no to zapraszam :D ja się prądu nie tykam Tekla64 napisał(a):a popytaj sasiadow moze jednej fazy nie ma wszyscy wszystko mają - i u nas w domu u rodziców i u siostry i sąsiedzi - tylko my mamy coś zwalone... WATACHA napisał(a):Wy to macie szczęście jak nie woda to prąd :(.Ja się kompletnie na ty nie znam :(.U nas burzy nie widac, a skwar taki, że człowiek jest bliski obłędu sama radość :lol: tak światło to jakoś przeżyję :D źle by się działo jakbym nie miała prądu w gniazdku przy kompie :D marako napisał(a):A u nas popadało, że hoho! I to bez piorunów - wszystkie rozładowały się u Was. Tyle,że okropnie zmokłyśmy, bo wybrałam się o 5:30 z suczami na rower (tylko wtedy można nie dostać udaru, więc się poświęcam i wstaję, żeby rozruszać staruchy i zbudować umięśnienie u Hondy, bo flądra z niej). no... wszystko poszło u nas - jak się zaczęło to dzieci były przy domu na drabince - pierwszy piorun, zupełnie niespodziewany przeleciał jakoś mega blisko bo z takim potwornym świstem - Iga się tak wystraszyła, że się popłakała agaga21 napisał(a):u nas też pogrzmiało dość mocno i chyba całą noc padało. nadal siąpi a temperatura z wczorajszych 40 spadła do 19! szok. a u nas nic nie popadało i dalej skwar... musimy poczekać aż dojdzie to chłodniejsze powietrze Quote
wilczy zew Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 malawaszka napisał(a):nie wiem :grins: jest bezpieczników od groma w skrzynce... podobno kostek w ścianach nie ma tylko całe kable lecą, ale to... podobno :lol: Olca Dyrektora nie ma :cry: ale te kable gdzieś się schodzą Quote
malawaszka Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 wilczy zew napisał(a):ale te kable gdzieś się schodzą no... gdzieś na pewno :lol: pewnie jutro zadzwonimy do elektryka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.