Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czorcik napisał(a):
jakoś ostatnio ten własciwy pies nie potrafi się odnaleźć z właściwym człowiekiem :( dużo powrotów ostatnio z adopcji


to chyba zależy gdzie zajrzysz, na wyżłach psy idą i nie wracają, zakorzeniają się - ostatnio,
ale nie wiem o co kaman z Meggi i Peggi, żeby przez tyyyyyyyyyyyyle czasu grzały dupki na tymczasie.... :roll:

Posted

Tak, na szczęście wielu się udaje, ale są i takie, co nie mają farta :-(.
Najistotniejsza jest akcja ogłoszeniowa.
Tak sobie myślę, może Osoba, która ma dostęp do ogłoszeń mogłaby zmieniać ich tytuły od czasu do czasu? Albo po prostu za każdym razem przy odnawianiu ogłoszeń po prostu dawać nowe? Dobrze, by były chwytliwe i zachęcały do zajrzenia. Im więcej osób je przeczyta, tym większa szansa, że będzie wśród nich ta właściwa ;-).

Posted

ULKA12 napisał(a):
Dzsiaj mija rok odkąd Szafranek jest u mnie, to naprawdę za długo. Dlaczego nikt go nie chce?

I Dwupak zasiedział się u Ciebie.....
Pieski wiedzą, gdzie najlepiej, ale domek albo dwa przydałyby się szybciutko dla chociaż połowy dwupaku.

Posted

jola_li napisał(a):
Aha, jakby ktoś robił bazarek, to dajcie znać, może uda mi się dorzucić jakieś fanty "tematyczne" (przesłałabym zdjęcia).

Dzięki Jolu za pomoc. Dobrze, ze jesteś tuatj z nami:loveu:

Posted

jola_li napisał(a):
Tak sobie myślę, może Osoba, która ma dostęp do ogłoszeń mogłaby zmieniać ich tytuły od czasu do czasu? Albo po prostu za każdym razem przy odnawianiu ogłoszeń po prostu dawać nowe?


Dobrze - przy okazji zmienię. Zmieniam też fotki, które są miniaturkami w ogłoszeniach.
Pamiętam, że ktoś mówił, że zbyt poetyckie są teksty i miały powstać nowe. I co?

Posted

Bejotka napisał(a):
Dobrze - przy okazji zmienię. Zmieniam też fotki, które są miniaturkami w ogłoszeniach.
Pamiętam, że ktoś mówił, że zbyt poetyckie są teksty i miały powstać nowe. I co?

Nie powstały.
I ja w tym nie potrafię pomóc.

ULKA12 napisał(a):
A jak jest z tym allegro? Można tam ogłaszać czy nie?

Słyszałam, że komuś zdjęli; jak sobie przypomnę kto wstawiał, to spytam.

Posted (edited)

Ojej -co jest z ta koordynacja i dobra wspolpraca?
Poniewaz adopcja tych panien jest bardzo trudna ,moze tak skoncentrowac sie tylko na przedstwieniu psinek gdzie sie da,czas leci jak w zegarze ,one juz nie sa pierwszej mlodosci,i kazdy rok bez nowych opiekunow bedzie dla nich coraz gorszy .mysle o adopcji ,ale dobrej do konca ich psiego zycia.Juz polowe zycia maja przeciez za soba.
Moze tak nawiazc kontakty z org.prozwierzecymi w kraju i zagranica,co wstawia panny na ich strony i beda podsylac ludzi?
Moze dac ogloszenia do gazet(ze zdjeciemi)
Moze dowiedziec sie w lokalnej telewizji ,czy by np.w teleskopie nie pokazali by panien ?
Czy moze zglosic do programow telewizyjnych zajmujacych sie adopcjami psow schroniskowych(o ile takie sa)?

Edited by xxxx52
Posted

xxxx52 napisał(a):
Ojej -co jest z ta koordynacja i dobra wspolpraca?

Czy możemy liczyć na Twoją współpracę?
Poniewaz adopcja tych panien jest bardzo trudna ,moze tak skoncentrowac sie tylko na przedstwieniu psinek gdzie sie da,czas leci jak w zegarze ,one juz nie sa pierwszej mlodosci,i kazdy rok bez nowych opiekunow bedzie dla nich coraz gorszy .mysle o adopcji ,ale dobrej do konca ich psiego zycia.Juz polowe zycia maja przeciez za soba.
Moze tak nawiazc kontakty z org.prozwierzecymi w kraju i zagranica,co wstawia panny na ich strony i beda podsylac ludzi?
Moze dac ogloszenia do gazet(ze zdjeciemi)
Moze dowiedziec sie w lokalnej telewizji ,czy by np.w teleskopie nie pokazali by panien ?
Czy moze zglosic do programow telewizyjnych zajmujacych sie adopcjami psow schroniskowych(o ile takie sa)?

Dziękujemy za dobre rady.
Miło byłoby gdybyś zechciała pomóc w ich realizacji.

Posted

chetnie ,ale czym ty sie zajmiesz?
ja mam rece zwiazane ,ale jak mnie poprosza prawne opiekunki o rozmowy moge uczynic.Kto jest prawnym opiekunem psow?
Pozostale sprawy moga tylko uczynic osoby mieszkajace w Polsce nie ja .Tak bym czynila u mnie i tak czynimy,jak mamy psy adopcyjne ale za dlugo znajdujace sie w Dt to napisalam jak powyzej,juz te psy za kilka dni po ukazaniu w programie telewizyjnym (warunek musza byc socjalne)maja duzo propozycji adopcyjnych.
Dlaczego nie probowac ,nalezy szukac wszystkich mozliwych drog adopcyjnych.Nie wiem czy prawie rok pobytu zu Ulki byly przedstawione wszedzie gdzie mozliwie,czy jakas org.prozwierzeca sie psami zaiteresowala i pragnela pomoc,co na to gazety czy telewizja?

Posted

xxxx52 napisał(a):
chetnie ,ale czym ty sie zajmiesz?

Powstrzymam się od krytykowania i udzielania rad, szczególnie takich, których realizacja wymaga wiele czasu i - jak ogłoszenia w prasie ze zdjęciami - środków finansowych, których nie jestem w stanie zapewnić.
A czasem napiszę ogłoszenie - tak jak potrafię. Proponowałaś inną formę, ale się nie doczekaliśmy.

W Warszawie - a myślę, że i gdzie indziej w Polsce - lokalna telewizja jedynie incydentalnie pokazuje psy do adopcji, a i wtedy są to wyłącznie psy schroniskowe, czy w jakiś sposób zagrożone. Sugerujesz kontakt z zagranicznymi organizacjami prozwierzęcymi (te polskie, które znam nie prowadzą akcji adopcyjnych psów, które nie są pod ich kuratelą, a których jest i tak ogromna liczba), a sama piszesz, że z nimi współpracujesz. Chyba jednak Tobie byłoby łatwiej, z racji rozeznania i braku bariery językowej.

A tak w ogóle, to myślę, że Peggi i Meggi na pewno cieszyłyby się z życzliwości na wątku, czego wszystkim nam życzę :-).

Posted

A ja z zupełnie innej beczki. Obcinamy Peggy? Zdjęcia z długim włosem mamy i ikt jej nie chce może jak ją zrobimy "na sznaucera" znajdzie się ktos chętny. Ja bym była za tym bardziej, że to nic nie kosztuje.

Posted

mam od dziś kontakt z panią z Przemyśla, zastanawia się właśnie nad Peggi, trzymajcie kciuki :)
(Peggi kolejny raz udająca jamnika szorstkowłosego :evil_lol: )

Posted

margaret napisał(a):
mam od dziś kontakt z panią z Przemyśla, zastanawia się właśnie nad Peggi, trzymajcie kciuki :)
(Peggi kolejny raz udająca jamnika szorstkowłosego :evil_lol: )

Trzymam z całej siły!!!!!!!!!!!!!!!!!
Niech nie udaje jamnika - jamników jest wiele, a Peggunia - jedna jedyna unikatowa :-).

Posted

Bez przsady z tymi nakladami finasowymi,PDT tez kosztuje czy jest gratis?
Widze ,ze jestes zupelnie nie zorientowana jak moga org.prozwierzete wspopracowac i wzajemnie sobie pomagac np.moga na swojej stronie umieszczac zdjecia z opisami psow do adopcji,moga podsylac potencjalnych opiekunow ,
Szkoda
Zrobic plakaty czy ulotki i powykladac w gabinetach wet czy sklepach ZOO
Przeciez te psy sa schroniskowe ,wiec moga byc przedstwione w programach telewizyjnych jako psy w potrzebie ,ze wzgledu na wiek ,na to ze prawie rok poszukiwan ,nieudanej adopcji ,i ciagle przebywaja na PDT
To co pisze ,sa moje propozycje pomocy dla psow,a co to jest pogaduszki towarzyskie i narzekania o braku czasu , itp mozna gdzie indziej przeprowadzac
Po to jest ten watek zeby szukac tylko nowych opiekunow.jezeli tylko bedziemy sie nad soba rozczulac i maslic, to powodzenia .
Trzymam ,tylko z psami M&P
ps dawalam propozycje juz przy okazji planow adopcyjnych, o rozdzieleniu suczek ,kiedy byly w schronisku i szukaniu dla kazdej osobna domow,czas lecial i lecial,a mnie prawie oskalpowano .wyszlo w sumie na moim .Pozniej ta adopcja ktora byla fiaskiem-ta rodzina od samego poczatku nie podobala mnie sie ,szczegolnie meska czesc rodziny, tez mialam nosa,a teraz czas leci jak sie nie sprezycie ,a bedziecie tylko podbijaly posty i sobie slodzily to psy nigdy nie zostana adoptowane.To tak na zakonczenie moich wpisow Mozecie mnie znowu skalpowac wirtualnie.zal mnie psow ,ze nie maja stalych domow.Do Ulki mam uznanie ,ale ona jest tylko platnym domem tymczaowym ,a nie domem stalym.
To co moge jeszcze uczynic to porozmawiac z redakcja lokalnej gazety ,czy telewizji,ale prosze napisac na PW namiary tzn telefony
Dodam tylko ze zbliza sie okres ogorkowy i adopcje stana sie jeszcze bardziej znikome.

Jezeli moje formy szybszej adopcji sie nie podobaja ,to zyczliwoscia na watkach napewno znajdziecie szybciej nowych odpowiedzialnych opiekunow.Powodzenia

Posted

ta życzliwość na wątku tak bagatelizowana prze Ciebie sprawia zapewne że tak długo suczki mają wsparcie finansowe, i ja sobie tę naszą atmosferę (na którą czasem i pogaduchy o dupie marynii sie składają , a i owszem) bardzo cenię, to raz
dwa - jakich namiarów - do kogo potrzebujesz? opiekunem prawnym jest nadal schronisko w obornikach wlkp. to z nimi potencjalny nowy dom podpisuje umowę, ale przecież nikt ze schroniska nie rozmawia z nowym domem, dzielimy sie tymi różnymi sprawami jak ogłoszenia, finanse, opieka, rozmowy z kandydatami - pomiędzy kilka osób, więc do kogo podac Ci namiar? w ogłoszeniach jest telefon do mnie 603-646-436, mail [email protected] ;
każda pomoc w postaci plakatów, ulotek, mediów itepe jest na wagę złota, zapewne trego typu akcje utrudnia nam to że każda z nas jest w innej części kraju, a plakaty ulotki adresuje sie do lokalnej społeczności, jak ktos jest w stanie wziąć psa z daleka wchodzi w net, stąd pewnie nasza energia idzie w ogłoszenia netowe,
co do TV - moim zdaniem jak im podasz drastyczną historię to kupią, jak nie - to.... jest tyle zwierzęcych dramatów, że Peggi i Meggi nie będzie wyczekiwanym tematem dla mediów, bynajmniej nie w Polsce, ale jeśli masz dojście, umiesz je tam umieścić - pewnie, działaj, ja takiego dojścia nie mam,

Posted

:loveu:

ULKA12 napisał(a):
A ja z zupełnie innej beczki. Obcinamy Peggy? Zdjęcia z długim włosem mamy i ikt jej nie chce może jak ją zrobimy "na sznaucera" znajdzie się ktos chętny. Ja bym była za tym bardziej, że to nic nie kosztuje.

Strzał w dziesiąkę!!! OBCINAMY Pegunię!! Do fryzjera:multi:, nie po to, by udawała jamniko-sznaucera, ale na pewno zyska na wyglądzie:multi:przynajmniej dla mnie jako potencjalny DS.....;)

Bejotka napisał(a):
Doopomaryniowe pogaduchy podnoszą wątek. Nie można tu milczeć :)

Podnoszą wątek i od nadmiaru życzliwosci jeszcze nikt nie poniósł uszczerbku na duszy ani ciele;)
Czasem miło i pożytecznie " podzielić się" dobrym słowem :loveu: Przynajmniej ja tak uważam, ze życzliwość nie jest szkodliwa.
Reszta niech będzie milczeniem.....
Plakaty są wieszane cały czas w Rybniku, ale ostatnio zastanawiałam się nad nową ich wersją- zdjęcia, tekst, niestety moje umiejętności jako grafika komputerowego są raczej marne i nie dam rady nic takiego stworzyć, a mam kilka chętnych osób- młodzieży w szkole, które zawsze mi pomagają w takich imprezach jak wieszanie plakatów, szukanie domów na miejscu.
ULA, OBCINAĆ PEGUNIĘ:multi:
Skarbnik, szykować finanse.
Nowe zdjęcia po fryzjerze!!!
[FONT=century gothic]Miło, ze jestescie tutaj dziewczyny- kiedyś był wujek, jest jeszcze?- chociaż sprawa domów dla dziewczyn przeciąga się, wchodzę tutaj jak do siebie, do domu. Życzliwość i atmosfera wątku jest bardzo ważna dla nas i dla NASZYCH PODOPIECZNYCH. i NIECH TAK ZOSTANIE.:loveu:

[/FONT]

Posted

o proszę, Ty to jesteś Danka skromna, nie chwalisz się że oplakatowujesz Rybnik :) a widzisz trzeba, bo łatwo dostać po d...pie że się nic nie robi,
i proszę trzymaj kciuki za decyzję pani z Przemyśla, Twojej koleżanki po fachu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...