Angel Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 reszta fotek jutro bo musze uciakac- mam neta w domu :multi: ale korzystam chwilami.. wiec zmykam pa pa pa ; **** Quote
danka4u1 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='Diora']Jeżeli byłby problem z transportem i byśmy się decydowały na łączony, to ja deklaruję odcinek Łódź - Częstochowa. Oczywiście nieodpłatnie :) [quote name='Diora']Jeżeli transport się nie znajdzie, to ja pojadę. Tylko ode mnie to spory kawałek... Poszukajcie, a jak się nie uda, to czekam na wieści. Kobiety, anioł przyszedł do M&P z...autkiem. Napisz, Diora- ile kosztowałby taki transport, bo drogi kawał. I jeszcze od Częstochowy trochę. Nie jestem dokładnie zorientowana w lokalizacji przyszłego domku psiaków. Czy ktoś znalazł jakiś transport, czy prosimy pięknie Diorę ? Pisać, bo M&P czekają......6 lat. Czy ktoś chodzi też na akcję żebraczą za grosikami dla psiaków? Quote
Diora Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Bardzo Was proszę, poszukajcie, popytajcie jeszcze. Ja bym musiała zrobić, tak pi razy drzwi, prawie 600 km... Nie ukrywam, że fizycznie mogę nie dać rady w jeden dzień. Może wspólnie nam się uda? Czy ktoś mógłby podwieźć psiaki bliżej moich okolic? Tak jak deklarowałam, odcinek okolice Łodzi - Częstochowa biorę na siebie. Jesteśmy już tak niedaleko celu... Quote
aniao Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Diora, ale jakby ktoś podwiózł dziewczyny w okolice Łodzi, to wtedy byś dała radę do Częstochowy i z powrotem? Ty z Łodzi jesteś tak? Quote
Diora Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Tak. Łódź - Częstochowa i z powrotem bez problemu. Nawet sama bym pojechała. Bo w drogę - Łódź - Oborniki - Częstochowa - Łódź miałabym stracha i musiałabym namówić TZta. Poza tym same widzicie, że to prawie 600 km. jest, czyli niemało... Quote
aniao Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Diora napisał(a):Tak. Łódź - Częstochowa i z powrotem bez problemu. Nawet sama bym pojechała. Bo w drogę - Łódź - Oborniki - Częstochowa - Łódź miałabym stracha i musiałabym namówić TZta. Poza tym same widzicie, że to prawie 600 km. jest, czyli niemało... no co Ty. Łódź - Oborniki - Częstochowa - Łódź to jest ok 720km! nie da rady :) w takim razie potrzebny transport Oborniki - Łódź ja coś myślę.. Quote
danka4u1 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='aniao']w takim razie potrzebny transport Oborniki - Łódź ja coś myślę.. Aniu, i co..???? Jesteś bliżej dwupaku i schronu. Może znasz jakegoś ludzika, któremu zdarza się jechać z Obornik..... Też myśle i szukam... Quote
Diora Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 720?! No to nie wiem jak ja to policzyłam ;) Myślcie intensywnie co robimy, ja póki co, uciekam. Do jutra :) Quote
danka4u1 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Tylko tyle wiem w tej chwili Oborniki-Łódź 242 km Łódź- Czestochowa 122 km czyli w obie strony jednak 720 i trochę, bo dom nie jest w Częstochowie Quote
ULKA12 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Mój tymczas jest w Żarkach to jest ok 25km od Częstochowy, mogę po nie wyjechać do Częstochowy, nie ma problemu. Quote
Olena84 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Ja sie zarejestrowalam na tej stronie co podawala Ula i do tej pory nie ma linku aktywującego:(. Ale fotki juz sa. Mam pytanko, czy mimo tego pokoju psiego, psiaki mialy by duzy kontakt z czlowiekiem? Quote
Ewanka Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Odwiedzam słodziaki o poranku, a tu takie fajne wieści , już konkretne rozmowy, super :) trzymam kciuki :) Quote
ULKA12 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Olena84 napisał(a):Ja sie zarejestrowalam na tej stronie co podawala Ula i do tej pory nie ma linku aktywującego:(. Ale fotki juz sa. Mam pytanko, czy mimo tego pokoju psiego, psiaki mialy by duzy kontakt z czlowiekiem? Czy duży kontakt to nie wiem, ja z psami na DT jestem nie tylko na spacerach ale również gdy wykonuję różne prace wokół domu psy mi wtedy asystują. Na spacery chodzimy co najmniej 3 razy dziennie w tym jeden naprawdę długi spacer poza granice posesji. Psy które są u mnie nie boją się człowieka (oprócz Polly, ale to osobna historia), każdy kto był u mnie wie, że zostanie obskoczony przez nie gdy tylko do nich wejdzie. Biorę również psy do domu aby poznały co to jest mieszkanie, że na stół się nie wskakuje i tym podobne rzeczy. Przyjeżdżają do mnie różni ludzie aby np adoptować jakiegoś psiaka wtedy reszta towarzystwa tez ma kontakt z obcymi ludźmi, psy są oswajane z jazda samochodem, z ruchem ulicznym, ze smyczą. Zresztą można poczytać wątki psów, które były u mnie i samemu sobie wyrobić opinię. Quote
xxxx52 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Ulka12-czy kolo Twojego miejsca zamieszkania mieszkaja dogomanianki,ktore od czasu do czasu wpadlyby porobic zdjecia psow ,zrobic opisy do ogloszen? Piszesz ,ze bierzesz psy do domu,to ten psi pokoj gdzie sie znajduje? Polla nie bedzie sie bala ,jak ja zabierzesz do siebie do domu. To dobrze ,ze je socjalizujesz ,zabierajac autem ,chodzac po miescie ,uczac je dobrych manier. Quote
Olena84 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Prosze moja mame zapisac na 50zł:multi:. Quote
_Aga_ Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Piękne okolice, piękny las, po którym dwupak będzie szalał ;) Quote
danka4u1 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [quote name='ULKA12']Mój tymczas jest w Żarkach to jest ok 25km od Częstochowy, mogę po nie wyjechać do Częstochowy, nie ma problemu. Dzięki Ula, dom dla dwupaku jest coraz bliżej:loveu: Tak własnie wyobrażamy sobie przygotowywanie M&P do domowego życi, jak piszesz. Kontakt z człowiekiem i domowe sytuacje. [quote name='Olena84']Prosze moja mame zapisac na 50zł:multi:. Dzięki Olenko, że zaangażowałaś rodzicielkę w psie sprawy. [quote name='_Aga_']Piękne okolice, piękny las, po którym dwupak będzie szalał ;) A jednak znalazłaś się zgubo z moich rodzinnych stron. Widzisz, jak będzie dobrze naszym długoletnim więźniom...... Czy mamy jakieś namiary na transport z Obornik do Łodzi? Ja -mimo wysiłku- nic nie znalazłam na tej trasie. Potem dołączę sobie podpis w avatarze o szukaniu transportu. Może... Quote
megi_winters Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 ode mnie na P&M poszło 15 zl i rzeczy na bazarek, Angel jak dojdą rzeczy daj mi kochana znać czy sie wszystko ok i czy dotarło:) Quote
kazik132 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Znalazłam kolejny wątek.Czytam ostatnie strony i widzę,że kolejne psiaki jadą po nowe życie?To wspaniała wiadomość!Oby jak najszybciej,bo po zdjęciach widać,że naprawdę fajne miejsce na nie czeka.Powodzenia! Quote
jola_li Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Bardzo bardzo się cieszę, że los się uśmiechnął do suczek - a właściwie, że Wy mu w tym pomogłyście :-)!!! Rozumiem, że będą w pokoju z innymi pieskami? Mam nadzieję, że nie będzie konfliktów ;-). Quote
danka4u1 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [quote name='megi_winters']ode mnie na P&M poszło 15 zl i rzeczy na bazarek, Angel jak dojdą rzeczy daj mi kochana znać czy sie wszystko ok i czy dotarło:) Dzięki megi za pomoc:loveu: [quote name='kazik132']Znalazłam kolejny wątek.Czytam ostatnie strony i widzę,że kolejne psiaki jadą po nowe życie?To wspaniała wiadomość!Oby jak najszybciej,bo po zdjęciach widać,że naprawdę fajne miejsce na nie czeka.Powodzenia! Ty masz kazik szczęście trafiać na szczęśliwe wątki. Obyś nie trafił na mniej optymistyczne, a takich dużo na dogo.... Quote
Olena84 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 znalazlam watek psiaka tez jedzie do Czestochowy ale ze Śląska, troche nie po drodze, choc proponowalam;). Quote
danka4u1 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Z jakiej miejscowości na Śląsku, bo jakoś geografia u mnie kuleje. P{odaj namiary na ten wątek Quote
kazik132 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 danka4u1 napisał(a): Ty masz kazik szczęście trafiać na szczęśliwe wątki. Obyś nie trafił na mniej optymistyczne, a takich dużo na dogo....Nie jesteś pierwsza,która mnie przestrzega.Najpierw nie wiedziałam o co chodzi.Staram sie takie watki omijać,ale rzeczywiście już się na kilka natknęłam:(Na razie się tylko dziwię.Nawet bardzo się dziwię, ale nie chcę zabierać głosu.Może to głupie?Może powinnam?Ale wolę czytać te,gdzie coś dobrego się dzieje,a takich tu na szczęście też nie brakuje:)No i chyba ten taki jest:)Gratuluje! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.