mmlasowice Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Erico i wszystkie pozostałe psie serca - MAM DO WAS PEŁNE ZAUFANIE I DLATEGO PROSZĘ - NIE CZEKAJCIE NA MOJĄ ZGODĘ JEŻELI TYLKO MACIE VENĘ DO DZIAŁANIA! Przy moich skromnych możliwościach czasowych, z wielką biedą doskakuję do komputera ,żeby wklepać codzienne sprawozdanie z przebiegu leczenia psich nosówek. A FORSY BRAK!!! WIĘC GORĄCO PROSZĘ ZRÓBCIE JAK NAJSZYBCIEJ DOCHODOWY BAZAREK!!!! Quote
Erica Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Jak to mówią -"I'm all over it" ;) Jeszcze tylko skompletuję bazarek Śmieszki, pobiegnę do banku i spróbuję wyciągnąc sierściuchy na spacer ( deszcz pada, więc pewnie się zaprą pod klatką :roll:) i biorę się za bazarek. Późnym popołudniej powinien byc gotowy. A czy mogłabym prosic o nowe zdjęcia Sońki? :loveu: Quote
Brysio Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 Erica wklej link do bazarku jak juz bedzie;) Quote
Erica Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Link już jest, sam bazarek w trakcie uzupełniania ( zaraz jeszcze muszę wyskoczyć po zakupy - właśnie sobie przypomniałam, że jutro święto, a ja mam pustą lodówkę :eek:), więc gotowy będzie ok22 :oops: http://www.dogomania.pl/forum/f99/tworzy-sie-139599/#post12429271 Zaczynam się martwić - od przedwczoraj żadnych wieści? Quote
Brysio Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Spokojnie,;) Pani Magda ma tyle roboty, ze nie ma czasu codziennie zdawac relacje. Quote
Erica Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Domyślam się, tylko kiedy nikt nic nie mówi to ja instynktownie zaczynam mieć czarne myśli :oops: Quote
mmlasowice Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Sprawozdania - pożera internet. Tak mało mam czasu. Dzisiaj w nocy postaram się jeszcze raz wklepać szczegóły. Obecnie - najgorzej z moim rottweilerem i Orzeszkiem. Wczoraj walczyliśmy z biegunką krwotoczną u Orzeszka / obecnie zatrzymana!/. Rottek "siadł" całkowicie. Dzisiaj obaj Panowie mieli nawet kroplówki. Rottek nie potrfi zakaszleć , odkrztusić, topi się w wydzielinie - leży tylko i śpi. Gorączkował , ale po zastrzykach temp. spadła. Nie ukrywam ,że fizycznie i psychicznie jestem wyczerpana. Finansowo spłukana - z długiem. Resztę prześlę w nocy mailami. Quote
mmlasowice Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Łączny koszt od 09.06.2009r/ wpisuję leczenie + szczepienia + kroplówki z lekami/: ------------------ 09.06.2009r - 90,00 zł 10.06.2009r -146,00 zł 11.06.2009r - 53,00 zł 12.06.2009r - 90,00 zł -------------------------- Razem: - 379 zł do zapłaty Od dzisiaj codziennie będę jeździła z Orzeszkiem i Funtem. Co drugi dzień z Fioną. W poniedziałek z E-Sarą, Bambo,Sonią - na Catosal. Nela jest na doustnym : Scanomune. Okazuje objawy pokasływania. Sonia ciągnie noskiem tak jak E-Sara - obie drugi dzień nie kaszlą!!! Orzeszek na razie biegunki nie ma - ale wagowo jest "lżejszy"/schudł/ Ogólnie - pomimo przejść bawią się ze sobą w ogrodzie.Ja natomiast jestem padnięta. Ponadto odebrałam przed godziną telefon o przyjęcie małej karmiącej suni. Oszczeniła się w lesie - w środę.Dzwoniący "nie mają czasu" jej ująć .Dokarmiają zrzutkowym jedzeniem pełni zchwytu nad forma proszenia. Stoi pięknie na dwóch łpakach i prosi - a sutki ma tak naciagnięte!!!Tłumacze im ,że aby karmić musi dobrze zjeść. Dlatego małe ciągną z całej siły - a ona jeszcze broni przed innymi psami tak jak Nela. Sutki wtedy się naciagają! Quote
Brysio Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 O matko kochana:-(:-(:-( postaram się tez wysłac jakis grosz w przyszłym tygodniu. a i dostałam dzis maila w sprawie Soni Treść wiadomości: Witam, Czy suczka Sonia nadal szuka domu?ile ma dokładnie miesięcy? czy lubi towarzystwo dzieci?czy mogłaby Pani napisać mi o niej coś więcej oraz jeżeli to możliwe przesłać aktualne zdjęcie? pozdrawiam Łukasz Pani Magdo wysyłam Pani adres maila do tego Pana Quote
mmlasowice Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Dziękuję - odpisałam mailem,że proszę o kontakt telefoniczny. Ludzie boją się przygarnąć kilkulatka z tego powodu - "że Im ucieknie". Pytam wtedy - dlaczego ode mnie nie ucieknie? Wytrzymajcie te kilka trudnych pierwszych dni pobytu , czule przytulajcie do serca - napewno nie ucieknie. Wszyscy chcą szczeniaki, "żeby sie przyzwyczaiły". A co z pozostałymi? Quote
Lu_Gosiak Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 mmlasowice napisał(a): Wszyscy chcą szczeniaki, "żeby sie przyzwyczaiły". A co z pozostałymi? niestety wiekszości ludzi to nie obchodzi:shake::shake::-( Quote
Brysio Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 Kurcze wlasnie otrzymalam maila od Pana Łukasza, ze jutro jadą po Sonię. Czy to porawda? :) Quote
__Lara Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Weszłam tutaj, bo zobaczyłam Sonię na jednym z bazarków - jest przepiękna :loveu: Quote
mmlasowice Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 "Brysio" - prosze wklej maila z fotkami. Dziękuję Quote
Brysio Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 Pani Magdo nie dostałam zadnego maila:roll: Quote
mmlasowice Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Brysio- widzisz sama jak internet u mnie działa. Mail chyba idzie piechotą... Quote
Brysio Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 dopiero teraz dostałam wiadomosc;) Z radością przesyłam fotki nowych opiekunów Soni. Sonia na Ich widok wyrywała mi się z rąk. Nowa Panią wylizała na maxa. Starsza Pani, która bardzo pragnęła adoptować Sonię również mieszka we Wrocławiu. Będzie mogła ją odwiedzać. Sama natomiast myśli o adopcji starszej wiekiem drobnej suni. Uważa ,że będąc po 50-tce nie powinna przyjmować szczeniaka. Prozumienie między kandydatami adopcyjnymi przeprowadzone zostało telefonicznie. P.S. Jeszcze dzisiaj byliśmy w lecznicy. Sonia została przebadana w obecności nowych właścicieli. Zmierzono Jej temp. , osłuchano drogi oddechowe, oceniono kupkę / zrobiła przed lecznicą/,opróżniono gruczoły okołoodbytowe. Oceniono uzębienie / tylne ząbki są przetrwałymi mleczakami, pojedyncze nowe wykrzywione na wskutek zmagania się z KAMIENNĄ karmą w schronie/. To jest do naprawienia w dobrej rodzinie. Podano "Catosal" w zastrzyku i przekazano wszelkie instrukcje co do Jej historii choroby i dalszego postępowania."Scanomune" otrzymała na wynos + Ks.Zdrowia z kartą przebiegu leczenia. Sonia odjeżdżała siedząc Pani na kolanach. Uszka postawiła pionowo i bacznie obserwowała drogę przez okno. BĄDŹ SZCZĘŚLIWA SONIECZKO I USZCZĘŚLIWIAJ INNYCH SOBĄ!!! Oprócz Soni - dzisiaj w lecznicy musiał stawić się również Orzeszek, Funt , Bambo i Fiona. Druga rodzina adopcyjna ze Strzybnicy po dwukrotnej "przymiarce" nie potrafi dojść do porozumienia. Dzieci chcą E-Sarę. Rodzice chcą Orzeszka. Babcia z Dziadkiem zastanawiają się nad Bambo. Mają dom z ogrodem i za duży wybór wśród psów... Quote
Brysio Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 Cudownie!!!!!:loveu::loveu::loveu: Czy to ten Pan Łukasz? Quote
agusiazet Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Bosko, że sunia zdrowa i poszła do kochającego domku!!! reszci psów do adopcji też życzę zdrowia i domków!!! Quote
Brysio Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Czy moge prosic o numer konta mmlasowice? gdzies mi się zagubił;/ Quote
Brysio Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 zrobilam bazarek miedzy innymi dla psiakow mmlasowice, proszę pomózcie popodnosic;) www.dogomania.pl/forum/f99/kosmetyki-ksiazki-figurki-na-psiaki-w-potrzebie-z-nosowka-z-dt-do-25-czerwca- Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.