Brysio Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Erica napisał(a):Dlaczego nie? :razz: Czy są już dzisiejsze wieści? bo ja nie mam pojecia jak to się robi i nic mi to nie mówi. Jeszcze nic nie wiem.. Quote
Brysio Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 dzięki Erica juz zmieniłam, Kasik wawa zmień sobie banerek na ten podlinkowany;) Quote
agusiazet Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Czy ktoś wie, czy można mieć drugi rząd w banerku, czy tylko jeden??? Jak tam z maluszkami??? Quote
Brysio Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 niestety nie mozna, ja za troszke przyduzy banerek dostałam punkt karny:-? a co dopiero by bylo za drugi rząd:crazyeye: Quote
agusiazet Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Trudno, w najbliższym czasie Amigo, a potem Kasia z mojego banerku jadą do domów, więc wkleję chore szczeniorki! Małe trzymajcie się! Quote
mmlasowice Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Wybaczcie , ale dopiero teraz mogłam przysiąść do komputera. Co do Soni - mam cudowne wieści. Nie chcę zapeszyć, ale pochwalę się radością z poprawy Jej stanu zdrowia!!! Nawet weterynarze nie okazywali powagi ,tylko cieszyli się jak dzieci widząc zmianę na lepsze. SONIA JUŻ ROZRABIA!!! PRZEGONIŁA E-SARĘ OD MISKI!!! SZCZEKUSIA OSTRO ,ŻE ZUPKA Z MIĘSKIEM JEST DLA NIEJ. E-SARA MUSI CZEKAĆ. DUŻO SIUSIA. TYLKO KUPKA JESZCZE LUŹNA. PO KROPLÓWKACH TO NORMALNE. Ten "ERES" to super lek na duszący suchy kaszel. Dziewczynki odkasłują już na wilgotno. Jest bolesny w podaniu domięśniowym , ale za to kaszel już nie wywołuje bólu klatki piersiowej . A tak się bałam , kiedy ona zacznie jeść?! W nocy tulą się do mnie. Śpią jak grzeczne noworodki. Dzisiaj kompleksowo za wizytę całej czwórki / Sonia, E-Sara, Bambo, Orzeszek/ zapłaciłam 118,00zł SONIA dostała : ----------------------- -kroplówkę z NaCl 0,9% + glukoza 5% + Duphalyte+Catosal = i.V -Synergal i.m. -Eres i.m. -DiaDog 2x 1/2 tabl /ustabilizowanie stolca/ Pozostałych opisze mailami ze zdjęciami - dla jasności informacji / Brysio proszę wklej w wolnej chwili/ Quote
mmlasowice Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 W imieniu chorych psinek dziekuję za Wasze ofiary pieniężne!!! ---------------------------------------------------------------- przelewy do dnia 01.06.2009 już wpisałam Następne: ------------ 03.06.2009 - M.A.S Lublin - 30,00 zł 03.06.2009 - M.B. Łódź - 15,00 zł 03.06.2009 - B.A.D Katowice - 50,00 zł 04.06.2009 - H.R. Kraków - 20,00 zł 04.06.2009 - K.Z. Mielec - 50,00 zł Gorąco Wam dziękuję. Jest to potężne wsparcie przy takich wydatkach. Nie chciałam sięgać po Wasze pieniążki , dlatego nie zakładałyśmy Im wątków.Ale nosówka mnie przerosła. Na samą E-Sarę wydałam już blisko 500,00zł / w tym amputacja złamanego ogona 150,00zł + szczep.interw. 54zł itd/ Orzeszek po szczepieniu - od dzisiaj kondycyjnie "leci w dół".Ma swój wątek - ale nie polecam czytania z powodu utarczek filozoficznych. Quote
Erica Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Trzymam kciuki za Sonię, dzielna i zaradna z niej dziewczynka :loveu: Quote
Brysio Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Nosówka u E-Sary ma przewlekłą postać płucną.Leczona jest od 29 kwietnia 2009r. W tym dniu amputowaliśmy ogon , wprowadziliśmy odrobaczanie.Transporując Ją do mnie z Częstochowy / nocą/ zauważylismy "dziwne ciąganie nosem". Jednak nawet po 12 godz pobytu u mnie trudno było jednoznacznie zawołać :NOSÓWKA. E-Sara jest szczeniakiem 4 m-cznym śdrednio- dużej rasy. W prównaniu z Sonią widać różnicę we wzroście. Została wyrzucona z samochodu na dużym osiedlu w Częstochowie przy A.Niepodległości. W godz nocnych dzwoniono do mnie po pomoc. Mieszkańcy tego osiedla zeznają ,że nocami ludzie przyjezdżają do Nich z okolicznych wsi - aby wyrzucać tam pieski.Przecież w tym zabetonowanym blokowisku pies nawet wody do picia nie znajdzie!!! Nie wspominajac o potężnym skrzyżowaniu wielu dróg i ryzyku urazu komunikacyjnego. E-Sara widocznie broniła się - i wyrzucono ją za powinięty ogon.Przy wadze 13,5 kg DOSZŁO DO ZŁAMANIA OGONA!!!!!!!! Leczenie: ------------------ - Synergal - Catosal - Lydium - KLP 5 mg - ERES 03.06.2009 - szczepienie interwencyjne "NOBIVAC PUPPY DP" Do wczoraj całokształt opieki weterynaryjnej dla E-Sary = 476,00zł Quote
Brysio Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 [FONT=Century Gothic]Cierpienie przed amputacją złamanego ogonka[/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] [FONT=Century Gothic]ogryzając próbowała sobie pomóc [/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] [FONT=Century Gothic] tyle wygryzła o godz 5 rano już prawie był odgryziony po amputacji [/FONT] Quote
Brysio Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Orzeszek przyjechał do mnie od Justyny 85 wieczorem w LANY PONIEDZIAŁEK. Ma za sobą cmentarne warowanie przy grobie kogoś mu bardzo bliskiego. Ze względu na łagodne usposobienie i swoją urodę miłą duży odzew adopcyjny. Jednak do żadnej rodziny nie trafił. Zdołałam jedynie w upał 3 razy jechać z Nim i Kubą do Koszęcina. Przy trzeciej wizycie "maska" opadła.Rodzina nieodpowiedzialna. Zgłoszenia rodzin z dużych odległości - bez możliwości wizyty przedadopcyjnej zanulowały sznasę na adopcję. Liczyłam na współpracę innych psiarzy - ale wyszła z tego awantura. W tej chwili Orzeszek reaguje na szczepienie interwencyjne - wykonane31.05.2009r Zareagował złym samopoczuciem - podwyższoną temperaturą, brakiem łaknienia, apatią. Kryje się pod łóżkami w sypialni i tylko śpi. Leczenie--04.06.2009: ----------------------------------- - Metacam - Catosal - Lydium KLP-5 mg - na razie bez antybiotyku - Scanomune w tabl Za tą wizytę zapłaciłam 28 zł Ponadto Orzeszek jest 13 kwietnia odrobaczany, 17 kwietnia czipowany i szcepiony p/wściekliźnie, dwukrotnie o trzymał Fiprex ze względu na dużą przyczepność kleszczy , a 31 maja o trzymał szczepienie interwencyjne szczepionką "NOBIVAC PUPPY DP" Łącznie do 04.06.2009 = wydałam 197,00 zł Quote
Brysio Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Przepraszam za zakłócanie ale jest szansa dla tego psa i potrzebujemy pomocy!! www.dogomania.pl/forum/f28/ciagle-gryziony-ariel-prosi-o-dom-mamy-dt-potrzena-pomoc-finansowa-136205/#post12174485 Quote
Brysio Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Zywotny SUPER BAMBO również trafił do mnie za przyczyną Justyny 85 (przed 25 maja 2009). Z powodu Jego SUPER żywotności / temperament podobny do Kuby- z tym ,że Bambo płotów nie przeskakuje/ - weci zdecydowali o kastracji. Dnia 25 maja 2009 przeprowadzono zabieg - 04.06.2009 zdjęto szwy. Bambo nie okazuje / na razie/ trwożących objawów chorobowych . 30.05.2009r wystąpiła u Niego silna biegunka. Nie rozmyslalismy nad przyczyną - tylko włączyliśmy leczenie . Natychmiast dolegliwości ustapiły. Leczenie ------------- - antybiotyk "BETAMOX" 1x dz i.m co 2 doby - Clano.../ nie potrafie przeczytać/ - Enterogast 3x dz 1/5 łyżeczki - Lydium KLP-5mg - Catosal 04.06.2009 - szczepienie interwencyjne szczepionką" NOBIVAC PUPPY DP" Zastanawima sie nad reakcja poszczepienną - czy będzie taka jak u Orzeszka? Do 04.06.2009r koszt leczenia = 289,00 zł --------------------------------------------------------------------- - odrobaczanie, kastracja ( 150,00zł), leczenie Quote
Brysio Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Nela, Funt - nie wykazują żadnych niepokojących objawów. Fiona sporadycznie brzydko zakaszle. Otrzymują profilaktycznie "SCANOMUNE" w tabl. / 1 tabl do 20 kg m.c/ Sumarycznie też wydatek, ponieważ tylko 1 tabl kosztuje 2 zł. Oby ta trójka się nie rozchorowała. Quote
mmlasowice Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Dzisiejszą wizytę opiszę łącznie . Sonia robi postępy. Przegania E-Sarę od miski. Zjada rosołki z ryżem i gotowanym mięskiem. Kubki robi prawidłowe. Dokucza Jej nadal kaszel.Kroplówki dzisiaj nie przetaczano (venflon jeszcze utrzymujemy w żyłce) -Synergal,Catosal,Eres / w zastrzykach podano Soni/ E-Sara kaszel ma bardzo wilgotny. Jednak nad ranem męczy Ją najbardziej. Dzisiaj otrzymała : -Synergal,Catosal,Eres Orzeszek jest najsłabszy z całej trójki. Traci apetyt do jedzenia i goraczkuje. Pani doktor zdecydowała się włączyć antybiotyk.Podała mu: -Betamox,Catosal,Clanohepar,Metacam 0,5 Wydaje mi się ,że po kilku godzinach od podania leków Orzeszek trochę odżył. Płaciłam za wizytę z dużym bonusem - łącznie 52,00zł. Jutro mamy ślub i wesele w rodzinie. Musze na godz 8 rano stawić się z czwórką chorych. Oczywiście w tym celu wykonuję aż 3 kursy, żeby się nie kontaktowały ze sobą. Ich stan chorobowy jest różny.Nie chcę reinfekcji dlatego Ich rozdzielam. Piszę o tym, ponieważ na komputerowe sprawozdanie może zabraknąć czasu. Będziemy z mężem kursować pomiedzy DOMEM WESELNYM w KATOWICACH - a naszym DT w Tarn.Górach. Już widzę kolejną demolkę w pokojach...... Quote
mmlasowice Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Rottweiler rozchorował się na maxa!!!!!!!!! Strasznie się dusi!!!Zalewa się wydzieliną. Dzisiaj w lecznicy był tylko jeden wet na niedzielnym dyżurze. Odstałam 2 godz w kolejce - no a potem dalszy ciąg juz z moimi... Na poprawiny nie mogłam pojechac - szkoda! Tak się cieszyłam! Lekarz powtórzył wszystkim zastrzyki + włączył inj rottkowi. Jutro walczymy dalej. dzisiaj nie płaciłam z braku kasy. Będą chyba długi... Quote
agusiazet Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Kurczę nie wesoło:( Zaraz po zapłaceniu rachunków, przejrzę finanse może coś uda się wyskrobać! Na razie zaciskam kciuki!!! Quote
Erica Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Na koncie nie mam wolnego grosza ( głupi uczniowie, dopiero początek czerwca a oni już sobie wakacje chcą robić :mad:), ale mogę zrobić bazarek ( biżuteria autorska, taka jaką dałam na bazarek Śmieszki - link w podpisie). Jak się dziś czują psiaki? Quote
mmlasowice Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Rottek jest w fatalnym stanie. Orzeszek mocniej kaszle. Sonia poprawiła się kondycyjnie- jednak dzisiaj kupki robiła znowu biegunkowe. Podobnie Bambo. Oboje mają głodówkę. Nadal w lecznicy spędzam po kilka godzin - kursując samochodem z psiakami tam i spworotem. Dzisiaj nowi sąsiedzi lecznicy wezwali Straż Miejską, aby karała mandatami właścicieli chorych psów przyjeżdżających do lecznicy samochodami. Przed Ich domem nikt nie parkuje!!!. Natomiast parking przed lecznicą Ich drażni - bo stoją na nim samochody duże i obszerne. Narobiła baba zdjęć i chce ukatrupić wszystkich równo! Koszty ------------ - w niedzielę i poniedziałek łącznie:147 zł za 4 psy. Otrzymały zastrzyki z leków opisanych w powyższych wpisach. Quote
Erica Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Strasznie mi przykro z powodu psiaków :-( Co do kosztów -ponawiam ofertę zrobienia bazarku :lol: mmlasowice napisał(a): Dzisiaj nowi sąsiedzi lecznicy wezwali Straż Miejską, aby karała mandatami właścicieli chorych psów przyjeżdżających do lecznicy samochodami. Przed Ich domem nikt nie parkuje!!!. Natomiast parking przed lecznicą Ich drażni - bo stoją na nim samochody duże i obszerne. Narobiła baba zdjęć i chce ukatrupić wszystkich równo! Nawet jeśli ludzie parkowaliby tam wielbłądy, to co z tego? A że ją drażni - było się nie wprowadzać tam gdzie jest niemiłe dla jej zmysłu estetycznego sąsiedztwo :roll: Quote
agusiazet Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Erica, rób ten bazarek i już, kasa na pewno się przyda!!! Quote
Erica Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Też tak myślę, ale poczekam co powie mmlasowice :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.