diuna_wro Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 NajwaŻniejsza jest dokŁadna diagnoza. tu liczy siĘ kaŻda doba. Czas! Czas! ewentualna operacja ma sens wyŁĄcznie tuŻ po urazie. JeŚli coŚ siĘ zaniedba zostanie kalekĄ, jak Iti. Czy miał badanie kontrastowe kregosłupa? Co widać na rtg? Dlaczego nie dostaje p/zapalnych?:crazyeye: Zapytajcie togaa o wÓzek po Lolku, ma takŻe funkcjĘ rehabilitacyjnĄ. MoŻe poŻyczy. Quote
nika100 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 myślę, że diuna_wro zadała bardzo ważne pytania... czy psiak jest prawidłowo zdiagnozowany? miejmy nadzieję,że te zabiegi wystarczą ! a Chaps jest słodki :loveu: dużo zdrówka dla niego. Quote
golf Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 wszystko będę wiedziała po 17!jakie leki,jaka diagnoza itp,itd.Jak dojedziemy do domu, i ogarniemy się z Chapsikiem, to wszystko dokładnie opisze. Quote
togaa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 No to czekamy....!!! U Lolusia coś sie ruszyło na dobre z chodzeniem po 20 zabiegach... Quote
Ukryty Smok Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 CzekamyCzekamyCzekamyCzekamy :sadCyber::sadCyber::sadCyber: Pzdr, Ukryty Smok Quote
paros Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Zaznaczam wątek :-( Maluszek nie ma jeszcze imienia :shake: Quote
golf Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Chaps jest już w domu. Krótka relacja ze stanu zdrowia: Mielografia nie wykazuje zmian ogniskowych ani innych.Prawdopodobnie pies dostał wczesniej tepego urazu kregoslupa.Mam jego rentgeny,i rdzen i kregoslup sa cale. Nie dostaje proszków przeciwzapalnych, bo już jest za pozno.. Przepisany ma venter 1/2 tabl 2x dziennie przez 7 dni. Quote
xxxx52 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 ojej ta pociecha nie ma imienia:-(moze pasowac bedzie do tego kawalera Tom,Tim,Tobi,Kai,Rico,Nico,Robbi,Boy,Kleks,Morus,Scooby,Filip,Roki Quote
golf Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Niestety nie umiem wklejac zdjec...licze na pomoc :) a sesje juz mamy za sobą. Chapsik chetnie się porusza, sam się załatwia.Kilkanascie sekund stoi na własnych 4 łapach, chetnie biega, jest w stanie przebiec nawet 20 m samodzielnie!!czesciej sa ta jednak krotkie dystanse, i ja sama nie pozwalam mu sie forsować. (aktualnie spi na swoim posłanku) Quote
togaa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 No to chłopak ma duże szanse na normalne chodzenie... Całe szczęście!!!!! Quote
marysia55 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 witam i wchodze na wątek, może się na cos przydam :razz: Quote
golf Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 jutro rano mamy fizjoterapie,zobaczymy co powie Lekarz. Boje się tylko,że go zamęczy taki tryb dnia,jaki ja mu zapewnię, tj o 7:30 wyjazd,8:30 fizjoterapia, a potem 8 h w biurze, z przerwa na krotki spacer.i znowu 1h w samochodzie (pewnie bedzie upał) i dopiero odpoczynek w domu... Quote
togaa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 golf napisał(a):jutro rano mamy fizjoterapie,zobaczymy co powie Lekarz. Boje się tylko,że go zamęczy taki tryb dnia,jaki ja mu zapewnię, tj o 7:30 wyjazd,8:30 fizjoterapia, a potem 8 h w biurze, z przerwa na krotki spacer.i znowu 1h w samochodzie (pewnie bedzie upał) i dopiero odpoczynek w domu... Pies to jakos przeżyje...musi... Gorzej jak Ty dasz rade!???? To dużo dla jednej osoby.....Niechodzący pies, praca,dojazdy na rehabilit..... Quote
golf Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 o to czego nam potrzeba,najtrudniej....nowy dom..:( Ja sobie jakoś musze poradzić, jutro będzie prawdziwa "próba ognia" bo jednocześnie w szpitalu na Gagarina mam ONkę - w ciezkiem stanie cukrzycowym, ze zwłókniałą wątrobą..i też ją musze odwiedzić i dopilnowac jej powrotu do domu pod Wawe,jesli sie okaze ze w szpitalu juz nie musi byc. uffff 3majcie kciuki Quote
agata51 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Chapsik da radę. Może nawet lepiej, że taki tryb życia prowadzi. Coś się dzieje! Lepsze to niż samotne siedzenie w domu. Kciuki trzymam. Na razie tylko tyle. Quote
kometa Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 wstawiłam nowe fotki do pierwszego postu-zobaczcie jaki on cudny! Quote
sleepingbyday Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 o kurka felek, śliczny jest. mru, pobajerujesz z bannerkiem :razz:? Quote
Kostek Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 zdjecia jeszcze z Elwetu Musze Was prosic o pomoc jesli chodzi o platnosci....nie mamy z czego zaplacic za Chapsowe zabiegi niestety moze sie zdarzyc tak ze zostana przerwane:nerwy: mamy dlug w lecznicy ze wzgledu na to iz 1% splywa bardzo powoli a leczymy zwierzaki bez przerwy:-( procz Chapsa na szpitalu mamy polamana koteczke i polamana jamnikowata suczke a dlug rosnie w katastroficznym tempie Quote
sleepingbyday Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 będziemy myśleć. jakieś fanty na bazarek bym miała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.