Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chaps był dziś na 3 już sesji fizjoterapii(dwie mial podczas pobytu w szpitalu)
Nie ma żadnego zaniku mięśni, więc rokowania są b.dobre.
Na zabiegu był strasznie grzeczny,nawet nie trzeba było go pilnować.
Przepada za jedzeniem z saszetek-chyba to dla niego nowość,wczoraj animonda mu tak nie smakowała, jak dzisiejszy pedigree pall.
Siedzi sobie grzecznie pod biurkiem, i nikt nawet nie wie że jest ze mną pies :p
Rano na spacerku,sam pobiegł w krzaczki, i samodzielnie się załatwił.
Niestety,wydaje mi się ze jest przeziębiony(kicha i chrycha),idę z nim dziś do Elwetu.nie ma też żadnych szczepień..
Odrobacze go sama,podam mu też frontline(najpierw kąpiel)ale zaszczepic nie dam rady.
Macie może jakieś "kupony" na szczepienia?przydałyby się

Posted

xxxx52 napisał(a):
Brdzo dobrze czyni psu z niedowladem nozek plywanie.


ale skąd wziąć basen???? i kiedy golf miała by z nim tam chodzić??? skoro ona i tak juz obciążona ponad miarę :shake:

Posted

golf napisał(a):
Chaps był dziś na 3 już sesji fizjoterapii(dwie mial podczas pobytu w szpitalu)
Nie ma żadnego zaniku mięśni, więc rokowania są b.dobre.
Na zabiegu był strasznie grzeczny,nawet nie trzeba było go pilnować.
Przepada za jedzeniem z saszetek-chyba to dla niego nowość,wczoraj animonda mu tak nie smakowała, jak dzisiejszy pedigree pall.
Siedzi sobie grzecznie pod biurkiem, i nikt nawet nie wie że jest ze mną pies :p
Rano na spacerku,sam pobiegł w krzaczki, i samodzielnie się załatwił.
Niestety,wydaje mi się ze jest przeziębiony(kicha i chrycha),idę z nim dziś do Elwetu.nie ma też żadnych szczepień..
Odrobacze go sama,podam mu też frontline(najpierw kąpiel)ale zaszczepic nie dam rady.
Macie może jakieś "kupony" na szczepienia?przydałyby się
Ależ Ty cioteczko jesteś kochana...juz samo to jak piszesz o Chapsiku...dziękuję Ci jak umiem najmocniej:loveu::loveu::loveu:...a i pozostale ciotki też pewnie z wdzieczności padają:roll::roll::roll:Wierze w to, ze chlopak będzie chodził..a jesli tak sie stanie-to w ogromnej mierze dzięki Tobie:loveu::loveu:

Posted

dzięki Dziewczęta za miłe słowa.
Chapsik będzie chodził na 99,9%, ew bedzie kulał na jedną łapkę, ale może i to nie.Wczoraj byliśmy na krótkim spacerku, i Chapsidło szło za mną krok w krok!!:multi:
Co do zabiegów w wannie, to niestety wanny nie mamy...,ale póki co i to odpada.Tak jak pisałam,byłam zaniepokojona jego kasłaniem i kichaniem, i po pracy pojechaliśmy jeszcze do elwetu(podziękowania dla pani Doktor,która nie wzięła od nas za wizytę, tylko policzyła za leki)Chaps ma 39,3 zarówno wczoraj jak i dziś, katar olbrzymi,leci mu z nosa wodospad..Mamy antybiotyk na 4 dni, i jutro wizyte kontrolna.uffff, dużo tego

Posted

[quote name='golf']dzięki Dziewczęta za miłe słowa.
Chapsik będzie chodził na 99,9%, ew bedzie kulał na jedną łapkę, ale może i to nie.Wczoraj byliśmy na krótkim spacerku, i Chapsidło szło za mną krok w krok!!:multi:

JAk to szło za Toba krok w krok????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:SAm???Chodzi????może ja coś jak zwykle źle rozumiem:roll::roll:Ale wieści tak czy tak...cudowne:multi::multi::multi:

Posted

gonia66 napisał(a):
JAk to szło za Toba krok w krok????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:SAm???Chodzi????może ja coś jak zwykle źle rozumiem:roll::roll:Ale wieści tak czy tak...cudowne:multi::multi::multi:


skoro golf pisze, że chodzi to znaczy że chodzi i nie rób goniu66 takich wielkich oczów :evil_lol::evil_lol:

Posted

Witajcie!!
dzięki Wam wszystkim za ciepłe słowa i wsparcie!!!
Chapsik jest cudowny!!na spacerach, nie chodzi lecz biega(bieganie nawet lepiej mu wychodzi niż chodzenie)
Mamy za sobą pokonywanie 3 niskich schodków, i schodzenie z pięciu normalnych!!!Wychodzi też sam na balkon,przeciska się też w szczelinach(z zachowaniem równowagi nie ma problemu)
W nocy generalnie spi, ew chodzi się napić(doskonale już się zorientował gdzie co jest)Polubił swoje "łóżko" i o dziwo,nic nie jest w stanie go obudzić.Mamy teraz remont w domu,mozna stać nad nim z drabiną, zamiatać,kręcić się itp-jeśli spi nic mu nie przeszkadza.No i oczywiście trzeba zmienić opis wizualny tego Pana.Pojawiły się białe elementy umaszczenia (malujemy na biało :lol:)
Z innymi psami dogaduje się dobrze, na spacerach się wscieka,czasem trudno go dogonić, tarza w trawie-genaralnie na zielonej trawce odrzywa.
Co do przeziebienia to w sumie już prawie jesteśmy po.Został nam na dziś ostatni zastrzyk z antybiotyku.W sobotę byliśmy na kontroli, i okazało się że to faktycznie zwykła infekcja.
Mamy dziś przerwe w ćwiczeniach, Chaps został w domu i jest asystentem malarza :cool1:
Długi troche ten wpis,ale dobrze że jest o czym pisać :lol:

Posted

Chaps w czw kończy fizjoterapie.Jutro może się dowiem czy będa potrzebne kolejne zabiegi.
Miał być u mnie 8 dni,ale póki co nie widzę rozwoju sytuacji z DT/DS
Jak dla mnie,to może jeszcze zostać...ale nie wiem jak pozostali domownicy na to.Musze poruszyć ten temat, bo nie chce go oddawać do schronu itp.
Największy kłopot w tym, że Chaps nie może ze mną przychodzić w nieskończoność do pracy:angryy:, bo będą kłopoty, a nie mogę go zostawiać w domu na tyle godzin.
sama nie wiem co robić....

Posted

golf napisał(a):
Chaps w czw kończy fizjoterapie.Jutro może się dowiem czy będa potrzebne kolejne zabiegi.
Miał być u mnie 8 dni,ale póki co nie widzę rozwoju sytuacji z DT/DS
Jak dla mnie,to może jeszcze zostać...ale nie wiem jak pozostali domownicy na to.

mam nadzieję, że będą wyrozumiali dopóki nie znajdzie się coś dla Chapsa. Schronisko przeciez nie wchodzi w rachubę, on sobie tam nie poradzi. Nie wiadomo też czy ten niedowład nóżek by nie powrócił, przecież tam nikt nie poświęci tyle czasu dla jednego psa:shake:

Posted

Chaps jutro konczy fizjoterapie.
Moze u mnie zostać do 8-9 czerwca.Potem wyjeżdżam, i nie bede miała go z kim zostawić.
Chciałabym mu znalezc DS. Pojawiła sie możliwość DT, ale zrezygnowalismy,poki jeszcze moze byc z nami,niech zostanie.Jednak,jak jest pod moja opieką czuje sie spokojniejsza:diabloti:pomijam,że zakochaliśmy się w sobie:loveu:
Mam nadzieje,że jego stan się nie pogorszy, i będzie tak jak teraz, z każdym dniem lepiej!!!!!
Wczoraj obszedł cały elwet na własnych nogach, i mimo że tam jesy ślisko,nóżki rozjechały mu sie tylko dwa razy.Wszycy którzy kojarzą go ze szpitala, byli w szoku:crazyeye:ze on jest taki sparawny.Kupiłam dla Chapsika witaminy wzmacniajace, które polecił rehabilitant i od dziś sie wzmacniamy!!

Posted

Golficzku Ty tyle dobrego zrobiłaś dla tego piesa, że trudno uwierzyć że to nie twój pies . Strasznie sie zaangażowałaś w jego życie i zdrowie. Jestem pełna podziwu i wierzę , że pies wyprowadzony przez Ciebie z takiego doła na pewno znajdzie dom , tylko czy tam będą go kochać tak jak Ty jego. Czy szczęście mozę mieć 'ryplay-a' :loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...