Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chaps utyka na jedna łapkę, o ile pamięta że utyka :diabloti:
Jest absolutnie samodzielny,szybko biega, staje na dwoch łapkach ,wbiega po schodach(jeśli uda mu się zmylić moją czujność,bo nie pozwalam mu na to , i po schodach po prostu go wnoszę)!!
Nastapił olbrzymi postęp,nawet w mieszkaniu,na sliskiej podłodze coraz rzadziej rozjezdzają mu się łapki.Nie jest tak sprawny jak "normalny" pies,ale doskonale sobie radzi, i chwilami nawet nie widać że ma problemy z nóżkami.
Staramy się go nie forsować, ale chodzimy na coraz dłuższe spacery,Chaps jest chętny do zabawy, lubi inne psiaki, i bardzo się pilnuje.Najchetniej jednak wraca do domu, miska zeszła na drugi plan, i najważniejsze jest teraz to że po otwarciu się drzwi, czeka na niego jego dom,zabawki i legowiska(tak,legowiska, bo śpi nie tylko na swoim, ale i na posłaniu naszego psiaka,i kocu pod łóżkiem).
Pewnie zastanawiacie się, dlaczego nie zdecydujemy się go zostawić u nas na stałe?Chaps jest super psem, wogle niekłopotliwym,cichym i grzecznym.Ma bardzo dobry kontakt z innymi psami w naszym domu, jednak myślimy, że jeśli udało by mu się znalezc dobry dom, to będziemy mieli miejsce, żeby zaopiekować się kolejną pokrzywdzoną przez los Istotą.Ciężko jest znalezc dobry dom na stałe, jednak wydaje mi się, że jeszcze trudniej znalezc DT,dla psa który wymaga stałej opieki,terapii itp.
Mam rację?

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wyobrazcie sobie,że było wiele telefonów w jego sprawie.Żaden nie zakończył się adobcją,ale w 3 przypadkach było tak, że kiedy ludzie dowiadywali się, że on chodzi, rezygnowali zupełnie, bo woleliby zająć się niesprawnym psem, niz "prawie" sprawnym...
No i jednak prasa ma nadal swoją moc, dzwonili ludzie tylko z ogłoszeń prasowych.
Ale faktem jest, że musimy zmienić treść ogłoszenia, bo wprowadza ono w błąd, i może tracimy szanse na fajny dom.
Dalsze zabiegi nie są już potrzebne, teraz tylko należy na niego uważać, żeby się nie forsował i nie wbiegał po schodach.O jego pełnej sprawność zadecyduje czas.:lol:

Posted

To ciekawe co piszesz o tych telefonach, bo o mojego zapieluchowanego Lolusia z podpisu nikt sensowny nie pyta...:shake:

Posted

[quote name='golf']Wyobrazcie sobie,że było wiele telefonów w jego sprawie.Żaden nie zakończył się adobcją,ale w 3 przypadkach było tak, że kiedy ludzie dowiadywali się, że on chodzi, rezygnowali zupełnie, bo woleliby zająć się niesprawnym psem, niz "prawie" sprawnym...[/quote]

Jeśli ktoś podobny by zadzwonił czy mogłabyś podać im numer do mnie [B]0 694 795 026[/B]. Bardzo proszę. Szukam domu dla kaleki Itiego z mojego podpisu. A może masz zapisane namiary do tych ludzi? Poproszę na PM, ja zadzwonię...

Z ogłoszeń o Itim nie zadzwoniła nawet JEDNA osoba, nikt:-(

Posted

to mój czterolatek shit tzu z pseudo hodowli:angryy:.
Przez pierwszy miesiąc go leczyłam z chorób skóry i zapalenia płuc.Na szczęście teraz ma końskie zdrowie!!
Jest śliczny, fakt, ale prawdziwy z niego :diabloti:, nie znoszący towarzystwa.Na szczęście Chapsowi to nie przeszkadza.

  • 2 weeks later...
Posted

Poker napisał(a):
tytuł wątku mówi,że Chaps zostaje u golfa , a treść mówi co innego.To jak w końcu jest ?


No właśnie...ja też sie pogubiłam....:razz:

Posted

:)

mnie nie było przez dłuzszy czas, ponieważ nie mogłam się zalogowac na Dogo :angryy:
Chaps zostaje u nas na 10000 %Bardzo go pokochaliśmy i nie wyobrażamy sobie juz domu bez niego.
Jest z nim troche kłopocików (gryzie sciany, ksiązki..), ale pozatym jest cudowny!!
Może znacie jakieś sposoby, żeby go tego oduczyć?
No i siłą rozpędu pojawił się u nas trzeci psiak- pekinczyk ze schronu w Nowodworze, miał być na DT, ale transport do nowego domu znalazł się tak szybko, a on naszym zdaniem był nadal słaby, więc zdecydowaliśmy żeby został i się wzmocnił.A po dwóch dniach zdecywoaliśmy że dwa małe psy plus Chaps to akurat dla nas:crazyeye:
Pekińczyk-Zombi jest cudowny,grzeczny,b.dobrze wychowany,wogle nie ma z nim problemów,z Chapsem dogaduje się super, ale gorzej z Golfem, biedak siedzi całymi dniami pod łożkiem, boi się jeść i wogle..a Zombi na niego poluje i rzuca się..przeżywamy koszmar, i nie wiem jak to sie skończy- czy przypadkiem nie będę musiała Zombiemu szukac nowego domu.
Troszę się rozpisałam...no cóż, chętnie wrzuce zdjecia Chapsa, jeśli ktoraś z Ciotek pomoże ;)
No i w imieniu swoim i Chapsa bardzo bardzo Wam dziękujemy za zaangażowanie w nasze sprawy:loveu:

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...