Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Dla labradora najmniej istotne jest to czy mieszkasz w kawalerce czy z willi z ogromnym terenem.

Dla psa jest ważne ile ma ruchu i zajeć na swieżym powietrzu, i kontaktu z właścicielem. Jeśli masz miejsce na długie spacery i 2-3 h czasu dziennie, który możesz przeznaczyć dla psa, nie widzę przeszkód.

Z tym, że z 3 piętra labradora w okresie wzrostu prawdopodobnie trzeba będzie nosić po schodach, zwłaszcza na dół ze względu na zagrożenie dysplazją.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Ja wzięłam Laba od faceta,który z nim mieszkał w bloku przez 11 mies.
I się już przyzwyczaił...
Więc myślę,że spokojnie możesz go kupić...
Skoro nie którzy ludzie nawet Dogi trzymaja w blokach...:shake:

Link to post
Share on other sites

my mieszkamy w bloku, ale miałam okazję parę miesięcy i wiele weekendów mieszkać w domu z ogrodem. Irish cały czas była przy ludziach, nie ważne czy byli w domu czy w ogrodzie. gdy drzwi domu były otwarte, siedziała z nami. gdy byliśmy na zewnątrz, leżała przy nas.
dom i ogród mają na pewno dużo zalet ale nie są koniecznością. bardziej liczy się towarzystwo i czas poświęcony psu, żaden ogród tego labowi nie zastąpi.

Link to post
Share on other sites

No i? ;)
Pies ma mieć zapewniony ruch i zajęcie na spacerach, poza mieszkaniem. Dom jest od odpoczynku, wystarczy, że pies ma jak przejść i się położyć.

Paradoksalnie rasy olbrzymie nadają się do bloku o wiele lepiej niż psy ras średnich. Prawie wszystkie rasy średniej wielkości to psy pracujące - wyżły, husky, border collie i inne owczarki... One są bardzo ruchliwe, już prędzej one męczą się w bloku niż spokojny, stateczny dog.

Link to post
Share on other sites

[quote name='tina i irish']my mieszkamy w bloku, ale miałam okazję parę miesięcy i wiele weekendów mieszkać w domu z ogrodem. Irish cały czas była przy ludziach, nie ważne czy byli w domu czy w ogrodzie. gdy drzwi domu były otwarte, siedziała z nami. gdy byliśmy na zewnątrz, leżała przy nas.
dom i ogród mają na pewno dużo zalet ale nie są koniecznością. bardziej liczy się towarzystwo i czas poświęcony psu, żaden ogród tego labowi nie zastąpi.[/quote]
[I][B]Mieliśmy to samo...mieszkamy w bloku ale też mieliśmy okazję mieszkać tydzień w domu z ogrodem i Brutus cały czas był z nami...to są psy rodzinne a nie ogrodowe. :p[/B][/I]

Link to post
Share on other sites

Byleby psu dać zajęcie - w końcu to psiaki pracujące. Bez zajęcia roznoszą nawet dom czy działkę.

Moje dwa labki mają tor przeszkód oraz jeziorko koło domu.
Kiedyś mieszkaliśmy w bloku - też się dalo. Grunt to bardzo aktywne spacery - polecam kupić piłkę siatkową i wypompować troszkę powietrza.Labki ją uwielbiają.

Podobnie jak dętkę od roweru, frisbie, wszelkiej maści piszczące kurczaki. W mieszkaniu były juz tak padnięte, że spały albo polegiwały.

Link to post
Share on other sites

Rinuś, to są psy myśliwskie, nie rodzinne a zapotrzerbowanie na kotakt z człowiekiem świadczy o tym ze pies pracował z nim bardzo blisko. By pies dobrze pracował musi mieć wiele chęcy przypodobania się właścicielowi i potrzebę bliskości z nim by za głupie pogłaskanie dać z siebie wszystko.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Fauka']Rinuś, to są psy myśliwskie, nie rodzinne a zapotrzerbowanie na kotakt z człowiekiem świadczy o tym ze pies pracował z nim bardzo blisko. By pies dobrze pracował musi mieć wiele chęcy przypodobania się właścicielowi i potrzebę bliskości z nim by za głupie pogłaskanie dać z siebie wszystko.[/quote]
[I][B]Ale ewolucja przez tyle lat sprawiła, że te psy stały się psami rodzinnymi...myśliwi już praktycznie ich nie używają...
Są konkursy dla Labradorów aby rasa się nie pozbyła tego z krwi ale na co dzień nie są to już psy użytkowe-myśliwskie.[/B][/I]

Link to post
Share on other sites

jak obserwuję moją Fionę to nie mam wątpliwości ze to psy rodzinne :) szybko się przywiązała do domowników- zajęło jej to dobę. potrafi polecieć za mną do kuchni i położyć mi główkę na stopie i tak leżeć dość długo :) a ja w tym czasie nie mam serca się ruszyć i przypalam obiad w efekcie :D ona poprostu chce być koło mnie- nie ważne czy na miękkim łóżku czy na zimnych kafelkach :) i to jest słodkie :)

Link to post
Share on other sites

My nadal mieszkamy w bloku - jest to niewygodne, ale dla mnie, dla mojej bandy na pewno nie! Cale towarzystwo śmiga za mną krok w krok, wybieg mają zapewniony, a bliskośc w domu gwarantowana:) Mam też doga - to typowy kanapowiec, jak pada to muszę na siłę wyciągać na spacerek:)

Link to post
Share on other sites
  • 4 months later...

[quote name='Bartek1974']Witam,
Mieszkam na 3 pietrze w bloku. Czy zakup labradora to dobry pomysł.
--
Pozdrawiam
Bartek[/QUOTE]

Położenie ani wielkość mieszkania nie są najważniejsze przy decyzji "czy labrador?" [URL="http://mojpies.org/rasa/labrador-retriever/"]Ważne są inne rzeczy[/URL].

Link to post
Share on other sites
  • 4 months later...

Ja też mam labradora w bloku. Do tego mam dobre położenie obok mojego bloku dużo parków, takie średnie "pole", no i ok 1 godzina drogi na taki "poligon" gdzie jest bardzo mało ludzi, a obszar jest ogromny. Wszystko zależy od tego gdzie znajduje się dany blok.

Link to post
Share on other sites

Dokładnie, blok nie musi być przy lesie, tylko wlasciciel powinien chcieć chodzić z psem i cos z nim robić - ja z młodymi chodzę na nasz osiedlowy ryneczek, aby w tłumie też sie czegos uczył:) Oczywiście później ma luz i bieganko w parczku kawałek dalej, ale nauka ustawiania w tłumie też sie przydaje:)

Link to post
Share on other sites
  • 6 months later...

Przerabiałem ten temat na własnej skórze i wbrew licznym opiniom niestety jestem całkowicie za blokiem a przeciwny ogródkom, działkom itp. Wiem że w wielu z Was zagotuje się teraz krew i pomyślicie co za bzdury wygaduję ale moją opinie podeprze zaraz faktami. Labrador jest rasą wymagającą nie tyle ruchu i wybiegania, co kontaktu z człowiekiem. Ja sam mieszkam w bloku i mam 10 miesięczną suczkę. Codziennie wychodzę z nią na spacer i to wcale nie jest zawsze godzinne wybieganie , czasami na szybkie siku bo czas nie pozwala. Jednak pies jest przez większą część dnia z kimś w domu i kiedy tylko chce bawi się w mieszkaniu - oczywiście swoimi zabawkami (szkody są minimalne :)) Mój znajomy ma również labradora - psa, 2 letniego. Dom, ogród duża działka, buda, kojec. Przez większość dnia biega po podwórku, na noc zamykają go w dość obszernym kojcu gdzie również ma miejsce do biegania. Kontakt z człowiekiem ma ten pies od czasu do czasu i jaki tego efekt ?? Pies jest AGRESYWNY. Nigdy bym nie uwierzył że ta rasa może być agresywna, a jednak. Dlatego powtórzę jeszcze raz. Mieszkanie w bloku jak najbardziej, bo psy mają wówczas kontakt z właścicielami, natomiast w domach z ogrodem z reguły te psy rzadko kiedy wychodzą na spacery poza rejon działki właściciela, co ogranicza więź między psem a człowiekeim. I nikt mi już nie wmówi "że psy nie nadają się do mieszkań" - BZDURA.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Miałem labradora mieszkając w bloku i niestety męczył się strasznie bo samo to że musiał siedzieć pół dnia sam było dla niego czymś strasznym. Aktualnie mieszka w rodzicami w domku jednorodzinnym z dużym ogrodem i widać że psiak odżył. Blok nigdy nie zastąpi ciągłego dostępu do podwórka.

Link to post
Share on other sites

Labrador jest psem który potrzebuje człowieka i pracy, a nie siedzenia w ogródku. Mieszkamy w bloku, sporo się ruszamy i nie widzę aby mój pies był nieszczęśliwy. Bez względu na to czy jest sama w domu czy w bloku i tak będzie jej źle bez człowieka.

Link to post
Share on other sites

[quote name='bumbastic002']Miałem labradora mieszkając w bloku i niestety męczył się strasznie bo samo to że musiał siedzieć pół dnia sam było dla niego czymś strasznym. Aktualnie mieszka w rodzicami w domku jednorodzinnym z dużym ogrodem i widać że psiak odżył. Blok nigdy nie zastąpi ciągłego dostępu do podwórka.[/QUOTE]
no i masz odpowiedź na pytanie - nie mieszkanie jest ważne dla tego typu psa a kontakt z człowiekiem.... Podejrzewam, ze z rodzicami pies ma wiecej kontaktu jak z Tobą. Labek to pie który moze mieszkac wszędzie, nawet na statku ale ważne zeby był z człowiekiem. Ja mam ogród, blisko las, rzekę, ale uważam, ze bez kontaktu z człowiekiem tym psom charakter się wypacza. To pies myśliwski ale stworzony do pracy z człowiekiem. I jeśli nie masz duzo czasu dla takiego psa to lepiej kup sobie pluszową zabawkę.

Link to post
Share on other sites

Ja mam dwa labki w bloku (pomijając jeszcze sunię ONka) i wydają się być bardzo szczęśliwe.Ale poświęcam im na prawdę dużo czasu,do pracy chodzą ze mną,a jak mamy wolne to robimy wypad do parku.Powiem tak-jak nie możesz spędzać ze swoim psem większości czasu to nie kupuj labradora.Jemu nie tyle jest potrzebne mizianie i głaskanie co w ogóle twoja obecność.Ten pies męczy się bez człowieka.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

[INDENT]"Labrador jest psem który potrzebuje człowieka i pracy, a nie siedzenia w ogródku. Mieszkamy w bloku, sporo się ruszamy i nie widzę aby mój pies był nieszczęśliwy. Bez względu na to czy jest sama w domu czy w bloku i tak będzie jej źle bez człowieka. "-swiete slowa i bezapelacyjna prawda.nasz elvis mieszka z nami w malej kawalerce,a le w mieszkaniu tylko odpoczywa lub czasami szaleje z zabawkami.energie spala na dluuuugich spacerach i wybieganiach.grunt to miec checi i czas,ktore mozna poswiecic psu.na wiosne rozpoczynam z elvisem treningi:)))dogtrekkingu,sprzet juz zamowiony.z psiakiem spedzamy na zewnatrz mimimum 2godziny zima,latem 3godzinki ale w weekendy nie mamy zadnych ograniczen[/INDENT]

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...