olalolaa Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 w schronisku w Częstochowie od ok. miesiąca przebywa taka piękna sunia, nie wiem ile ma lat, ale sadze ze nie jest stara, moze taka w średnim wieku. Jest w duzym boksie, nawet wybiegu, na ktorym sa same suki, duze. Te psy nie są wyprowadzane przez wolontariuszy na spacery. Widać ze chciałaby się pogłaskać chociaz przez te kraktki, ale jak tylko zacznie podchodzic to kilka dominujacych suk odrazu na nia sie stawia.. a ona? coz odchodzi z opuszczonym łebkiem :shake: mam zdjęcia, w sobote moze dowiem sie ile ma lat i czegos więcej. Quote
olalolaa Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 i tutaj udało jej sie na chwile podejść do rączki: Quote
malawaszka Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 cudna, ale nie jest sznaucerem beka - briard raczej Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 malawaszka napisał(a):cudna, ale nie jest sznaucerem beka - briard raczej Zgadzam się, to briardka. Co się dzieje coraz więcej ich w schroniskach. :-( Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Dałam ją na mopomanię. Jest taka śliczna, szybko znajdzie domek :loveu: Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Dogo07 napisał(a): Ania! Dałaś ją może już na kącik adopcyjny Mopomanii ? Już ze dwa briardy tak adoptowano stamtąd. Tak i wrzuciłam jedno zdjęcie. Quote
Maupa4 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 beka napisał(a):Piekna i taka dostojna Usunięto pierwsy post - watek "wrócił do właściciela". Jak dla mnie to ona jest briard - na grzbiecie widać przedziałek. Uszy ma nie cięte więc wygląda troszkę inaczej. Ogon fajkowaty czyli taki briardzi ... ;) A jakby ktoś mógł sprawdić czy ona ma na tylnych łapach podwójne wilcze pazury to byłaby pewność na 100% czy jest briardem. Quote
Onaa Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Briardy biedne, kochane kudłacze - dlaczego was ludzie wyrzucają ?:placz: A ma może tatuaż ? Ania! Dałaś ją może już na kącik adopcyjny Mopomanii ? Już ze dwa briardy tak adoptowano stamtąd. Quote
malagos Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 he, he, moja Linka ma podwójne wilcze pazury, ale to ratlerczykowa panna :evil_lol: Jaskie sa briardy do dzieci? to znaczy, ale rodziny z malymi dziećmi polecane, czy wrecz przeciwnie? Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Wiadomo, że wszystko zalezy od wychowania. Ale moim zdaniem to fajne psy dla rodzin z dziećmi. Moja Lenka je uwielbia i jest wyjatkowo cierpliwa i delikatna w kontaktach z nimi. To takie troskliwe misiaki z wielkimi serduszkami :loveu: A jak suńka ma na imię i czy wiadomo dlaczego została oddana? Pewnie dziecko miało alergię :mad: Quote
Maupa4 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ja z kolei zostałam szczęśliwą właścicielką dwóch briardów kiedy moje młodsze dziecko miało jakieś pięć lat z kawałkiem. Miałam dwa psy - prawie równolatki - i dwie dziewczynki takie z rodzaju zdecydowanie "mikrusowatych" i nigdy nie było żadnych problemów pies-dziecko i dziecko-pies. Za to jak w czwórkę szaleli ... łącznie ze wspólnym zjeżdzaniem ze zjeżdzalni czy grą w dwa ognie ... ;) Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Z tego co napisała Olalolaa można wnioskowach chyba, że suńka jest łagodna i spokojna. Jak myślicie? Quote
olalolaa Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 suńka nie ma imienia, mozemy ja jakos ślicznie nazwać :cool3: w sobote moze tak jak pisałam uda mi sie porozmawiać o niej, czegoś się dowiedzieć, ona jest na pewno bardzo spokojna i łagodna to widać odrazu, nie szczeka tak jak inne psy, no i taka potulna miśka. dzięki za to ogłoszenie, moze ktos jeszcze zna jakieś fora? na pewno są owczarkowate, ja na jednym z nich sie nie moge zalogować moze ktoś tam ma konto? Forum Owczarek.pl: Owczarek niemiecki w potrzebie Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 To może dowiesz się też dlaczego trafiła do schroniska. Czy suńka jest w tym schronisku na Gilowej? Znalazłam ją chyba na ich stronie internetowej. Pisze, że ma 4 lata i nazywa się chyba Azja. Quote
olalolaa Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 w sobote sie dowiem czegos jesli bedzie np kierowniczka.. tak jest na stronie schroniska adopcja - adopcje - psy - Azja - Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie pisze ze jest tam od 10 lutego, widocznie wczesniej byla gdzies moze zamknieta, bo ja widze ją od 3 tygodni dopiero.. Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Tam pisze, że ona ma 4 lata i 2 miesiące, czyli najprawdopodobniej oddali ją właściciele. :-( Miałam jeszcze nadzieję, że może się komuś zgubiła Quote
olalolaa Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 pewnie tak.. jak większość bidulek w schronisku :shake: ale trzymajmy kciuki, byc moze cos sie dla niej znajdzie, oby szybko bo bedzie sie pewnie coraz bardziej bala.. kto moze niech oglasza ja po forach itd. :cool3: Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ma już wątek na mopkowym forum. Gdybyś dała radę się dowiedzieć jaki jest jej stosunek do innych psów. Ale przypuszczam, że raczej nie dominujący skoro inne suki ją przeganiają. Quote
olalolaa Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 stosunek do innych psow na pewno lagodny.. ona jest taka troche wystraszona, tak jak pisze wlansie na stronie schroniska, moze ja cos przykrego spotkało, albo przez to ze jest wiecznie odganiana przez inne suki Quote
Onaa Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Może by jej ktoś alegratke zrobił, ja nie mam tam konta. A myślę że jak się ją da na briardy to może ją ktoś kto akurat chciałby takiego kudłaczka wypatrzy i przygarnie. Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ja też niestety nie ale jeżeli będą potrzebne pieniądze na ogloszenia to dajcie znać Quote
zuzolandia Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 malagos napisał(a):he, he, moja Linka ma podwójne wilcze pazury, ale to ratlerczykowa panna :evil_lol: Jaskie sa briardy do dzieci? to znaczy, ale rodziny z malymi dziećmi polecane, czy wrecz przeciwnie? Wszysto zależy od tego jak zostanie briard zsocjalizowany i wychowany ...Poza tym trzeba miec na uwadze ze to jednak pies i choc nie są mi znane przypadki pogryzien dzieci przez briardy to zasada ..ograniczonego zaufania nie zaszkodzi ;) Błędne jest tez myslenie ze to taki wielki misiu o gołebim sercu którego mozna posadzic na kanapie i sie przytulac a kazdy człowiek czy to duzy czy mały to najlepszy przyjaciel a do tego mycie czesanie i wychowanie to tak samo od siebie przychodzi :shake: Ludzie zafascynowani futrem do ziemi pod wpływem chwili lecą i kupują najczęsciej z pseudohodowli a czas niestety weryfikuje ich briardzie wyobrazenie. Mozna jeszcze dodac mit o tym ze są świetne dla alergików bo posiadają włos.;;;; bzdury nad bzdurami.Owszem wlos jako taki nie uczula ale one posiadają takze PODSZERSTEK który jest czynnikiem alergizującym Mozna by tak jeszcze duzoooo wymieniac. I takie własnie ludzkie stanowisko prowadzi do tego ze briardy lądują w schronach :mad::mad::mad: co z drugiej strony wcale mnie nie dziwi.... Ania!- powyzszy tekst jest tez niejako odp.na Twoje pytanie ..dlaczego tak sie dzieje ..... Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Zgadzam się, briard to nie zabawka, zresztą jak każda inna rasa i każdy kto decyduje się na niego powinien zdawać sobie sprawę, że to duzy energiczny pies. Zawsze miałam nadzieję, że ludzie kupując psa wiedzą, że to nie ozdoba na kanapę :shake: Briard świetnie nadaje się dla aktywnej rodziny pod warunkiem, że zainwestuje się w jego wychowanie. Psy dla alergików? Według mnie takich nie ma. ;) Dla Azji lepiej, żeby się okazało, że trafiła do schroniska z tych powodów, bo to by znaczyło, że z psiną wszystko w porządku tylko miała strasznego pecha trafić na nieodpowiedzialnych i bezdusznych ludzi. Niestety gorzej będzie jeżeli powód oddania jest głębszy, a ewentualne problemy nie wynikają tylko z braku socjalizacji i wychowania. Ciekawe ile briardów przybędzie w schroniskach tuż przed wakacjami ?:-( No ale na razie czekamy do soboty na nowe wieści Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Dzwoniłam do schroniska myśląc, że dowiem się czegoś wiecej o suńce. Niestety w zasadzie dowiedziałam się tylko, że nie została oddana przez właścicieli tylko znaleziona. I tu mnie zastanawia podanie dokładnego wieku. Nie wychodzi z boksu, więc nic więcej powiedzieć nie mogą oprócz tego co już wiemy dzięki Olaloli. W pierwszej chwili nieufna, nie ma konfliktów z innymi sukami. Olalolaa, czy jest szansa, że będziesz ją mogła wyciagnąć z boksu? Przepraszam za post pod postem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.