Jump to content
Dogomania

***BRIARDKA JUZ W SWOIM JEDYNYM DOMKU !!! teraz jest w centrum a nie z boku ; )


Recommended Posts

Posted

spokojnie, Pani z Opola sobie zarezerwowala zeby ja w srode zobaczyc, musze z nia pogadac, za chwile jak bedzie na gg bo poszla z psem, jak sobie to dalej na prawde wyobraza.. Jezeli ta adopcja nie jest pewna , to oczywiscie nie ma co zwlekać, ale nie musisz przyjezdzac po nią w srode, prosze Cie abys przyjechała wtedy za kilka dni, bo chcę oddać suczke wysterylizowaną i opatrzoną. Pomaga mi Pani z fundacji, a tam wydajemy tylko psy po sterylizacji, mając pewnośc ze są zdrowe. Chce wysterylizować ją w Częstochowie, i zostawic na kilka dni zeby zobaczyc czy nic jej nie dolega.

  • Replies 400
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Piękna suka. :loveu:
Mam nadzieję, że jej się powiedzie.
Propozycji pani z Opola bym nie przekreślała, ale myślę, że trzeba wziąć jej numer tel. i kontaktować się z nią jeśli do jesieni nikt Azji nie weźmie... - rezerwacje są, myślę, bardzo ryzykowne.

O, to widzę zamieszanie, faktycznie.
Życzę Azji, żeby dobrze trafiła. ;)

Posted

jezeli na prawde zamierzasz pojechac po suczke to Pani Ewa z Opola jej nie bierze w srode bo nie ma jak, nie ma w takim razie po co jechac. Ale dlaczego nie mozemy jej dac szansy? Pani pomaga w tej fundacji razem z corka, 3 dni sunia by tam byla, codziennie kilka razy wyprowadzana z jej briardka zeby sie zapoznaly, pozniej juz zamieszkalaby z nią, z reszta ta pani powinna wkrotce napisac na forum. Mam jeszcze pytanie, na 4 stronie wątku napisałaś(Ania!) ze masz dwie suki i nie masz jak jej wziasc wiec dlaczego tak nagle zdecydowalas sie na adopcje?

Posted

tak rozmawiałam, ona zadzwonila, zapytala czy ejst dalej tam suczka i powiedziala ze w srode przyjezdza ja zobaczyc, dlatego jej mi dzisija nie wydali.

aha, zle napisalam, Pani przyjezdza po prostu ja odwiedzic, zapoznac sie tak jak mi napisala, bo jest na nia zdecydowana w 100%

Posted

Bo jedna suka jest mojej mamy i przebywała u mnie na czas jej wyjazdu. Miało być dłużej ale ściągam ją już

Poza tym piszesz o szansie dla psa ale przecież pies ma być zabrany dopiero po wakacjach, a ja mogę ją zabrać już, więc po co czekać?

Posted

nie, Pani Ewa z Opola chciała przygarnac psa po wakacjach bo ma juz plany na wakacje itd, ale wyszla taka sytuacja ze suczka potrzebuje domu teraz wiec wezmie ją teraz , potrzebuje tylko 2-4 dni zeby suczki zapoznawaly sie na neutralnym gruncie, na czas jej wyjazdu sunka bylaby pod opieka fundacji w ktorej ta Pani pomaga.

Posted

Pani Ewa nie moze sie zlaogować więc przesłala mi wypowiedz na gg wklejam:

[FONT=MS Shell Dlg 2]WitamMam na imie Ewa i to właśnie ja jestem zainteresowana adopcja tej suczki o imieniu Azja...Nie moge jej zabrac do domu prosto z Czestochowy poniewaz moj pies też suczka briard mogłaby dostac nerwa..chociaż jest oazą spokoju. Chcę je zaponzac ze soba na neutralnym gruncie.Posiadam tez dwoje dzieci. Od niedawna udzielam sie lekko z Fundacji Mali Bracia w Opolu ktore w nagłych przypadkach służy za psi hotel.Nie ma tam krat itp....raczej kanapy i fotele ,a psy i koty biegaja razem .Rozpoczyna się sezon wakacyjny i ja również mam juz swoje plany stąd moj problem ...Pisząc do Oli ustaliłam najczarnirjszy scenariusz ,że suczka byłaby do końca wakacji w Fundacji...tak naprawde wiem ,że będzie inaczej ..ja jednak wole miec ...w zanadrzu więcej czasu ,żeby potem nie bylo ,że nie dotrzymałam terminów...W środę jade suczke zobaczyc nie jak samochód w salonie czy obraz na wystawie ..jade sie z nia zaponać...poznać jej charakter ...i od tego zależy moja ostateczna decyzja ,która po samych fotach i opisach jest na 99% TAK![/FONT]

Posted

Ja to doskonale rozumiem. Dlatego poczekam do środy.
I ta pani będzie sobie mogła spokojnie psa obejrzeć.

Ale jeżeli w środę będzie możliwość zabrania Azji to zrobię to od razu.
Bo dla psa najważniejszy jest jak najszybciej dom stały, a nie przenoszenie jej z miejsca w miejsce.

Poza tym na wakacje będzie mogła spokojenie jechać ze mną i moją suką i nie będzie musiała być zostawiana pod opieką innych osób.

Posted

od p.Ewy:
[FONT=MS Shell Dlg 2]Droga AniuNie jade psa ogladac ,bo jak wiekszośc ma 4 łapy i ogon .Napisalam,że jadę się z nia zapoznać.Nabycie psa to nie zakup nowej pary butow na dyskotekę.Jezeli jestes przekonana i pewna w 100% ,że dasz tej suni więcej swojego czasu niz ja,wybiegu dziennego po polach i lesie po min 3 godz dziennie w zimie w lecie z 1-2 godz więcej od podanej wczesniej (ja tylko tyle moge dać) więcej miłości z kawałkiem prywatnego życia ,to ja odpuszczam ,bo za bardzo kocham ziwerzaki,żeby o nie walczyc skoro moga miec lepiej.[/FONT]

Posted

[quote name='olalolaa']od p.Ewy:
[FONT=MS Shell Dlg 2]Droga AniuNie jade psa ogladac ,bo jak wiekszośc ma 4 łapy i ogon .Napisalam,że jadę się z nia zapoznać.Nabycie psa to nie zakup nowej pary butow na dyskotekę.Jezeli jestes przekonana i pewna w 100% ,że dasz tej suni więcej swojego czasu niz ja,wybiegu dziennego po polach i lesie po min 3 godz dziennie w zimie w lecie z 1-2 godz więcej od podanej wczesniej (ja tylko tyle moge dać) więcej miłości z kawałkiem prywatnego życia ,to ja odpuszczam ,bo za bardzo kocham ziwerzaki,żeby o nie walczyc skoro moga miec lepiej.[/FONT]

Czytałam to już, wysłałaś mi to na PW.

Oczywiście, że psiakowi będzie u mnie dobrze i nie twierdzę, że u tej pani nie.

Ale dalej nie wiemy, kiedy pies trafi do domu.

Co będzie jeżeli sytuacja zrobi się taka, że Azja kolejne kilka miesięcy spędzi w hoteliku?
Ja mogę ją zabrać od razu do domu.

Dlatego proszę o kontakt

Posted

po sterylce, za jakis tydzien bylaby w Opolu, musisz popisac z nia, ustalcie co jest dla niej lepsze. jedne wakacje to oczywiscie nie jest jej cale zycie, na pewno nie chcialabym zeby suczka byla w schronisku, czy hoteliku. Ale bylaby juz w domu, tylko na czas wyjazdu zostalaby pod opieką fundacji.

Posted

2-3 dni bylaby prawdopodobnie w tej fundacji zeby zapoznawala sie z druga suczka, albo u kogos w domu jesli sie ktos taki znajdzie. jeszcze niewiadomo do konca

Posted

Dobry Wieczór.
Byłbym Paniom zobowiązany za danie mi szansy na wtorkowe odwiedziny w schronisku i poznanie Azji.
A nie ulega wątpliwości, że rasowa lub nie - wygląda na pięknego psa. Przyznam się, że w pierwszej chwili na podstawie znalezionego gdzieś w sieci zdjęcia sądziłem, że mam do czynienia z zapuszczonym sznaucerem ;)

pozdrawiam.

Posted

Wątek przeczytałem - to właśnie dla tego się tutaj zalogowałem :)
Nie jestem uparty (ponad miarę :) ) więc się nie upieram przy tym, kto psa przygarnie. Ja po prostu szukam psa dla siebie, w ten wtorek miałem zamiar jechać obejrzeć sznaucera średniego tylko cosik sprzedający mataczył przez telefon, że po rodzicach rodowodowych ale...... :).
A skoro on miał "ale", to pomyślałem, że skoro jedną bidę ze schroniska już wyprowadziłem, to a nuż widelec teraz może coś znajdę dla się.
I wtedy natknąłem się na ten wątek, który Panie rozwijały w takim tempie, że zanim się zdążyłem zarejestrować pies "wirtualnie" już był niedostępny :)))

Tak czy inaczej przyjdzie mi odwiedzić schroniskową Panią Małgosię i popytać o losy Azji :)

Posted

Żeby tak o wszystkie psiaki domy się biły to byśmy się cieszyli na każdym wątku prawda?
Tom- jak nie Azja to na pewno znajdzie się inny wspaniały pies !
Już dogomaniaczki w tym z pewnością pomogą, a wizyta w schronisku tym bardziej... Trzymam kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...