Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 616
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam wew.wrazenie,ze wszystko w porzadku,wzajemna miłosć,zgoda z towarzyszem,co najwyzej mógł sie rozhulac....:evil_lol:To psiak zagadka,to jak nas zaskoczył....:eviltong:

Posted

Rudi jest grzeczny i nie sprawia problemów. Tylko choruje ostatnio i jest w trakcie leczenia. Ma jakąś wysypkę i wymiotuje. Także kastracja została przesunięta w czasie aż biedaczek wyzdrowieje.

  • 3 weeks later...
Posted

.Mureczko dzieki za zdjecia i podziekowania dla Opiekunów.Wielkie to dla mnie szczeście ogladac te zdjecia:loveu:.Az kusi ten rudy ryjek:eviltong: całowac.Ukochana Onka tez mnie dzis ucieszyła,nie cofa sie,podbiega do mnie ucieszona.Oby i Ona miała szczęście/ta z49 przeniesiona jest do duzej 12 /:lol:

  • 1 month later...
  • 2 months later...
Posted

Niestety Państwo Rudiego okazali się zupełnie nieodpowiedzialni :(

Nie chcą juz Rudiego, pytali czy mają go oddac do schroniska czy do nas.
Powód? Niszczy mieszkanie, nie można go zostawić samego. Nie chcą i nie będą z nim pracować, klatki kennelowej nie mają gdzie postawić (!). Po prostu chcą go oddać. No i trzeba po niego pojechać, bo sami go nie przywiozą, nie mają na to kasy :angryy:

Rozmawiałam już z Reno i z halcią. Ulka, do Ciebie nie mogłam się dodzwonić. Mój pomysł jest taki, żeby Rudi wskoczył na miejsce Ery. Lindy szkoda strasznie, ale co robić?? :-(

Załamuję mnie te ostatnie adopcje, ludzie są beznadziejni :-(

Posted

Ja nawet nie będę komentowała. Oczywiście to jest sytuacja awaryjna i nie ma wyjścia, Rudi musi wskoczyc na miejsce Ery. Oby tylko u tej było OK, bo ... Nie, nie będę kończyła.

Posted

Dziwne, że przez pół roku nie było żadnego znaku od domu, że cokolwiek jest nie tak. I rapetm po pół roku dowiadujemy się, że pies cierpi na lęk separacyjny. Szkoda, że tak późno sie o tym dowiadujemy, bo [B]jesli[/B] to jest prawda to przez tak długi czas zachowanie mu się porządnie utrwaliło. Szkoda słów na nieodpowiedzialnośc ludzi. Ja genarelnie obstawiam, ze tej 15 latce, która tak nalegała na adopcję psa po prostu sie już odwidziało i teraz nie ma się kto psem zajmowac.

Posted

Podejrzewam,ze zrobiło sie zimno,dlugo jest ciemno i nie chce im sie zapewnic mu spacerów.Pies nie wybiegany sie nudzi to i niszczy.Bo co,5 miesiecy bylo dobrze,a teraz zle?Sama nie dam rady utrzymac 2 olbrzymów+ 100zł na Loriego.Mysle,ze te grosze co uzbieram w skarbonkach zmiast na sterylki bede dokładac na utrzymanie w holeliku. I pewnie to,co miałam uzbierane ,te 305zł tez bede musiała podac Murce.Miało byc na budy,a gdyby nie były potrzebne -na sterylki.Moze tak byc?Traci kase schronisko,ale inaczej nijak nie wyrobimy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...