Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 226
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

auraa napisał(a):
Nie wstawiam więcej zdjęć!!!!:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::mad::mad::mad:


Auroo, nie bedziesz taka:roll: Nie pozbawiaj swiata widoku małej ślicznotki.

Posted

Dziś Milka pierwszy raz widziała małe dziecko i jej reakcja średnio mi się podobała. zaczęła szczekać i warczeć. Była wystraszona ale pierwszy raz widziałam u niej takie zachowanie.:razz:

Posted

Kiedy mam chwilę czasu i mogłabym z nią wyjść między ludzi to leje:mad:. A na podwórku wyrasta na dzikuska. Nawet jak wyjdę z nią na ulicę to jest pusto.

Posted

Pewnie mała ma nienajlepsze przejścia z dziecmi :shake:
A swoją drogą to Milka ma "to coś" wymalowane na pyszczku :lol: Gdybym mogła to już bym zgłosiła swoją kandydaturę na rodzinę adopcyjną; ale niestety po odejściu MacKenzie mam dom na kwarantannie.

Posted

Niedługo ma przestać padać Aura, wtedy na pewno uda Ci się wyjść z malutką na prawdziwy spacer.
martwię się, że nie ma dla niej domku. To taki slodziak kochany, który cudem uniknął śmierci.... Tak bardzo się jej ten domek należy....

Posted

Ja też się martwię. Przyzwyczajamy się coraz bardziej a mała powoli traci swój szczenięcy urok. Zamienia się w podlotka. Robi się smukła i nie może się zdecydować czy chce być trochę szorściakiem czy nie;).

Posted

Dziś nie było mnie w domu od 7 do 20.Przyszłam i padłam. Kiedy wróciłam w pokoju była rozlana kupa:razz:.Mała miała biegunkę. Na szczęście teraz jest w porządku. Wszystkie psy szaleją:lol:

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Do tego dwa potencjalne domki, to niewypały:shake: Bo jak dać sunię komuś, kto psa karmi pomidorową i bigosem i mała ratlerkowata sunia waży 11 kg? Jak dać sunię komuś, kto mówi, że żałuje, że poprzednia sunia nie miała szczeniaczków mimo, że była celowo w czasie cieczki zamykana w pokoju z ładnym kundelkiem:shake: Przecież my nie mamy wygórowanych wymagań. Chciałybyśmy jedynie, żeby ją ktoś mądrze kochał i nie zrobił krzywdy.....
Miluniu, wielki buziak dla Ciebie!!!


Wymagania macie jakieś takie... "zagraniczne" - unijne, czy diabeł wie co?... Przecież resztki ze stołu nie mogą się marnować, to psiaka trzeba wziąć i będzie się miało czyste sumienie, że pomidorówka lekko przeterminowana znajdzie zastosowanie, a nie w kiblu wyląduje... A co do szczeniąt - przecież takie słodkie są - każdy chciałby mieć i miziać... Ech, Ciotki, zagraniczne jakieś jesteście i normalnym, swojskim ludziom nie chcecie psa dać - to chcecie się go pozbyć, czy nie?...
Moja sąsiadka też uważa, że ja dobry człowiek jestem, że tyle zwierków mam i wszystkie "po przejściach". I co jej jakiś zjełczały tłuszcz został, albo inne g... się zeschło - zaraz mi przynosiła cała dumna i blada. Ja człek ugodowy jestem, to brałam i wyrzucałam. Niestety ze dwa razy się zdarzyło, że nas w domu nie było jak akurat przyjechała i rarytasy przez płot przerzuciła :mad: Śmy się nasprzątali, psi się ob...ły, mój mąż się zeźlił i grzecznie acz dobitnie miłej sąsiadce oznajmił, że nasze psy lepiej jedzą od niego samego, więc on uprzejmie uprasza o umieszczanie takiej "żywności" w śmietniku. :diabloti: Sąsiadka nie odzywała się dobre 3 miesiące, ale już jej przeszło :razz:

Posted

Milunie z pewnością domek znajdzie - śliczna jest i młodziutka. Lepiej poczekać jeszcze chwilkę na propozycję godną takiego skarbka niż potem żałować, w brodę sobie pluć i takiego piecha zmarnować - że o pracy w niego włożonej i sercu nie wspomnę.

Trzymam kciuki za podlotka i pozdrawiam najserdeczniej

Posted

To prawda, myślę, że lepiej poczekać. Tyle, że malutka przywiązuje sie do DT i im dłużej, tym trudniej jej będzie:shake:
Ech domku, nie odzywasz się, a tu takie słodkie maleństwo na Ciebie czeka....

Posted

Na razie mała robi mi masaż brzucha. To dobrze robi na mięśnie jak 6kg z rozpędu ląduje na brzuchu. Zwłaszcza po obiedzie. :p Mam znajomych, którzy po stracie psa myślą o nowym bo im się resztki marnują.

Posted

[quote name='Neigh']Kurna no! 150 osób ją na allegro obejrzało - i co???? NIKT nie dzwoni??????

Wprawdzie nie dzwonię, ale chętna do adopcji jestem. :lol:
Jak Milka stoi ze szczepieniami i zdrówkiem?
Pytam z racji wymagań, jakie Milka musiałaby spełnić - wątek tutaj.

Posted

ciotka ! poważnie? O jakiej kwarantannie pisałaś? Mała jest po pierwszym szczepieniu i teraz jest czas na drugie. Dziś rozmawiałam z lekarzem na ten temat.

Posted

W połowie maja adoptowałam suczkę, która w ostatni piątek odeszła na nosówkę :-( Z tego względu zalecana jest 3 miesięczna kwarantanna przed wprowadzeniem nowego psiaka do domu, ale razem z weterynarzem znalazłam sposób, żeby to "obejść". Wszystkie informacje na wątku w moim podpisie.

Posted

Przyznaję otwarcie - dopiero dziś zaczęłam szukać, ale już są dwie inne kandydatury. Chociaż zastanawiam się nad zaadoptowaniem dwójki :diabloti:: większa suczka i maleństwo wielkości Milki.

Posted

Milka takim maleństwem nie będzie. Szybko nadrabia zaległości i już waży ponad 6kg. a ma dopiero 4 miesiące. Moim zdaniem będzie drobnej kości, wysoka. Zgrabna panienka;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...