Doginka Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Pysia, no co Ty?:crazyeye: - przecież psy się nie pocą:diabloti::razz: Quote
Erhan Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Cześć Pyś:Rose: Możesz przestać podlewać, polej tylko Zmorko Szelmy szamponem i wystaw na podwórko, nadchodzą ulewy;) Quote
Pysia Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Erhan napisał(a):Cześć Pyś:Rose: Możesz przestać podlewać, polej tylko Zmorko Szelmy szamponem i wystaw na podwórko, nadchodzą ulewy;) Cześć :multi: Wszystkim :loveu: Zmorka miała wycinanego kaszaka. Oczywiście mam schizy, że nie goi się dobrze .... To jakaś choroba - moja... Szelmusia właśnie próbuje mi wejść z drzwiami do domu :mad: Zmorka okazuje się, jest gumowa i potrafi wylizywać sobie środek grzbietu :crazyeye: Nasza rodzina nie jest do końca normalna. Szelmusie dzisiaj wygoliłam :diabloti: Próbuję wrzucić foty na serwer, ale za cholere się nie chcą!! Quote
anetta Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l3.jpg :roflt: Był jakiś chętny na buziaka od czarnuszka? :evil_lol::evil_lol: Ojjj, Zmorka :-( :calus: A czemu ogolołaś Szelme? :crazyeye: Quote
Pysia Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 [quote name='anetta']http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l3.jpg :roflt: Był jakiś chętny na buziaka od czarnuszka? :evil_lol::evil_lol: Ojjj, Zmorka :-( :calus: A czemu ogolołaś Szelme? :crazyeye: Pewnie, że był :loveu: Nieustannie nadstawialiśmy się do buziaków :) Szelmusi było gorąco i zarosła za bardzo . Teraz na pewno będzie jej chłodniej. Zmoreczka w koszulce TZ i Behemot :loveu: Staruszka Sonia Zmoreczka Quote
Pysia Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Ktoś mi miał pilnować, aby pies stał na stole :mad: Szelmusia nie boi się nic a nic i sobie leżała z przyjemnością TZ naśmiewał się z prosiaczka :evil_lol: Muszę kupić większy stół chyba... Nie wygląda na nieszczęśliwą... Quote
Pysia Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 I efekt golenia Szelmusi :) I coś dla Was :loveu: Quote
Doginka Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Hihihihihihihi:evil_lol::loveu::evil_lol::loveu: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l176-1.jpg Te reklamy na prawie całą stronę doprowadzą mnie do szewskiej pasji:angryy::angryy::angryy: Quote
Pysia Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Doginka']Hihihihihihihi:evil_lol::loveu::evil_lol::loveu: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l176-1.jpg Te reklamy na prawie całą stronę doprowadzą mnie do szewskiej pasji:angryy::angryy::angryy: Szelmusia ma taaaaakie uchi :loveu: Mnie też doprowadzają :angryy::angryy: Quote
Iza i Avanti Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Zmoreczka w koszulce- piękna!!! A Szelmusia- cud, miód, malina :-) Quote
Alicja Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [FONT=Arial]byłam ...czytałam ...ogladałam ...:p[/FONT] Quote
Pysia Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Iza i Avanti']Zmoreczka w koszulce- piękna!!! A Szelmusia- cud, miód, malina :-) Dziękujemy :loveu: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]byłam ...czytałam ...ogladałam ...:p[/FONT] I podobało się? ;) TZ zamyślony I sobotnie niebo Robione podczas jazdy samochodem Dokładnie tak wyglądało! Zachód słońca Quote
Matusz Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]byłam ...czytałam ...ogladałam ...:p[/FONT] i ja tyż:p Quote
Doginka Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Te zachodowe foteczki mniodzio sum:loveu::crazyeye::loveu: Quote
Erhan Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 No, Pyś chiba gdzieś wdzięki swe na wczasach wygrzewa w promieniach słonecznych i twórczość artystyczną na forum zaniedbuje :diabloti: Quote
malawaszka Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Fcale nieee - kombinuje domek dla niufka ze schroniska ;) Quote
Medorowa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Ostatnio poznałam niufa:B-fly::B-fly: Duże, kudłate i całuśne:loveu: Nie pamietam z jakiej hodowli, ale śliczne to ''cuś" było:B-fly: Quote
Pysia Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Matusz napisał(a):i ja tyż:p Dzięki za pamięć :loveu: Doginka napisał(a):Te zachodowe foteczki mniodzio sum:loveu: Cieszę się, ze Ci się podobaja :loveu: Erhan napisał(a):No, Pyś chiba gdzieś wdzięki swe na wczasach wygrzewa w promieniach słonecznych i twórczość artystyczną na forum zaniedbuje :diabloti: Wczasy mam w ogrodzie... malawaszka napisał(a):Fcale nieee - kombinuje domek dla niufka ze schroniska ;) Ech... Erhan napisał(a):A to kombinatorka :loveu: Kiepska.... Medorowa napisał(a):Ostatnio poznałam niufa:B-fly:Duże, kudłate i całuśne:loveu: Nie pamietam z jakiej hodowli, ale śliczne to ''cuś" było:B-fly: Bo niufy takie są! Moje dwie baby zwariowały!! Ubzdurało się w tych kudłatych łepetynach, że będa miały dzieci. Kopia dla tych dzieci w zaszle zapamiętania norki:mad: Gdzie popadnie i kiedy popadnie. Własciwie non stop! Wystarczy je na 1 minute z oka spuscić i już niuf jest calutki w igiełkach tujewych i pełen ziemi w kudłach, a któraś z tuj trzyma się ziemi na słowo honoru :angryy: Wczoraj rano wypuściłam je na dwór na chwilke. Otwieram drzwi i widzę babe borową przed nimi.... Zmorka nie miała nawet kawałeczka sierći na wierzchu!! Calutka była w igłach .... Czesanie tego zajęło mi 2 godziny ! Dopiero co obie były kąpane. Teraz mają wszędzie ziemie. Mam zaniedbane psy, bo głaskajac je ręka nabiera brudnego koloru :cool3: Wczoraj zabrałam dziadygi i poszłam z nimi na mega spacer nad wode. Łaziła 5,5 godziny. Cały czas były na nogach, pływały, łaziły a po powrocie wystarczył ułamek sekundy i wykopana była olbrzymia dziura :mad: WYPCHAM!!!!! Acha.... Do tego obie w nocy wyją i piszczą .... Z mega bólem głowy ( ciśnienie mi spadło do cisnienia Zombi) nynałam obie na zmiane żeby nie ryczały.....Mam dość! Wypcham jak nic !! Quote
Pysia Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Medorowa napisał(a):Dlatego mam psy:diabloti: Nio...Ja też miałam jednego....13 lat :roll: Kretyn skakał po nogach i nie jadł nieustannie. Do tego wył po nocach przy każdej cieczce :angryy: Pamietam walke z rodzicami o kastracje. Przegraną zresztą .... Pies został uśpiony z powodu złosliwego raka- od jąder się zaczęło :-( Nigdy nie będę mieć psa. Wole te moje dziadygi upominające się o nynanie :evil_lol: Sterylizacja... Nieustannie myślę o niej. Boję się, bo one najmłodsze nie są :roll: W tym wieku zdarzają sie problemy z nietrzymaniem moczu itd :cool1: Wet stwierdził, że pilnuję je ( nie ma możliwosci pokrycia bez mojego przyzwolenia), sprawdzam wymazy z pochwy czy nie zaczyna się coś dziać, mają co kilka miesięcy robione USG jamy brzusznej- z tego powodu zawsze mogę wyłapać początki czegoś niedobrego ( tfu tfu!!). Więc po jakie licho mi się ta kastracja ubzdurała? Z powodów własnej wygody :oops: Patrz - wyżej :cool3: Quote
Doginka Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 To nynaj i nie sterylizój:mad::loveu::diabloti: Quote
Pysia Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Doginka napisał(a):To nynaj i nie sterylizój:mad::loveu::diabloti: Nynam :eviltong: Śpiewając kołysanki :diabloti: Przypominam sobie te, które śpiewałam Karolowi :evil_lol: Jak zostanę babcą to będzie jak znalazł :multi: Quote
Medorowa Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Pysia napisał(a):Nio...Ja też miałam jednego....13 lat :roll: Kretyn skakał po nogach i nie jadł nieustannie. Do tego wył po nocach przy każdej cieczce :angryy: Pamietam walke z rodzicami o kastracje. Przegraną zresztą .... Pies został uśpiony z powodu złosliwego raka- od jąder się zaczęło :-( Nigdy nie będę mieć psa. Wole te moje dziadygi upominające się o nynanie :evil_lol: Sterylizacja... Nieustannie myślę o niej. Boję się, bo one najmłodsze nie są :roll: W tym wieku zdarzają sie problemy z nietrzymaniem moczu itd :cool1: Wet stwierdził, że pilnuję je ( nie ma możliwosci pokrycia bez mojego przyzwolenia), sprawdzam wymazy z pochwy czy nie zaczyna się coś dziać, mają co kilka miesięcy robione USG jamy brzusznej- z tego powodu zawsze mogę wyłapać początki czegoś niedobrego ( tfu tfu!!). Więc po jakie licho mi się ta kastracja ubzdurała? Z powodów własnej wygody :oops: Patrz - wyżej :cool3: A moje nie reagują na cieczki:B-fly: Może je trochę spedaliłam:hmmmm::hmmmm: Pysia napisał(a):Nynam :eviltong: Śpiewając kołysanki :diabloti: Przypominam sobie te, które śpiewałam Karolowi :evil_lol: Jak zostanę babcą to będzie jak znalazł :multi: Achh spiewaj mi, śpiewaj:loveu: Quote
Pysia Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Medorowa napisał(a):A moje nie reagują na cieczki:B-fly: Może je trochę spedaliłam:hmmmm: Achh spiewaj mi, śpiewaj:loveu: Już ja Ci zaśpiewam :mad: Karol się nudzi - przyjeżdżaj :diabloti: Komuś obiecałam basenowe fotki;) Robiłam wieczorowa porą - tradycyjnie :evil_lol: Zgadnijcie kto to? W wodzie to nawet widzi, że ma stopy :diabloti: Ta fotka robiona była " po piwie " ( moim ;) ) Ta zresztą też.... Prawda jaki on jest słodziak? :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.