Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Erhan napisał(a):
Cześć Pyś:Rose:
Możesz przestać podlewać, polej tylko Zmorko Szelmy szamponem i wystaw na podwórko, nadchodzą ulewy;)

Cześć :multi: Wszystkim :loveu:
Zmorka miała wycinanego kaszaka. Oczywiście mam schizy, że nie goi się dobrze .... To jakaś choroba - moja...
Szelmusia właśnie próbuje mi wejść z drzwiami do domu :mad:
Zmorka okazuje się, jest gumowa i potrafi wylizywać sobie środek grzbietu :crazyeye: Nasza rodzina nie jest do końca normalna.
Szelmusie dzisiaj wygoliłam :diabloti:
Próbuję wrzucić foty na serwer, ale za cholere się nie chcą!!

Posted

[quote name='anetta']http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l3.jpg :roflt:

Był jakiś chętny na buziaka od czarnuszka? :evil_lol::evil_lol:


Ojjj, Zmorka :-( :calus:
A czemu ogolołaś Szelme? :crazyeye:
Pewnie, że był :loveu: Nieustannie nadstawialiśmy się do buziaków :)
Szelmusi było gorąco i zarosła za bardzo . Teraz na pewno będzie jej chłodniej.

Zmoreczka w koszulce

TZ i Behemot :loveu:

Staruszka Sonia



Zmoreczka

Posted

Ktoś mi miał pilnować, aby pies stał na stole :mad:

Szelmusia nie boi się nic a nic i sobie leżała z przyjemnością

TZ naśmiewał się z prosiaczka :evil_lol:

Muszę kupić większy stół chyba...

Nie wygląda na nieszczęśliwą...

Posted

[quote name='Iza i Avanti']Zmoreczka w koszulce- piękna!!!

A Szelmusia- cud, miód, malina :-)
Dziękujemy :loveu:

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]byłam ...czytałam ...ogladałam ...:p[/FONT]
I podobało się? ;)

TZ zamyślony

I sobotnie niebo

Robione podczas jazdy samochodem

Dokładnie tak wyglądało!

Zachód słońca

Posted

No, Pyś chiba gdzieś wdzięki swe na wczasach wygrzewa w promieniach słonecznych i twórczość artystyczną na forum zaniedbuje :diabloti:

Posted

Matusz napisał(a):
i ja tyż:p

Dzięki za pamięć :loveu:
Doginka napisał(a):
Te zachodowe foteczki mniodzio sum:loveu:

Cieszę się, ze Ci się podobaja :loveu:

Erhan napisał(a):
No, Pyś chiba gdzieś wdzięki swe na wczasach wygrzewa w promieniach słonecznych i twórczość artystyczną na forum zaniedbuje :diabloti:

Wczasy mam w ogrodzie...

malawaszka napisał(a):
Fcale nieee - kombinuje domek dla niufka ze schroniska ;)

Ech...

Erhan napisał(a):
A to kombinatorka :loveu:

Kiepska....

Medorowa napisał(a):
Ostatnio poznałam niufa:B-fly:Duże, kudłate i całuśne:loveu: Nie pamietam z jakiej hodowli, ale śliczne to ''cuś" było:B-fly:

Bo niufy takie są!


Moje dwie baby zwariowały!! Ubzdurało się w tych kudłatych łepetynach, że będa miały dzieci. Kopia dla tych dzieci w zaszle zapamiętania norki:mad: Gdzie popadnie i kiedy popadnie. Własciwie non stop! Wystarczy je na 1 minute z oka spuscić i już niuf jest calutki w igiełkach tujewych i pełen ziemi w kudłach, a któraś z tuj trzyma się ziemi na słowo honoru :angryy: Wczoraj rano wypuściłam je na dwór na chwilke. Otwieram drzwi i widzę babe borową przed nimi.... Zmorka nie miała nawet kawałeczka sierći na wierzchu!! Calutka była w igłach .... Czesanie tego zajęło mi 2 godziny !
Dopiero co obie były kąpane. Teraz mają wszędzie ziemie. Mam zaniedbane psy, bo głaskajac je ręka nabiera brudnego koloru :cool3:
Wczoraj zabrałam dziadygi i poszłam z nimi na mega spacer nad wode. Łaziła 5,5 godziny. Cały czas były na nogach, pływały, łaziły a po powrocie wystarczył ułamek sekundy i wykopana była olbrzymia dziura :mad:
WYPCHAM!!!!!
Acha.... Do tego obie w nocy wyją i piszczą .... Z mega bólem głowy ( ciśnienie mi spadło do cisnienia Zombi) nynałam obie na zmiane żeby nie ryczały.....Mam dość! Wypcham jak nic !!

Posted

Medorowa napisał(a):
Dlatego mam psy:diabloti:

Nio...Ja też miałam jednego....13 lat :roll: Kretyn skakał po nogach i nie jadł nieustannie. Do tego wył po nocach przy każdej cieczce :angryy: Pamietam walke z rodzicami o kastracje. Przegraną zresztą .... Pies został uśpiony z powodu złosliwego raka- od jąder się zaczęło :-(
Nigdy nie będę mieć psa. Wole te moje dziadygi upominające się o nynanie :evil_lol:
Sterylizacja... Nieustannie myślę o niej. Boję się, bo one najmłodsze nie są :roll: W tym wieku zdarzają sie problemy z nietrzymaniem moczu itd :cool1: Wet stwierdził, że pilnuję je ( nie ma możliwosci pokrycia bez mojego przyzwolenia), sprawdzam wymazy z pochwy czy nie zaczyna się coś dziać, mają co kilka miesięcy robione USG jamy brzusznej- z tego powodu zawsze mogę wyłapać początki czegoś niedobrego ( tfu tfu!!). Więc po jakie licho mi się ta kastracja ubzdurała?
Z powodów własnej wygody :oops: Patrz - wyżej :cool3:

Posted

Doginka napisał(a):
To nynaj i nie sterylizój:mad::loveu::diabloti:

Nynam :eviltong: Śpiewając kołysanki :diabloti: Przypominam sobie te, które śpiewałam Karolowi :evil_lol: Jak zostanę babcą to będzie jak znalazł :multi:

Posted

Pysia napisał(a):
Nio...Ja też miałam jednego....13 lat :roll: Kretyn skakał po nogach i nie jadł nieustannie. Do tego wył po nocach przy każdej cieczce :angryy: Pamietam walke z rodzicami o kastracje. Przegraną zresztą .... Pies został uśpiony z powodu złosliwego raka- od jąder się zaczęło :-(
Nigdy nie będę mieć psa. Wole te moje dziadygi upominające się o nynanie :evil_lol:
Sterylizacja... Nieustannie myślę o niej. Boję się, bo one najmłodsze nie są :roll: W tym wieku zdarzają sie problemy z nietrzymaniem moczu itd :cool1: Wet stwierdził, że pilnuję je ( nie ma możliwosci pokrycia bez mojego przyzwolenia), sprawdzam wymazy z pochwy czy nie zaczyna się coś dziać, mają co kilka miesięcy robione USG jamy brzusznej- z tego powodu zawsze mogę wyłapać początki czegoś niedobrego ( tfu tfu!!). Więc po jakie licho mi się ta kastracja ubzdurała?
Z powodów własnej wygody :oops: Patrz - wyżej :cool3:

A moje nie reagują na cieczki:B-fly: Może je trochę spedaliłam:hmmmm::hmmmm:

Pysia napisał(a):
Nynam :eviltong: Śpiewając kołysanki :diabloti: Przypominam sobie te, które śpiewałam Karolowi :evil_lol: Jak zostanę babcą to będzie jak znalazł :multi:

Achh spiewaj mi, śpiewaj:loveu:

Posted

Medorowa napisał(a):
A moje nie reagują na cieczki:B-fly: Może je trochę spedaliłam:hmmmm:


Achh spiewaj mi, śpiewaj:loveu:

Już ja Ci zaśpiewam :mad:
Karol się nudzi - przyjeżdżaj :diabloti:


Komuś obiecałam basenowe fotki;) Robiłam wieczorowa porą - tradycyjnie :evil_lol:
Zgadnijcie kto to?

W wodzie to nawet widzi, że ma stopy :diabloti:

Ta fotka robiona była " po piwie " ( moim ;) )

Ta zresztą też....

Prawda jaki on jest słodziak? :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...