malawaszka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='LAZY']sttan niewaszkości:evil_lol: bhahahaha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Pysia Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='PIKA']jak wariowałyście to mnie nie było :diabloti: Byłaś :p Mam babcie kłamczuche :crazyeye: [quote name='malawaszka']na pewno byłaś tu duchem :evil_lol: I ciałem też :diabloti: [quote name='LAZY']Nie mam wątpliwosci, ze PIKA mogła być tu duchem...w końcu swego czasu sporo tutaj w ten sttan niewaszkości przechodziło:evil_lol: Oj działo się działo :evil_lol: [quote name='malawaszka']bhahahaha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nie nalezy się śmiać z bractwa :mad::evil_lol: Na dzisiaj dość miłosnych wyznań :p Idę spać bo jutro będę witać kolejny dzień pełen niespodzianek :p Czyli dzień 20-tej rocznicy ślubu.... Ups..... Quote
Alicja Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 :razz:wow to dziś jest .....Noc przdślubna;) Quote
Alicja Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='malawaszka']OOOO WIECZÓR PANIEŃSKI :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:i będą wilkołaki i smoki ścigać dziewicze panny:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Elitesse Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:wow to dziś jest .....Noc przdślubna;) co to sie bedzie dzialo :evil_lol: tak mi sie skojarzylo z tematem :roll: Dwa tygodnie temu byly moje czterdzieste urodziny, ale jakby nikt tego nie zauwazyl. Mialem nadzieje, ze rano przy sniadaniu zona zlozy mi zyczenia, moze nawet bedzie miala jakis prezent... Nie powiedziala nawet "czesc kochanie", nie mówiac juz o zyczeniach.Myslalem, ze chociaz dzieci beda pamietaly - ale zjadly sniadanie, nie odzywajac sie ani slowem. Kiedy jechalem do pracy, czulem sie samotny i niedowartosciowany. Jak tylko wszedlem do biura, sekretarka zlozyla mi zyczenia urodzinowe i od razu poczulem sie duzo lepiej -ktos pamietal. Pracowalem do drugiej. Okolo drugiej sekretarka weszla i powiedziala: -Dzisiaj jest taki piekny dzien, w dodatku sa pana urodziny, moze zjemy gdzies razem obiad? Zgodzilem sie - to byla najmilsza rzecz, jaka od rana uslyszalem. Poszlismy do cudownej restauracji, zjedlismy obiad w przyjemnej atmosferze i wypilismy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziala: - Dzisiaj jest taki piekny dzien. Czy musimy wracac do biura? -Wlasciwie to nie - stwierdzilem. - No to chodzmy do mnie - zaproponowala. U niej wypilismy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialismy chwile, a ona zaproponowala: -Czy nie masz nic przeciwko temu, jesli pójde do sypialni przebrac sie w cos wygodniejszego? - Jasne - zgodzilem sie bez wahania. Poszla do sypialni, a po kilku minutach wyszla.....niosac tort urodzinowy razem z moja zona,dziecmi i tesciowa. Wszyscy spiewali "Sto lat" A ja *****...! siedzialem na kanapie...w samych skarpetkach... Quote
malawaszka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 buuuahahahahha Elitesse :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 ciekawe kto bedzie w skarpetkach ....Pysia czy Ju:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 hahahahahahaha ,ale się uśmiałam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Pysia Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Elitesse napisał(a):co to sie bedzie dzialo :evil_lol: tak mi sie skojarzylo z tematem :roll: Dwa tygodnie temu byly moje czterdzieste urodziny, ale jakby nikt tego nie zauwazyl. Mialem nadzieje, ze rano przy sniadaniu zona zlozy mi zyczenia, moze nawet bedzie miala jakis prezent... Nie powiedziala nawet "czesc kochanie", nie mówiac juz o zyczeniach.Myslalem, ze chociaz dzieci beda pamietaly - ale zjadly sniadanie, nie odzywajac sie ani slowem. Kiedy jechalem do pracy, czulem sie samotny i niedowartosciowany. Jak tylko wszedlem do biura, sekretarka zlozyla mi zyczenia urodzinowe i od razu poczulem sie duzo lepiej -ktos pamietal. Pracowalem do drugiej. Okolo drugiej sekretarka weszla i powiedziala: -Dzisiaj jest taki piekny dzien, w dodatku sa pana urodziny, moze zjemy gdzies razem obiad? Zgodzilem sie - to byla najmilsza rzecz, jaka od rana uslyszalem. Poszlismy do cudownej restauracji, zjedlismy obiad w przyjemnej atmosferze i wypilismy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziala: - Dzisiaj jest taki piekny dzien. Czy musimy wracac do biura? -Wlasciwie to nie - stwierdzilem. - No to chodzmy do mnie - zaproponowala. U niej wypilismy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialismy chwile, a ona zaproponowala: -Czy nie masz nic przeciwko temu, jesli pójde do sypialni przebrac sie w cos wygodniejszego? - Jasne - zgodzilem sie bez wahania. Poszla do sypialni, a po kilku minutach wyszla.....niosac tort urodzinowy razem z moja zona,dziecmi i tesciowa. Wszyscy spiewali "Sto lat" A ja *****...! siedzialem na kanapie...w samych skarpetkach... Buahahahahahahahahahahaha Ale numer :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Były dziewice, wilkołaki, Drakule i takie tam :diabloti: Dzisiaj dzień jak codzień. Dopiero w sobote będzie wesoło ;) W końcu dzisiaj jest środek tygodnia.... Quote
malawaszka Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Pyyysiaaa i Juuu kolejnych wspólnych i szczęśliwych 20 lat razem!!!!!! :Rose: Z okazji święta Waszego życzenia wszystkiego najlepszego: niech każdy dzień dostarcza radości i uśmiech zawsze w sercach gości, niechaj problemy Was omijają, a wszyscy bardzo Was kochają, Bo jak nikt inny na świecie, Wy na to zasługujecie! Quote
Vectra Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Pysiu ja też ci życze kolejnych i kolejnych wspaniałych lat z Ju :) Quote
Agga Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Pysiu powiadasz, że to już 20 rocznica. Gratulacje. Zycze kolejnych wspaniałych lat. Quote
Maga100 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Pysiu, złóż szczere gratulacje mężowi, ze wytrzymał tyle lat i nie zwariował :loveu: Quote
tygra Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 a ja gratuluje Tobie że wytrzymaąłś z jednym facetem tyle czasu Quote
LAZY Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 GRATULUJĘ!!! Wszystkiego naj, naj, naj...na dalszej, wspólnej drodze zycia! P.S. Canon jest? Quote
Pysia Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:Pysiu i jak .......;) Przyjemnie, sympatycznie i spokojnie :) A tak Alu :loveu: [quote name='malawaszka']Pyyysiaaa i Juuu kolejnych wspólnych i szczęśliwych 20 lat razem!!!!!! :Rose: Z okazji święta Waszego życzenia wszystkiego najlepszego: niech każdy dzień dostarcza radości i uśmiech zawsze w sercach gości, niechaj problemy Was omijają, a wszyscy bardzo Was kochają, Bo jak nikt inny na świecie, Wy na to zasługujecie! Dziękujemy ja i Ju za wspaniałe zyczenia :loveu::loveu: [quote name='Vectra']Pysiu ja też ci życze kolejnych i kolejnych wspaniałych lat z Ju :) To było 20 naprawdę wspaniałych lat :multi: [quote name='Agga']Pysiu powiadasz, że to już 20 rocznica. Gratulacje. Zycze kolejnych wspaniałych lat. A ja Tobie Agga życzę abyś w 20 rocznice ślubu nadal potrafiła patrzeć na swojego męża z rozczuleniem :) [quote name='evaxon']Pysiu kolejnej 20 :multi: Wielkie dzięki :loveu: [quote name='paula_z']Ja rowniez dolaczam sie do zyczen :Rose: Buziki Paula :) [quote name='Maga100']Pysiu, złóż szczere gratulacje mężowi, ze wytrzymał tyle lat i nie zwariował :loveu: Sama się dziwię ze jest w miare normalny :evil_lol: [quote name='tygra']a ja gratuluje Tobie że wytrzymaąłś z jednym facetem tyle czasu Ja z nim a on ze mną :diabloti: I tak w sumie to on ze mną jednak :evil_lol: [quote name='LAZY']GRATULUJĘ!!! Wszystkiego naj, naj, naj...na dalszej, wspólnej drodze zycia! P.S. Canon jest? Wielkie dzięki :loveu: Canona nie ma :) Wiedziałam że nie będzie jeszcze teraz ;) Przecież znam nasze finanse .... Dostałam gustowny skórzany portfel i kolacje przy świecach :) Że nie wspomnę o złotej bransolecie którą bym chętnie sprzedała i dołożyła na Canona :evil_lol: Nie lubie biżuterii i nie wiem dlaczego mężczyźni tego nie potrafią zrozumieć :roll: Sami niech się obwieszą jak choinka i chodzą brzęcząc :) No ale nic :) Trzeba się cieszyc ze wszystkiego :evil_lol: Quote
e.v.a Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Pysia napisał(a): Wielkie dzięki :loveu: Canona nie ma :) Wiedziałam że nie będzie jeszcze teraz ;) Przecież znam nasze finanse .... Dostałam gustowny skórzany portfel i kolacje przy świecach :) Że nie wspomnę o złotej bransolecie którą bym chętnie sprzedała i dołożyła na Canona :evil_lol: Nie lubie biżuterii i nie wiem dlaczego mężczyźni tego nie potrafią zrozumieć :roll: Sami niech się obwieszą jak choinka i chodzą brzęcząc :) No ale nic :) Trzeba się cieszyc ze wszystkiego :evil_lol: HAAA a nie mowilam ze kolacja bedzie:evil_lol: Quote
Iza i Avanti Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Jej, Pysiu- 20 lat z jednym chopem? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ;) Życzę Wam: :iloveyou: duuuuuuuuuuuuuzo miłości:iloveyou: :sweetCyb: mnóóóóóóóóóóstwa radości:sweetCyb: :B-fly: bukietów nieskończonej ilości :B-fly: :drinking: i setki gości :drinking: Quote
Pysia Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Iza i Avanti napisał(a)::crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Jej, Pysiu- 20 lat z jednym chopem? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ;) Życzę Wam: :iloveyou: duuuuuuuuuuuuuzo miłości:iloveyou: :sweetCyb: mnóóóóóóóóóóstwa radości:sweetCyb: :B-fly: bukietów nieskończonej ilości :B-fly: :drinking: i setki gości :drinking: Tak Izumiu :) 20 lat :loveu: I nadal mozemy na siebie liczyć :) I mamy do siebie szacunek :) Chociaż żartujemy z siebie okropasnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziękujemy bardzo za zyczenia :loveu: Quote
malawaszka Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Pysia napisał(a):Chociaż żartujemy z siebie okropasnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: wiem coś o tym :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.