Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Pysia napisał(a):
I sam

Kto mnie zechce?

I da miłość?


Łoooo matko, jakie cudeńko :loveu: Pysiu, a dlaczego ty go nie chcesz? :cool3: Twoje dziewczynki by mu matkowały :lol:

PIKA napisał(a):
to, ze warczy to nie znaczy, ze capnie, a jak capnie to pewnie bez urazów


To nie jest takie pewne :roll: Paszczę ma wielką w stosunku do takiego malucha, może bez złych zamiarów zrobić krzywdę :cool1:

Posted

No to teraz troszkę o Ptysiach ;)
Ptysie jak wiadomo są dwa :) Nazywane Warszawiaki mieszkają sobie rozpieszczone u rodziców. Brudzą, srają itd :diabloti: Codziennie wypuszczane są przynajmniej raz na mieszkanie i obsrywają co się da latając i doprowadzając Perełke do szaleństwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jeden jest większy i tłusciejszy a drugi to taki wypierdek malutki ale za to rozbujnik....Gania większego i go tłucze jak szalony ;) A na końcu nie pozwala wejść do klatki pilnując jej jak najlepszy stróż :razz:
Dzisiaj dołączyła do stadka Balbinka. Śliczn biała dziewczynka :loveu: Większy Ptyś zaczął od razu bez gry wstępnej skakać po niej ale się nie dała ;) Mniejszy wkroczył do akcji i natłuk obojgu :mad: Wieczorem bracia spali w gniazdku a biedna Balbinka na dnie klatki :cool1: Chyba trochę czasu minie jak ją przyjmą do stadka :roll: Mamie włączyła się opcja paniki i teraz spać z wrażenia nie będzie że któremuś coś się stanie bo już 5x dzwoniła do mnie że Balbina marznie :evil_lol: A wyszlismy od nich o 23.....:crazyeye:
Oczywiście przez TZta zapomniałam aparatu bo tak mnie poganiał :angryy: W przypływie rozpaczy prawie pod blokiem rodzicielskim zadzwoniłam do Weszki :p TZ usłyszawszy tę rozpacz stwierdził że porobimy fotki jego telefonem. No i porobiliśmy i nagraliśmy kiepski film a teraz walczę z oprogramowaniem do telefonu zeby to wgrać na kompa :placz:

Posted

Maga100 napisał(a):
Pysiu, dotarłam i do ciebie.... :p
pamiętasz mnie jeszcze, ty moje domkowe-guru, co to motywuje do spełnienia marzeń? :loveu: :evil_lol:

Pamiętam pamiętam :loveu: I cieszę się ze potrafiłam kogoś zmotywować ;)
Teraz walczę z kompem i telefonem.....

Posted

mmbbaj napisał(a):
Tyyyyyyle godzin? :crazyeye: Dzień dobry Pysiu :lol:

Tak :angryy: I na razie wygrywa telefon....:placz: Mała wredna bestia która nie chce mi oddać fotek do kompa :mad: Lezy przede mną i się ze mnie śmieje w głos :razz: Ten śmiech chyba słychać w całej Polsce :angryy:
Nie sprzątam, nie zagrabiam liści, nie czeszę i nie obcianam psów tylko podjęłam regularną walke z tym paskudnym stworzeniem....
Ciekawe co na to moi domownicy powiedzą :diabloti:

Posted

Pysia napisał(a):
Tak :angryy: I na razie wygrywa telefon....:placz: Mała wredna bestia która nie chce mi oddać fotek do kompa :mad: Lezy przede mną i się ze mnie śmieje w głos :razz: Ten śmiech chyba słychać w całej Polsce :angryy:
Nie sprzątam, nie zagrabiam liści, nie czeszę i nie obcianam psów tylko podjęłam regularną walke z tym paskudnym stworzeniem....
Ciekawe co na to moi domownicy powiedzą :diabloti:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu to normalne z telefonami ,Kuba zawsze walczy najmniej 2 godziny zanim uda mu się wydrzeć telefonikowi foty...

Posted

Korenia napisał(a):
A jak tam Twoje pinczerki mini z avatarku ;> ?:evil_lol:

Moje pinczerki miniaturowe z avatarku są wyczesane i obcięte :multi: Zmorka tak zarosła ze jeszcze z 7 dni będę ją podcinać ciągle.... Szelmie zostawiłam jeszcze łałok i uszy bo mi ręce odpadły :cool1:
Poodkurzałam po łebkach i teraz idę myć podłoge i będę się wściekać że kudły pozostawiałam na chodnikach....:diabloti:

madzia i medor napisał(a):
Walcz dzielnie:lol: :lol:

Na razie się poddałam....

Alicjarydzewska napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu to normalne z telefonami ,Kuba zawsze walczy najmniej 2 godziny zanim uda mu się wydrzeć telefonikowi foty...

No to ja już walczyłam o wiele więcej niż 2 godziny :placz: Obowiązki jednak były silniejsze :razz:
Ale będę walczyć dalej tylko później ;)

Posted

Sabina1 napisał(a):
A czy ten łałok jej sam nie odpadnie ?



:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jak Pysia jakieś dwa lata nie będzie myć i obcinać to pewnie i odpadnie, ale kto ten smród wytrzyma :-o :shake:

Posted

Pysiu walcz dzielnie walcz :cool3: Niektóre kabelki USB do telefoników są bardzo uparte :evil_lol:
Z tego co pamiętam to zawsze jakiś konflikt na portach COM występuje :roll: i trzeba kombinowac.
Najpierw trzeba zainstalować driver
zrestartowac kompa
dopiero podłączyć telefon i kabe do kompa

Jak masz win xp to wejdz w START-panel sterowania -system
potem z zakładek wybierasz SPRZĘT i menadzer urządzeń
kliknij na porty COM i LPT i zobacz czy komp widzi urządzenie i czy nie ma konfliktu.


no a najprościej to jest przesłać zdjęcia z tele na maila ;)

Posted

Vectra napisał(a):
Pysiu walcz dzielnie walcz :cool3: Niektóre kabelki USB do telefoników są bardzo uparte :evil_lol:
Z tego co pamiętam to zawsze jakiś konflikt na portach COM występuje :roll: i trzeba kombinowac.
Najpierw trzeba zainstalować driver
zrestartowac kompa
dopiero podłączyć telefon i kabe do kompa

Jak masz win xp to wejdz w START-panel sterowania -system
potem z zakładek wybierasz SPRZĘT i menadzer urządzeń
kliknij na porty COM i LPT i zobacz czy komp widzi urządzenie i czy nie ma konfliktu.


no a najprościej to jest przesłać zdjęcia z tele na maila ;)

Boszzzzzz kobieto wejdź na gg i pomóż bo mnie ta cholera uparta ni diabła nie słucha :placz: Zainstalowałam oprogramowanie i niby wszystko było ok, były ikonki z fotami i wielkośćią fot ale jak klikałam to NIC się nie otwierało :crazyeye: No to wgrałam oprogramowanie od nowa i teraz NIC nie ma :placz: W ogóle nie czyta ze podłączam telefon :placz: A na maila nie mogę bo TZ ma nieskonfigurowany ten telefon a zapomniał hasła:mad::mad::mad:

Posted

Po wielu latach męk i potów mnie - blondynce teraz prawie ;) przyszło do głowy wysłać Vectrze na jej nr. telefonu fotki :p Wysłałam i ten Anioł radosci który wkroczył na moje GG uratuje mą dusze przed uschnięciem przy opornym bestiowatym telefonie :evil_lol:
Dzięki Ci Vectra za radość jaką mi dałaś :multi::multi::multi:
[SIZE=2]Teraz jako osoba bez kamienia na sercu mogę wgrać na kompa fotki z aparatu i przypomnieć Wam jak wyglądają Zmoroszelmy ;) Zaraz to uczynię :p

Posted

Bosze, Pysiu, jak to możliwe, żeby BABA była TAKA MĄDRA ???? :crazyeye:
Jak nasz Vectra ???
Pysiu, my mentalne blondynki jesteśmy :cool3:

No dawaj te zdjęcia szybciutko !!!

Posted

W piątek ( :oops: a wstawiam dzisiaj...) zawitała do nas sąsiadka Nelly :loveu:
Szelma jako typowy expresowy walec drogowy poszła do domu a Zmorka delikatna została z małą ;)
Zrobienie Nelly fotki zakrawało na cud...

Mój wzrok nie nadarzał...

Zmorka tez była w szoku

Czasami udało jej się dopaść małą i powąchać ;)

W zamian dostawała zębami po nosie :evil_lol:

Posted

Ciągle coś się Zmorce pomiędzy nogami plątało :diabloti:

Czasami coś skakało po niej ;)

A mnie brakowało tchu...

Zmorka próbowała zatrzymać wiatr

Ale jak wiadomo jest to nierealne :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...