Agga Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Pysiu tak sobie czytam właśnie. Wiesz dobrze, że ty w moim mieście nie robisz tego prawa jazdy. A gdzie dwie czarne dziewczynki? Quote
mmbbaj Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Pysia napisał(a):I sam Kto mnie zechce? I da miłość? Łoooo matko, jakie cudeńko :loveu: Pysiu, a dlaczego ty go nie chcesz? :cool3: Twoje dziewczynki by mu matkowały :lol: PIKA napisał(a):to, ze warczy to nie znaczy, ze capnie, a jak capnie to pewnie bez urazów To nie jest takie pewne :roll: Paszczę ma wielką w stosunku do takiego malucha, może bez złych zamiarów zrobić krzywdę :cool1: Quote
tygra Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 normalnie oczu oderwać nie mogę, cudeńko (szkoda że urośnie) Quote
Pysia Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 No to teraz troszkę o Ptysiach ;) Ptysie jak wiadomo są dwa :) Nazywane Warszawiaki mieszkają sobie rozpieszczone u rodziców. Brudzą, srają itd :diabloti: Codziennie wypuszczane są przynajmniej raz na mieszkanie i obsrywają co się da latając i doprowadzając Perełke do szaleństwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jeden jest większy i tłusciejszy a drugi to taki wypierdek malutki ale za to rozbujnik....Gania większego i go tłucze jak szalony ;) A na końcu nie pozwala wejść do klatki pilnując jej jak najlepszy stróż :razz: Dzisiaj dołączyła do stadka Balbinka. Śliczn biała dziewczynka :loveu: Większy Ptyś zaczął od razu bez gry wstępnej skakać po niej ale się nie dała ;) Mniejszy wkroczył do akcji i natłuk obojgu :mad: Wieczorem bracia spali w gniazdku a biedna Balbinka na dnie klatki :cool1: Chyba trochę czasu minie jak ją przyjmą do stadka :roll: Mamie włączyła się opcja paniki i teraz spać z wrażenia nie będzie że któremuś coś się stanie bo już 5x dzwoniła do mnie że Balbina marznie :evil_lol: A wyszlismy od nich o 23.....:crazyeye: Oczywiście przez TZta zapomniałam aparatu bo tak mnie poganiał :angryy: W przypływie rozpaczy prawie pod blokiem rodzicielskim zadzwoniłam do Weszki :p TZ usłyszawszy tę rozpacz stwierdził że porobimy fotki jego telefonem. No i porobiliśmy i nagraliśmy kiepski film a teraz walczę z oprogramowaniem do telefonu zeby to wgrać na kompa :placz: Quote
Maga100 Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Pysiu, dotarłam i do ciebie.... :p pamiętasz mnie jeszcze, ty moje domkowe-guru, co to motywuje do spełnienia marzeń? :loveu: :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Maga100 napisał(a):Pysiu, dotarłam i do ciebie.... :p pamiętasz mnie jeszcze, ty moje domkowe-guru, co to motywuje do spełnienia marzeń? :loveu: :evil_lol: Pamiętam pamiętam :loveu: I cieszę się ze potrafiłam kogoś zmotywować ;) Teraz walczę z kompem i telefonem..... Quote
mmbbaj Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysia napisał(a): Teraz walczę z kompem i telefonem..... Tyyyyyyle godzin? :crazyeye: Dzień dobry Pysiu :lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 mmbbaj napisał(a):Tyyyyyyle godzin? :crazyeye: Dzień dobry Pysiu :lol: Tak :angryy: I na razie wygrywa telefon....:placz: Mała wredna bestia która nie chce mi oddać fotek do kompa :mad: Lezy przede mną i się ze mnie śmieje w głos :razz: Ten śmiech chyba słychać w całej Polsce :angryy: Nie sprzątam, nie zagrabiam liści, nie czeszę i nie obcianam psów tylko podjęłam regularną walke z tym paskudnym stworzeniem.... Ciekawe co na to moi domownicy powiedzą :diabloti: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 madzia i medor napisał(a):Dzień...dobbeeeerrek:p :p Dobry to będzie jak ten stwór z kosmosu odda mi foty ;):mad::evil_lol: Quote
Medorowa Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysia napisał(a):Dobry to będzie jak ten stwór z kosmosu odda mi foty ;):mad::evil_lol: Walcz dzielnie:lol: :lol: Quote
Korenia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 A jak tam Twoje pinczerki mini z avatarku ;> ?:evil_lol: Quote
Alicja Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysia napisał(a):Tak :angryy: I na razie wygrywa telefon....:placz: Mała wredna bestia która nie chce mi oddać fotek do kompa :mad: Lezy przede mną i się ze mnie śmieje w głos :razz: Ten śmiech chyba słychać w całej Polsce :angryy: Nie sprzątam, nie zagrabiam liści, nie czeszę i nie obcianam psów tylko podjęłam regularną walke z tym paskudnym stworzeniem.... Ciekawe co na to moi domownicy powiedzą :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu to normalne z telefonami ,Kuba zawsze walczy najmniej 2 godziny zanim uda mu się wydrzeć telefonikowi foty... Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Korenia napisał(a):A jak tam Twoje pinczerki mini z avatarku ;> ?:evil_lol: Moje pinczerki miniaturowe z avatarku są wyczesane i obcięte :multi: Zmorka tak zarosła ze jeszcze z 7 dni będę ją podcinać ciągle.... Szelmie zostawiłam jeszcze łałok i uszy bo mi ręce odpadły :cool1: Poodkurzałam po łebkach i teraz idę myć podłoge i będę się wściekać że kudły pozostawiałam na chodnikach....:diabloti: madzia i medor napisał(a):Walcz dzielnie:lol: :lol: Na razie się poddałam.... Alicjarydzewska napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu to normalne z telefonami ,Kuba zawsze walczy najmniej 2 godziny zanim uda mu się wydrzeć telefonikowi foty... No to ja już walczyłam o wiele więcej niż 2 godziny :placz: Obowiązki jednak były silniejsze :razz: Ale będę walczyć dalej tylko później ;) Quote
Sabina1 Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysia napisał(a): Szelmie zostawiłam jeszcze łałok A czy ten łałok jej sam nie odpadnie ? Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Sabina1 napisał(a):A czy ten łałok jej sam nie odpadnie ? Chciałabym :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Sabina1 napisał(a):A czy ten łałok jej sam nie odpadnie ? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jak Pysia jakieś dwa lata nie będzie myć i obcinać to pewnie i odpadnie, ale kto ten smród wytrzyma :-o :shake: Quote
Vectra Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysiu walcz dzielnie walcz :cool3: Niektóre kabelki USB do telefoników są bardzo uparte :evil_lol: Z tego co pamiętam to zawsze jakiś konflikt na portach COM występuje :roll: i trzeba kombinowac. Najpierw trzeba zainstalować driver zrestartowac kompa dopiero podłączyć telefon i kabe do kompa Jak masz win xp to wejdz w START-panel sterowania -system potem z zakładek wybierasz SPRZĘT i menadzer urządzeń kliknij na porty COM i LPT i zobacz czy komp widzi urządzenie i czy nie ma konfliktu. no a najprościej to jest przesłać zdjęcia z tele na maila ;) Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Vectra napisał(a):Pysiu walcz dzielnie walcz :cool3: Niektóre kabelki USB do telefoników są bardzo uparte :evil_lol: Z tego co pamiętam to zawsze jakiś konflikt na portach COM występuje :roll: i trzeba kombinowac. Najpierw trzeba zainstalować driver zrestartowac kompa dopiero podłączyć telefon i kabe do kompa Jak masz win xp to wejdz w START-panel sterowania -system potem z zakładek wybierasz SPRZĘT i menadzer urządzeń kliknij na porty COM i LPT i zobacz czy komp widzi urządzenie i czy nie ma konfliktu. no a najprościej to jest przesłać zdjęcia z tele na maila ;) Boszzzzzz kobieto wejdź na gg i pomóż bo mnie ta cholera uparta ni diabła nie słucha :placz: Zainstalowałam oprogramowanie i niby wszystko było ok, były ikonki z fotami i wielkośćią fot ale jak klikałam to NIC się nie otwierało :crazyeye: No to wgrałam oprogramowanie od nowa i teraz NIC nie ma :placz: W ogóle nie czyta ze podłączam telefon :placz: A na maila nie mogę bo TZ ma nieskonfigurowany ten telefon a zapomniał hasła:mad::mad::mad: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Po wielu latach męk i potów mnie - blondynce teraz prawie ;) przyszło do głowy wysłać Vectrze na jej nr. telefonu fotki :p Wysłałam i ten Anioł radosci który wkroczył na moje GG uratuje mą dusze przed uschnięciem przy opornym bestiowatym telefonie :evil_lol: Dzięki Ci Vectra za radość jaką mi dałaś :multi::multi::multi: [SIZE=2]Teraz jako osoba bez kamienia na sercu mogę wgrać na kompa fotki z aparatu i przypomnieć Wam jak wyglądają Zmoroszelmy ;) Zaraz to uczynię :p Quote
Hanna R. Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Bosze, Pysiu, jak to możliwe, żeby BABA była TAKA MĄDRA ???? :crazyeye: Jak nasz Vectra ??? Pysiu, my mentalne blondynki jesteśmy :cool3: No dawaj te zdjęcia szybciutko !!! Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 W piątek ( :oops: a wstawiam dzisiaj...) zawitała do nas sąsiadka Nelly :loveu: Szelma jako typowy expresowy walec drogowy poszła do domu a Zmorka delikatna została z małą ;) Zrobienie Nelly fotki zakrawało na cud... Mój wzrok nie nadarzał... Zmorka tez była w szoku Czasami udało jej się dopaść małą i powąchać ;) W zamian dostawała zębami po nosie :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ciągle coś się Zmorce pomiędzy nogami plątało :diabloti: Czasami coś skakało po niej ;) A mnie brakowało tchu... Zmorka próbowała zatrzymać wiatr Ale jak wiadomo jest to nierealne :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Biedna Zmorka nie mogła uwierzyć Próbowała z małą pogadać ;) Przez moment jakby docierało Jakby się uspokoiła Ale to było jakby.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.